CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

CZAS MOSINY

Małgorzata Kaptur: 18.04.2012

Dziś ukazał się po dłuższej przerwie pierwszy numer "Czasu Mosiny".
W najbliższych dniach dotrze do Państwa domów. Cóż mogę powiedzieć ponad to, co napisałam w gazecie? Chciałam jak najlepiej, a jaki jest efekt końcowy ocenicie Państwo sami.

Pragnę w tym miejscu podziękować moim Kolegom za zaufanie, pomoc i cierpliwość.

Dziękuję wszystkim, którzy ze mną współpracowali.

Specjalne podziękowania kieruję do Jana Marciniaka, przewodniczącego klubu Koalicja Samorządowa i pierwszego redaktora "Czasu Mosiny", który dzielił się ze mną doświadczeniem, wspierał, ale jednocześnie dał mi wolną rękę w redagowaniu naszego pisma.

Mam nadzieję, że kolejne numery  będą lepsze i ciekawsze, bo jak wiadomo najtrudniejszy jest pierwszy krok...

Wkrótce na naszej stronie będzie do pobrania elektroniczne wydanie gazety - plik PDF.


 


Komentarze



Szczepan
2012-04-25 10:48:10
Bardzo dziękuję :-) Pozdrawiam
Małgorzata Kaptur
2012-04-25 09:50:22
Pan Jacek Szeszuła jest Wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej w Mosinie. Za zaistniałą sytuację, tzn. za nie umieszczenie tej informacji w "Czasie Mosiny" przepraszam Kolegę i czytelników. Sprostuję to w kolejnym numerze.
Szczepan
2012-04-25 09:46:08
Witam Nie jestem mieszkancem gminy Mosina ,ale po sasiedzku interesuje sie co w trawie piszczy .;-) Przegladajac Czas Mosiny ( uwazam , ze calkiem udane wydanie ) spostrzeglem ,ze przy sylwetce radnego p.Jacka Szeszuly nie widnieje zapis Jego stanowiska wiceprzewodniczacego rady . Mam pytanie , czy cos w tej kwestii sie zmienilo ? Ma stronie Urzedu widnieje jako wiceprzewodniczacy . Prosze o ewentualne potwierdzenie Pozdrawiam
AS wiórecki
2012-04-22 21:58:32
Komentarz usunięty dnia: 22.04.2012: nie na temat
Jan Marciniak
2012-04-21 21:27:50
Gazeta zapewne do wszystkich jeszcze nie dotarła. Pragnę poinformować, że założyliśmy, że kolportaż potrwa tydzień. Tak więc proszę cierpliwie oczekiwać na wersję papierową. Z wersją elektroniczną można zapoznać się na naszej stronie.
Nowy
2012-04-21 09:54:33
Witam. Też tu jestem pierwszy raz. Nie miałem pojęcia, że taka strona jest, bo jestem mieszkańcem gminy od kilku miesięcy. Tak strona jak i gazeta zawierają dużo informacji. Martwię mnie tylko że w takim atrakcyjnym miejscu, które przyciąga tylu nowych mieszkańców władza nie liczy się z ludźmi. Gdyby tu powstała ta spalarnia, to zainteresowanie Mosiną spadłoby do zera. Jak będzie w tej sprawie coś nowego, to mam nadzieję, że Pani o tym napisze. Będę tu zaglądał. Pozdrawiam.
Jurek
2012-04-20 22:37:58
Dziś dostałem gazetę Czas Mosiny i dowiedziałem się z niej, że jest taka strona. Aż mi się wierzyć nie chce, że w naszej gminie jest tyle dziwnych spraw. Przecież Burmistrz robi takie dobre wrażenie. Ale artykuły dla mnie bardzo ciekawe. Pozdrawiam
bąbel czy bombel
2012-04-20 13:47:38
Biorąc pod uwagę to co można znaleźć w MM, to jeśli przyjmiemy , że w CM pewne rzeczy są przejaskrawione , a prawda leży po środku, to mamy w Gminie syf, bandyctwo, kolesiostwo, a lewizna lewiznę lewizną pogania. Jeśli prawda leży bliżej Cm, to lepiej nawet nie próbować dobierać słów. Co różni MM i CM. MM - nie jest bezpłatne, kosztuje każdego z Nas ( podatki ) . CM wydawana jest własnymi siłami kilku ludzi i wsparciem ludzi chętnych i szczodrych. Dalej ? Dystrybucja , MM na półkę , CM na własnych nóżkach większość autorów tekstów i grupa ludzi, którzy zwyczajnie chcieli pomóc. To jest ta subtelna różnica, w CM nikt nic nie robi na siłę . Co więcej , artykuły, dystrybucja , to wszystko czas. Własny czas, za darmochę. Więc nie ma sensu porównywać MM i CM. Jedni wolą lukier inni gorzką prawdę. Każdy ma swój rozum. Natomiast samego pomysłu, chęci i zaangażowania ludziom z CM odebrać nie można. Mam nadzieję, że kolejny nr będzie, i będzie jeszcze lepszy, przy udziale mieszkańców.
Małgorzata Kaptur
2012-04-20 13:30:08
@zenek - "Każda grupa zawodowa dzieli się na przedstawicieli wykonujących swoją pracę rzetelnie oraz tych, którzy plamią honor reszty. Dziennikarze piszący poważne i dobrej jakości artykuły szczerze nie lubią przedstawicieli tzw. yellow journalism, czyli żółtego dziennikarstwa. Mianem tym określa się piszących do gazet plotkarskich, potocznie nazywanych brukowcami." Rozumiem, że zenek pisze poważne artykuły i taki żółtodziub jak ja go irytuje. To jest zrozumiałe. Zarzut, że w artykule "Rogalin - urbanizacja na siłę" zdjęcie nie przedstawia pola sołeckiego jest dla mnie niepoważny. Piotr Wilanowski walczy o to, by zachować Rogalin dla przyszłych pokoleń w stanie jak najmniej zmienionym. Pisze nie tylko o "polu sołeckim", ale przede wszystkim o niezwykłości Rogalina. Przepiękne zdjęcie fotografika Sławomira Szyszło tę niezwykłość świetnie pokazuje. Zdjęcie ma tytuł "Rogalin poranny" - gdyby tytuł sugerował, że jest to teren przeznaczony na sprzedaż, wtedy uwagi zenka byłyby uprawnione. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Rzeczowa krytyka mile widziana. Jeśli się chce robić coś coraz lepiej, krytyka jest nieocenioną pomocą.
Podatnik
2012-04-20 13:09:43
Mam pytanie do Zenka - jak ocenia wiarygodność Merkuriusza burmistrzowskiego? Jaki kolor ma dziennikarstwo w Merkuriuszu? Moje zdanie o nowej gazecie - to bardzo pożyteczna i potrzebna forma informowania o naszych sprawach. Mam dość jednostronnego i lukrowanego obrazu Mosiny w Merkuriuszu. Jak ocenia gminę włodarz już wiem, teraz chcę poznać inny punkt widzenia gminy.
tubylec
2012-04-20 10:51:59
Do zenka :) , choć z Twoją opinią o Cm nie zgadzam się. To riposta w kierunku Łukasza z nożycami super !
kik
2012-04-20 09:51:44
Gazeta jest po prostu dobra i każdy rozsądny to widzi. Gratuluję.
zenek
2012-04-20 09:00:07
Uderz w stół a nożyce się odezwą.
Łukasz Kasprowicz
2012-04-19 23:16:38
Zenek wydaj swoją gazetę, a będziesz mógł nawet czerwone uprawiać dziennikarstwo, a nawet i zielone
taboret
2012-04-19 23:10:26
Udana reaktywacja.Tak trzymać.Gratulacje
mieszkanka
2012-04-19 22:40:18
Ja znałam te tematy, wchodzę na Waszą stronę często, ale rozmawiałam z sąsiadami, którzy pierwszy raz o niektórych sprawach dowiedzieli się z gazety i byli pod wrażeniem. Dobrze, że oprócz ciężkich spraw są też takie lżejsze.
tubylec
2012-04-19 22:01:35
Zdaje się dęby są symbolem Rogalina, a autorowi chodziło nie o działkę, a o unikatowość całości, oczywiście mogę się mylić :)
zenek
2012-04-19 20:36:22
Już chciałem gratulować. NIestety, po otwarciu strony z artykułem o Rogalinie staciliście Państwo, przynajmniej u mnie, wiarygodność. Zdjęcie nie pokazuje terenu sprzedawanego. Dębami chcecie wzbudzić oburzenie ludzi. Na sprzedawanych działkach nie ma dębów i są przy istniejących zabudowaniach. Czas Mosiny to "żółte" dziennikarstwo. Niestety.
ZM
2012-04-19 16:26:18
Dobrze że taka gazeta jest. Jest inna niż te, które już są w Mosinie. Mnie się podoba.