CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

22 kwietnia - POSPRZĄTAJMY RAZEM STRZELNICĘ

Małgorzata Kaptur: 13.04.2012

Apel ten kieruję głównie do mieszkańców Osiedla nr 3, ale gdyby ktoś chciał się przyłączyć, będzie nam miło. Roboty starczy dla każdego.
Strzelnica mimo że na mocy uchwały ma status parku gminnego jest zaniedbana. Jest jedynym parkiem w mieście, w którym nie ma ani jednej ławki. Niestety ten stan się nie zmieni. Najwyraźniej nie powstanie też siłownia zewnętrzna. To były tylko takie wyborcze żarty...
Szkoda, Panie Sławku, że tak nieładnie sobie Pan z wyborców zażartował. Szkoda!


śmietnik na terenie Strzelnicy, fot. Monika Kujawska

To pani Monika własnie w ramach oddolnej inicjatywy organizuje SPRZĄTANIE.
"Dnia 22 kwietnia 2012 obchodzimy Światowy Dzień Ziemi. Z tej okazji grupa mieszkańców Osiedla nr 3 postanowiła zorganizować wielkie sprzątanie Parku Gminnego „Strzelnica”. Zapraszamy wszystkich na godzinę 14.00. Każdy uczestnik otrzyma worki do selektywnej zbiórki śmieci oraz rękawice. Po zakończonej akcji każdy, kto przyłączy się do akcji weźmie do domu miły upominek od organizatorów. Akcję wspierają: Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej, Czasopismo „Czas Mosiny”, Urząd Miejski w Mosinie, firma „EKO-PROJEKT” z Poznania.
Inicjatywa lokalna mieszkańców Mosiny wpisuje się w tegoroczne obchody Dnia Ziemi, które szczegółowo opisane są na stronie internetowej www.dzienziemi.org.pl
Obchody Światowego Dnia Ziemi w Polsce i nie tylko, w 2012 roku odbywać się będą podczas obchodów Międzynarodowego Roku Zrównoważonej Energii dla Wszystkich Ludzi ogłoszonego przez ONZ. Światowy Dzień Ziemi '2012 w Polsce obchodzić będziemy pod hasłem "Dobra energia dla wszystkich". Zapraszamy wszystkich do przyłączenia się do tej inicjatywy.

Bardzo mnie cieszy, że młodzi ludzie mają takie pomysły. Może jak mieszkańcy sami posprzątają to bardziej będą się troszczyć o to miejsce. Szkoda, że od 9 lat nic tu nie zrobiono...

Napisałam niedawno taki WNIOSEK

i otrzymałam taką odpowiedź:

Burmistrz Ratajczak ma jak widać duże poczucie humoru.

inny cytat:
"Odpowiadając na wniosek radnej Wiesławy Mani z dnia 2.09.2011 r. w sprawie wyrastających chwastów w ścieżce rowerowej w ul. Leszczyńskiej, uprzejmie informuję, że w dniu dzisiejszym zlecono Zakładowi Usług Komunalnych Sp. z o.o. usunięcie powyższych chwastów.


Przypomnę, że ścieżka ta (wzdłuż Strzelnicy), została wykonana w październiku 2010, a mniszek lekarski podziurawił ją w kwietniu 2011. Do tej pory nic się nie zmieniło. Wkrótce mlecze zkwitną po raz drugi.


Komentarze



robert williams
2015-03-04 22:58:25
Komentarz usunięty dnia: 5.03.2015: spam - reklama banku
Monika Kujawska
2012-04-23 09:05:27
Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom wczorajszego "Wielkiego sprzątania Strzelnicy", spisaliście się na medal. Zebraliśmy łącznie 55 worków pełnych śmieci, zniszczoną ławkę, brodzik, kilka rur, trochę gruzu i inne "cuda". Spotykajmy się częściej przy różnych okazjach:-)
AS wiórecki
2012-04-20 20:22:52
Drogi "taborecie". Jakże bardzo się mylisz! Ten otwarty list otrzymały do wykorzystania również media elektroniczne. A więc Pan Jan Marciniak, jako szef Koalicji Samorządowej, tym samym strony klubowej, redagowanej przez Panią Małgorzatę Kaptur (oboje więc byli adresatami), oraz Pan Łukasz Kasprowicz - w podwójnej roli - jako redaktor FMP, oraz gospodarz blox'a. Zapewniam, że list był rzetelną analizą mosińskiej rzeczywistości, wskazaniem drogi, którą, moim zdaniem, należało pójść i z całą pewnością nikogo nie obrażał. Niczym bardziej się nie kierowałem, jak chęcią dodania tych impulsów, które łaskawie i trafnie powołałeś. Co do obawy o wpisy "sitwy" - sam doskonale wiesz że nie muszę się ich obawiać, wszak mądrej głowie ...!
taboret
2012-04-20 19:45:52
Szanowny Panie Aleksandrze-chyba już zauważyłeś że,wczoraj t.j.19 04 2012r ukazał się CZAS MOSINY.Masz wspaniałą okazję opublikować swój LIST OTWARTY który jak piszesz żadne medium w Mosinie nie opublikowało.Nalegam wraz z tubylcem (jak sądzę)opublikuj GO w C Z chyba że obawiasz się wpisów sitwy.Jeżeli jest on rzetelny i nieobraźliwy to napewno p. Małgosia jako Redaktor Naczelny C M go opublikuje co może dać dodatkowych inpulsów do działania mieszkańcom naszej gminy.Z poważaniem Pozdrawiam.
Małgorzata Kaptur
2012-04-18 10:05:29
W czwartek, 19.04.2012 o godz. 18.00 odbędzie się zebranie mieszkańców Osiedla nr 3 w Mosinie (szkoła przy ul. Krasickiego) w piątek - zebranie mieszkańców Osiedla nr 5 w Mosinie (świetlica GS, ul. Śremska).
tubylec
2012-04-17 20:43:59
Niestety nikt nie traktuje poważnie "Strzelnicy " jako potencjalnego parku z przeznaczeniem na wypoczynek. Tej wielkości lasu w Mosinie próżno szukać.
Iwona
2012-04-17 19:31:30
Sprawność burmistrza wychodzi w działaniu na rzecz mieszkańców. My mieszkańcy Osiedla nr 3 nie jesteśmy pieszczochami władzy. Skuteczność burmistrza w Strzelnicy ograniczyła sie do napisania uchwały o utworzeniu parku gminnego. Te ławki powinny tam już dawno stać. To że ich nie ma to wstyd dla władzy.
tubylec
2012-04-17 13:12:28
Niestety doceniam profesjonalizm ZS, wręcz jest artystą w swoim fachu, potrafiła i potrafi wykrzesać maksimum z narzędzi jakimi dysponuje jako burmistrz. Prosiłem o przekonanie ZS z przekory, przyjmując , że niewiasta przejrzy Twój plan na wskroś :):):) , ja do tych cech jeśli wolno dodałbym arogancję, butę i chyba najgorszą ze wszystkich.... cynizm.
AS wiórecki
2012-04-17 12:56:17
Szanowny "tubylcze" - zdecydowanie nie doceniasz sprawności politycznej Springerowej. Ma wszystkie (najgorsze) atrybuty polityka, bardzo dobre wyczucie i rozumienie mechanizmów władzy, a zapewniam Cię, że wiem o czym piszę. Z kolei moje możliwości przeceniasz. Wprawdzie z kacykiem pewnie dałbym sobie jakoś radę, z politykiem tak cynicznym i brutalnym (uczyła się od samego szefa wydziału propagandy i agitacji PZPR - Przemysława Pniewskiego) zmierzyć się trudno, bo jednymi narzędziami operujemy. Jedno mogę przyrzec - podejmę wyzwanie gdyby zaistniała taka konieczność i wtedy uruchomię te mechanizmy, którymi zwykł normalny człowiek brzydzić się, polityk zaś ma je za swoje. Na teraz jednak, na zaraz, znam wyobraż sobie "tubylcze", inne rozwiązanie odsunięcia Springerowej od funkcji. To rozwiązanie o którym od dawna trąbię jest pewne, jednak mój list otwarty w tej sprawie żadne lokalne medium nie opublikowało. Nie moja w tym wina. Jeśli jednak nastawać będziesz, bo pokusa zwycięży, to zastanowię się nad sposobem jego upublicznienia. Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam.
T
2012-04-17 11:14:40
A mnie bardzo dziwi fakt że jako park nie ma tam ani jednej lampy, mimo wszystko widzę że wieczorem niektóre panie decydują się tamtędy skrócić sobie drogę co przy tej widoczności (totalna ciemność) jest dość ryzykowne. Czy naprawdę gminy nie stać by doświetlić to choćby jednym słupem oświetleniowym?
Alina
2012-04-17 10:42:32
Piszę do p. Waligórskiego, który czyta wpisy na tej stronie. Może rozważy swoje dotychczasowe "dokonania" radnego i przew. RM i również nie będzie kandydował na radnego w następnej kadencji. To duże wyzwanie dla osoby WW, ale jeszcze większy sukces dla demokracji mosińskiej. Zamiast dyskutować o służalczości, manipulowaniu, itp. może będzie dyskusja o przejrzystych, czytelnych procedurach w naszej gminie, czy ostra polemika na temat różnych strategii rozwoju Mosiny.
tubylec
2012-04-17 10:10:04
Szanowny Asie, mając na względzie skuteczność rozmowy Twojej z P. Osuchem i rezygnacja z kandydowania do RM, bądź uprzejmy porozmawiać na podobny temat z ZS. To jest prawdziwe wyzwanie :) , skoro jak piszesz karierę miałeś bogatą i zadowolony z niej jesteś ( a wnioskować można , że z ludźmi z grubej polityki miałeś do czynienia ) , przerobienie takiego lokalnego kacyka jak ZS nie powinno problemów Szanownemu Panu sprawić. Zapisze się Pan wtedy w annałach Mosiny, a zważywszy na styl rządów który ma wiele wspólnego z częścią ciała gdzie słoneczko nie sięga , annały wydają się jak najbardziej na miejscu :) pozdrawiam
AS wiórecki
2012-04-17 08:36:18
Zapomniałem istotny wątek Twojego "taborecie" wpisu omówić. Piszesz: "...spróbuj porozmawiać z radnym Osuchem i nakłonić go do niektórych słusznych spraw naszej gminy". Zrobiłem to już jakiś czas temu, bez zbędnej potrzeby trąbienia o pełnym sukcesie mojej z nim rozmowy. PRZEKONAŁEM mianowicie pana Osucha do zrobienia rzeczy najbardziej pożytecznej jaką dla naszej Gminy zrobić może: NIE BĘDZIE KANDYDOWAŁ w następnych wyborach samorządowych do funkcji Radnego!! No przyznaj sam - sukces bezdyskusyjny, ale ja też taki bezinteresowny w tym nie byłem. Do Rady to Osuch nadaje się jak nie przymierzając (bo my są z wioski) wół do karety, ale sołtysem jest nadzwyczajnym i tu niech z wielkim dla mieszkańców pożytkiem, swoje ambicje lokuje. Zgodziliśmy się z tym "oba". Nie dziękuj - rozsądek i samokrytycyzm tego człowieka ważne nieporównanie więcej niż moja perswazja.
AS wiórecki
2012-04-17 08:09:09
Drogi "taborecie"! Zacznę od tyłu; rzeczywiście nie marzy mi się zostać "panią Springerową" - mam swoją karierę zawodową za sobą i jestem z niej zadowolony i spełniony. Teraz w nawiązaniu do szanownej Pani Małgosi: nie jestem upoważniony pisać o mojej współpracy z kimkolwiek. Wierz mi, niestety na słowo, KIMKOLWIEK - bo moje tu lokalne zaangażowanie jest marginalną aktywnością. A teraz najważniejsze - stanowczo nie doceniasz Pani Kaptur! Zdania ostatniego zupełnie nie zrozumiałeś - zawiera ono bogatą i nadzwyczaj wymowną treść. Jest najważniejszym wątkiem tego wpisu, zawiera bowiem nieco (ale tylko nieco) zawoalowane przesłanie. Jakie? Oddam miłe sformułowanie (za które bardzo dziękuję) jakiego Ty w stosunku do mnie użyłeś: mądrej głowie dość po słowie. Gdybyś skromnym człowiekiem nie był, to nick wziąłbyś "krzesło" albo nawet "fotel", ale skromnym "taboretem" się mieniąc i tak nikogo nie oszukasz - ukrywając rzeczywistą i autentyczną inteligencję. Mnie nie zwiedziesz - ja wiem żeś mądry i treść tego nieszczęsnego zdania pojmujesz. A w wielkim zaufaniu powiem Tobie, że tak przewrotnie wystylizowanego zdania nie spodziewałem się po jego autorce. To moja pierwsza publiczna polemika z Panią Małgosią; jasne że zawiedziony jestem, ale niezmiennie darzę Ją podziwem i szacunkiem. Ciebie też! Pozdrawiam i smacznego, strawnego śniadanka życzę.
taboret
2012-04-16 23:05:31
Panie Aleksandrze czytając twoje wpisy przed i po śniadaniu można dojść do wniosku że śniadanie było niestrawne. Potem sugerujesz, że p. Małgosia odrzuca twoją współpracę. Przeczytaj sobie ostatnie zdanie p.Małgosi zaprasza tam nawet i ciebie. Innym razem proponujesz przedruki twoich artykułów nawet za darmo do gazety Czas Mosiny, więc się w końcu zdecyduj. W budżecie gminy są zapisane takie wydatki w dziale 90003 i 90004 więc nie można kogoś ganić, że przy okazji S D Z chciałby nadać większej estetyki i praktyczności temu parkowi. Jesteś zapewne emerytem i masz dużo wolnego czasu spróbuj porozmawiać z radnym Osuchem i nakłonić go do niektórych słusznych spraw naszej gminy. P.S. Chyba nie marzy panu się zostać panią "Springerową" i wysłać jak to pan napisał " do diabła za niekompetencje i zawracanie d... urzędowi i tu się pan myli, bo robiłby pan tak samo jak ona teraz w niektórych sprawach lub gorzej.
Małgorzata Kaptur
2012-04-16 23:01:55
Wróćmy do tematu, pani Monika zwija się jak w ukropie i potrzebuje pomocy nie gadania. Są już worki i rękawice, drobne upominki dla sprzątających, kiełbaski... Jeśli ktoś chce się włączyć, proszę o kontakt z Moniką monika0kujawska@gmail.com lub ze mną: m.kaptur@wp.pl
AS wiórecki
2012-04-16 15:22:28
Elegancko pozbyła się pani pomocy. Pogratulować!
Małgorzata Kaptur
2012-04-16 14:03:09
Mylisz się Mości Wiórecki, że pisanie o ławkach w środku roku budżetowego jest niedorzeczne, na większe wydatki urząd znalazł pieniadze, mimo, że nie były w budżecie zapisane, chociażby sławna ankieta za 40 tys w roku wyborczym. A ławka to wydatek 450 zł, więc nie przesadzajmy, że to trzeba w budżecie ujmować. Jeżeli chodzi o asystentów, to pomysł jest ze wszech miar słuszny. Jeśli się ktoś taki znajdzie, kto by chciał współpracować ze mną, zapraszam. Asystent radnego to coś nowego i może się komuś wydać śmieszne, ale zapewniam, pracy i dla asystenta byłoby dość. Bo, słusznie Pan napisał, Panie Aleksandrze, że doba ma tylko 24 godziny. A pomysłów i spraw do załatwienia wiele. Więc jeśli ktoś zamierza w 2014 roku zostać radnym i chciałby sprawy samorządowe lepiej poznać, zapraszam do współpracy.
AS wiórecki
2012-04-16 13:52:57
Motto Hemingway'a wypisz wymaluj na Mosinę i tę akcję sprzątania skrojone. Pomyślałem - można zrobić porządek! I nie tylko z tym bałaganem!
AS wiórecki
2012-04-16 11:03:57
Doba radnego ma też 24 godziny, zatem poświęcenie sprawom publicznym znaczącej jej części jest niemożliwe. Ale mądrzy i doświadczeni ludzie, sprawując w imieniu swoich wyborców mandat, mają na to radę. Mogę z własnej praktyki dać tego świadectwo. Otóż każdego z posłów naszego Sejmu otaczają dziesiątki - z jednej strony - młodych, inteligentnych, ambitnych ludzi, z drugiej - emerytów, najczęściej polityków, samorządowców, społeczników, którzy w formie wolontariatu lub najzupełniej społecznie pełnią funkcje asystentów i doradców. Są to ludzie z autentyczną pasją, wiedzą, zainteresowaniami, którzy w tej formie realizują swoje społecznikowskie czy polityczne ambicje, nadto zdobywając rzetelne i praktyczne doświadczenie i znajomości na drodze przyszłej kariery zawodowej. Każdy z profesjonalnych polityków i znaczących samorządowców taką drogę przebył i w swoim CV pochwalić się może sprawowaniem tych pomocniczych funkcji. Gdyby poseł miał wszystko sam robić to doba pięcio dniowa byłaby za krótka. Tym więc sposobem, dwie na jednym ogniu pieką się pieczenie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby nasze kanapowe (6 i 3 osoby) KS i PG poszły za z góry idącym przykładem. Jak pokazuje forum tej strony i blog Pana Łukasza zapalonych, zaangażowanych i bystrych ludzi, o ambicjach dalej niż własny nos i błocko przed domem sięgających jest w Mosinie sporo. Należy tylko tą siłę i potencjał uruchomić. Jesteście kochani opozycją tylko dlatego, że we własnym sosie się dusicie na tej, już nawet nie kanapie, a kozetce. Tacyście w sobie zadufani, tacyście o kariery zazdrośni, tak bardzo boicie się doradców i pomocników? Sami, bez pomocy, chcecie z mosińską durnotą i zaściankowością wygrać? Taka miernota, zwykły wuefista jak dzisiejsza burmistrz Zofia Springer szarogęsi się tutaj z tupetem i bezczelnością, bo liczyć się z Wami, tymi kilkoma opozycyjnymi radnymi zupełnie nie musi. Zmieńcie to i przestańcie choćby pisać bzdety w zapytaniach i interpelacjach, bo śmieszni jesteście! Jakieś światełko, jakiś kosz na śmieci, ławeczka, pierdoły sroły. Błazenada! Gdybym był Springerową, to za takie pierdoły wysłałbym Was w diabły za niekompetencje i zawracanie Urzędowi dupy. Tu ma Springerowa całkowitą rację i podziwiam ją za anielską cierpliwość. Jak chcesz jakieś tam ławki, to do pioruna, spowoduj wstawienie tego zadania do projektu budżetu Gminy na następny rok i pilnuj wykonania tego! A nie namawiaj Sringerowej do wydawania pieniędzy na rzeczy i zadania, których w budżecie nie zapisano - BO TO BYŁABY SAMOWOLA!! To jest podżeganie do przestępstwa i nadużycia uprawnień. Ławki, kosze i inne bzdety bardzo ważne są, ale to nie klęska żywiołowa. Nie możesz bez ławki wytrzymać, to wnioskuj, jeden z drugim, o przesunięcie środków między zadaniami i jakimiś tam paragrafami - prawem Janosika, ale prawem! Wydumałeś coś epokowego, czy nawet kosze na śmieci to wpisuj do planu a będzie ci dane! Asystent przypilnuje wykonania! Tylko go, a raczej ich, trzeba mieć!
AS wiórecki
2012-04-16 09:47:28
Szanowna Pani Małgorzato i Panie Łukaszu. Wielką przysługę i nową drogę wytyczylibyście gdyby tak od początku do końca prześledzić kilka, dosłownie kilka, publicznych zamówień. Ot choćby tą ścieżkę i wieżę widokową. Ale tak naprawdę - IMIENNIE - a nie przywołując nazwy jakiś firm. Ktoś najzupełniej konkretny jest ich właścicielem, ktoś dosłowny, znany z imienia i nazwiska prowadził nadzór inwestorski, czy jakiś tam budowlany, ktoś z nazwiskiem odbierał te roboty w imieniu inwestora. Ktoś wreszcie na samym początku ogłaszał warunki przetargu, wyłaniał (oczywiście bez zadania sobie trudu weryfikacji i pozyskania referencji) wykonawcę i wreszcie ktoś osobowy formułował umowy zadania tyczące. Ktoś najzupełniej konkretny, wszystko to, od początku do końca, schrzanił. Gdybyście drodzy radni, w kilku sprawach, poszli na ostro, na egzekwowanie od początku do końca warunków rzetelnego, uczciwego wykonania zadań, to z całą pewnością ci dotychczasowi hochsztaplerzy, omijaliby mosińskie przetargi wielkim łukiem, a z urzędu na zbity pysk wylecieliby gnuśni i durni urzędnicy. Ale do tego potrzeba najmniej dwóch rzeczy: chęci systematycznej pracy i wiele czasu. Tego drugiego możecie mieć w brud, tylko trzeba chcieć i wiedzieć jak się za to zabrać. O czym w największym skrócie po śniadanku napiszę.
sitwa
2012-04-16 09:14:14
Taboret, jesteś zbyt inteligentny, by zamysłu i prowokacyjnej formy i stylu nie rozpoznać. Pozdrawiam i Ciebie akurat miałbym za co przepraszać. Ale sam rozumiesz ...!
Monika Kujawska
2012-04-16 08:50:32
Ja to bym najchętniej sama te ławki wystrugała i postawiła z koszami na śmieci obok. A może niech zgłoszą się chętni do ufundowania ławeczki, wtedy można wyryć dane fundatora na ławeczce. Abstrahując od ławeczek:-) Zapraszam na 22 kwietnia, czeka nas sporo pracy. Szukam chętnych wolontariuszy do pomocy przy samej akcji (obsługa stanowiska pod namiotem, rozdawanie worków, nagród, pomoc w organizacji ogniska), brakuje mi jeszcze poczęstunku na ognisko, kamieni do zabezpieczenia miejsca. Chętnych proszę o kontakt mejlowy monika0kujawska@gmail.com
taboret
2012-04-16 02:54:27
Do sitwa...W naszym kraju napewno istnieje wolność słowa. Zdajesz chyba sobie sprawę że nie wysłałeś meila do swego kolegi Paca,lecz wpisałeś się na ogólno dostępnej stronie obrażając swoim wpisem wielu mieszkańców Mosiny.Problem który poruszyłeś napewno istnieje,ale po co te inwektywy.Nie wiem czy miałbyś odwagę je wypowiedzieć na jakimś zebraniu mieszkańców osobiście.Na twój wpis znam kilka ludowych przysłów,ale mądremu dość:)Pozdrawiam.
Łukasz Kasprowicz
2012-04-15 21:55:09
Famuła wykonawcy siedzi w urzędzie a on sam sąsiaduje z burmistrzową. Kto go rozliczy, pytam kto?
Karol
2012-04-15 21:27:36
Cel został osiągnięty, więc jak tu składać reklamację, głupio, lepiej powyrywać chwasty i cicho siedzieć
Karol
2012-04-15 21:22:40
Było to pomyślane jako remont poprzedniej ścieżki, miało wytrzymać do wyborów i cel został osiągnięty.
Waldek
2012-04-15 21:03:36
Trzeba donieść prezesowi Fajferowi. To nie są najlepsze dla Dromostu referencje.
Małgorzata Kaptur
2012-04-15 20:51:24
Ścieżkę wzdłuż Leszczyńskiej (i na Śremskiej - jedno zamówienie) wykonało Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe DROMOST Sp. z o.o., Żabno 2A, 63-112 Brodnica, http://bzp1.portal.uzp.gov.pl/index.php?ogloszenie=show&pozycja=253407&rok=2010-09-16
Waldek
2012-04-15 19:27:50
Od czego jest Straż Miejska ? To już powiedział Kononowicz.
PW
2012-04-15 19:15:44
Wszystko się zgadza to były wyborcze żarty pana Sławka a jego ulotkę wyborczą do dzisiaj mam na pamiątkę .Tak naprawdę ten park bardziej przypomina plac firmy budowlanej ,plac do ciężarówek czyli 100% byle, co w środku miasta.Teraz mamy okazje wybrać nazwę całego osielda gdyż dostaliśmy zaproszenie od przewodniczącego osiedla nr 3 za które dziękujemy. Jest nazwa Strzelnica druga nazwa to Przy Lesie jak i inne propozycje, które można składać ciekawe, co na to mieszkańcy jakie będą ich propozycje. Szkoda, że osiedle nr 3 nie ma swojej strony żeby każdy mógł również elektronicznie wysłać propozycje nie tylko nazwy, ale tego co można zrobić w naszym otoczeniu bo zapewne wiele osób mieszkając tutaj na tym osiedlu ma swoje pozytywne jak i negatywne spostrzeżenia .Dobrze że jest taka strona jak ta i to obiektywna strona jak dla mnie gdzie porusza wszystkie zagadnienia. Wracając do Parku Strzelnica skoro mamy przewodniczącego i jest powiązany blisko z naturą leśną to może zamiast siłowni na początek zasadzić kilka drzewek ,postawić kilka koszy na śmieci a z czasem ławeczki , siłownie itp. Wówczas będzie to również ładna wizytówka dla miasta tym bardziej że park jest przy drodze gdzie duży ruch. Jak chodzi o śmieci to i na królewskim również są z dwóch powodów brak koszy oraz brak kultury,wychowania mam na myśli dorosłych. Młodzież ,dzieci idąc na boisko a mając wcześniej zakupione napoje,chipsy,batoniki tak naprawdę nie mają gdzie wyrzucić tego opakowania . Puste ,nieogrodzone działki na osiedlu,miejsce przy trafostacji elektrycznej na Mieszka I to jeden wielki śmietnik. Może Straż Miejska zrobi taki obchód w Światowym Dniu Ziemi i poinformuje służby,instytucje odpowiedzialne za porządek jak i właścicieli działek.
sitwa
2012-04-15 18:57:13
Gdyby tu mieszkali poważni ludzie, a nie klauny, to tego rodzaju zdjęcie byłoby dowodem w sprawie o malwersacje publicznych pieniędzy. Ale tu nigdy dobrze nie będzie, bo nic po imieniu nie nazywacie, ani wykonawcy, ani inspektora nadzoru, ani odpowiedzialnego za daną inwestycję urzędnika magistratu. Bawcie się tak dalej. Z wieżą też - krasnoludek fuszerę zrobił, a nie jakiś złodziejski, zasrany partacz. Biedni mosińscy układni ludzie - to was okradają. Głupcy jesteście - a rzeczywistość słodzicie sobie śmiechem. Jaki pan taki kram i wart Pac pałaca, a pałac Paca - tak z wami jest - wesołki.
dość bajek!
2012-04-15 14:25:08
Pani Burmistrz nie zdementowała ani nie potwierdziła - czyli pozwoliła przewodniczącemu na opowiadanie bajek, co dziwić nie może, bo sama w opowiadaniu bajek dla grzecznych dzieci jest mistrzynią. Siłowni nie wstawi, to może chociaż tężnię solankową. Wtedy teren (plac cyrkowy przy Strzelnicy) z przeznaczeniem na usługi hotelarskie poszedłby jak ciepłe bułki. Swoją drogą Falbierski to chociaż wskazał lokalizację tej wyimaginowanej siłowni, a tężnia to chyba od początku umieszczona była w Nibylandii lub krainie Nigdy-Nigdy.
Łukasz Kasprowicz
2012-04-15 13:27:41
Faktycznie, przynajmniej nie trzeba prosić pani Tokarskiej o nasadzenia wzdłuż ścieżki. Natura zrobi to lepiej, no i za darmo
dowcipny
2012-04-15 13:14:19
Ja myślę, że te mlecze rosnące na asfalcie są osobliwością, która może ściągnąć do Mosiny turystów. Należy zatem je pielęgnować, a nie wyrywać. To na pewno celowy zabieg burmistrza, a wy tu od razu podejrzewacie fuszerkę.
kpina
2012-04-15 12:45:53
to chyba jakiś prymaaprilisowy żart
Łukasz Kasprowicz
2012-04-14 09:51:48
Przyjdę
tubylec
2012-04-14 09:07:17
Ja wpadnę na spotkanie z zarz. osiedla to przy okazji zaproszę mieszkańców na 22 kwietnia.
Waldek
2012-04-13 20:49:04
Na betonie kwiaty nie rosną ? Przewodniczący Was zaskoczy jak wjedzie z garkuchnią. Oj zaskoczy.