CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

"Sztucznemu umultimedialnianiu" - Urząd mówi - NIE!

Małgorzata Kaptur: 24.01.2012
aktualizacja 25.01.2012

Nie będzie nagrań z sesji, ani tych zwykłych dżwiękowych, ani audiowideo. Nie będzie, bo sposób informowania mieszkańców o tym, co się dzieje na sesji jest już doskonały. Idąc tropem myślenia pana burmistrza, Krzyżanowskiego nie da się udoskonalić tego, co już doskonałym jest. Niby wniosek logiczny, ale...

Mówiąc szczerze odpowiedź burmistrza na mój wniosek  o nagrywanie sesji, zaskoczyła mnie, ponieważ byłam przekonana, że młodość = nowoczesność.
Kto, jak kto, myślałam, ale człowiek będący z mediami za pan brat, powinien doceniać wagę, a co za tym idzie formę informowania mosińskiego społeczeństwa.

Powiem więcej, miałam nadzieję, że nowy zastępca burmistrza, wprowadzi nowe rozwiązania.

Panie Burmistrzu, 

nie przekonał mnie Pan, że "... sztuczne umultimedialnianie pewnych dobrze funkcjonujących rozwiązań nie tylko nie powoduje wzrostu, ale doprowadza wręcz do spadku dostępności konkretnej informacji"
 a także, że:
"Analizując ten temat koniecznym jest również rozważenie jakie jest zapotrzebowanie na pobieranie tego typu materiałów, które z praktyki okazuje się znikome".

udzielona odpowiedz

Szkoda, że to co u innych normalne, u nas jest dziwne, sztuczne i podejrzane...

Niestety pytania radnych bardzo często są zbywane ogólnikami, a zgłaszane przez nich wnioski (chociażby te  o właściwe informowanie na BIP-ie) traktowane niepoważnie.

Szkoda, że tak jest Panie, Burmistrzu!

Apeluję o nieograniczanie prawa mieszkańców do informacji.


Art. 61, ust.1 Konstytucji RP stanowi, że: Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.

Art. 7 ust 1. pkt 17 Ustawy o samorządzie gminnym jednym z zadań gminy czyni wspieranie i upowszechnianie idei samorządowej i pobudzania aktywności obywatelskiej.

Art. 7. 1. 3) Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej daje obywatelom prawo wstępu na posiedzenia organów i udostępniania materiałów, w tym audiowizualnych i teleinformatycznych, dokumentujących te posiedzenia.


Komentarze



taboret
2012-01-26 21:25:26
Cuda mogą się zdarzyć tylko wtedy kiedy im trochę pomożemy tzn.należy rozmawiać z adwersażem na argumenty,bez osobistych wycieczek i inwektyw.Jeśli będziemy z nimi rozmawiać merytorycznie i ze spokojem to do wielu spraw dadzą się przekonać.Nikt nie lubi gdy ktoś na niego nalatuje i od razu staje okoniem.Trzeba odwiedzać ich na dyżurach lub przy każdym spodkaniu starać im bez nacisków wyłożyć swoje racje.Jestem przekonany że w niektórych sprawach zmiękną.
WYBORCA
2012-01-26 19:42:47
Maria Krause również chciałaby, aby wyborcy widzieli jak prężnie działa w radzie.
ekspert
2012-01-26 14:15:21
Już to widzę, jak radni zagłosują "za". No, ale cuda się czasem zdarzają. Chociaż jak się dobrze zastanowić to może to poprze radny Rogalka, który z kamerą jest otrzaskany na codzień, może radny Wiązek, bo to prawdziwy aktor, może radna Twardowska, Żak, może Mania,Falbierski, no i Przewodniczący też jest z siebie zadowolony, więc nie powinien byc przeciw. UDA SIĘ!
M. Kaptur
2012-01-25 22:30:22
Taboret masz rację. To Rada decyduje w tej sprawie, a nie burmistrz. Radny składa wniosek, ale nie podaje w nim adresata. Wniosek został skierowany do burmistrza, burmistrz odpowiedział, ja skomentowałam. Taki jest stan na dzisiaj. Moim wnioskiem powinna się zająć Komisja Statutowa, która od kilku miesięcy pracuje nad nowelizacją statutu i mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzi. Jeśli tego nie zrobi, nasz klub zgłosi taką poprawkę na sesji w czasie uchwalania statutu. Należy wpisać ją do rozdz. X Zasady dostępu i korzystania przez obywateli z dokumentów Rady, Komisji i Burmistrza. Kiedy radni przegłosują taką poprawkę, burmistrz będzie musiał stworzyć odpowiednie warunki do zrealizowania tego zapisu.
Łukasz Kasprowicz
2012-01-25 22:19:06
Wystarczy ustawa o dostępie do informacji publicznej. Można nagrywać sesje RM i trzeba w tym kierunku pójść własnym sumptem.
taboret
2012-01-25 19:09:57
Do p.M.Kaptur-- Trzebaby sprawdzić w innych gminach jak one uporały się z tym problemem .Moim zdaniem należałoby zmienić STATUT RADY GMINY &1p6
tubylec
2012-01-25 18:00:27
Ja również nie lubię. Tyle, że odnosiło się do stereotypu zachowania, nie zaś do człowieka personalnie. Swoją odpowiedzią nr 2 pokazał kim jest. U mnie miał czystą kartę na start. Nie byłem uprzedzony. Teraz wiem, że mamy kolejnego gwardzistę ZS.
M.Kaptur
2012-01-25 12:57:43
Nie lubię szufladkowania i określenia trep, przeciw niemu protestuję, choć w tzw. wojsku tez byłam (kiedys na studiach obowiązywało szkolenie wojskowe) i zdanie na temat wojskowych mam wyrobione. Nowy burmistrz jest człowiekiem niewatpliwie inteligentnym ale czy tutaj będzie mógł rozwinąć skrzydła, czy będzie musiał tylko krakać jak te przysłowiowe wrony? Te dwa zacytowane zdania, sprawiają że czarno to widzę... I nie ukrywam, że ta sytuacja mnie irytuje i bawi jednocześnie - bo oto ja, starsza pani, staram się przekonać młodego czlowieka, ze nowoczesność w kazdej dziedzinie jest wskazana, a ten mody człowiek tłumaczy mi, ze dobrze jest tak jak jest. Nie bójmy się zmian, panie burmistrzu. Na tych nagraniach będą osoby publiczne i sprawy publiczne - mieszkańcy mają prawo być dobrze poinformowani. Niech będzie protokół dla tych co lubią czytać i nagranie dla tych, co wolą słuchać. Infomacja powinna być wiekokanałowa. Jest jak jest, więc nic dziwnego, że mało ludzi się interesuje sprawami wspólnymi.
tubylec
2012-01-25 12:26:50
Decyzje wydał ... człowiek. Konkretny do tego i podpis złożył. Wybór ma się zawsze. Widać wszedł między wrony i wiadomo... Ja w tym miejscu mam pytanie, czy to nie jest złamanie prawa art. 7.1.3 ( skoro mamy prawo, a burmistrz uniemożliwia nam skorzystanie z niego ) , to ja mam wątpliwości... , aczkolwiek dokładnie tego się spodziewałem. Nie , bo nie !
pawlok
2012-01-25 11:51:20
Jednym słowem jaja... 100% zgodnośc z Tubylcem trudno oczekiwać od kogoś z doświadczeniem wojskowym jakikolwiek kompetencji... Jaki pokrój ludzi reprezentują t....wie każdy który czy to w WP czy LWP być musiał.
Małgorzata Kaptur
2012-01-25 11:31:17
Nie atakujmy człowieka, tylko problem. Swoboda manewru zastępcy jest ograniczona. Nie oszukujmy się - polityka informacyjna w Mosinie jest ściśle przemyślana - nastawiona na ukrywanie niewygodnych informacji, nagłaśnianie sukcesów i dorabianie tzw. gęby opozycji. Trudno to zmienić, skoro właśnie taka polityka informacyjna jest podstawą sukcesu obecnej władzy.
tubylec
2012-01-25 09:58:01
Nowy nr 2 w gminie idealnie wpisuje się w ten burdel ( nie uwłaczając godności niektórych osób ). Nie ma jak to założyć knebel. Pasuje Pan wypisz wymaluj do tego cyrku. Jakoś mnie to nie dziwi. Nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale jak to czytam , to jakoś rozumiem, skąd potoczne nazywanie trepami wojskowych. Szkoda słów. A odpowiedź idealnie pasuje do wywodów tow. Gomułki, też gadał bez sensu. Wywalić na zbity pysk, a wynagrodzenie ( 161.000 PLN ) przekazać na stypendia biedniejszych dzieciaków. Jest Pan wojskowym, to przytoczę Panu słowa pewnego znanego dowódcy ( Polaka ) ... " naród piękny, tylko ludzie .... " , reszta Pan pewnie zna. pozdrawiam
Łukasz Kasprowicz
2012-01-24 22:51:06
pan Krzyżanowski idzie przeciez z postępem i nowoczesnością, wprowadził kaganiec na internet w mosińskim magistracie