CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Czapur uchwalony!

Małgorzata Kaptur: 8.02.2012

Dziś na nadzwyczajnej sesji radni uchwalili miejscowy plan dla północnej części Czapur. Była to najkrótsza sesja tej kadencji - trwała zaledwie pół godziny.


Za przyjęciem planu głosowało 12 radnych,
5 było przeciwnych (B.Czaińska, A.Karliński, M.Krause, J.Rogalka, R. Rybicki) 
3 wstrzymało się (W.Mania, M.Osuch, W.Waligórski).
Radny S.Falbierski był nieobecny.
 

uchwala_w_sprawie_mpzp_dla_czesci_wsi_czapury.pdf.pdf

zalacznik_nr_1_do_uchwaly_w_spr._mpzp_dla_czesci_wsi_czapury.jpg.jpg

zalacznik_nr3_do_uchwaly_w_spr._mpzp_dla_czesci_wsi_czapury.pdf.pdf


Komentarze



taboret
2014-03-08 17:24:45
@ Tomek ::: http://prawo.rp.pl/temat/56694.html http://muratordom.pl/prawo/formalnosci-budowlane/oplata-planistyczna,132_3765.html
Tomek
2014-03-07 22:49:41
Moim zdaniem M. Osuch [...] tak naprawdę zadziałał również na szkodę Gminy ,dodał właścicielom działek kolejny argument by czekać ze sprzedażą i nie płacić adiacentu. Po 10 latach Gmina gówno dostanie. Brawo Panie Marianie
tubylec
2012-02-12 16:02:45
Przekazanie obowiązków gminy na mieszkańców. Ludzie, opanujmy się ! Co innego inicjatywa ludzi,a co innego pompowanie własnej kasy. Już zapłaciliśmy ( wystarczy obejrzeć kwitek od wypłaty ) . Gmina ma psi obowiązek zasuwać dla dobra mieszkańców i nie powinno Nas obchodzi, że kołderka za krótka... Czy człowiek prowadzący firmę, jak mu się budżet nie dopina może poprosić klienta, żeby dokończył to za co zapłacił ? np. budowę domu ? Za swoje ??? W Mosinie mamy taki burdel, że widać czarno na białym, że granica absurdu jest posunięta tak daleko, że zastanawiamy się nad współfinansowaniem przez mieszkańców inwestycji .... Jak Jacek napisał .... a temat przerobił, Aquanet nie pali się do wykupu, a już na 100 % nie po rozsądnych cenach. Jak pisałem, inicjatywy tak i super, że będzie społ. obywatelskie. Wydawanie kasy , NIE !!!!
Jacek Fordon
2012-02-12 12:35:36
P.S. Prawnik, z którym rozmawiam na bieżąco zajmuje się w zakresie Prawa Administracyjnego. Nie sądzę, żeby aż tak skrajnie odmiennie interpretował prawo.
Jacek Fordon
2012-02-12 12:30:39
Wyręczając Gminę z zadań własnych dojdzie do tego, że nic nie będzie realizować się z Budżetu Gminy licząc na fundusze mieszkańców. O zwrocie poniesionych inwestycji można sobie tylko pomarzyć. Tak właśnie mogą skończą stowarzyszenia, które idą na taki "układ" np Budzyń. Tam należy wykonać wodociąg i kanalizację bez możliwości tymczasowych rozwiązań. Są to takie nakłady, że budżet stowarzyszenia zapewne nie udźwignie tego zadania bez pewności zwrotu poniesionych inwestycji. Są działki, ale nic się nie dzieje od 2006 roku. Tak też skończą nowe tereny wystawione przez Gminę na sprzedaż. Nie chodzi się w umowy z niepewnymi osobami na tak poważnych stanowiskach.
Jan Marciniak
2012-02-12 10:54:23
Witam w niedzielny poranek. Panie Jacku, odniosłem się przede wszystkim do Pana wypowiedzi, cyt. "Mieszkańcowi nie wolno wchodzić w umowy z Gmina, a tym samym współfinansować inwestycji, które należą do zadań własnych Gminy. Takie orzecznictwo otrzymałem od prawnika". Prawnik Pana nie za bardzo jest w temacie. Po pierwsze, zgadzam się w całej rozciągłości z podanym przez Pana zapisem o obowiązkach gminy, wynikających z ustawy samorządowej. Jest to obowiązek ustawowy i nie wolno z tym dyskutować. Zadaniem gminy jest jednak nie tylko budowa tych sieci ze środków budżetowych. Gmina ma obowiązek przede wszystkim podjąć starania, aby sieć taka powstała. Możliwości jest wiele, np Aquanet. We współpracy z tą spółką określa się sposób realizacji i finansowania inwestycji. Np. finansuje 100% Aquanet lub np.finansowanie po 50% Aquanet i Gmina.Aquanet na taką współpracę liczy. Gmina się jednak do tego nie pali. Po drugie, np. w Poznaniu mieszkańcy, nie mogąc doczekać się realizacji danej sieci, zawiązują Stowarzyszenia, rejestrowane u Starosty i są partnerem dla miasta Poznania. Proszę sprawdzić na stronie Poznania ile w ten sposób powstało budów infrastruktury technicznej, w tym budowy dróg. Po trzecie, poddaje Pan w wątpliwość realizację zadania przez mieszkańców naszej gminy. Pisze Pan, że Gmina może nie uszanować ciężkiej ich pracy, wydanych pieniędzy itd. I tu ma Pan chyba rację. W obecnej sytuacji, kiedy u steru mamy takich a nie innych ludzi pomysł, aby brać sprawy w swoje ręce może skończyć się niemiłych rozczarowaniem,. Wpis mój wcześniejszy, cytujący ustawę, miał na celu wskazać prawo, które umożliwia, nie mogąc doczekać się realizacji zadania własnego przez gminę, realizację zadania przez mieszkańca/ów i szedł w sukurs prawidłowości myślenia AS Wióreckiego i tylko tyle. Pozdrawiam.
Jacek Fordon
2012-02-11 21:45:52
Co do treści Ustawy nie ma dyskusji. Tutaj byłbym bardzo ostrożny z tym zwrotem poniesionych kosztów. 1. Najpierw należy wykonać cały wodociąg zgodnie z wytycznymi (u nas Aquanet) na własny koszt. 2. Następnie musi Aquanet wyrazić zgodę na przejęcie go jako własna sieć (to już nie tak łatwo) 3. Dopiero wtedy można przystąpić do rozmów o wykup i negocjować warunki. 4. Aquanet wylicza ile jest obecnie przyłączy na jakim odcinku, mnoży *, dzieli/, dodaje+, ujmuje- liczy liczy liczy i wychodzi im może 1/3 całkowitych kosztów poniesionych. 5. Zastrzegają sobie przy tym, że dopóki sieć nie jest ich własnością to obecny właściciel ma obowiązek wyrazić zgodę na przyłączenie się kolejnych chętnych a ewentualny udział w budowie kosztów negocjować na drodze cywilno-prawnej. (chce to się dołoży jak nie to do sądu podaj sąsiada). Mam zatem pytanie do Pana Marciniaka. Co zatem z zapisami Ustawy o samorządzie gminnym Art. 7 pkt. 3. który brzmi: Art. 7. [Zadania własne] 1. 1 Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy: ... 3) wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych, utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, zaopatrzenia w energię elektryczną i cieplną oraz gaz, ?
Jan Marciniak
2012-02-10 22:41:11
Chciałbym przeprosić. Wklejenie z ustawy nie za bardzo mi się udało. Cytowany artykuł brzmi: Art.31. Osoby,które wybudowały z własnych środków urządzenia wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne, mogą je przekazywać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu, na warunkach uzgodnionych w umowie 2.Przekazywanie urządzenia, o których mowa w usty.1 powinny odpowiadać warunkom technicznym określonym w odrębnych przepisach.3, Należność za przekazanie urządzenia wodociągowego i urządzenia kanalizacyjnego może być rozłożona na raty lub uwzględniona w rozliczeniach za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzenie ścieków.
AS wiórecki
2012-02-10 19:51:11
Serdecznie dziękuję Panu Janowi za wyjaśnienia. To wspaniałe, że możemy zapoznać się z opiniami fachowców i świadomie uczestniczyć w życiu Gminy. Niestety jest tak, że przeżywamy wielki kryzys zaufania do władzy samorządowej i dlatego w Gminie żle się dzieje. Jestem skłonny przyjąć tezę, że sami, na własne życzenie zgotowaliśmy sobie taki los. Jest przecież tak, że samiśmy wybrali kiedyś, kilka dobrych lat temu, takiego niewydarzonego burmistrza. Błąd został popełniony, każdej gminie zdarzyć się może, ale zbrodnią i głupotą jest trwać w nim. Tolerujemy nadal, z pijackim nieomal uporem, ten wybór. Nie jest to wina Springerowej - jest - jaka jest. Nie kryjąc się z tym, zachowuje się niezmiennie bezczelnie i nieodpowiedzialnie. Tak: "Hulaj dusza! hulaj!" woła, Śmieszy tumani przestrasza". A ślubowała Gminie pięknie jak w balladzie: "Przysiąż jej miłość, szacunek, I posłuszeństwo bez granic; Złamiesz choć jeden warunek, Już cała ugoda na nic". No właśnie, złamana przysięga, ślubowanie za nic, czas na rozliczenie i podziękowanie, a będzie jak wieszcz przewidział: "Czmychnawszy dziurką od klucza, Dotąd, jak czmycha, tak czmycha". Dopowiem od siebie: do Murowanej Gośliny jak twierdzą pracownicy familijnego (nie mylić z mafijnym) hausem.
AS wiórecki
2012-02-10 18:39:32
Rozumiem Panie Jacku to wyjaśnienie w ten sposób, że jak mieszkańcy np. mojej ulicy zdesperowani taplaniem się w błocie wkurzą się i utwardzą ją pozbrukiem to muszą zawiązać jakiś twór społeczny i wówczas mogą być partnerem Gminy. Aby ta łaskawie choć zrobiła np. dokumentację, czy inwentarkę powykonawczą. Dziękuję za wyjaśnienia, każda dobra podpowiedż, każda nauka na wagę złota jest, bo wtedy ta nasza władza musi liczyć się ze swoimi mieszkańcami, nie przygłupami. Cała ta sprawa z mpzp Czapur, to jedna wielka dla nas wszystkich nauka, nie tylko co do meritum samego, a bardziej nawet do przekonania się, że działanie solidarne mieszkańców i życzliwych radnych przynosi dobre owoce. Przy okazji wychodzi też na jaw prawdziwe oblicze takich niegodziwców i szkodników jak "pasterz" czapurskiej trzódki, dureń nieskończony, sołtys tej wsi i radny tego okręgu Waldemar W. Ten skurczybyk sądzę, z całą premedytacją podprowadził zupełnie tego nieświadomego i absolutnie nieznającego się na rzeczy swego kolegę Osucha. Ratował się przed gniewem i pomstowaniem swoich mieszkańców, a przy następnych wyborach będzie - to nie ja, ja tego nie uczyniłem - to Osuch. Swoje szyby może i uratował, ale Osuchowi delegacja z Czapur winna "podziękować". Nie wspomnę o tym że wybory powinny zmieść Waldemara z obu funkcji, bo nie dość że wrednie sra we własne gniazdo, to jeszcze deprawuje i bezwzględnie wykorzystuje głupiutkich i naiwnych. Panie Osuch wiem, nie zdawał Pan sobie sprawy co czyni, ale też nie musi być Pan głupszy niż jest rzeczywiście i w związku z tym mandat radnego winien Pan natychmiast złożyć. Zapewniam, znając już sprawy mosińskie nieżle, krzywdy nikomu Pan tym nie uczyni, a wprost przeciwnie. Sołtysem jest Pan nadzwyczajnym i tym niech buduje Pan swoją reputację - w Radzie nie, Panie Marianie.
Jan Marciniak
2012-02-10 17:59:19
W tym miejscu warto przybliżyć art. 31 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. AS Wiórecki idzie właściwą drogą. Art. 31. 1. Osoby, które wybudowały z własnych środków urządzenia wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne, mogą je przekazywać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo kanalizacyjnemu na warunkach uzgodnionych w umowie. 2. Przekazywane urządzenia, o których mowa w ust. 1, powinny odpowiadać może być warunkom technicznym określonym w odrębnych przepisach. 3. Należność za przekazane urządzenia wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne rozłożona na raty lub uwzględniona w rozliczeniach za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków.
Jacek Fordon
2012-02-10 16:08:26
AS WIÓRECKI. co do 3 pkt. Mieszkańcowi nie wolno wchodzić w umowy z Gmina a tym samym współfinansować inwestycji, które należą do zadań własnych Gminy. Takie orzecznictwo otrzymałem od prawnika. Owszem gaz, telefon to prywatne firmy, z którymi można iść na różne układy (umowy). Podstawowe media czyli wodę i kanalizację o ile istnieje we wsi zapewnia Gmina. Dla nas mieszkańców stroną jest Gmina nie Aquanet. Póki nie mam przyłącza wodociągowego lub kanalizacyjnego to ja do Aquanetu nie mam nic i oni do mnie również. Gmina zasłania się Aquanetem, że to do nich należą inwestycje - bzdura. Oni w tym momencie działają na innym prawie. Energię dostarcza firma dystrybucyjna na mocy prawa energetycznego i ma na to max 5 lat (zwykle trwa to 15 miesięcy) i podlegają pod URE.
Małgorzata Kaptur
2012-02-10 13:28:35
To jest nowy wynalazek. Głowy jednak nie dam, bo to jest dopiero "mój" drugi plan. Może koledzy z dłuższym stażem pamiętają podobne przypadki...
Do Pani M. Kaptur
2012-02-10 12:49:31
Czy przy okazji uchwalania innych planów zagosp. przestrzennego również radni składali oświadczenia, ze gminy nie stać na infrastrukturę? Czy jest to wynalazek na potrzeby ......?
Mieszkaniec
2012-02-10 12:25:06
Czy p. Marian Osuch wyjaśnił, skąd miał informacje, że nie będzie inwestycji w infrastrukturę w najbliższych 10 latach? Dlaczego nie 5 lub 15 lat? Właściciele gruntów objętych mpzp powinni o to zapytać radnego. Radny złożył ślubowanie:”ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej Gminy i jej mieszkańców”. Może wyjaśni, dobro którego mieszkańca chroni.
Podatnik
2012-02-10 12:14:12
Na czyje życzenie M. Osuch złożył oświadczenie, ze przez 10 lat gmina nie będzie inwestować w infrastrukturę? Waligorskiego, burmistrza, czy zastępcy burmistrza? A może było to życzenie p. Pyżalskiego, a reszta to tylko wykonawcy? Oświadczenie niezgodne z prawem, ale skutecznie może odstraszyć nabywców działek lub obniżyć cenę. A może to tylko insynuacje i chodzi o dobro gminy? Czy ktos w to wierzy?
AS wiórecki
2012-02-10 11:24:35
Szanowny Panie Jacku. Nie wydaje mi się aby zapis zał.3 pkt 3 był kontrowersyjny. Wykorzystując ten zapis mieszkańcy MOGĄ wykorzystać swoje własne środki aby ulepszyć swoje środowisko. Ja tak np miałem że sami komitetem obywatelskim robiliśmy instalacje telefoniczne i gazowe. To dobry zapis. Bez niego byłoby całkiem śmiesznie i np. przed swoim domkiem nie można byłoby zrobić ze swoich środków np chodniczka, wybrukować jezdni, urządzić zieleń, plac dla dzieciaków, wybieg dla piesków itp. Reszta zapisów jest też chyba oczywista, bo daje Radzie decyzję kiedy, co i gdzie i planowo w Gminie ROBIĆ. Ten Osuchowy wynalazek (skazujący mieszkańców na 10 lat banicji inwestycyjnej) został po wsze czasy w protokóle zamieszczony, jako świadectwo głupoty i nie wyszedł poza papier na którym został zapisany. Bądżmy uczciwi, nie wszystko jest do bani, niektórych rzeczy spieprzyć się po prostu nie da - nawet Springerowej. A Panie Osuch - Panu radzę czym prędzej robić wszystko, by z tego co Pan uczynił - elegancko i FORMALNIE się wycofać. Uczynić to na domiar z całą siłą i jednoznacznie. Bo jak wywołają mpzp dla Wiórka to dostaniesz Pan dla swojej (naszej) wsi podobny prezent, a wtedy masz Pan smary od mieszkańców murowane! Panie Osuch dość już głupot jest w Mosinie; o Wiórku do tej pory tak nie mówiono, więc niech Pan przed orkiestrę nie wyłazi, tu siedzi, klomby pielęgnuje, o świetlicę dba - to starczy Szanowny Panie. Prochu Pan nie wymyśli, ale też Waligórskiego nie musi Pan przerastać.
tubylec
2012-02-10 10:04:21
Delikatne mówiąc mieszkańców zrobiono w bambuko. Macie co chcieliście .... niby i teraz zróbcie z tym co chcecie. A gdzie podstawowe zadania gminy ? Na moje oko, to tutaj potrzeba etatu w urzędzie, ds. infrastruktury w Czapurach...
Jacek Fordon
2012-02-09 22:45:26
Temat tamtego ternu kręcił się dużo wcześniej, zanim Pan Osuch zasiadł w szanownej Radzie. Może nie wiedział po co jest ten plan i wyskoczył z nie swoja mową niczym adwokat diabła. Czyżby spisał sobie informacje, które chciał przedstawić. Jasne, że nie. Wystarczy popatrzeć kto był za kto się wstrzymał i kto był przeciw.. Tamten teren był blokowany przez Urząd. Właściciele tych ziem mogli sobie ziemniaki uprawiać. Podobno mieli kilka propozycji odsprzedaży tej ziemi sąsiedniemu developerowi. Prywatni właściciele ziem mogli ją tylko sprzedać spółce za marne grosze albo dalej sobie siać żyto pod oknami pięknego osiedla "na szambach". Plan przywrócił porządek na tym terenie i rozwiał niektórym nadzieje i wizje. Właściciele w końcu dopięli swego i mogą również mieć teren atrakcyjny na sprzedaż, ale z jakimi zastrzeżeniami, że Gmina przez 10 lat nic w ich temacie nic nie zrobi nawet tego, co ustawa nakazuje. Zapisy w zał.nr 3 pkt 3 z informacji, które otrzymałem od prawnika są niezgodne z prawem. Reszta punktów to stała reguła wklejana do każdego planu, z której i tak nic nie wynika. Jak ja te temat z Gminą dobrze znam ...
AS wiórecki
2012-02-09 21:57:13
No, jak sam Osuch z kartki oświadczenie przeczytał i nakazał swoje święte słowa zaprotokółować, to na kolana padajcie narody. Marian Osuch to wspaniały sołtys, kompan i sąsiad, ale radny z niego żaden, a teraz to już sam siebie przeszedł, bowiem zwykłym pachołem kolegi sołtysa z Czapur został. Panie Osuch wstydu Pan sobie i Wiórkowi oszczędż. Cicho Pan był, sprawną, nawazelinowaną maszynką do głosowania też - i to już starczy, głupot i durnia z siebie robić się zachciało? Szkoda Pana. Jak już elektryk sam nie chciał tego wydeklamować, to musiało to być totalnie żenujące gówno i Pan się na to nabrał? Co Panu do składania oświadczeń w sprawie Czapur, zaanektował Pan włości elektryka do rodzimego Wiórka? Byłby to ostatni zajazd na Zawarciu? Teraz czekać na hołd lenny. Osuch I - najeżdzca i rządca - wężykiem i do kajecika. Straszne to wszystko, bo to niestety bajka nie jest, tylko real głupców.
Jacek Fordon
2012-02-09 20:44:22
Taka zaprotokółowana mowa Pana Mariana niema żadnej mocy prawnej w świetle obowiązujących przepisów. Każdy prawnik ten zapis podważy. To po co ten plan, żeby rozwój na tym terenie powstał za 10 lat albo później? Chyba, że zakłada rozwiązania tymczasowe. Uszczęśliwić tylko kogo sprzedających czy kupujących?
Małgorzata Kaptur
2012-02-09 19:12:22
Panie Jacku, o uzbrojeniu terenu jest mowa w załączniku nr 3 do uchwały ( link wstawiłam obok planu). Tam oczywiście są same ogólniki. Przed głosowaniem, radny Marian Osuch odczytał z kartki oświadczenie i prosił o ujęcie w protokole, że gmina nie będzie na tym terenie przez 10 lat inwestować w infrastrukturę i wszyscy nabywcy działek powinni być o tym informowani. Było to bardzo dziwne.
Jacek Fordon
2012-02-09 17:09:50
Plan powstał - OK, ale moje pytanie brzmiało: "1. Czy na to jest już plan inwestycyjny? 2. Kto i kiedy podejmie się realizacji uzbrojenia terenu? "
Jan Marciniak
2012-02-09 11:55:37
Informację, którą przekazałem była odpowiedzią na pytanie Mieszkańca, jak i rzecz jasna AS Wióreckiego.
Mieszkaniec
2012-02-09 11:37:38
Dziękuję za info.
Jan Marciniak
2012-02-09 11:31:05
Na poprzedniej sesji za przyjęciem uchwały byli: M.Jabłoński, Ł.Kasprowicz, K.Kleiber, A.Miedziarek-Rogal, K. Siestrzencewicz, M. Twardowska, W. Wiązek, P. Wilanowski. Przeciw uchwale: B. Czaińska, J. Falbierski, M. Kaptur, A. Karliński, M. Krause, J. Marciniak, M. Osuch, J. Rogalka, R. Rybicki, T. Żak. Wstrzymali się: W. Mania, J. Szeszuła. Nie brał udziału w głosowaniu W. Waligórski.
Mieszkaniec
2012-02-09 11:14:18
Czy możemy dowiedzieć się kto głosował "za" na poprzedniej sesji?
AS wiórecki
2012-02-09 09:45:45
Szanowna Pani Małgorzato, wyłożyła Pani "ciekawemu", łopatą, kto jak głosował, choć nawiasem mówiąc nie wiem z czym "ciekawy" miał problem. Ja natomiast odpowiedzi nie otrzymałem, bo wyniki pierwszego głosowania nie są publicznie znane.
Ciekawy
2012-02-08 23:29:44
Dziękuję. Mamy komplet.
Małgorzata Kaptur
2012-02-08 23:25:31
Za głosowali: 6 z Koalicji Samorządowej (M.Jabłoński, M.Kaptur, Ł.Kasprowicz, J.Marciniak, J. Szeszuła, P. Wilanowski) 3 z Praworządnej Gminy (M. Twardowska, A.Miedziarek-Rogal, K.Siestrzencewicz) 2 radnych niezrzeszonych (W.Wiązek i T.Żak) oraz 1 radny z NRM - Kordian Kleiber.
Ciekawy
2012-02-08 23:17:42
Jeżeli jedni są podani z imienia i nazwiska, to również i ci drudzy.
AS wiórecki
2012-02-08 22:44:30
Jest wiadomym, że radni KS, po konsultacjach i działając w imieniu i na rzecz mieszkańców Czapur, doprowadzili, praktycznie, do reasumpcji głosowania. Ich zmiana stanowiska jest oczywista, po to właśnie spowodowali zwołanie nadzwyczajnej sesji. Chwała im za to. Interesujące jest jednak jak głosowali poprzednio ci, co teraz na "nie" byli, lub wstrzymali się od głosu?
Jacek Fordon
2012-02-08 22:22:37
To chyba dobrze, że tak się stało. Przynajmniej pozwoli to utrzymać ład i będzie nadany konkretny kierunek. Uchroni to petentów od złego nastroju kierownika referatu. Trzeba jednak mieć na uwadze, że każdy plan niesie za sobą obciążenie dla budżetu Gminy w postaci budowy infrastruktury zgodnie z obowiązującą Ustawą o Samorządach Lokalnych. Czy na to jest już plan inwestycyjny? Kto i kiedy podejmie się realizacji uzbrojenia terenu?
M.Kaptur
2012-02-08 20:59:44
Pozostali - czyli 12 radnych
Ciekawy
2012-02-08 18:12:03
A kto był "ZA"?