CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Konsultacje, konsultacje i jeszcze raz konsultacje

Wkrótce do laski marszałkowskiej ma trafić prezydencki projekt ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w działaniach samorządu terytorialnego. 
Społeczność lokalna dostanie wiele instrumentów, którymi będzie mogła wpływać na władzę (będą tam zagwarantowane instytucje konsultacji, wysłuchania obywatelskiego, zapytania obywatelskiego, obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej).


Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi powinien być od 1 lutego konsultowany z właściwymi organizacjami .

Póki co  nikt o nim jeszcze nie słyszał.




 



Jeśli ludzie nie będą się interesowali rządzeniem, a władze nie będą na to reagować pozytywnie, to nie będzie szans, by nastąpiło znaczące przyspieszenie rozwoju.

Obecnie są słabe mechanizmy kontroli obywatelskiej: wybieramy wójta i ten wójt w niektórych gminach rządzi nawet 20 lat. I to nie dlatego, że jest wybitny, tylko dlatego że nie ma konkurencji, że panuje nad społecznością lokalną, a mieszkańcy są bierni.
Ci właśnie wójtowie mogą się lękać wprowadzanych ustawą instrumentów, takich jak inicjatywa obywatelska czy konsultacje, bo wtedy będą zobowiązani do publicznej odpowiedzi. Nie będzie już można protekcjonalnie poklepać obywatela po plecach i dalej funkcjonować. Trzeba będzie stanąć twarzą w twarz ze społecznością lokalną i z nią rozmawiać. A przede wszystkim – słuchać.

To fragment artykułu:
gazetaprawna.pl/,wladza-lokalna-bedzie-musiala-stanac-twarza-w-twarz-z-ludzmi.html

W Mosinie brak konsultacji jest praprzyczyną wielu błędnych decyzji, źle wydanych pieniędzy, a w konsekwencji utraty  możliwości szybkiego rozwoju gminy.
Z mieszkańcami się nie rozmawia, nie rozmawia się też z radnymi. Nie przeprowadza się analiz, nie dyskutuje wariantów, nie szuka się optymalnych rozwiązań.
Informacje się ukrywa, by uniknąć pytań. Grono osób mających wpływ na podejmowane  decyzje jest wąskie i dlatego na wiele spraw brak świeżego spojrzenia.

Burmistrz jednoosobowo podejmuje decyzje, które mają negatywny wpływ na środowisko, odbiera możliwość wypowiedzenia się mieszkańcom, którzy są narażeni na skutki tych decyzji.

Np.

1. Wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla firmy Dudek & Kostek.
2. Wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla firmy Anton Rohr.
3. Sprawa przytuliska w Borkowicach.

Dzisiaj w związku z otrzymaniem odpowiedzi na moje pytania związane ze schroniskiem w Skałowie i przytuliskiem w Borkowicach jeszcze raz wracam do przytuliska w Borkowicach/Bolesławcu. Władza nie przedstawiła pomysłu radnym, nie skonsultowała go z mieszkańcami i jest gotowa wydać 268 tys.  



Nie zgadzam się z wyliczeniem kosztów podanymi w odpowiedzi burmistrza, ponieważ
w oparciu o zalaczniki_do_uchwaly_zgromadzenia/  Wieloletniej Prognozy Finansowej  Zgromadzenia Związku Międzygminnego „Schronisko dla Zwierząt – SCHRONISKO”
wynika, że:

Wydatki gminy Mosina na schronisko w Skałowie
w latach 2010 - 2015

  składka członkowska wydatki na budowę
2010 13 325   ---
2011 26 780  ---
2012 27 925 65 000
2013 42 000 500 000
2014 42 000 200 000
2015 100 000  ----
razem ok. 250 000               765 000

Jeśli zainwestujemy milion złotych w Skałowo to inwestowanie w Borkowicach/ Bolesławcu jest nieporozumieniem.
Miałoby to sens tylko  przy rezygnacji z międzygminnego projektu "SCHRONISKO".

Poprzedni artykuł o przytulisku: do-serca-przytul-psa- 


Komentarze



mieszkaniec
2012-02-20 21:42:24
Maksymalnie 1 etat, najbliższy weterynarz ok. 7km, najbliższe zabudowania 700m, kilka metrów od kojców kanał mosiński... Powiem jedno: Gwarantuję, że jeśli któremukolwiek z psów trzymanych przez gminę w tak przygotowanym przytulisku spadnie choćby włos z głowy, osobiście dopilnuję, żeby odpowiedzialny za to ignorant poniósł konsekwencje przewidziane prawem. A sprawdzać stan zwierząt będę codziennie, przejeżdżam obok tego miejsca każdego dnia. I nie pomoże tym ignorantom schowanie przytuliska za "dwumetrowym betonowym płotem".
Karol
2012-02-12 12:09:18
Między tym co pisze burmistrz a informacjami z uchwały są duże rozbieżności. Czy Ratajczak nie zna tych dokumentów? Przecież on jest wiceprzewodniczącym Zgromadzenia Związku!!!!
Jacek Fordon
2012-02-11 22:46:31
To dobra informacja dla nas mieszkańców. Mocherowe poparcie nie będzie już tak aktywne jak podczas wyborów stawiając z wysiłkiem krzyżyk na karcie wyborczej. Teraz trzeba zaangażowania, świeżej krwi.