CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Nie stać nas na ryzyko! - film z USA

Małgorzata Kaptur: 30.11.2011

Wczoraj na sesji radni i mieszkańcy wysłuchali informacji udzielonych przez współwłaściciela firmy Dudek&Kostek.  Firma trafiła do Mosiny, bo jak powiedziała pani rzecznik "jest to miasto przyjazne tej inwestycji".

To właśnie Stanisław Kostek opracował tę innowacyjną metodę, która ma być wdrożona w Mosinie. Była ona testowana w USA w West Milford w stanie New Jersey. Przez 8 miesięcy w wypożyczonej hali prowadzono doświadczenia. W tej chwili ten system nie pracuje. Pan Stanisław Kostek doszedł do wniosku, że jest on wystarczająco sprawdzony, żeby przenieść go na inny grunt i wdrożyć do produkcji.

          

Film powstał w maju 2010r. Firma Dudek &Kostek pojawiła się w Mosinie 10 kwietnia 2010 r. pochodzi ze strony:  omrs100.wordpress.com/about/

Pan Stanisław Kostek jest sympatycznym człowiekiem, Polakiem mieszkającym w USA. Żywię ogromny szacunek do ludzi, którzy potrafią stworzyć coś nowego, ale uważam, że przenoszenie choćby najbardziej rewelacyjnej technologii do centrum miasta w czasie, kiedy nie została sprawdzona w produkcji,  jest  r y z y k o w n e   i   n i e o d p o w i e d z i a l n e.

Pan St. Kostek jest wynalazcą i jest rzeczą oczywistą, że szuka miejsca gdzie swój autorski pomysł mógłby wcielić w życie i rozpocząć proces produkcyjny. Jest to dla niego ważne ze względów naukowych i  finansowych.

Radny Marian Jabłoński przypomniał, że burmistrz, jest po to, by przestrzegać prawa i dbać o pomyślny rozwój gminy i bezpieczeństwo mieszkańców.


 


Komentarze



inny tubylec
2011-12-01 10:59:04
W środku Mosiny zgoda na takie eksperymenty? To głupota, szaleństwo, nieodpowiedzialność, czy korupcja? Trzeba zrobić zdjęcia z filmu i pokazać na plakatach w mieście tę nowoczesną technologię, żeby wszyscy mieli świadomość, co im chciała zgotować "transparentna" Pani Burmistrz.
tubylec
2011-12-01 09:51:10
Treść tego ślubowania pozwala twierdzić, że składający takie ślubowanie urzędnicy ( a przynajmniej spora ich część ) mają spore problemy z rozumieniem :) tekstu pisanego. Wiarygodniej byłoby: "Obejmując urząd burmistrza gminy uroczyście ślubuję, że dochowam wierności własnym potrzebom, chciwości i ego, a powierzony mi urząd będę sprawować tylko dla dobra własnego i wiernych poddanych. Przynajmniej szczerze, uczciwie i bez owijania w bawełne.
maciek
2011-11-30 22:52:37
to wszystko pani wina. gdyby pani tego filmu nie ujawniła, spałbym spokojnie, a tak...bezsenność i koszmary mnie czekają