CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Mosina Street View - TIR Rohra na Gałczyńskiego

Małgorzata Kaptur: 22.03.2012,  aktualizacja: 9.05.2012
Temat Rohra wraca jak bumerang. Przeczytałam ten artykuł jeszcze raz. Jakże byłam naiwna wierząc, że Komendant Policji coś w tej sprawie załatwi.  Komendant obiecał sprawdzić oznakowanie, sprowadzić do Mosiny specjalistę z Poznania i poinformować o efektach przeprowadzonego razem z nim rozpoznania. Minęło od naszej rozmowy ponad 50 dni. Widocznie zapomniał pan Komendant...

Google_Street_View_w_Polsce_juz_dziala 
Polska jest kolejnym krajem sfotografowanym przez Google. Mapy Google ze Street View pozwalają zwiedzać miejsca na całym świecie i rozglądać się we wszystkich kierunkach, zupełnie jakbyś tam był! Od wczoraj można zwiedzać także Polskę.
Mosina znalazła się również na mapach Google street view!

Googlując  po Mosinie trafiłam na ulicę Gałczyńskiego i jakież było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam sunącego do firmy Anton Rohr charakterystycznego niebieskiego TIR-a.

Bo chociaż wszyscy udają, że nie ma problemu i TIR-y są tylko wymysłem mieszkańców, to one, proszę Państwa tam są. I stanowią realne zagrożenie, zwłaszcza dla dzieci. I ktoś w końcu musi się tym zająć. Mam nadzieję, że w tej sprawie pomoże komen­dant Komi­sa­riatu Poli­cji w Mosinie pan aspi­rant szta­bowy, mgr Artur Radzik, któremu przedstawiłam tę sprawę.




Te zdjęcia zostały zrobione dzisiaj (22.03.2012) ok. godz. 16.  Straż Miejska nie przyjechała, a kierowca TIR-a groził osobie, robiącej je pobiciem.

Burmistrz nie podejmuje żadnych działań, by wyegzekwować od firm: Stora Enso i Anton Rohr,
dojazd właściwymi drogami. Przypominam, że jest droga od strony torów, za ZUK na teren Stora Enso, a dla TIR-ów Rohra gmina zbudowała za nasze wspólne pieniądze drogę dojazdową od strony ul. Śremskiej.



Zamiast bronić interesów mieszkańców,  Burmistrz stosuje wobec tych firm zasadę: RÓBTA, CO CHCETA!


Komentarze



Do Tomasza
2013-04-21 22:45:59
Masz racje. Wjazd do Rohra jest od ulicy Śremskiej ale listy przewozowe sa adresowane na UL. GAŁCZYŃSKIEGO. Stad tez ten bałagan. Wystarczyłoby zmienić adres w komputerze lub wykonać nowa pieczątkę.
Agata
2013-04-21 22:29:12
Tedy , pomiędzy TIR-ami nasze dzieci idą do szkoły. Czy zdaniem WASZYM ta droga jest bezpieczna. Burmistrz Mosiny Pani Z. Springer uważna, ze jest bezpieczna. Dlaczego firma STORAENZO nie ma parkingu zewnętrznego dla TIR-ów oczekujących na załadunek i rozładunek?. Taki parking można stworzyć od strony torów , wjazd obok ZUK. STORAENZO ma tam wykupiony teren. Na Galczynskiego nie ma nawet chodnika dla pieszych. Nie ma UBIKACJI dla kierowcow jadacych z daleka. To co sie dzieje na ul. Gałczyńskiego można przyrównać do do ruchy szmbowozow w Czapurach. Dlaczego komitet osiedlowy nic nie robi w tym kierunku. Dlaczego Straż Miejska woli łapać staruszków w okolicach rynku a na Galczewskiego TIR-y stoją na zakazach przez parę dni???.
Małgorzata Kaptur
2013-04-21 22:04:45
Panie Tomaszu, jak się Pan uważniej przyjrzy, to zauważy Pan, że zdjęcie z niebieskim TIR -em jest skopiowane z Google maps. Street view ma taką zasadę, że zamazuje znaki i numery. Żadne z tych zdjęć nie zostało zrobione przeze mnie. Otrzymałam je od mieszkańców.
mined!miodek
2013-04-21 22:03:30
Na tej stronie piszemy w języku polskim
tomasz
2013-04-21 21:55:02
Witam pragne zauwarzyc iz pani jako fotograf powinna bardziej dbac o wzrok poniewaz auta kture widzimy sa niebieskie ale nie widzimy charaktystcznego logo firmy rohr zamijcie sie morze firma stora enso gdyrz rohr ma wlasna droge dojazdowa od ul sremskiej
obserwator
2012-05-16 21:52:46
to nie fotomontaz,to auta do firmy Storaenso,wystarczy spojrzec na tablice rejestracyjne aut
a to ciekawe
2012-05-16 21:04:54
źle zrozumiałam - zamiast kilku lat kilka dni. Jak to nie jeżdżą, a te zdjęcia to fotomontaż, czy co?
a to ciekawe
2012-05-16 21:02:49
A czy wiesz dlaczego? Może są zmienione znaki?
obserwator
2012-05-16 21:00:52
auta do firmy anton rohr od dobrych kilku lat nie korzystaja z ul.Galczynskiego dojazd do firmy jest ul. Sremska sprawdzilem,
Mieszkaniec
2012-05-12 12:13:55
Bardzo słuszna uwaga. Może to cicha akceptacja - jedna firma może a inna nie, bo tak się umówiliśmy, jak wiele spraw w naszej gminie. Warto sprawdzić, co z zakazem wjazdu, który nie dotyczy Anton Rohr.
Sławek
2012-05-11 17:57:55
Ja bym wrócił jednak do tych tabliczek "Nie dotyczy firmy Anton Rohr" tuż pod zakazem wjazdu dla ciężarówek na Sowinieckiej. Były tu takie głosy, że zostały one powieszone bez jakiegokolwiek poświadczenia w dokumentach (bo jakie znaki mają być powinno być w dokumentacji ulicy czy czego tam). Jeśli wiszą tam bezprawnie, to trzeba je wziąć i wtedy policja ma tam stać i pilnować. Od razu zaczną jeździć właściwą drogą.
ciekawy 2
2012-05-11 12:53:03
A ja tam chodnik w części ulicy widziałem. Dochodzi on do większości domostw. Gdzie ja mieszkam nie ma chodnika, płyt, asfaltu, a samochody ciężarowe i tak jeżdżą. Tak więc czy chodnik to wyznacznik bezpieczeństwa? Firmy są tam już kilka ładnych lat i czy zdarzył się jakiś wypadek z udziałem samochodu ciężarowego. Znowu państwo wracacie do tego tematu, że winne są firmy i kierowcy. Komendant co ma z tym wspólnego chyba nic jak ktoś nie łamie zakazów to po co jego interwencja. Pretensje można mieć tylko do magistratu za opieszałość w budowie infrastruktury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ela
2012-05-11 12:37:19
Pani Małgosiu, jak komendant o ul. Gałczyńskiego zapomniał a Pan Burmistrz Ratajczak wypiął się na te sprawę to w razie jakiegokolwiek wypadku mamy dwóch chętnych do ukarania. Proste przez BEZCZYNNOŚĆ sprowadzili niebezpieczeństwo zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób . Pamiętajmy, ze ul. Gałczyńskiego nie posiada chodnika dla pieszych. Swoja droga są to odważni ludzie jeżeli biorą na swoje barki taką odpowiedzialność.
AS wiórecki
2012-05-11 12:14:12
Nie wiem jak, albo skąd te nazwy wywiodłeś. Trzeba jednak tam na miejscu pobuszować wśród starszych ludzi, albo na najblizszym cmentarzu poszukać. Pewnie ewangelickim, ale czy taki tam jest? A Tiry nie uciekną - oj nie.
Głos z Zawarcia
2012-05-11 11:47:41
„Sowinki” to „Trzcinowisko” a Baranówko to „Trzcinno” lub „Trzcinowo”. Roehr’ów w samym Poznaniu mieszka 22 a w powiecie jeszcze 2 – może jednak to jest rodzina związana historycznie z regionem. Póki co wracajmy do TIRów na Gałczyńskiego
AS wiórecki
2012-05-11 11:11:19
Pani Małgorzato, mam taką (niczym jednak nie popartą) koncepcję, że właściciel firmy o nazwisku Rohr, przybrał umlaut, aby nazwisko jego właśnie "rury" nie oznaczało. Co państwo na to?
AS wiórecki
2012-05-11 11:02:25
Żebyś wiedział że możesz wcale daleko nie być od tego przysłowiowego dziadka z wermahtu. Ale to wiedzą tylko najstarsi autochtoni. Podzwonimy po wsi?
AS wiórecki
2012-05-11 10:58:25
Mam inną wersję tłumaczącą nazwę osady. Otóż "rohr" to oczywiście "rura", ale "heim" to "dom", "ognisko domowe" - jednym słowem OJCOWIZNA. Zatem osada została przemianowana, jak słusznie zauważyłeś, w wyniku osadnictwa niemieckiego po akcji tzw. rugów pruskich i ustaw specjalnych (zdążyłem już przewertować trochę materiału). Potwierdzałoby tą wersję nazewnictwo obszaru sąsiedzkiego - Rohrwiese, który tłumaczy się jako łąka tego "Rury". Interesujące jednak czemu nie występuje to nazwisko na tym obszarze? Proszę także wziąć pod uwagę bardzo ważny element: dla kształtu wsi (która już taką ulicówką była) nie zmieniano by jednak nazwy obowiązującej już wtedy długie lata, a co szczególnie ważne, w czasie drugiej światowej ponownie, za czyimś lub jakimś, ważnym powodem, kilka nazw tego obszaru powtórnie zmieniono, na te z lat 1906-18. I to jest niesamowicie interesujące. Zdaje się układać scenariusz powrotu na te włości Rohr-ów. Ale to powinni pamiętać starzy mieszkańcy. Osobna sprawa to rzeczywiście fakt, czy cała para, tu wypuszczona, nie poszła w gwizdek, bo te dwie kreski nad "o" coś pewnie znaczą. Tylko co?
Głos z Zawarcia
2012-05-11 10:36:33
Ukłony dla redakcji :) "TRZCINA" to jest odpowiedz na moje watpliwości dotyczące nazwy - kto widział kanał Szymanowo-Grzybno, ten wie, skąd "Rohrwiese" się wzięlo. Czyli co ? "Dziadkowi z wehrmahtu" dajemy spokój ?
Małgorzata Kaptur
2012-05-11 09:51:31
Dziękuję za informacje i serdecznie pozdrawiam, bo poznaję ten Głos. Cała ta sympatyczna historyczna rozmowa bierze się z pewnego nieporozumienia. Rohr - to po niemiecku rura, albo trzcina, tymczasem nasza firma nazywa się R ö h r. Jedna litera, a jednak wiele zmienia.
Głos z Zawarcia
2012-05-11 09:34:12
Ups... 1906 miało być w pierwszym zdaniu
Głos z Zawarcia
2012-05-11 09:32:50
Zmiana nazw w 1806 roku, to była spora akcja administracyjna. Przeprowadzono wtedy ocenę demograficzną dla Prowincji Poznańskiej i wobec wzrostu % udziału Polaków wśród ogółu ludności podjęto zmasowane działania. Zmieniono ustawę o Komisji Kolonizacyjnej i przyznano jej prawo wywłaszczania majątków ziemskich. I gdy tylko udało się jej odkupić jakiś teren natychmiast wnioskowano o zmianę nazwy. Nie jestem do końca pewien, ale zmiana nazwy Sowinki i Baranówko nastąpiła na wniosek „Ostmarkvereine” i ślady tych działań są odnotowane na przykład w księgach parafialnych wielu miejscowości, gdzie proboszczowie musieli wpisywać sprostowania do nazw miejsca urodzenia swoich parafian. Co do etymologii nazw: ROHR to „rura”, więc nazwy mają raczej związek z długą, obustronną zabudowa wsi (typ „ulicówka”) niż z nazwiskiem – nie natrafiłem dotad na pruskiego osadnika nazwiskiem Rohr ale tez jestem ciekaw co Radny Szeszuła ma do powiedzenia na ten temat .... Mnie interesuje Zawarcie, wiec może za słabo szukałem !
Małgorzata Kaptur
2012-05-10 23:28:09
Dziękuję za podpowiedź. Wszystko w ładnej tabeli. Nie ma jak Internet! http://de.wikipedia.org/wiki/Mosina
taboret
2012-05-10 23:04:11
Mapa bardzo dokładna i prawie aktualna do dzisiejszych czasów.Ja wpisałem w Google-Rohrheim k Mosina i w pierwszej pozycji należy odszukać Mosina -Wikipedia są tam nazwy wszystkich miejscowości naszej gminy w j.niemieckimłacznie z adresem UM
M. Kaptur
2012-05-10 21:59:20
Podam link do mapy wydanej w 1940, przedruk z 1890 http://amzpbig.com/maps/3767_Moschin_1944.jpg
taboret
2012-05-10 21:21:32
Twoja informacja napewno została dobrze zrozumiana i dlatego taka reakcja moja i Asa W.Pozdrawiam.
AS wiórecki
2012-05-10 20:58:48
Że o pierwszą światową chodzi to oczywiste. Gdyby o drugą - jeden telefon do któregoś z mieszkańców starczyłby za całe wyjaśnienie. Głos, jeśli wiesz coś więcej, nie trzymaj tego w tajemnicy - wielu z nas NAPRAWDĘ interesują mosińskie sprawy. Pozdrawiam i wierzę.
Głos z Zawarcia
2012-05-10 20:45:56
O niedowiarki !!! By nie było wątpliwości, o którą wojnę mi idzie dodam tylko, że nazwy te funkcjonowały w latach 1906-1918
taboret
2012-05-10 19:41:19
Czyżby spiskowa teoria dziejów???Może p.Skoczek ma krewnych w Niemczech i pomógł p.A Rohr`owi w powrocie do vaterlandu(może tu jest ten mały trybik w tej układance)aż nie chce mi się wierzyć,ale...?
AS wiórecki
2012-05-10 19:31:58
Na mnie Głos z Zawarcia zrobił wielkie wrażenie. Nie to abym wątpił w podaną wiadomość, ale chętnie wysłuchałbym głosu w tej sprawie znawcy historii tych ziem - Pana Jacka Szeszuły. Strasznie ciekawy i nieomal sensacyjny wątek. Familijne nostalgie byłyby powodem? Niesamowita jest ich siła i to mnie fascynuje w tym najbardziej. ZDUMIEWAJĄCE. Ośmielam się prosić Panią Kaptur o wstawiennictwo za moją do Pana Szeszuły prośbą.
Głos z Zawarcia
2012-05-10 07:39:25
Już wiem skąd parcie Antona Rohr'a na tereny na wschód od stacji kolejowej w Mosinie. Przed wojną Sowinki nazywały sie ROHRwiese a Baranówko to było ROHRheim.... i wszystko jasne ;)
ciekawy 2
2012-05-09 22:38:18
Do Krzaka. Dokładnie to nie firmy poszły na skróty one spełniły wszystkie rzeczy jakie władza postawiła im przed wydaniem zgody na działalność, a że były niskie to druga strona medalu. Drodzy na początku jak przeczytałem tu wypowiedzi niektóry z Was to całe zło widzieliście w przedsiębiorcach i kierowcach. Tak do końca nie jest oni robią biznes i tyle. władza nasza powinna zapewnić odpowiedni dojazd, zabezpieczyć mieszkańców przed hałasem. Dziś mamy do tego techniczne możliwości (cichsze nawierzchnie dróg, wspomniane przez was ekrany akustyczne ), ale jeśli władza nie nie kazała wybudować tego przedsiębiorcą przed rozpoczęciem działalności to teraz władza sama powinna te rzeczy zapewnić dla dobra mieszkańców. Nie liczcie na to, że firmy od których tego się na początku tego nie wymagało teraz to zrobią ONE SĄ TU DLA BIZNESU.
Krzak
2012-05-09 10:11:32
Pani Małgorzato. Pozwolę sobie się z Panią nie zgodzić. To nie firmy poszły na skróty, tylko Burmistrz. Świadoma społecznie firma. Takie pojęcie jest trochę abstrakcyjne. Nadrzędnym celem każdej firmy jest zarabianie pieniędzy. To w jaki sposób będzie dana firma ten cel realizować, zależy wyłącznie od władzy. Świadomy społecznie Burmistrz. Takie pojęcie jest mi bliższe. W przypadku gdy władza da, nawet ciche pozwolenie na kopcące kominy, to większość przedsiębiorców palcem nie kiwnie żeby ten stan rzeczy zmienić. Czy Pani ma żal do Pana Kostka, że chciał ulokować u nas spalanie? Spodziewam się że nie. To Burmistrz szła na skróty i winna jest całemu zamieszaniu. Pan Kostek jest prawdopodobnie wściekły przede wszystkim na władzę, że zmarnował czas i pieniądze. Świadomy społecznie Burmistrz szuka dialogu i stara się działać w imię dobra mieszkańców. Dialog z tego co widzę odbywa się przede wszystkim z przedsiębiorcami.
Krzak
2012-05-09 09:37:11
Cieszy mnie ”ciekawy 2” że wycofałeś się ze swojej wypowiedzi dotyczącej wydawania decyzji środowiskowej i konsultacji społecznych z pominięciem mieszkańców. To, że Ty nie widzisz zagrożeń w działalności pewnych firm, to nie znaczy że inni mogą widzieć tych zagrożeń. Spodziewam się że nie mieszkasz na Gałczyńskiego i nie odczuwasz problemów jakie tam istnieją. Wydanie tam decyzji środowiskowej bez konsultacji społecznej, usypanie wałów ziemi nie dających żadnych efektów. Taka bylejakość ze strony UG nie powinna istnieć. Spalarnia opon miała tylko 2 strony postępowania. Początkowo Burmistrz oskarżyła Radnych, że to Oni taki plan dla tego terenu ustalili. Okazało się że istnieje tam zapis który uniemożliwia powstanie tak kontrowersyjnej firmy.
tubylec
2012-05-09 09:03:38
Szanowny ciekawy 2, cieszy mnie , że reprezentujesz inżynierów :). Odpowiadając na Twoje pytanie, przeczytaj raz jeszcze mój wpis o radnych NRM i języku ojczystym. Napisałem , że jeśli .... , to .... . I nie pasował mi właśnie Twój język do NRM, właśnie z uwagi na brak notorycznych byków :) . Na koniec cieszy mnie fakt, że poruszyłeś i zauważyłeś potrzebę świadomego społecznie biznesu i tutaj się z Tobą całkowicie zgadzam. ŚWIADOMY !. I nie uogólniaj, że ludzie tutaj piszący , należą do stowarzyszenia, bo spora grupa nie ( vide ja ) . Nie wiem ile osób z gminy pracuje na terenie byłego SFM , licząc 50 ( AR ) plus pozostałe firmy ( Stora ) , itd. Może 150 . Uważasz, że 150 etatów jest warte kosztów jakie w związku z tymi działalnościami ponosimy ? A wspomniane Tiry, to mój kapitanie :) muszą pokonać całą Mosinę , żeby dotrzeć do SFM. Informacje o obwodnicach można między bajki włożyć. W Mosinie powstają rocznie 2-3 drogi utwardzone, dzięki huraganowej sprzedaży gruntów, powstaje rocznie ok. 20 nowych ulic ( nieutwardzonych ) . Czyli nie rozwijamy się infrastrukturalnie, a cofamy. Szkoda, że nie odniosłeś się do dojazdów 20-30 km do pracy i różnicy w wynagrodzeniach. pozdrawiam
Małgorzata Kaptur
2012-05-09 08:35:45
No właśnie, świadomy społecznie biznes... Jak jest w przypadku tych dwóch firm? Zachowują się jak na bezludnej wyspie. Przecież robią interesy w tym konkretnym miejscu, jednak poszły na skróty i zdają się nie zauważać, że oprócz nich na tym terenie jest jeszcze ktoś inny. Świadoma społecznie firma szuka dialogu i stara się w imię dobrego sąsiedztwa uwzględniać wnioski mieszkańców. Ignorowanie i spychanie na margines to zaszłości z minionych czasów.
ciekawy 2
2012-05-09 00:15:29
W gminie potrzebujemy osób które będą potrafiły ściągnąć rozwinięty technologicznie i świadomy społecznie biznes tylko o to w tym chodzi. W obecnej chwili takich ludzi nie mamy. Do wszystkich zakompleksionych nie mam ogródka jordanowskiego, ani żadnego profitu od pani burmistrz, to właśnie niektórzy z osób wypowiadających się na tym forum mają kompleksy na jej punkcie i może ogródek od niej.
ciekawy 2
2012-05-09 00:02:28
Do Krzaka. Droga/Drogi chodzi mi głównie o podejście ludzi przecież większość tamtejszych domostw powstała tam gdy istniały SFM tak więc byli świadomi, że budują się przy terenach przemysłowych. Może źle się wypowiedziałem na temat tych wszystkich konsultacji. proszę spojrzeć obiektywnie czy te dwa zakłady są takimi trucicielami i emitują tyle hałasu. Te firmy korzystają głownie z gazu. Faktycznie mogą być uciążliwe samochody ciężarowe, ale czy one stanowią aż takie zagrożenie one poruszają się na drodze dojazdowej do tych firm 20-40 km/h tak więc są w stanie zatrzymać się praktycznie w miejscu. Zagrożeniem na tej drodze są tak naprawdę sami mieszkańcy niejednokrotnie widzę jak pędzą ich auta osobowe po ulicy Gałczyńskiego tak na oko 80-100km/h to jest rozsądne i bezpieczne. Na spalarnie bym się nie zgodził bo nie o taki profilach przedsiębiorstw tu rozmawiamy, ale te firmy na pewno ekologicznie są mniej niebezpieczne niż my sami spalając w piecach śmieci co widać z MOSIŃSKICH kominów szczególnie w zimie.
Krzak
2012-05-08 23:40:51
Czy możesz w jakiś sposób ustosunkować się do mojej wypowiedzi 2012-05-08 10:17:21. Rozumiem że jesteś pracownikiem tego terenu i zależy Tobie na pracy w Mosinie. Czy naprawdę uważasz że warto iść na skróty przy lokalizowaniu firm? Mam na myśli Twój wpis 2012-05-07 23:51:18. Rozwiń swoją myśl jeśli możesz.
ciekawy 2
2012-05-08 23:19:56
Tak jak myślałem. Opinia zwykłego mieszkańca pracownika tego właśnie terenu przemysłowego wywołała burzę wśród waszego stowarzyszenia. Najważniejsze dla was jest to kto jest po drugiej stronie. Do tubylca jeżeli uważasz, że mam problem z polszczyzną to wskaż w którym miejscu. Niestety w gronie inżynierów wśród których się poruszam najważniejszy jest język techniczny. Mam gdzieś Z.S i wszystkie pseudo specjalistów wśród radnych. Ja po prostu chcę żyć i PRACOWAĆ w naszej gminie. Co do deweloperów szczególną ułomność naszych gminnych urbanistów widać w okolicy ronda. Czy chcemy by tak wyglądał rozwój budownictwa mieszkaniowego w Mosinie? Kolejnym dla mnie niezrozumiałym, ale dla Was chyba też jest budownictwo przy Głuszynce. Ciekawe co się stanie jak przyjdzie wysoka woda i ludzie się tam będą topić, tak jak we Wrocławiu będą się zastanawiać kto dał na to zgodę.
taboret
2012-05-08 22:18:25
Teraz do tematu.Moim zdaniem na terench po SFM powinna być sukcesywnie wygaszana produkcja a tereny te powinny być przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową i rekreacyjno-sportową(np.pływalnia)To miejsce w środku Mosiny bliskość dworca kolejowego ,wysoki komin ,kotłownia teren skanalizowany i zwodociągowany to atuty aby taki kierunek rozwoju Mosiny stał się faktem.W tym celu należałoby dążyć do wybudowania (przy okazji przebudowy na PKP )przejścia podziemnego w kierunku ul.Sowinieckiej.Tereny przemysłowe wyprowadzić poza Mosinę np.Krosno przy projektowanej obwodnicy.Przy odrobinie wyobraźni jest to realne i słuszne.
taboret
2012-05-08 21:34:30
Wanda::Jeżeli wiesz coś konkretnego to daj pełną odsłonę .Piszesz "wasz" a czemu nie nasz -czyżbyś nie mieszkała w naszej gminie?Piszesz za torami -wMosinie są tory na Pożegowo i w kierunku na Wrocław więc doprecyzuj.Czy nie są to tylko twoje pobożneżyczenia?
Wanda
2012-05-08 20:39:33
Do wszystkich CIEKAWYCH. Ciekawy 2 wasz przyszły burmistrz mieszka na osiedlu za torami.
Małgorzata Kaptur
2012-05-08 20:32:21
Dzwoniłam wczoraj do firmy Anton Rohr w Poznaniu. Zapytałam ile osób z naszej gminy jest zatrudnionych w mosińskiej firmie. Okazuje się, że ogółem pracuje tu 109 osób, w tym zaledwie 44 osoby z naszej gminy. Pozostali z okolicznych gmin - Brodnica Kościan... Czyli Anton Rohr i Stora Enso zatrudniają 50-60 mieszkańców naszej gminy.
Co uważa ciekawy 2
2012-05-08 20:25:06
Ciekawy 2 uważa, że decyzje środowiskowe i konsultacje społeczne tylko utrudniają rozwój gminy. To chore pomysły na rozwój gminy, rozwój wbrew prawu i wbrew mieszkańcom. Takie spojrzenie na rozwój budzi bardziej niepokój niż ciekawość. Ciekawe, gdzie ciekawy mieszka. Jakie ma sąsiedztwo, czy to np. spalarnia opon, która powstała bez konsultacji społecznych i decyzji środ.?
do Krzaka
2012-05-08 20:16:42
a może ciekawemu 2 postawimy w ogródku jordanowskim, który dostał od Z.S. w prezencie kruszarnie gruzu pracującą na 3 zmiany. Ciekawy2 jeszcze bardziej by ogłuchł
Uważam, że
2012-05-08 14:47:47
Burmistrz powinna wypowiedzieć się w sprawie budowy domu w Murowanej Goślinie. Milczenie w tej sprawie przy jednoczesnym blokowaniu planu miejscowego oraz zgodzie na każde działanie dewelopera wbrew zapisom studium dla tej wsi budzi coraz wieksze podejrzenia.
Małgorzata Kaptur
2012-05-08 14:24:08
Proszę przestrzegać regulaminu, dyskutujmy spokojnie i merytorycznie.
pisz pod swoim, bo...
2012-05-08 10:47:12
Komentarz usunięty dnia: 8.05.2012: groźby pod adresem innego użytkownika - patrz: Regulamin
Krzak
2012-05-08 10:17:21
Widzę ciekawy2 że preferujesz pójście na skróty. Odpuśćmy sobie decyzje środowiskowe, konsultacje społeczne itp. Ściągajmy firmy nie wnikając jakie skutki ich działalność spowoduje. Ciekawe jak byś się zachował, gdyby ktoś w sąsiedztwie twojego domku, poszedł tak na skróty? Nie pytając się Ciebie o zdanie postawił np. spalarnie opon. Jaka była by wtedy wartość Twojej nieruchomości?
gość z MG
2012-05-08 10:09:43
Pracownicy Familly House przekazali informację, że w Murowanej Goślinie budują nieruchomość dla Springerowej. Ale w głowie się nie mieści aby była to zapłata wdzięczności od dewelopera tutejszego rynku nieruchomości i stanie na straży nieuchwalenia mpzp dla ściśle określonych fragmentów Czapur. W końcu powstanie kilkutysięcznego miasta na wsi, to tak kuriozalny zrównoważony rozwój, że swoją cenę musi mieć. I ma! Zdjęcia bym umieścił ale nie umiem wkleić.
Mieszkaniec
2012-05-08 10:09:06
Mam propozycję dla ZS i jej radnych łącznie z ciekawym 2. Żeby nas przekonać, jak pożytecznie i dobrze jest mieszkać w przemysłowym mieście powinni zamieszkać wszyscy w bloku wybudowanym przez Pyżalskiego w sąsiedztwie jednego z cudów przemysłu mosińskiego. Razem z całymi rodzinami. Za trzy kadencje, jak nadal będą zachwyceni swoim i przemysłu sąsiedztwem wtedy będą mieli moralne prawo nas o tym dobrodziejstwie przekonywać. Na razie nikt w to nie wierzy oprócz nich samych.
pytanie na śniadanie
2012-05-08 09:55:20
Komentarz usunięty dnia: 8.05.2012: nie na temat, wulgarnie - patrz Regulamin
tubylec
2012-05-08 09:47:49
20-30 km to rzut beretem. Zresztą racjonalnie myślący człowiek woli dojechać do pracy , niż mieć pod domem komin i spalarnię. Trochę inne koszty społeczne. Pomijam fakt, że w Mosinie za to samo zarobisz 2000 , a w Poznaniu od 3000 w górę. I tutaj masz rachunek ekonomiczny. Jeśli ciekawy 2 to radny NRM, to ciekaw jestem któren jeden :) , bo z reguły tam występują problemy z językiem ojczystym ( wystarczy przeczytać wnioski , te sporadyczne :):):) ) , tam zęby bolą od byków. Mnie się kojarzą dwa pisma , Waldek W i Jacek R :) , nie tyle było śmiesznie , co strasznie. A Szanowny ciekawy, skoro to taka sielanka , ta Mosina, to dlaczego ZS zdaje się buduje domek za Mosiną ?
alfons
2012-05-08 09:44:04
[...] nawet nie zauważył, że prócz dostępu do głównych dróg krajowych Gądki, Komorniki i Tarnowo żadnych naturalnych walorów nie posiadają i są typowymi przestrzeniami industrialnymi.
sitwa
2012-05-08 09:37:53
To są wpisy które w sposób czytelny obrazują na jakim dnie intelektualnym i mentalnym znalazła się Mosina. Bierzecie od zakładu czy od fuchy w radach i zarządach?
ciekawy 2
2012-05-08 08:44:45
Z opowiadaniem o głupotach Mosina "Made in Green" zgadzam się po co nam to. Chyba że ktoś myśli o pięknym Rogalinie, Krajkowie, Baranówku, Borkowicach to to może "Made in Green" ma sens. Chodzi mi tylko o to, że dlaczego nie możemy żyć i pracować w Mosinie tylko pracować na firmy z ościennych gmin, a co za tym idzie na nie, a nie na NASZĄ MAŁĄ SPOŁECZNOŚĆ. Oni się rozwijają, a my stoimy w miejscu czyli się tak naprawdę cofamy.
J-23
2012-05-08 07:44:40
Pięknie wyartykułowany pogląd. Jakże „Nowoczesny” Tylko po co było opowiadać przez minione lata głupoty o Mosinie „Made in Green, Ilu nowych mieszkańców, sprowadziło się do spokojnej i cichej Mosiny by wypocząć po pracy, nie wiedząc, że to taka zmyłka, i że zgodnie z planem Burmistrza będą mieszkać w nowobudowanym okręgu przemysłowym, gdzie wszyscy mają blisko do pracy.
ciekawy 2
2012-05-07 23:51:18
Faktycznie zdarza mi się być ambitnym ( na pewno nie chorobliwie ) szczególnie gdy w grę wchodzi możliwość rozwoju. Czekajmy zawsze za decyzjami środowiskowymi, konsultacjami społecznymi itp. rzeczami, a nasze drogie sąsiednie gminy i miasta (Gądki, Komorniki, Tarnowo Podgórne) niech się rozwijają i ściągają firmy, a my tu sobie żyjmy w ciszy i spokoju najlepiej bez pracy, albo dojeżdżajmy 20, 30, 40 km do pracy by móc utrzymać własne rodziny. Może mam jeszcze wymienić te firmy z nazwy do których i jak daleko dojeżdżają nasi mieszkańcy by móc zarobić na utrzymanie domostw. Pamiętajmy by móc zyskać w przyszłości musimy się teraz poświęcać by nasi następcy mogli żyć w bogatej gminie z wieloma miejscami pracy, a nie żeby żyli w sypialni Poznania i codziennie musieli tracić czas (życie) na dojazdy. Pamiętajmy jak ważny i drogocenny jest czas który tak nieubłaganie mija. Po co go bezsensownie tracić na dojazdy jak można go spędzić z rodziną lub realizować swoje pasje.
Waldek
2012-05-07 21:57:57
No właśnie w Czapurach mówią że Sołtys pójdzie w Burmistrze. Już podobno jest na jakimś kursie. Co by nie powiedzieć , ambitny chłop.
do ryczki
2012-05-07 20:35:43
ciekawy 2 , to jest obecny radny z koalicji nowoczesnych. Jest chorobliwie ambitny . Planuje zostać burmistrzem. To dopiero zobaczycie jak Wam życie umili.
Małgorzata Kaptur
2012-05-07 15:18:28
Ciekawy, podaj, proszę, źródło swoich informacji. Kiedy ja zapytałam jaki jest bilans strat i zysków istnienia na naszym terenie firm Stora Enso i Anton Rohr - urząd mógł podać informacje na plus i na minus. Zamieściłabym je wtedy na stronie i sytuacja byłaby jasna. Wiedzielibyśmy co to nam daje - ile miejsc pracy, ile podatku, itp. Po drugiej stronie byłby straty, np. koszt budowy drogi dojazdowej, korki, niszczenie ulic... Urząd zbył mnie niepoważnym stwierdzeniem, że bilansu nie da się przeprowadzić. Mam nadzieję, że Urząd się zreflektuje i nam mieszkańcom i radnym takie opracowanie wkrótce przedstawi - przecież zawsze łatwiej jest ponosić trudy, kiedy wie się w imię czego. Mieszkańcy powinni być informowani, kiedy zaczyna sie procedura wydawania decyzji środowiskowej i w czasie, kiedy firmy już funkcjonują. To kolejny przykład, że władze nie doceniają znaczenia rzeczowej informacji. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, a władza powinna im w dostępny sposób tę wiedzę przybliżać. Jeżeli kogoś traktuję poważnie, to z nim poważnie rozmawiam.
ryczka
2012-05-07 14:37:42
Ta strona zaczyna rękami asystentów powoli ale systematycznie zamieniać się w trybunę burmistrza. Nic bym nie miała przeciwko, a nawet byłoby to bardzo pożądane, aby ci zawodowi dziennikarze pisali oficjalnie. Jednak gdy piszą anonimowo ukrywając swoją urzędniczą rolę i robią to za pieniądze podatników, to mi sie to nie podoba. A dziennikarze i nie tylko oni, maja takich pseudo literatów w największej pogardzie. Proponuję "ciekawy 2" podpisz tekst swoim albo pracodawcy nazwiskiem a przestaniesz urząd kompromitować, siebie i wykonywany zawód.
ciekawy 2
2012-05-07 13:04:59
A Stora Enso co to innego jak nie drukarnia. Niech mi pan/pani wskaże duże firmy produkcyjne pracujące na jedną zmianę w dzisiejszych czasach. Podatek dochodowy przynoszą również pracownicy tych dwóch firm (100-150 osób z gminy), a i jak wysoki podatek od nieruchomości płaci się na terenach przemysłowych. Jak się komuś nie podoba mieszkanie przy terenach przemysłowych to niech się wyprowadzi na Kaszuby, Mazury tam sobie będzie mieszkał w ciszy i spokoju.
do ciekawego
2012-05-07 09:26:49
Czy Ty Szanowny ciekawy 2 nie przyjmujesz logicznej argumentacji ? Rozwój tak, ale możesz np. postawić fabrykę zabawek drewnianych, drukarnię, lakiernię albo ( celowo przejaskrawiam ) elektrownię atomową . Rozwój jasne, ale z głową i przy udziale mieszkańców. Nie docierają wpływy z podatków : Wpływ do budżetu z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) 18,5 mln. zł. od osób prawnych zaledwie 265 tys. ??? Bądź uprzejmy pozbierać te fakty do kupy i wyciągnąć logiczne wnioski.
ciekawy 2
2012-05-06 21:47:49
Jaki cudowny burmistrz Kałuziński. Teraz jak samochody blokują cały pas jezdni (wąskiej i zniszczonej) czekając na rozładunek/załadunek w firmie w Krosnach to nikt tego nie widzi. Jeżeli ktoś kupował działki przy terenie po byłych SFM to powinien być świadomy, że prędzej czy później firmy tam wrócą (świat nie znosi próżni).
do ciekawego 2
2012-05-06 21:35:51
Firmy powinny powstawać poza miastem a nie w środku miasta. Burmistrz Kałuziński lokował uciążliwe firmy w Krosnach. Tam miała powstać strefa przemysłowa. Tam ulokowano firmę IDMAR, LUMO i wiele innych. Nie każda gmina ma tereny sprzyjające dla rozwoju firm transportowych czy produkcyjnych pracujących na III zmiany tak jak Stora Enso.
Małgorzata Kaptur
2012-05-06 21:27:14
Nie chodzi o to, żeby zamykać firmy, tylko żeby przy ich lokowaniu wziąć pod uwagę możliwości komunikacyjne Mosiny i jej specyficzne położenie, które jest atutem i powoduje, że osiedlają się u nas nowi mieszkańcy. Kiedy firma powstaje musi ograniczyć do minimum uciążliwość dla przyległych terenów. Żyjemy w XXI, a nie w XIX wieku i prawa mieszkańców muszą być też respektowane. W Mosinie mamy sytuację, że nikt mieszkańców nie informuje o wydawaniu decyzji, które mają wpływ na ich życie.
ciekawy 2
2012-05-06 20:58:25
Faktycznie zamknijmy wszystkie firmy produkcyjne w gminie Mosina. Będziemy mieli miasto wolne od uciążliwych samochodów ciężarowych, opryskliwych kierowców, a po pieniądze na życie udajmy się do Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej.
Małgorzata Kaptur
2012-05-06 18:56:27
Rozwój nie może być kosztem mieszkańców. Podatek dochodowy płacony przez wielkie firmy, które mają siedzibę poza Mosiną (Rohr i Stora Enso) nie trafia do naszego budżetu. Do gminnej kasy wpływa podatek od nieruchomości i w przypadku Rohra od środków transportu. Moim zdaniem nie można jednocześnie liczyć na rozwój budownictwa mieszkaniowego i ściąganie do gminy nowych mieszkańców a jednocześnie planować budowę spalarni opon i stawiać na rozwój firm takich jak Anton Rohr. Zapchane drogi prędzej czy później zniechęcą nowych do osiedlania się u nas. Wpływ do budżetu z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) (udział gminy w podatkach stanowiących dochód budżetu państwa) to aż 18,5 mln. zł. a od osób prawnych zaledwie 265 tys. zł.
ciekawy2
2012-05-06 16:56:03
to jest strona stowarzyszenia na rzecz rozwoju ziemi mosińskiej ????? a gdzie rozwój bez przedsiębiorstw na które tak narzekacie???
Ciekawy
2012-03-26 21:13:11
A co na to nowy komendant Policji. Czy chociaż wie gdzie jest ul. Gałczyńskiego w Mosinie i co sie na niej dzieje?
babcia
2012-03-26 21:09:12
czy ktoś z forumowiczów biegłych w internecie mógłby te zdjęcia i komentarze przesłać do dyrekcji Story Enso w Ostrołęce i Starostwa Powiatowego w Poznaniu. Z utęsknieniem będę oczekiwała rezultatów..
na złość
2012-03-26 21:03:36
to co sie dzieje na ul. Gałczyńskiego , to robienie mieszkańcom na złość przez Z.S. Straż Miejska opieszale interweniuje. Taka niebezpieczna ulica powinna być patrolowana przez Straż Miejska i Policje kilka razy dziennie. Mamy nowego burmistrza , któremu S.M. podlega. Bierze nasze pieniądze. Dlaczego nic nie robi dla podniesienia bezpieczeństwa na tej. ulicy??? Może mu nie wolno. Na złość. Każdy ciekawy niech do niego dzwoni i pyta.
henryk
2012-03-26 20:47:16
Pani burmistrz coraz częściej zapomina, że do jej kompetencji należy wszystko co na terenie gminy się zdarza. To jest teren Gminy Mosina, tu żyją mieszkańcy gminy Mosina a władzę sprawuje po to aby mieszkańcom żyło się coraz lepiej, bezpieczniej i aby działało prawo. Wskazywanie palcem na kogoś jest żenujące i świadczące, że nie rozumie istoty swojej pozycji i władzy, którą sprawuje. Odpowiedzialny burmistrz natychmiast wyegzekwował by przestrzeganie przepisów ruchu i prawidłowe oznakowanie.
Jacek Fordon
2012-03-26 17:40:24
Burmistrz zatem powinien w Waszym imieniu wystąpić z problemem do Starosty. Ma Was i nas w nosie. Zresztą my ich też ...
Do Jacka Fordona
2012-03-26 13:17:51
Jest to jakiś pomysł, żeby zmusić tiry do objazdu, ale ja pytam po co mamy urząd i burmistrza? Burmistrz po weryfikacji w terenie nam oznajmia, że to nie jego sprawa, oznakowanie jest ok, a odpowiedzialny jest Starosta. A burmistrz po co jest? Po nic. Burmistrz najpierw zaprasza do miasta dziwne branże typu tiry czy spalarnie, a jak powstają problemy, to mówi, że to nie burmistrz, to zawsze ktoś inny.
Jacek Fordon
2012-03-26 12:55:11
Ustawcie po obu stronach (na przemian) swoje prywatne samochody tak, żeby się osobowe mogły mijać a TIRY nie. Zobaczycie co wtedy się stanie jak TIRY same się zablokują. Zachować odległości zgodnie z kodeksem. Osobowe dadzą rade a ciężarowe na pewno nie.
Matka chrzestna
2012-03-23 19:43:38
Ojców jest zatem 4 i jedna matka chrzestna. To już teraz rozumiem, dlaczego wszystkie głosy odbijają się jak groch od ściany. Matka kocha swoje dziecko, choćby się źle zachowywało i nic nie da na nie powiedzieć, bo musiałaby się przyznać do swoich błędów. Miłość często jest ślepa. Widać to doskonale na przykładzie Rohra, Story i Family House.
do ekologa
2012-03-23 19:06:56
Ojcami chrzestnymi firmy obsługiwanej przez tiry są; Z. Niemczewski, J. Rogalka, A. Karlinski, B. Robakowski i burmistrz Z. Springer. Chodzi oczywiście o firmę Stora Enso. Jest to drukarnia pracująca na III zmiany. Jak dojdzie do wypadku na ul. Galczyńskiego, to miejcie pretensjie do wymienionych osób. Żadna z tych osób nie posiada kierunkowego wykształcenia w zakresie projektowania czy ochrony środowiska. Ambicje przerosły umiejętności.
Małgorzata Kaptur
2012-03-23 15:29:48
Plan miejscowy został przyjęty uchwałą http://bip.mosina.wokiss.pl/dir/zalacznik/wiadomosc/1891/uchwalanrlxvi-491-06.pdf 15 głosami „za”, przy 2 głosach „przeciw”i 1 głosie „wstrzymującym się”. Jeden radny nie wziął udziału w tym głosowaniu. Było to na sesji w dniu 19 października 2006 r. Radni w tej kadencji to: Barć Stanisław, Bąkowski Jacek, Białas Danuta, Czaińska Barbara, Domagała Dorota Dymalski Leszek, Falbierski Jerzy, Karliński Antoni Klemens Marek, Krause Maria, Labrzycka - Jankiewicz Halina, Niemczewski Zygmunt, Pniewski Przemysław, Rembowski Krzysztof, Rogalka Jacek, Rybicki Ryszard, Sakwa - Jakubowska Krystyna, Sobecki Marian, Twardowska Małgorzata, Wojciechowska Magdalena, Żak Tomasz. Jak widać w 2002-2006 nikt z naszej szóstki (KOALICJA SAMORZĄDOWA) nie był radnym.
taboret
2012-03-23 14:42:39
Do ekolog:::co z tego że kiedyś podięto błędną decyzję o tej strefie.Mleko się wylało i trzeba to teraz posprzątać.
ekolog
2012-03-23 14:08:30
Jestem upierdliwy do bólu . Ponawiam pytanie jacy Radni z nazwiska zdecydowali o ulokowaniu w tym miejscu Strefy Przemysłowej? I proszę mieć pretensję to tych Radnych Pozdrawiam
Babcia
2012-03-23 12:40:40
Tedy chodzą nasze dzieci do szkoły. Tędy rodzice prowadzą dzieci do przedszkola po drugiej stronie ul. Sowinieckiej. Firma Stora Enso posiada druga brame wjazdowa od strony torów.. Czy dyrekcja w Ostrołęce zna ten problem tego nie wiem. Uważam, ze sytuacja jest na tyle poważna aby LICZNI RADNI z tego terenu złożyli wreszcie właściwe WNIOSKI. do burmistrza i rady a nawet do wojewody czy do organów ścigania. Ta obecna sytuacja trwająca od lat na ul. Gałczyńskiego zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców.
Mieszkaniec z refleksją
2012-03-23 09:56:16
Tiry w Mosinie to tylko jeden z tematów niewygodnych dla burmistrza i co więcej temat, który mimo nagłośnienia, jest traktowany przez burmistrza jako wymysły niezadowolonej ze wszystkiego opozycji. Obraz naszej gminy jest dużo bardziej ponury niż te zdjęcia tirów w mieście. Wystarczy prześledzić tematy poruszane na stronie Koalicji jak: Anton Rohr, Stora Enso, spalarnia Dudek i Kostek, manipulacje przewodniczącego RM, budowę osiedla FH w Czapurach, traktowanie Dyrektora Zespołu Szkół w Mosinie przez podwładnych burmistrza i wiele, wiele innych. Niestety styl sprawowania władzy przez p. Springer i postawa „jej” radnych to nie zaszczyt dla funkcji, które przyszło im pełnić. Krytyczne uwagi nie powodują zmiany stylu działania urzędu, lecz wprost przeciwnie. Mamy dodatkowe wydane pieniądze na specjalistę do spraw mediów. Krytyka więc kosztuje. Jeszcze gorzej, że radni burmistrza nie widzą niczego niestosownego w swojej biernej postawie. Czy się boją? Czy zostali radnymi tylko, żeby załatwiać swoje, a nie nasze sprawy i kalkulują co się im opłaca? To, że czytają wpisy na te stronie to pewne. Dlaczego nie zajmują stanowiska w poruszanych tematach? Dlaczego nie przedstawiają swoich argumentów ani na posiedzeniach RM ani na tej stronie? Czy jedyny argument ich postawy to służalczość wobec burmistrza i strach ? Dlaczego boją się burmistrza, a nie boja się spojrzeć w oczy swoim wyborcom? Czy to też będzie tłumaczył nowy specjalista od mediów?
Straż i Policja - to wasze zdanie
2012-03-23 09:52:07
Granda z tymi TIRAMI na osiedlu. Skoro są drogi dojazdowe omijające osiedle - odpowednie służby powinny zaprowadzić porządek. I to tyle w tym temacie!