CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Nabór na Asystenta ds. Mediów

Henryk Janusz Olkiewicz: 21.05.2012 r.
Za brak dostępu do informacji publicznej grozi odpowiedzialność karna… to przepis, a życie toczy się swoimi drogami, tym bardziej, jeśli tę drogę ,,mości’’ poznańskie Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Pierwotnie nie zamierzałem się w sprawie nieprzestrzegania przepisów ustawy o informacji publicznej przez władze Mosiny wypowiadać. Jednak po przeczytaniu materiału na stronie  http://czasmosiny.pl "Za nieudostępnienie informacji publicznej grozi odpowiedzialność karna’’, opublikowanego 16.05.2012 r.  i skontaktowaniu się z jego autorką, Panią Małgorzatą Kaptur, postanowiłem przedstawić do oceny Czytelników zainteresowanych tym tematem fakty dotyczące tegorocznego wyboru specjalisty ds. kontaktów z mediami UM i G Mosina.
 

Będąc jednym z kandydatów do tej funkcji (w ustalonym przez władze urzędu wymiarze pół etatu) złożyłem aplikację 15 lutego 2012  r.
23 lutego 2012 r. był końcowym terminem składania przez kandydatów na stanowisko aplikacji.
Ponieważ do 10 marca 2012 r. urzędnicy UMiG Mosina w sprawie naboru kandydatów na przedmiotowe stanowisko, jak i w sprawie wyboru kandydata milczeli, a zastępca Burmistrza pytany przeze mnie telefonicznie twierdził, że wyboru jeszcze nie dokonano, uznałem, że 10 marca 2012 r. skorzystam z drogi odwoławczej w sprawie nieprzestrzegania przez mosińskie władze przepisów Ustawy o dostępie do informacji publicznej, w związku z nieudostępnieniem w ustawowym terminie informacji o wyborze na stanowisko asystenta ds. kontaktów z mediami przez UM i G Mosina, oraz podejrzeniu  nieprzeprowadzenia zgodnie z prawem wyboru kandydata na stanowisko urzędnicze w tymże urzędzie.

Pismo wysłałem bez powiadamiania UMiG Mosina o fakcie złożenia przeze mnie skargi do poznańskiego SKO, uznając, że moje pismo nie jest skargą administracyjną (dziwne…przyp. autora).
19 marca 2012 r. SKO przesłało moją skargę Panu Waldemarowi Waligórskiemu, Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Mosinie, celem jej rozpatrzenia (pismo w załączeniu).
Pan Przewodniczący Waligórski 27 kwietnia 2012 r. (pismo w załączeniu) poinformował mnie o przepisach dot. zasad postępowania urzędników przy dokonywaniu naboru na stanowiska urzędnicze.

Ok., mosiński urząd uznał, że jestem prawnie niedouczony i Pan Przewodniczący pisemnie mnie uświadomił o obowiązujących przepisach.

Niech tak zostanie, ale nie wiem, czy po tej sprawie pozostał u mnie brak wiedzy czy może niesmak całej tej urzędniczej sytuacji, w której poznańskie SKO zachowało się jako nieoficjalny adwokat mosińskich władz, a władze mosińskie jako obrońcy własnego urzędniczego postępowania.

Ocenę opisanej sprawy pozostawiam Czytelnikom, zastrzegając jedynie, że nie chcę być posądzany o uprawianie jakiejkolwiek prywaty.
Nie zależy mi już na pracy w mosińskim urzędzie, a już na pewno nie na moim uczestnictwie w nieczystej grze urzędniczej, w której pewnie, jako ewentualnie wybrany asystent ds. kontaktów z mediami musiałbym uczestniczyć.

Mówią, że polityka, to taka najgorsza choroba.
Być może tak jest i dlatego chyba nigdy na nią nie chorowałem. 

                                                                                                      Henryk Janusz Olkiewicz


Otrzymałam e-maila tej treści oraz dokumenty, które za zgodą  p. Henryka J. Olkiewicza przedstawię Państwu do wglądu.



Komentarz: M.Kaptur                                                                                                                                    

Dla mnie ta sprawa to:

1.  Nieprawidłowości w informowaniu (BIP i tablice informacyjne), o czym wielokrotnie tu, na tej stronie, pisałam.
Informacja na BIP-ie została umieszczona dopiero 21 marca 2012 r.:



2. Brak przejrzystości w prowadzeniu konkursów i naborów na stanowiska urzędnicze.

3. Zagadkowa rola w tej sprawie Przewodniczacego Rady Miejskiej, który jednoosobowo "załatwił" skargę na burmistrza.  


Komentarze



blogowicz
2012-06-03 21:08:46
Jedno i drugie. Nabór jak widać z pisma pana Olkiewicza budzi zastrzeżenia. Odrzucony kandydat ma prawo złożyć skargę na Burmistrza. Waligórski nie ma prawa tej skargi jedoosobowo rozpatrywać. W innej gminie już by za to wyleciał i byłoby po dyskusji.
Zdzisław
2012-06-03 20:12:29
To znaczy że Waligórski coś naburaczył czy że wybór był nieprawidłowo przeprowadzony?
kornik
2012-05-25 19:57:44
może i nie spełnia, ale urząd w tej sprawie też dał plamę, ale to co zrobił waligorski to niedopuszczalne. przewodniczący nie jest od rozpatrywania skarg
Mieczysław
2012-05-25 19:28:04
Przecież ten pan Olkiewicz dostał z urzędu list, że nie spełnia czegoś tam. To o co mu chodzi?
Matka
2012-05-25 13:04:27
Ciesze się, ze moim skromnym wpisem udało sie naświetlić problem w Urzędzie. Chyba zgodzicie sie ze mną forumowicze , ze panuje tam rażąca NIEGOSPODARNOŚĆ NASZYMI PIENIĘDZMI.
tubylec
2012-05-25 10:28:56
Jeśli mamy dwie kwoty : MOSINA wzrost o wynagrodzenia osobowe pracowników Urzędu 2011 3 422 554 2012 3 784 000 różnica 361 446 to jakie można wyciągnąć wnioski ? Teraz strzelam, zakładając 3 nowe etaty po 50.000 każdy = 150.000 Czyli zostaje 361.446 - 150.000 = 211.446 Jeśli zatrudniono ekstra 3 pracowników, to podwyżka średnio dla reszty wyniosła 6,1 % . Przyjmując teoretycznie proporcjonalnie podwyżki i 70 etatów mamy 3.020 PLN/ rok . Skąd mam wiedzieć jak jest w rzeczywistości, skoro UM , czyli mój pracownik robi wszystko, żeby zataić wynagrodzenia i odpowiedział Pani MK lakonicznie ? Gdyby ta kwota nazywała się koszty utrzymania urzędu , to mógłbym wyciągnąć wniosek, że wzrosły media, zmieniono sprzęt, etc. etc. , ale tutaj wyraźnie wpisano " wynagrodzenia". Pewnie jest tak , że dostała pewna grupa. Skąd mieszkaniec ma to wiedzieć, skoro UM nie potrafił nawet podać liczby etatów jednoznacznie ? Z udzielonej lakonicznej informacji i tak okazało się, że w Mosinie wynagrodzenia urzędników w stosunku do średniej krajowej są zdecydowanie wysokie. I uwierz mi urzędniku, mam gdzieś ile zarabia urzędnik, jeśli na to stać budżet. Może to być nawet kilkadziesiąt tysięcy PLN, jeśli.... jeśli na to stać. W momencie kiedy na inwestycje brakuje kasy, to nie ma takiego prawa , które pozwala logicznie wytłumaczyć podwyżki. Każdy ma prawo zmienić pracę jeśli mu nie odpowiada, ja chętnie popracowałbym w UM za takie wynagrodzenia jakie podał w widełkach UM. Do pracy 3 minuty pieszo, 13-tka, etc. etc. Presja ze strony klienta = 0. Tyle, że raczej nie mam charakteru, żeby odsyłać ludzi z kwitkiem, zresztą nie mam też umiejętności fałszywej pokory i nie potrafiłbym krakać jak inne wrony, dlatego nie pracuję w administracji. Urzędnikowi za to każdemu w ramach zrozumienia mechanizmów współżycia społecznego polecam pracę na normalnym " rynku " , tam można się wiele rzeczy nauczyć, a rynek sam zweryfikuje kto jest dobry i zostaje , reszta na bruk. Więc szanujcie klientów ( nie petentów !!! ) . W Mosinie jest kilku bardzo dobrych i uprzejmych fachowców w urzędzie ( nie wymienię personalnie ) , żeby nie było, że są związani z " opozycją ". Są też zwykli partacze , partacze i do tego chamy. Przykład ? Wymieniałem swego czasu dowód osobisty, zapukałem, wszedłem do pokoju, grzecznie się przywitałem, akurat wszystkie Pani miały przerwę na śniadanie , pech chciał , że jedna siedziała najbliżej wejścia, powiedziałem w czym rzecz, i co ? Pomijam brak powitania, ale przeżuwając spokojnie jabłko, urzędnik wskazał mi palcem osobę , która wyda mi dowód !!!! Palcem, bez słowa. Dalej już było miło i uprzejmie, tyle , że o ile pamiętam dziewczyna , która uwijała się jak w ukropie miała przypięty identyfikator "stażystka" , czy coś podobnego. To jest kultura ? Wskazywanie paluchem ? Pisze o tym dlatego, że zawsze uogólniamy. I póki w jakiejkolwiek instytucji będą takie " egzemplarze" , to zawsze urzędnik będzie źle kojarzony. Życzę urzędnikom jak najlepiej, wiem, że przepisy są często idiotyczne, ale jesteście od tego, żeby tak te przepisy interpretować , żeby ludziom było łatwiej ( oczywiście w ramach prawa ) , tyle, że do tego trzeba mieć pewną część z ciała z kamienia i liczyć się z tym, że komuś wyżej to się nie spodoba.Chyba jednak warto.
Jan Marciniak
2012-05-25 09:11:38
Urzędniku: podaję jeszcze informację uzupełniającą. Na rok 2012 kwota wynosi - 3.784.000, a więc o 146.180. więcej niż w 2011r.
Jan Marciniak
2012-05-25 08:30:49
Urzędniku: Tubylec mówiąc o podwyżkach użył skrótu myślowego. Jeżeli on, postronny, zwykły mieszkaniec porówna kwotę z uchwały budżetowej z 15 kwietnia 2011r w poz. wynagrodzenia osobowe w Urzędzie - 3.422.554, z kwotą z wykonania budżetu za cały 2011rok - 3.637.820, to wychodzi mu różnica - 215.266. Urzędniku, jakie wnioski wyciągnie Tubylec i inni ? Nasza strona, którą możesz odwiedzić, istnieje aby taką wątpliwość, tu, w tym miejscu wyjaśnił ktoś z Urzędu. Wtedy mamy dialog społeczny. Poczekam do niedzieli. Jeżeli takiego wpisu nie będzie, (a niestety myślę, że nie będzie) pozbieram informacje i postaram się rzeczowo odpowiedzieć.
Iwona
2012-05-24 22:55:36
Bo podwyżki są nie dla każdego. Dlatego znajoma nie dostała
Urzędnik
2012-05-24 22:44:23
Do Tubylca - Bardzo proszę o informację - od kiedy są podwyżki w Urzędzie Miasta i Gminy w Mosinie - dobrze byłoby o tym wiedzieć.Jak znaczne? Moja znajoma tam pracuje, ale nic nie wspominała o tym, że jej portfel będzie grubszy. Z góry dziękuję za informację.
tubylec
2012-05-24 20:50:36
I nie uraziłeś :) , drażliwość zero :)
Belzebub
2012-05-24 16:34:45
Tubylcu!Nie chcę z tobą polemizować ,bo nie znam stosunków w UM.Napisałem tak dlatego ,że napisałeś co teraz zrobi Burmistrz -opieprzy a potem zaprosi na kawę.Co do fizjologów to zacytowałem F. Kiepskiego.Nie chciałem cię urazić.
tubylec
2012-05-24 09:49:52
Szanowny Belzebubie, mnie stosunki w urzędzie nie interesują, od tego mamy specjalistę ( przewodniczącego rady miejskiej ). Zaprzeczysz , że mimo miernej sytuacji finansowej ZS wyasygnowała środki na znaczne podwyżki ? ? ? To jest podstawowa metoda trzymania w ryzach pracowników. Jasne, że w UM pracuje sporo wartościowych ludzi. Nie chodzi tutaj o krytykę pracowników a sposobu zarządzania. Wracając do uspokajania sumienia podwyżkami. Przywołałeś fizjologów, to ja się również do nich odwołam, nie ma ekonomicznego wytłumaczenia, że w sytuacji gdzie budżet leży i kwiczy ( zapychany jest środkami pozyskanymi ze zbycia mienia gminnego , a raczej pobożnymi życzeniami , żeby te wpływy były ), racjonalnie myślący człowiek dawał podwyżki. Niby w jakim celu są stosowane ??? Jako podatnik mam gdzieś, to , że władza , chce ugłaskać swoich pracowników , jest nadmiar w budżecie , to proszę bardzo, niech zarabiają nawet 15 .000 miesiąc, nie ma kasy, to śruba dokręcona. A co do relacji w urzędzie i działania burka, to trzeba szanować i docenić zręczność z jaką ZS wykorzystuje przywileje ( mimo , że wg mnie moralnie to jest naganne ). Wracając do tematu , uważasz, że składanie zażalenia na daną instytucję, do jej przedstawiciela to właściwa droga ? Obiektywna ? Przewodniczący rady ośmiesza i radę, i mieszkańców. Taka jest demokracja, ale dobrze się czujesz z tym , że reprezentuje Cię człowiek , który ma problemy ze słowem pisanym , który nie wykazuje najmniejszej ochoty na samodzielne myślenie i który jest przedłużeniem ręki burmistrza ? Mnie nie interesuje, czy jest z NRM. PG , czy KS, ma reprezentować Ciebie, mnie, sąsiada. Godnie, umiejętnie. Ma bronić naszych interesów przed władzą. A skoro arbitralnie odpowiada na pisma jak wyżej, albo zapomina przekazać radzie różnego rodzaju pisma ( vide raport SKO ), to kierowanie radą nie jest dla niego.
taboret
2012-05-23 23:38:31
Pani Małgosiu zgadzam się na usunięcie mojego wpisu.Zrobiłem to po to bo widzę że nie wszystcy widzą zagrożenie ze stromy tego manipulanta i wdawają się w pokrzywy
Małgorzata Kaptur
2012-05-23 23:30:51
Wpisy tambylca zostały usunięte. Dla mnie jest internetowym trollem. "Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie" - Wikipedia. Dopisuję do Regulaminu punkt o trollowaniu jako kolejnej przyczynie usunięcia wpisu.
taboret
2012-05-23 23:27:12
Komentarz usunięty dnia: 23.05.2012: na prośbę autora
tambylec
2012-05-23 22:51:53
Komentarz usunięty dnia: 23.05.2012: trollowanie
tambylec
2012-05-23 22:45:35
Komentarz usunięty dnia: 23.05.2012: trollowanie
Waldek
2012-05-23 22:44:17
Do tambylca ! Przecież dobrze wiesz że nie chodzi mi o usuwanie urzędników którzy są niezbędni do sprawnego funkcjonowania Urzędu. Chodzi mi o zbędne etaty. Może sobie zafundujemy orkiestrę na etacie, ceremoniarza , gminnego gajowego i miejskiego krzykacza. Pracownicy Urzędu są w stanie bez jakichkolwiek nadmiernych obciążeń obsłużyć prasę i napisać kilka słów do Merkuriusza. Niektórych pracowników szlag trafia jak co chwilę jest zatrudniany jakiś figurant po to aby wypełniać zachcianki Pani Burmistrz. A już do białej gorączki doprowadza ich zdemobilizowany kapitan. Jak było tak było ale z Pniewskim robota układał im się inaczej ( stara dobra PRL-owska szkoła). O Waligórskim mówią że ...... Zresztą, na ten temat szkoda słów.
tambylec
2012-05-23 22:36:21
Komentarz usunięty dnia: 23.05.2012: trollowanie
won
2012-05-23 22:29:32
Proszę konsekwentnie usunąć wpis "tambylca". Ani jedno słowo nie jest merytoryczne.
tambylec
2012-05-23 22:12:34
Komentarz usunięty dnia: 23.05.2012: trollowanie
Iwona
2012-05-23 22:10:25
Tak ja tez twierdze, ze matka MA ABSOLUTNA RACJE. Bo może dojść np. do sytuacji, ze zostanie zatrudniony asystent DS. PODCIERANIA. I za to my będziemy płacić. Państwo Radni OGRANICZCIE TE ZATRUDNIENIA. Niedługo będzie więcej urzędników jak mieszkancow.
Waldek
2012-05-23 21:55:27
To były piękne dni, ... ,Matka, ma rację ! Zatrudnianie ponad konieczność jest niegospodarnością !!!
matka
2012-05-23 21:29:31
Dziwie sie, ze gminę stać na zastępców, kierowników z-ców kierowników asystentów przecież my za te fanaberie burmistrzowej płacimy i to coraz więcej. Czy radni nie powinni postawić Z.S. zarzutów za NIEGOSPODARNOŚĆ???. Z.S. tyle zarabia ile członek rządu Tuska. Dawniej był naczelnik np. Strasko miał sekretarza i paru urzędników i jak pieknie sie zylo w Mosinie.
Belzebub
2012-05-23 20:10:02
Mylicie się ,jako ''asystent'' jestem wyrzutem waszego sumienia.Więcej o nim powie wam Wiórecki.Już niedługo będzie znał jego nazwisko.Tubylec zbyt dużo wie o stosunkach w urzędzie.No cóż,są rzeczy na świecie o których się fizjologom nie śniło.
kabotyński mosiński PR
2012-05-23 18:10:52
Dziś raczej nic nie wpisze bo pewno pochlał na otwarciu monitoringu, w każdym razie zajęty jest i dlatego mamy wolne od jego popisów.
tubylec
2012-05-23 16:31:43
Raczej nie wpisze, bo wtedy Zs nie będzie mogła powiedzieć, że wpisywał prywatnie ... Choć znając tutejsze zwyczaje to albo powie , że nic nie wiedziała ( o takiej stronie i blogu ) , po czym publicznie wytarmosi za uszy asystenta i spacyfikuje. Dalej zaprosi na kawę do gabinetu, uściśnie dłoń, pogratuluje, swoim stylem podniesie uposażenie i jedziemy dalej. Nieskazitelna.
Irena
2012-05-23 16:02:23
Skoro asystent został zatrudniony m.in. do wysyłania sprostowań, powinien wpisywać swoje wyjaśnienia pod swoim nazwiskiem, bo za jakiś czas nie będzie miał się czym wykazać.
podatnik
2012-05-23 14:58:48
Honor dla takich osób to pojęcie obce, sumienia asystentowi nie zmienimy. Pytanie, jak skutecznie wyrazić protest przeciwko „pracy” asystenta. To skandal, żeby za nasze pieniądze burmistrz zatrudniała człowieka do manipulowania opinią publiczną w tak niemoralny sposób. Zamiast dyskusji merytorycznej mamy opluwanie opozycji. Cel: tak obrzydzić tę stronę i blog Łukasza, żeby nikt nie chciał tych wpisów czytać. Następne pytanie: czy nie ma uregulowań prawnych i to co u nas się dzieje na BIP-ie to zależy tylko od widzimisię burmistrza? Przecież to w jawny sposób jest pogwałcenie zasad dostępu do informacji publicznej.
tubylec
2012-05-23 13:42:49
Swoją drogą trzeba mieć specyficzny sposób pojmowania słowa honor, żeby za kasę tak się szmacić. Tylko współczuć.
BIP to kpina
2012-05-23 13:12:58
Szkoda że Łukasz Kasprowicz nie zdecydował się startować - mielibyśmy swojego, albo piękny proces. A tak dorobiliśmy sie osobistego asystenta teściówek Springerowej i Kasprzykowej. Obie te damy poinstruowały co i jak ma robić i już w 3 dni po "konkursie" zaczyna się (14.03 pierwszy ćwiczebny wpis) i trwa do dziś jego mozolna "praca". Do tej pory, przez całe lata niczego takiego nie było. Byli obrońcy racji urzędu, ale to byli mieszkańcy i faktyczni sympatycy (i tych bezwzględnie należy uszanować, choć i to bardzo problematycznym jest, bo nie taka to bezinteresowa obrona), a nie najemnicy. Jedyny wyjątek to był taki nowy spec od PR ale połapał się że to wredna i niemoralna jest robota i wpadł na pomysł aby do tej czarnej roboty specjalnego typa zatrudnić, co skwapliwie uczyniono. No i od 22.03 (drugi wpis) mamy karnawał obrońcy Springerowej i Kasprzykowej. Dlatego na początku ataki na (oprócz Kasprowicza i wióreckiego) Panią Kaptur i Szeszułę jako pedagogów w opozycji do Kasprzykowej. Ale to ogólnie znane fakty - tylko trzeba mieć zawsze tego świadomość. Bo to jest zwyczajnie nieuczciwe i niemoralne. Ten pan ma pracować dla dobra wspólnego a nie swoim zwyczajem "zadymy" robić.
BIP to kpina
2012-05-23 12:27:54
BIP jest tak wyczyszczony bo zabrał się za to wybitny znawca tej problematyki jak jest napisane w uzasadnieniu wyboru. Do tego stopnia że reklamy zachecające do kupna dzialek nawet z baneru przekierowują na wyniki odbytych przetaqrgów bo reszta jest pokasowana. Nie dziwi to bo można przypomnieć taki wpis: "Gość: AS, server159953.santrex.net 2012/03/21 10:07:51 Bogdan Lewicko obecnie jest red. naczelnym: - Echo Puszczykowa - Goniec Dopiewski - U nas w Dopiewie Teraz będzie "robił media" w Mosinie. Pan Lewicki jest bardzo doświadczony w robieniu politycznej zadymy i tworzeniem materiałów "na kogoś". Jest to bliski przyjaciel Andrzeja Strażyńskiego, niegdyś wójta Dopiewa obecnie zakotwiczonego w ZUK Mosina. Ogłoszenie na stanowisko "Asystent ds. Obsługi Mediów" było stworzone pod jednego kandydata - wiem to z wiarygodnego źródła choć co do tego nie ma chyba żadnych wątpliwości."
dowcipny
2012-05-22 22:57:17
Na BIP-ie nie szukaj, chyba że masz dużo czasu i mocne nerwy
taboret
2012-05-22 21:37:50
Jaś:::To co cię interesuje powinieneś znaleźć na bip`ie szukaj dobrze a napewno znajdziesz.
x
2012-05-22 21:12:49
te dwa ostatnie wpisy są na zasadzie: dzwonią, ale nie wiemy w którym kościele. Tak dyskutowac nie można.
jaś
2012-05-22 20:18:29
A to paskudy ankiet im się zachciewa. Co to za dyrektorka, która źle ankietę wypełnia. A może to ona wygrała? Może jej ankietę ktoś dobrze wypełnił. Hubert co wiesz na ten temat?
Hubert
2012-05-22 16:32:40
Podobny problem zaistniał kilka lat temu a dotyczył obsady stanowiska dyrektora gimnazjum nr 1.Kandydatka nie została przyjęta bo dyrektor podobno żle wypełnił ankietę .Osobę nie dopuszczono do konkursu a konkurs wygrała faworytka burmistrza .
tubylec
2012-05-22 16:17:13
Normalnie myślący człowiek z odrobiną rozumu i samokrytyki zrezygnowałby z takiej pracy i to migiem. Kto jest gorszy , pies? czy ten kto psa do szczekania prowokuje ?
realista
2012-05-22 14:56:30
panie henryku niech się pan cieszy, że pana nie przyjęli, bo byłby pan do obszczekiwania opozycji na blogu, a tak jest pan wolnym człowiekiem.
kabotyński mosiński PR
2012-05-22 11:38:56
Nie znam się na tym bo nie muszę ale od czegoś jest Komisja Rewizyjna. Chyba od rewidowania? Jak na razie działalność tego asystenta to ponura farsa i całkowita kompromitacja. Ten kabotyn najpodlejszego gatunku, inspirowany przez Springerową wyrządza gminie szkody nie do powetowania. Temu trzeba położyć kres, a będzie trudno, bo hot spot dla niego tylko zmajstrowano. Bo niby dla kogo?
dowcipny
2012-05-21 23:34:28
Sproślak właśnie to pytanie miał na rozmowie kwalifikacyjnej i dlatego zdał
taboret
2012-05-21 23:29:18
Sproślak:::Łatwo zarzucić komuś nieznajomości jakichś ustaw.Mów o konkretach,a nie wyliczasz 1,2,..Ustawy mają konkretne nazwy lub przywołaj odpowiednie paragrafy w oparciu o które p Małgosia błędnie je tu przywołuje. Domyślam się że ty dobrze znasz nazwę twojrego urzędu.
blogowicz
2012-05-21 23:06:23
Przecież wiadomo, że konkursy są ustawione, w tej sprawie Kasprowicz na blogu zaraz po ogłoszeniu naboru powiedział kto wygra i się nie pomylił O przeciąganiu naboru mozna przeczytać http://mosina.blox.pl/2012/03/GDZIE-TEN-ASYSTENT.html
taboret
2012-05-21 22:50:59
Pan Henryk Olkiewicz Swoje doniesienie powinien skierować do prokuratury bo w rzeczywistości zostało prawo naruszone .Dziwna reakcja SKO bo o fakcie naruszenia prawa zostało poinformowane przez p.Henryka nieważne jak on to nazwał.Jeszcze dziwniejsz sprawa w Radzie Gminy.Czy radni przejdą nad tym kuriozalnym załatwieniem sprawy do pożądku dziennego?Może to i lepiej że p.Henryk tej posady nie dostał bo sam nie wiedział co z w takiej sytacji zrobić co nieoznacza że powinien dać za wygraną,a jako asystent d/s mediów miałby niezbyt miłą rolę do spełnienia.Niech pan walczydalej argumenty są po pana stronie.
zainteresowany
2012-05-21 22:50:08
Brak przejrzystości jest widoczny dla każdego kto się choć troche sprawami gminnymi interesuje.
Sproślak
2012-05-21 22:40:43
Ciekawe, pan Olkiewicz, który aplikował na asystenta, ale nie bardzo wiedział jakiej instytucji? Szanowny Panie , to chociaż do konkursu należało się przygotować dobrze i znać nazwę miejsca przyszłego zatrudnienia. A pani Małgosi to radzę przysiedzieć trochę nad ustawą jedną, drugą i kolejnymi - zanim cokolwiek napisze! Bycie radną zobowiązuje do rzetelności, znajomości przepisów - choć tyci, tyci.
Karol
2012-05-21 22:32:17
Te tablice ogłoszeniowe to jeden wielki pic. Informacji porzadnej nie ma na BIP-ie ani w tablicach. Po co urząd wydaje pieniadze na tablice osiedlowe, jak tam nic nie ma! Pozory i to wszystko na co stać mosińskich urzędników.
Skandal
2012-05-21 22:12:50
Taki skandal to może się zdarzyć tylko w Mosinie. SKO przekazuje pismo p. Olkiewicza do Rady, aby ta rozpatrzyła skargę, a przewodniczący w porozumieniu z burmistrzem załatwia sprawę sam. Podpisuje gotowe pismo. bo przecież sam tego pisma nie napisał. Wiemy jak mówi i pisze, znamy ten styl. Ciekawe ile już zdążył załatwić takich spraw, które nie ujrzały światła dziennego. Radni wstydźcie się za wybór przewodniczącego. Wasza zgoda na takie postępowanie kładzie się cieniem na całą Radę.
Irena
2012-05-21 22:08:04
Przewodniczacy odniósł sie tylko do jednego zarzutu, całkowicie pominął podnoszony przez skarżacego brak informacji o wynikach naboru na urzędowych tablicach i na BIP-ie. To jest pismo, byle zbyć klienta.
tubylec
2012-05-21 21:57:12
A i jeszcze coś, jeśli człowiek, zwykły mieszkaniec, Pan Henryk Olkiewicz chce wiedzieć, jak to się odbył konkurs, kto startował, to po co odpisywać bełkotem, może łatwiej człowiekowi podać na tacy co go interesuje ? Szkoda słów, pracodawca ( Pan Henryk ) nie może wiedzieć kto aplikował do bycia jego pracownikiem ( asystent ). A ten prawniczy bełkot idealnie wpisuje się w mosińską rzeczywistość. Władze / MUR / zwykły człowiek.
tubylec
2012-05-21 21:54:01
Pismo w/s nieprawidłowości w UM, kierowane do prawej ręki zwierzchnika UM. Kafka lepiej tego nie mógł ująć . Pięknie:)
Łukasz Kasprowicz
2012-05-21 21:37:56
ustawa o dostępie... to fikcja. a te żałosne przepisy karne. Jeśli prokuratura i sądy ich nie respektują, to co dopiero SKO. A w ogóle, kogo to interesuje...
Waldek
2012-05-21 21:33:33
Oburzające ! Przewodniczący Rady decyduje za Rade , wyręcza Komisję Rewizyjną. Ile się jeszcze musi zdarzyć aby Waldemar Waligórski wreszcie przestał pełnić funkcję Przewodniczącego. Radni niezrzeszeni zajrzyjcie do swoich sumień i wreszcie wywalcie tego Osobnika z Urzędu. Ktoś kto powinien kontrolować burmistrza jest jego wasalem, marionetką. Tfu, co za ludzie! Co za Gmina ! Co za obyczaje ! Przejrzysta Gmina ! Gmina Fair Play ! Ha, ha , ha
Ktoś
2012-05-21 21:22:27
Ciekawe czy kandydatów było więcej, może jeszcze ktoś inny będzie miał cos ciekawego do powiedzenia o tym naborze. Prywatny folwark, prywatny asystent i tylko pieniadze publiczne. Internet to jednak potęga!