CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Ochrona środowiska po mosińsku

Małgorzata Kaptur: 9.01.2012
aktualizacja: 10.12.2012

Łatwiej mówić o ochronie środowiska niż podnieść z ziemi papierek. W naszej gminie, która jest jak każdy wie - MADE in GREEN - ochrona przyrody jest rzeczą względną.  Jeśli pojawia się inwestor nie tylko szeroko otwieramy ramiona, ale i mocno przymykamy oczy. Bywa jednak, że jesteśmy wręcz ślepi i głusi. Wielu z nas przekonało się o tej słabości naszej władzy na przykładzie firmy Dudek&Kostek. Czy to jedyny inwestor, w stosunku, do którego władza ma dziwną słabość? Niestety nie!

W czasie dyskusji publicznej w związku z mpzp w rejonie ulic Łazienna i Strzelecka (Mosina) kierownik referatu planowania przestrzennego i budownictwa, S. Ambrożewicz,  tłumaczył mieszkańcom, że musi zostać  przy Kanale Mosińskim kilkadziesiąt metrów terenów zielonych, że to konieczny, tzw. korytarz przewietrzania.


Krótko przed przystąpieniem do opracowywania planu wydano warunki zabudowy dla firmy Baumix, która nie musi tracić tyle powierzchni na tereny zielone co pozostali właściciele.

Firma Baumix dzięki korzystnym warunkom zabudowy wydanym przez Burmistrza zbuduje 9 domów więcej. To czysty zysk.

Kliknij: www.slonecznezacisze.

Deweloper wybuduje domy a prywatny właściciel zgodnie ze specyficznie rozumianą zasadą komplementarności zapewni tereny zielone.

Czyli są równi i równiejsi.
 

Zjawisko nadzwyczajnej życzliwości dla inwestora w Czapurach przybrało jeszcze bardziej wyraźny charakter.
Tam przy rzeczce Głuszynce nie ma wymogu zostawiania pasa zieleni. Zieleń jest eliminowana.


26 października Burmistrz Gminy Mosina wydał decyzję - zezwolenie na wycięcie 100 drzew na działce nr 207 o powierzchni 2,1106 ha  w Czapurach na rzecz p.Izabeli Łukomskiej-Pyżalskiej. Działka ta  była  zalesiona-widać to na zdjęciu ze strony
http://podgik.poznan.pl/iGeoMap/Data/Poznan/Mosina.php

Na str. 46 Studium/Prognozy oddziaływania na środowisko czytamy: „terenów silnie nachylonych, zagrożonych erozją jest jednak więcej. Dlatego niepokoją niektóre koncentracje zabudowy w strefach krawędziowych doliny Warty i rynny Kopli(Głuszynki), np. w Czapurach”.
Autor tego opracowania Andrzej Rybczyński, biegły Wojewody Wielkopolskiego w zakresie ocen oddziaływania na środowisko był zaniepokojony już w 2009 r., a przecież wtedy była połowa tego co jest teraz, a obecnie jest połowa tego co ma powstać docelowo w tym miejscu.

studium/prognoza_oddzialywania_na_srodowisko  - z 2009 r.


Na naszych oczach nieodwracalnie przekształcany jest pięknie przez naturę ukształtowany teren. Twórcy osiedla nie zapewniają mieszkańcom przestrzeni publicznej wewnątrz osiedla, ani nie pozostawiają odpowiednich pasów zieleni wzdłuż rzeki.

Jeden z mieszkańców Osiedla Leśnego napisał tak: "Deweloper 'niby' obiecywał plac zabaw kupującym we wszystkich etapach rozbudowy. Patrząc na to, że w miejscu gdzie miał być widok i zieleń nad Głuszynką postawili nowe szeregowce (dobrze, że nie wbili pali w rzeczkę i nie budowali nad nią), można wnioskować, że na plac zabaw dla dzieci nigdy nie znajdzie się nawet metr kwadratowy".

W naszej gminie zapomniano o środowisku naturalnym, od roku 2006 rozwija się w błyskawicznym tempie w Czapurach nad Głuszynką zwarta zabudowa, niszczone są walory przyrodniczo-krajobrazowe tego terenu, wycina się drzewa, zasypuje dolinę zalewową rzeki. Osiedle na 4 tys. osób bez kanalizacji stanowi zagrożenie dla środowiska, niepokoi zawężanie  doliny Głuszynki, wycinanie lasu.

Tereny w dolinie Głuszynki do 2000 roku były objęte formą ochrony przyrody i funkcjonowały, jako zespół przyrodniczo – krajobrazowy. Gmina Kórnik docenia walory doliny Głuszynki i proponuje objąć ten teren ochroną prawną. Poznań opracował mpzp dla obszaru „Dolina Głuszynki”. Jego celem jest ochrona walorów przyrodniczych i krajobrazowych doliny tej rzeki.

Gmina Mosina prezentuje zupełnie inne podejście do przyrody, mimo że reklamuje się jako "made in green"


Pomiędzy gospodarstwem a szeregowcami na skarpie, płynie Głuszynka (Kopla).


Staw nad nad Głuszynką w Czapurach. Czy widoczny za rzeką las też jest skazany na zagładę?

Pierwsze zdanie w filmie zamieszczonym poniżej wypowiedziane przez Burmistrza Gminy Mosina brzmi: " MOSINA MADE IN GREEN, ponieważ działamy zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju".

Czy to co się dzieje w Czapurach nad Głuszynką wpisuje się w to hasło?



Inne artykuły: 
czy-na-osiedlu-lesnym-w-czapurach-powstanie-plac-zabaw
czy-latwo-sie-wybudowac-w-czapurach
 


Komentarze



Gość
2012-01-11 19:02:33
Wyraźnie widać, że sprawa nadaje się do CBA.
Łukasz Kasprowicz
2012-01-10 22:49:01
Monika, wiesz co, szkoda stukania w klawiaturę przeciwko tym nędznym ludziom. Tobie wymyślą 100 powodów na nie, żeby cię uwalić przy budowie upragnionego domku, a szeroko rozłożą ramiona i nie tylko, by przyjąć na swoje łono spalarnię opon. Pędź mi z nimi:)
monika cybal
2012-01-10 22:45:48
Do czego służy hasło „ochrona przyrody” w Mosinie: 2. jeżeli Burmistrz chce wydać decyzję pozytywną, to oświadcza, ze nie może odmówić inwestorowi, bo ten spełnia warunki – przykład: Family House.: 1. teren nie był objęty planem miejscowym, a Burmistrz nie widział żadnej potrzeby konsultacji z radnymi budowy 4 tys. osiedla, 2. Burmistrz nie widział żadnego zagrożenia dla skarpy rzeki Głuszynki, 3. Burmistrz nie widział nic złego w wycinaniu lasu. INWESTOROWI NIE MOŻNA ODMÓWIĆ. Tylko, że ta zasada obowiązuje wybiórczo, kryteria zna tylko Burmistrz. I żeby było jasne – inwestor może występować o warunki zabudowy w lesie i nad rzeką i na świeżo usypanej skarpie, może planować budowę blokowisk na wsi – wystąpienie inwestora o takie warunki zabudowy do burmistrza nie jest to zabronione prawem. Czy takie osiedle powstanie decyduje Burmistrz. Jeśli ma wyjątkową „słabość” do deweloperów, jak w przypadku Mosiny, to widać, że pasy zieleni dotyczą tylko „maluczkich”, bezprawne decyzje są tłumaczone ochroną przyrody, a tam, gdzie faktycznie zagrożenie przyrody występuje, Burmistrz to lekceważy i mówi – nie mogę odmówić. Dlaczego Burmistrz tak uparcie broni interesów deweloperów, a rzuca kłody zwykłym mieszkańcom gminy, ustala dla nich korytarze zieleni, które nie dotyczą dewelopera, a nawet łamie prawo wydając bezpodstawne decyzje?
monika cybal
2012-01-10 22:39:04
Do czego służy hasło „ochrona przyrody” w Mosinie: 1. jeżeli Burmistrz nie chce wydać decyzji pozytywnej (mimo, że prawo zabrania odmówić, gdy nie ma przeszkód), to Burmistrz wymyśla przeszkody i mówi nie zgadzam się na budowę, bo stanowi to np. zagrożenie dla ludzi, mienia i przyrody. przykład: budowa domu jednorodzinnego w Czapurach – Burmistrz odmawia, a odmowę uzasadnia wymyślając przeszkody np. bo działka jest na terenie zalewowym – nieprawda, bo ul. Promowa nie jest drogą publiczną na wysokości od przeprawy promowej – nieprawda, bo wybudowanie domu spowoduje zagrożenie dla rzeki Warty – też nieprawda. Wszystkie użyte argumenty przez burmistrza zostały uznane za nieprawdziwe przez organ wyższej instancji tj. SKO. Tak broni Burmistrz swego stanowiska i nie pozwala na wybudowanie jednego domu w głębi działki, co w sposób oczywisty nie może stanowić zagrożenia dla skarpy Warty. Odmowy są bezprawne, ale inwestycja jest skutecznie blokowana trzeci rok.
BASIA
2012-01-10 20:45:03
K.K. Art. 228 & 1.Kto, w związku Z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkowa lub osobista albo jej obietnica lub takiej korzyści rzada podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Oj w Mosinie miałaby prokuratura co sprawdzać. Najpierw zacząć od KIEROWNIKÓW REFERATÓW. A NA ZEBRANIU PANI BURMISTRZ OBIECAŁA PRZEWIETRZYĆ URZĄD ZE STAREJ URZĘDNICZEJ PLEŚNI NIE ZAWSZE DZIAŁAJĄCEJ JAK WIDAĆ ZGODNIE Z PRAWEM. Obowiązkiem Radnych mających podejrzenia wobec urzędników gminnych jest NIEZWŁOCZNIE ZAWIADOMIĆ PROKURATURĘ. Tyko sobota i niedziela powinny byc wolne od działań sprawdzających podjętych przez prokuraturę.
tubylec
2012-01-10 12:35:53
Tak, to dokładnie ta część ulicy Strzeleckiej. Ale czyje było to "pole" tego nie wiemy :) Mnie tam ta koncepcja trochę zmieszała. Bo za chwilę 3 wyłożenie planu i okaże się , że na Strzeleckiej będzie wieżowiec:)
sitwa
2012-01-10 11:37:41
Czy aby nie tyczy to brata samego elektryka? Sprawdżcie sobie.
głos z Zawarcia
2012-01-10 10:50:09
kierownik referatu planowania przestrzennego i budownictwa, S. Ambrożewicz ?!
tubylec
2012-01-10 10:22:33
Jeśli chodzi o plan zagospodarowania rejonu ul. Strzeleckiej , to nie trzeba być ekspertem, żeby wiedzieć, kto jest kim w gminie. Cały rejon to budownictwo mieszkaniowe przeznaczone pod budownictwo domów JEDNORODZINNYCH !!!, z działką pow. o ile pamiętam 630 m2. Z tym , że jest wyjątek , w miejscu wskazanym w artykule po środku osiedla domów rodzinnych nagle...... przeznaczono teren pod zabudowę ..... SZEREGOWĄ z pow. działek o ile pamiętam ok. 250 m2 . Z tego miejsca chciałem zapytać jakim cudem i kto wpadł na taki pomysł ? Tylko idiota uwierzy w przypadek i zbieg okoliczności.Właściciele działek w okolicy zarobią kilka razy mniej niż deweloper. Ot i k.... taka mosińska sprawiedliwość. Zdanie mieszkańców tego rejonu jest proste. Cenią sobie spokój, ta część Mosiny była enklawą. Już została zurbanizowana i te szeregowce pasują jak pięść do nosa. Kto wpadł na taki pomysł. Personalnie ? I czym się kierował ?
Mos
2012-01-10 03:41:21
W przypadku tego opracowania nasuwa się pytanie. Gdzie są prezenciki jakie inwestor zasponsorował gminie? Pani Burmistrz ma przecież zwyczaj, że każdego inwestora prosi, aby coś dla miasta zaspnsorował. http://koalicjasamorzadowa.e-samorzadowiec.pl/tresc2/menu/4595/efektowny-prezent Pani Pyżalska i firma Baumix nie zostali chyba zwolnieni z tego obowiązku? Dlaczego te firmy, nie chwalą się szczodrobliwością w stosunku do mosińskiej społeczności?