CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Budowa ulicy Piaskowej w Krośnie - uwagi mieszkańców

Małgorzata Kaptur i R.J.: 15.03.2012
Kiedy pieniędzy jest mało ich wydawanie musi być szczególnie rozważne. Liczą się wszystkie etapy realizacji inwestycji. Najważniejszy jest etap projektowania - projekt powinien być wykładany do konsultacji. Użytkownicy drogi, szkoły, przedszkola są w stanie wychwycić to, co umknie uwadze projektanta, czy urzędnika. Na tym etapie łatwiej nanieść poprawki. Kiedy inwestycja jest zakończona - poprawki są dużo droższe i często niemożliwe do wprowadzenia. Mamy projekt, podyskutujmy...

Został ogłoszony przetarg na budowę drogi gminnej Krosno-Krosinko - I etap, ul. Piaskowa TUTAJpoz. 3 znajdziesz wszystkie informacje techniczne.


Jeśli wierzyć  ortofotomapie kończy się na poziomie  tego żółtego bloku  Dalej przechodzi w ulicę Lipową, która  przy szkole w Krosinku łączy się z drogą 341.

mapka ze strony http://podgik.poznan.pl/iGeoMap/Data/Poznan/Mosina.php

Długość drogi Krosno-Krosinko - ok. 2 km.

W 2012 roku ma być zrealizowane 860 mb.
Wartość zadania 3 023 200,84 zł.
Gmina pozyskała dofinansowanie w wysokości 1 mln. zł.
Sprawdź TUTAJ s.2

Na pytanie, dlaczego nie wybudujemy drogi do mostu uzyskałam taką odpowiedź:


Pan Ryszard napisał tak:

O planie budowy ul. Piaskowej w Krośnie i przedłużenia w Krosinku. Projekt jest w zamówieniach publicznych na BIPie Mosiny. I warto napisać, co sadzimy o tym projekcie. Widać tam, że kilka spraw nie jest przemyślanych np.: brak zatoczek parkingowych na wysokości osiedli Olszynka, Miodowe, Słoneczne itd. Dziś pobocze jest zastawione samochodami mieszkańców i gości (na osiedlach jest po jednym miejscu parkingowym na mieszkanie), więc gdzie mają parkować przyjezdni itp. Jedyne wysepki są planowane w Krosinku obok kilku domów jednorodzinnych, (po co?) I dalej obok szkoły.

Ta droga stanie się do czasu wybudowania przedłużenia ul. Krasickiego do ul. Konopnickiej ( a jak widać nie nastąpi to szybko) „obwodnicą” Mosiny i dojazdem do kilkutysięcznego osiedla, a wszystko to przez wąski mostek na kanale z bardzo złą widocznością aut jadących z przeciwka. Co więcej przejście dla pieszych lub przejazd rowerem tym mostem jest możliwy tylko po jezdni, bo brak tam chodnika czy też pobocza. Tak, więc wszyscy, którzy wybiorą się na spacer nowym chodnikiem lub droga rowerową i tak będą musieli pokonać mostek jezdnią dla samochodów. Już nie wspominając o rowerzystach, bo pokonanie rowerem tego mostu przy zwiększonym ruchu będzie po prostu niebezpieczne. A projekt nie przewiduje żadnej ingerencji we wspomniany most. Co więcej był on modernizowany może 2-3 lata temu. Dodać należy to, że chodnik i droga rowerowa przenosi się w cudowny sposób z lewej strony na prawą tak, więc podążający z Krosinka do Krosna lub odwrotnie będą zmuszeni pokonać jezdnie (tylko, po co?),tak, więc architekt „zadbał” o bezpieczeństwo np. dzieci zmierzających do szkoły.

Może jeszcze nie jest za późno by pokazać, że obchodzi nas, na co wydawane są nasze pieniądze, przecież to najbardziej rozwijająca się część Mosiny i Krosna, gdzie przybyło najwięcej nowych mieszkańców, może to sygnał dla nich żeby aktywnie włączyć się w życie osiedla, bo to, co funduje nam Burmistrz to nieporozumienie.

A jakie jest Twoje zdanie?

 

drogi-i-ulice-w gminie Mosina

gmina-tonie-w-blocie


Komentarze



smith
2012-09-17 15:42:40
przebieg drogi rowerowej na nowo budowanej ulicy piaskowej to jakaś bezczelność projektanta, osób zatwierdzających projekt, osób kupujących projekt (czyt. burmistrz). Zasada jest taka że w środku pasy jezdni dla aut potem pasy drogi rowerowej a na zewnątrz chodniki dla pieszych. Na piaskowej: misz-masz. Ale dla włodarzy liczy się sztuka czyli działanie zero-jedynkowe: kiedyś nie było - teraz jest, ale że śmierdzące, niefunkcjonalne gówno to nie ma znaczenia. Zapraszam urzędników, którzy byli decyzyjni w sprawie odbioru drogi rowerowej w ulicy Strzeleckiej, aby wsiedli na rower i skorzystali z "wspaniałej" drogi rowerowej. Nienormatywny przebieg, fatalna nawierzchnia, wysokie krawężniki przy pokonywaniu wyjazdów ulic bocznych, i priorytet dla samochodów wyjeżdżających z dróg podporządkowanych.
Jola
2012-03-18 21:23:56
Dzisiaj poszłam sprawdzić jak ustawiane są słupy lamp oświetleniowych w Krosinku na Lipowej. Rzeczywiście Pan Jan ma rację! To jedyna ulica, na której słupy oświetleniowe będą stały przy krawężniku chodnika. Na innych ulicach słupy stoją przy płotach działek. Zastanawiam się, jaki jest powód tej odmienności?
Mosiniak
2012-03-17 12:14:29
Rzeczywiście na mapach drogi tam nie ma, ale w rzeczywistości Strzelecka jest wybudowana aż do Piaskowej, a od Mieszka I to już jest Krosno. Więc Strzelecka w Krośnie jest. Z kolei bliżej kanału Mosina kończy się przy Piaskowej a właściwie Lipowej, bo to już Krosinko. I tak np. os. Słoneczne cztery pierwsze budynki są w Krośnie ul. Piaskowa, a dwa ostatnie to już Mosina.
Pytający
2012-03-17 11:28:36
Może dziwne pytanie. Czy we wsi Krosno jest ul. Strzelecka? Zgodnie z http://www.mosina.pl/asp/mapa/mapa.html nie ma.
Mosiniak
2012-03-17 00:19:20
Błąd z Leszczyńską jest w mapach podgik w Poznaniu już wiele lat. Teraz ta ulica od Strzeleckiej za boiskiem szkolnym to Królowej Jadwigi.
tubylec
2012-03-17 00:05:13
Delikatnie chciałem wspomnieć, że cały czas się dusimy w ramach Mosiny. Może Piaskowa, może rondo, może Poniatowskiego .... , szkoda , że cały czas jesteśmy w granicach miasta. Najpierw obwodnica, później wewnętrzne, nie odwrotnie. Poniatowskiego odciąży rondo, to prawda, ale dalej w kier. Poznania światła i mamy tą samą ilość pojazdów w Mieście. Przy wieży ambitnie, ale budowa drogi tam pochłonie morze forsy:) . Tak, czy owak w moim odczuciu budowa Piaskowej nie jest priorytetem. Gdyby była wybudowana droga od wjazdu do Mosiny , cegielnię obok jez. Budzyńskiego to zgoda.
taboret
2012-03-16 23:59:16
Na powyższych mapkach jest źle opisnana ul.LESZCZYNSKA.
taboret
2012-03-16 23:47:03
Właśnie o to chodzi .Część tirów ominie rondo i je odciąży. Zgadzam się całkowicie z Karolem,jednak nie zachwycałbym się docelowymi obwodnicami bo oile się oriętuje to będą one płatne i kogo będzie stać na codzienny dojazd nimi przy tak drogim paliwie.Mimo tego obwodnice Mosiny są potrzebne.
Nowy
2012-03-16 23:15:04
Od Steszewa wala TIr-y. Beda mialy PIEKNY SKRÓT.
Mosiniak
2012-03-16 22:50:47
Wszystkie szczegóły planowanej drogi są dostępne na stronie BIP Mosina, w zamówieniach publicznych, ogłoszenia przetargów pozycja trzecia. W załącznikach widać co i jak, cały odcinek jest w pliku http://bip.mosina.wokiss.pl/dir/ftp/Piaskowa/Dok_projektowa_cz_18_Proj_org_ruchu_cz_2_D.zip Tak poza tym BIP to kopalnia wiedzy na temat co się dzieje i będzie się dziać w gminie więc kto nigdy nie zaglądał szczerze polecam. Popieram co napisał Karol, Piaskowa droga lokalna, a dojazd do tych osiedli przedłużeniem Krasickiego i dalej obwodnicą do trasy na Poznań. Tylko jak nikt nie mówi o budowie obwodnicy to Piaskowa przejmie cały ruch. A co do drzew to w projekcie widziałem że do wycięcia są drzewa po jednej stronie a w Krosinku wycieli wszystko i jeszcze nie będą teraz budować tego odcinka.
Karol
2012-03-16 22:14:54
Masz rację, Krasickiego jest szersza i tu trzeba było dokończyć. Piaskowa i Lipowa to powinna być droga spacerowo-rowerowa. Ładna ścieżka dla rowerów i nie trzeba by wycinac drzew. Duże nakłady a efektu jak trzeba tam nie będzie. Przedłużenie Krasickiego podpadałoby tez pod dofinnsowanie.
Krzak
2012-03-16 22:08:35
To się wyjaśniło  . Mieszkania dobrze sprzedają się tylko na Miodowym. Z tego co można zaobserwować to Olszynka leży. Dla mnie budowa Piaskowej jest realizowana pod konkretne zamówienie, podobnie jak była realizowana Krasickiego. Wybudujemy szkołę, to nikt się nie będzie dziwił ulicy. Zdobędziemy dofinansowanie, to wytłumaczymy ludowi dlaczego ta uliczka. Czy dla budowy obwodnicy od Konopnickiej do trasy na Poznań nie dostali byśmy też dofinansowania?
Jan
2012-03-16 21:53:04
Ulica Lipowa w Krosinku otrzymuje oświetlenie. Szkoda, że lampy stoją tuż przy drodze przed rowem, bo już nigdy nawet o centymetr nie będzie można poszerzyć tej drogi. Już dzisiaj gołym okiem widać, że na tej drodze dwa maluchy będą miały problemy się minąć. A chyba czas fiacików 126p minął już bezpowrotnie. W związku z tą sytuacją mam pytanie jaka będzie szerokość jezdni tej dróżki i czy w projekcie przewidziano mijanki dla normalnej wielkości samochodów?
Mosiniak
2012-03-16 20:30:17
Ja to ten z mosiny :) i z "załogą" Z.F. nie mam nic wspólnego.
Karol
2012-03-16 20:20:04
Przecież w Krośnie Ryszard jest tylko jeden ;-) (sołtys i radny). Kiedy ktoś mówi Pan Rysiu, to większość sołtysa ma na myśłi.
Mosiniak
2012-03-16 20:02:03
Biorę udział w dyskusji tylko z tym Panem Ryszardem to takie małe nieporozumienie, ale nic nie szkodzi mogę być „Pan Rysiu”. Moje posty podpisywałem Mosiniak. Pisałem o tym projekcie, bo mam wrażenie, że mało osób zagląda na BIP Mosiny i nie ma możliwości zobaczyć, co planuje nasza władza. A zgadzam się, że na dzień obecny potrzebna jest bardzo obwodnica od ul. Konopnickiej (przy jez. Budzyńskim) do trasy na Poznań przy starej cegielni i na to też już istnieją plany. Ale wygląda na to, że ktoś „zapomniał” o potrzebie tej drogi. A co do Leszczyńskiej to dziś jest świetnie i nikt nie może narzekać na korki w tym rejonie, ale wbrew temu, co ktoś tu pisał mieszkania deweloperom sprzedają się świetnie i przyspieszyli plany budowy np. na Miodowym. I za kilka lat Piaskowa tez nie pomoże z tym nieszczęsnym mostkiem.
Krzak
2012-03-16 18:40:03
SZ.P. M. Kaptur. Z Tego co widzę to, szerokość chodnika i ścieżki rowerowej jest OK. Dlaczego ścieżka raz z lewej a raz z prawej, trzeba by się spytać projektanta. Generalnie dla mnie, gdyby przebiegała ta droga koło mojego domu, marzenie. Do Tubylca. Jako alternatywę dla ronda, widzę poza Poniatowskiego drogę przy wieży widokowej. Zastanawiam się, dlaczego Pan Ryszard nie bierz udziału w dyskusji?
M. Kaptur
2012-03-16 17:21:21
Piaskowa z Lipową odciążą częściowo rondo i Leszczyńską, ponieważ część mieszkańców osiedli w Krośnie pojedzie z Poznania Poniatowskiego i dalej w stronę Krosinka. Nie dziwię się zniecierpliwieniu "starych" mieszkańców. Jeśli w tym roku cała kasa pójdzie na Piaskową i zrobimy tylko 860 m z 2000 m, to może się okazać, że przyszłoroczny budżet na drogi będzie w całości tam skierowany, a potrzeby gminy są ogromne. Skoro jednak już coś robić, to porządnie. Ponieważ ulica Piaskowa niezależnie od tego, co tu napiszemy, będzie realizowana, może jednak warto byłoby się przyjrzeć szczegółom. Jaka jest szerokość chodnika, ścieżki rowerowej i czy rację ma Ryszard, że ścieżka rowerowa jest raz z lewej, raz z prawej strony?
tubylec
2012-03-16 17:16:08
Daleki jestem od twierdzenia komu i co się należy. Natomiast zasadność utwardzenia ul. Piaskowej jest żadna. Dlaczego ? Celem drogi powinno być rozwiązania jakiegoś problemu komunikacyjnego. W Mosinie nie jest problemem dotrzeć do wyjazdu na Poznań jadąc z Krosna. Problemem jest sam wyjazd z Mosiny. W związku z tym proste i logiczne jest , że priorytetem jest tzw. wąskie gardło czyli wyjazd z Mosiny. Piaskowa odciąży Leszczyńską i krzyżówkę Leszczyńska , Śremska , czyli dwa miejsca , które się nie korkują. Korkuje się za to rondo Budzyń i wyjazd od Zieleńca w kier. Poznania. Piaskowa zaprowadzi ruch wprost do .... ronda. I jesteśmy w punkcie wyjścia. To są podstawy zarządzania transportem. O przepustowości decyduje najsłabsza z dróg..... A co do ZS i deweloperów, cóż, jednym nakazują jedno miejsce parkingowe na mieszkanie, innym więcej ( vide Pan Kałek ) . Ta droga to ukłon w stronę deweloperów , proste . I pytanie mam do geniusza z gmina . Zamieszka tam 4000-5000 osób, jak zamierzacie puścić taki potok pojazdów przez wąski most na górce ? Światła ? Mam do Was w UM prośbę, poproście kogoś kto ma pojęcie o transporcie, niech Wam policzy natężenie ruchu i pokaże palcem na mapie co trzeba poprawić. Podpowiem tylko, że pomysł doprowadzenia dwóch pasów do Mosiny zakorkuje całkiem wjazd. Zacznijcie od drogi przez Mosinę lub obwodnicy.
Krzak
2012-03-16 09:10:56
Jak pisałem na wstępie Piaskowa i Lipowa ma sens tylko wtedy, gdy odciąży Mosinę. Budowanie drogi dlatego że ktoś kupił tam działkę i wybudował bloki, jest z punktu widzenia starych mieszkańców, nie sprawiedliwe. Ja mieszkając w Mosinie 50lat mam się taplać w błocie, a nowym funduje się drogę, chodniki, ścieżki rowerowe. Jeszcze kupcie dla nich ziemię i pobudujcie parkingi, bo deweloper o nich „zapomniał”. Jest stare powiedzenie „widziały gały co kupowały”. Kupili mieszkania przy ulicy nawet z nazwy Piaskowej, to niech się ustawią w kolejce po drogę. Następnym argumentem na to, że im się jeszcze droga nie należy jest to, że przeszło 50% nie jest zameldowanych w Mosinie. Jak wspomniałem wcześniej, droga w obecnym kształcie jest moim zdaniem wyłącznie prezentem dla dewelopera, któremu mieszkania nie schodzą.
Mosiniak
2012-03-16 01:14:53
Pisząc ten tekst nie myślałem o parkingu dla mnie, bo nie mieszkam na żadnym z osiedli przy Piaskowej. Więcej mam garaż i miejsce gdzie parkuję swoje i moich gości auta, ale uważam, że to nie zwalnia mnie z odrobiny wyobraźni i pomyślenia o innych mieszkańcach, bo w Mosinie mieszkam od urodzenia i nie podoba mi się to, co się dzieje. Pisałem, że nasze pieniądze będą wydane na szeroki chodnik i ścieżkę rowerową, którą może kiedyś dotrzemy do „mostku” i z powrotem bo w pierwszym etapie ma się kończyć w szczerym polu, a można by przewidzieć kilka zatoczek parkingowych. Popatrzcie na inne inwestycje np. ul Krasickiego i pas zieleni przecież ta droga była budowana z 2-3 lata temu a do dziś pas zieleni to dziura w chodniku gdzie nic nie jest posadzone. A tiry wjeżdżające do firm muszą wjeżdżać na chodnik żeby zmieścić się w bramy. Jasne, że to ich sprawa, ale ktoś wydał pozwolenia na prowadzenie działalności w tym miejscu, później wybudował drogę i jedno do drugiego nie bardzo pasuje. Nie chcę też mówić, że ta część Mosiny jest zapomniana w inwestycjach, bo na pewno jest wiele ulic, które potrzebują „asfaltu” bardziej niż te nieszczęsne 860 m Piaskowej. Ale jak ktoś to już robi to, dlaczego nie może to być dobrze zrobione? Tzn. tak by spełniało potrzeby mieszkańców. Tych dzisiejszych oraz tych, co będą tam mieszkać za kilka lat. A co do miejsc parkingowych na osiedlach to każdy buduje tyle ile określają warunki zabudowy wydane przez Burmistrza. Więc dlaczego ktoś może jedno na mieszkanie, a ktoś musi dwa to już inny temat. Nasza władza miała możliwość nakazać wybudować więcej miejsc parkingowych na osiedlach bez wydawania ani złotówki, ale nikt tego nie zrobił. Wiec teraz albo trzeba płacić albo na wsi będzie trudniej zaparkować niż na Mosińskim rynku. Musimy spojrzeć na Mosinę, jako na całość, każde osiedle ma swoje problemy i nie chodzi o to, kto ma większe. Prawda jest taka, że w budżecie 2012 jest wiele nieruchomości na sprzedaż (niektóre są już nawet sprzedane w zeszłym roku :) i na tych działkach powstaną domy, osiedla, sklepy itp. Zmieni to bardzo nasze miasto i okolicę i ktoś musi kontrolować kierunek, w jakim to zmierza, a wydaje się, że dla Burmistrza jedyny słuszny kierunek to drogo sprzedać tanio wybudować a później jakoś to będzie. A na końcu łańcucha jest jeszcze Aquanet, gazownia i Enea, które to nam nie odpuszczą ciągłej niezaplanowanej modernizacji sieci i kosztów, jakie generuje taka polityka, więc na końcu i tak ktoś zapuka do naszych kieszeni. Pozdrawiam "Pan Rysiu".
Krzak
2012-03-15 23:34:47
Deweloper ma w poważaniu gdzie mieszkaniec zaparkuje auto, bo zarabia na sprzedaży mieszkań. To ludzie kupujący mieszkania o to powinni się dopytywać, kupować tam gdzie będą mieli lepsze warunki życia (także parkowania). Nie kupili mieszkań z odpowiednią ilością parkingów-to ich problem. Jak będą parkować na chodnikach, albo w pasie ruchu, to od tego jest policja. Mieszkam w domku jednorodzinnym, i nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby dopominać się od gminy pobudowania pod nim parkingu (a czasem by się przydał). Co do odciążenia rynku (Mostowej). Jestem przekonany że wielu mieszkańców blokowiska, wybrało by trasę na Stęszew. Mimo że dalej, to szybciej można dojechać tą trasą do Poznania. Mieszkańcy Leszczyńskiej i Strzeleckiej wolą na Stęszew jechać przez Mosinę, niż telepać się przez wertepy Lipowej. Odnośnie mostku i szkoły na Krasickiego, to w zupełności się z Tobą zgadzam.
tubylec
2012-03-15 21:35:56
Niby tak :) , ale primo developer ma w poważaniu gdzie kupujący zaparkuje samochód. Dwa, kwestia odciążenia rynku przez ul. Piaskową , jakoś trudno dostrzec logikę, ruch w kier. Poznania z tej części Mosiny raczej nie odbywa się przez rynek :) Fakt, że kupując tam mieszkanie nabywcy wiedzieli co kupują, niestety finał braku miejsc będzie taki, że parkowanie będzie na chodniku , albo pasie ruchu, co zdaje się najbezpieczniejsze nie jest. Natomiast całkowicie rozumiem argument, że podatnik może nie widzieć sensu, dlaczego jego kasa ma iść na prywatny parking ( bo takim właśnie będzie ). A most, no cóż, kto tam spacerował , jeździł , wie , że g.... widać z obu stron , bo most jest na górce :) i do tego wąski strasznie. Może nasza władza wymyśli bezprecedensowe dwa mosty na jednej drodze, po jednym dla każdego pasa ruchu :) :):) , ot , taka nowinka. To jest przykład braku wyobraźni. Budowa szkoły 4 lata wstecz ( Krasickiego ) , ze świadomością migracji w kier. os. w Krośnie - efekt , szkoła za mała .... i konieczność rozbudowy. Remont mostu ( był takowy ) , po co szeroki ??? lepiej wąski. Wiadoma była przyszłość tej drogi w kontekście os. TBS i pobocznych, w jaki sposób nikt tego nie przewidział ? Itd. itd.
Panie Rysiu!
2012-03-15 20:41:50
Z jakiej to okazji z gminnych, czyli również moich pieniędzy mają być pobudowane parkingi dla Waszych osiedli. Kupując tam mieszkanie mieliście świadomość jak wygląda kwestia parkowania. Po parkingi zgłoście się do swojego dewelopera a nie do gminy. Nie rozumiem z jakiej okazji gmina funduje w Krosinku parkingi dla indywidualnych mieszkańców. Mieszkam w Mosinie 50lat i nie mogę doczekać się nawet chodnika, o drodze nie śmiem marzyć. Piaskowa ma sens tylko wtedy gdy połączy Krosno z Krosinkiem. Odciążony zostanie przejazd przez rynek. Jak skończy się za Słonecznym, to jest ona swoistym prezentem dla deweloperów, którym kiepsko ostatnio schodzą mieszkania.