CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

XI 2011 - Każdy może przyjść na sesję - spalarnia

Małgorzata Kaptur: 24.11.2011
aktualizacja: 28.11.2011

Dzisiaj, 29 listopada 2011 r. o godzinie 16.00 w Mosińskim Ośrodku Kultury  odbędzie się sesja Rady Miejskiej. Ma się na niej pojawić  przedstawiciel firmy Dudek&Kostek, który odpowie na pytania radnych na temat planowanej inwestycji. Sesje rady gminy są jawne i dostępne dla wszystkich obywateli. Jeśli chcesz mieć wpływ na miejsce, w którym żyjesz, nie stój z boku. Każdy z nas jest odpowiedzialny za to co się dzieje tu i teraz i za to jakie będzie nasze wspólne jutro.

Mosińscy radni żądają wyjaśnień ws. spalarni - artykuł po tym tytułem ukazał się w dzisiejszej Gazecie Wyborczej  Mosinscy_radni_zadaja_wyjasnien 
O tej bulwersującej sprawie pisze również Portal Samorządowy spalarnia-w-mosinie-zagrozi-wodzie


Komentarze



Zbyszek
2011-11-29 15:15:47
Cytat z przedmiotowej decyzji Burmistrza Gminy Mosina – „Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu opinią sanitarną Nr NS2-72-59(2)/11 z dnia 18.03.br. zaopiniował przedłożoną dokumentację w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych pozytywnie z zastrzeżeniem, że realizacja i eksploatacja inwestycji nie powinna powodować przekroczenia standardów, jakości środowiska poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Jednakże po uzupełnieniu raportu przez inwestora Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu opinią sanitarną Nr NS2-72-59(2)/11 z dnia 11.10.2011 r. (data wpływu do urzędu – 18.10.2011 r.) zmienił swoje stanowisko wyrażone w opinii sanitarnej znak NS2-72-59(2)/11 z dnia 18.03.2011 r. i odmówił pozytywnego zaopiniowania przedłożonej dokumentacji w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych ze względu na lokalizację przedsięwzięcia.” Czy dobrze rozumiem, że Burmistrz Gminy Mosina wyraziła zgodę pomimo negatywnej opinii Państwowego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu?
egzorcysta
2011-11-29 12:04:08
No i szatańskie sztuczki dały znać o sobie. „Word” automatycznie poprawia „Apage” na „Agape” Czyżby Pani burmistrz aż tak długie ręce miała ? A’propos rąk Niedawno Pani Burmistrz sparafrazowała Ludwika XIV stwierdzeniem: „Mosina to ja” może niedługo usłyszymy cytat z innego klasyka - Cyrankiewicza ”kto podniesie rękę na władzę ... niech wie, iż ręka ta będzie mu odcięta”
egzorcysta
2011-11-29 08:19:44
Pani Springer zatraciła instynkt samozachowawczy. Każdy wybrany w wyborach powszechnych urzędnik manifestowałby głośny sprzeciw wobec takiej inwestycji i w pierwszym szeregu stał na barykadzie broniąc dostępu takiemu inwestorowi do swojej dziedziny, licząc na wdzięczność wyborców w kolejnych wyborach. Pani Springer winna, niczym Rejtan własnym ciałem drzwi do urzędu inwestorowi zastawić. No chyba, że plan Pani Burmistrz jest bardziej wyszukany i za dni kilka okaże się, iż inwestora wpuścił na teren gminy któryś z pracowników niższego szczebla. V-ce Burmistrz Ratajczak wraz z żoną w ostatniej chwili zgłosił zastrzeżenia, a Pani Burmistrz reagując zdecydowanie, uratowała wszystkich wyborców przed ta ohydną, intrygą inwestora. Oj zaiste szatański to plan Pani Burmistrz, zaiste szatański. Agape satanas !!!
sitwa
2011-11-29 05:55:37
Jeszcze nigdy tak nie było aby od monitorowania woda była czysta. A dyrektor RDOŚ Jolanta, to żona wice burmistrza Mosiny Ratajczaka. I tylko dlatego tu w Mosinie mogłoby się cichaczem coś tak ohydnego udać.
Sławek
2011-11-29 00:03:54
Żeby tylko gminie. W razie zanieczyszczenia wód gruntowych problemy z wodą może mieć kilkaset tysięcy osób w Poznaniu i okolicach. Czy to nie jest wystarczający argument przeciw? Dziwię się RDOŚ, że tak lekką ręką wydaje zgody na taką działalność zastrzegając jedynie konieczność monitorowania wód gruntowych.
Irena
2011-11-28 23:11:58
Burmistrz, który działa na szkodę mieszkańców mających już na zawsze żyć w smrodzie powinien być poddany obywatelskiej ocenie. Jedynym ratunkiem jest referendum w sprawie natychmiastowego odwołania Springerowej. Przecież po takich informacjach już nikt nie uwierzy w kolejne kłamstwa „o zielonej gminie”. Z decyzji burmistrza wynika jak ogromne zagrożenie dla środowiska stwarza ta chora inwestycja a upartość w pozytywnym załatwieniu tej sprawy jest znacząca. Drugim dnem tej sprawy jest prawdziwy stosunek burmistrza do człowieka-wyborcy, który już oddał swój głos i jest niepotrzebny. Sądzę, że determinacja dobrze poinformowanych o tej sprawie mieszkańców spowoduje unicestwienie tego chorego pomysłu i na zawsze odsunie od władzy kobietę, która prawie całej gminie, na długie lata chce zafundować tak kolosalne niebezpieczeństwo.
przeciwnik spalarni
2011-11-24 23:04:01
W takim razie do zobaczenia na sesji!