CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Spotkanie firmy Dudek&Kostek z mieszkańcami

Małgorzata Kaptur: 16.12.2011

Wczoraj miało miejsce zapowiedziane w czasie debaty 29 listopada spotkanie. Firma wielokrotnie deklarowała, że się do niego doskonale przygotuje. To, co zaprezentowano licznie przybyłym przeciwnym tej inwestycji mieszkańcom, nie zrobiło na nikim wrażenia. Było spóźnione, nieciekawe i nie rozwiało wątpliwości, tylko je spotęgowało. Nie odpowiedziano też na pytania, które na sesji nie  zostały wyjaśnione.


Najpierw zabrał głos profesor Jan PRZYBYŁEK, a następnie prof. Józef GÓRSKI - kierownik Zakładu Hydrogeologii i Ochrony Wód UAM
Po ich wystąpieniu stało się dla wszystkich oczywiste, że lokalizacja tej inwestycji w Mosinie jest wielkim nieporozumieniem. Rzeczowe argumenty uczonych, nagradzane oklaskami, trafiły do przekonania nawet pani burmistrz i przedstawicieli firmy, którzy zrozumieli, ze szanse na sukces w Mosinie się kurczą.

Wszyscy uwierzyli w  zapewnienia Burmistrza, że skoro społeczeństwo nie chce tej inwestycji, to ona w Mosinie nie powstanie.

A tak o tym spotkaniu pisze red.Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej, E.Bylczyńska
nie-chcemy-tej-inwestycji-cd/

Radni Koalicji Samorządowej pozostają jednak nieufni wobec tych deklaracji. Trudno mieć zaufanie do burmistrza, który ukrył przed radnymi i mieszkańcami fakt wydania decyzji o trudnych do przewidzenia skutkach.
Niepokoi też fakt, że burmistrz uparcie twierdzi, że w zakresie informowania społeczeństwa nie ma sobie nic do zarzucenia.
Burmistrz nadal uważa, że w przypadku tej inwestycji nie musiała organizować konsultacji.
Całą odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację został obciążony kierownik referatu ochrony środowiska.

Dziękujemy panom profesorom za uczestnicwo w spotkaniu w dniu 15 grudnia, dziękujemy panu posłowi za słowa poparcia w czasie zebrania protestujących w dniu 5 grudnia. 

Pragniemy też podziękować wszystkim, którzy znaleźli czas i włożyli wiele wysiłku w zgłębienie tematu. Ta historia dowodzi, że udział społeczeństwa w procesie decyzyjnym jest niezwykle istotny. Mieszkańcy mają ogromną wiedzę i coraz większą świadomość przysługujących im praw. Władza powinna ten potencjał wykorzystywać.
 

Tak to co miało miejsce na wczorajszym spotkaniu opisał "Głos Wielkopolski" z 16 grudnia 2011 r.


 


Komentarze



ul. Galczynskiego
2011-12-20 10:13:58
My z ul. Galczynskiego najbardziej odczuwamy skutki pomyslow Pani Burmistrz. Mam firme pracujaca na 3 zmiany bez ekranow akustycznych. Mamy dwie firmy spedycyjne oddzielone od strefy mieszkaniowej kupkami ziemi i to nie na calej dlugosci ulicy. Uwazamy, ze Burmistrz jako funkcjonariusz publiczny dzialala na nasza szkode w mysl art. 231.&1. Kodeksu karnego. Powinna za to poniesc konsekwencje. My jej juz nie postrzegamy jako burmistrza. Gdyby miala troche honoru powinna przeprosic mieszkancow szczegolnie tych na szkode, ktorych dzialala (ul. Galczynskiego) i odejsc.
Do Wióreckiego
2011-12-19 16:50:19
Nie chodzi o karę, lecz o odszkodowanie, którego może (nie musi, ale może) żądać firma. I chodzi o jasne postawienie sprawy, że za tę sytuację ponosi odpowiedzialność burmistrz, a nie inwestor, który miał prawo wystapić z wnioskiem o lokalizację takiej inwestycji. Prawo nie zabrania składać przedsiębiorcy wniosku do gminy, natomiast prawo zabrania wydawać burmistrzowi zgodę bez konsultacji społecznych. Nie należy odwracać kota ogonem. Nie można kierować złości przeciwko firmie oponiarskiej. Niech sobie budują ten eksperymentalny zakład tam, gdzie otrzymają lokalizację zgodna z prawem. Lokalizacja w Mosinie była bezprawna. I tyle.
AS wiórecki
2011-12-19 14:40:52
Wiesz co? Ja ci powiem - nie strasz, nie strasz bo się zes...! Czyś zdurniał pod wpływem tych manipulacji jakie wyczynia Springerowa z Ratajczakami? Karę zapłacić żeby w centrum miasta nie powstała spalarnia opon? Nagroda od Ministra Środowiska się należy!
do grega i Mosa
2011-12-19 12:41:08
Czy Waszym zdaniem winę za sprawę ponosi inwestor? Niby dlaczego? Działał zgodnie z prawem. To Burmistrz złamała prawo i przeciąganie sprawy spowoduje tylko wyższe odsetki do zapłacenia . Poczytajcie w internecie o milionach odszkodowań z odsetkami płaconych przez gminy np. " Chojnów z nożem na gardle".
greg
2011-12-16 20:02:08
Znam kilka osób, dla których wydanie decyzji przeciąga latami. To dla niej bułka z masłem. Powinna Kostka przeciągnąć i już.
Mos
2011-12-16 16:31:50
Pani Burmistrz do znalezienia odmowy dla spalarni, powinna użyć prawników z kancelarii Sowisło. Kancelaria ta wielokrotnie wspomagała Burmistrz w blokowaniu inwestycji planowanych przez mieszkańców. Niech pokaże,( ta kancelaria) ile jest faktycznie warta. Dlaczego Pani Burmistrz, gdy dostała sygnał w 2010r że jest zainteresowanie tego typu inwestycją, nie przystąpiła do zmiany planu miejscowego, poprawiając swój wcześniejszy błąd?