CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Miasto monitorowane

Małgorzata Kaptur: 23.05.2012
Dziś uruchomiono monitoring w Mosinie - czytamy na www.mosina.pl. Pojawiły się przy wjeździe do miasta znaki MIASTO MONITOROWANE.
Czy ten fakt będzie miał duże znaczenie dla mieszkańców? Co zyskamy, a co stracimy?



Większość się cieszy, ale są również tacy, którzy mają mieszane uczucia, ponieważ póki co brak rozstrzygnięć prawnych regulujących wiele istotnych kwestii związanych z obserwowaniem ludzi.
 

  1. Jak w Mosinie będzie  rozwiązana kwestia przechowywania, niszczenia danych?
  2. Ile osób będzie uprawnionych do prowadzenia monitoringu i kto będzie nadzorował te osoby?
  3. Czy spowoduje to wzrost zatrudnienia w Straży Miejskiej?
  4. Jakie będą koszty poza tymi poniesionymi na zainstalowanie systemu?
  5. Czy i w  jaki sposób zostali powiadomieni mieszkańcy, że od 23 maja będą  poddani monitoringowi? 

    Niestety nie znamy dzisiaj odpowiedzi na te pytania, bo o monitoringu nie poinformował ostatni Merkuriusz , nie zrobiła też tego pani burmistrz na ostatniej sesji.

Paweł Waszkiewicz, doktor z Katedry Kryminalistyki Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego twierdzi, że ten system się przydaje głównie do odtwarzania przebiegu zdarzeń. Działa już po fakcie – twierdzi.
"Przeprowadziliśmy badania, z których jasno wynika, że nie ma statystycznych zależności między zainstalowaniem kamer a zmniejszeniem ilości przestępstw.
Wydajemy olbrzymie pieniądze na system monitoringu, a tak naprawdę nie mamy dowodów na to, że on odstrasza przestępców lub poprawia bezpieczeństwo".

cały artykuł TUTAJ
inny artykuł TUTAJ

Znawcy tematu twierdzą, że jedna osoba może obserwować 6-7 monitorów, bo wpatrywanie się w nudną ulicę powoduje, że obserwujący po jakimś czasie przestaje zauważać niebezpieczeństwo. Musi mieć zmiennika, który go zastąpi, gdy poczuje sie zmęczony, lub będzie musiał wyjść. Do tego, żeby system działał dobrze, potrzebne są patrole policyjne lub straży miejskiej, żeby w krótkim czasie mogły zareagować.

System ruszył, ale tak naprawdę nie wiemy, jakie rozwiązania zastosowano. 

SZKODA...

permanentna-inwigilacja-czyli-co-wiedza-o-nas-inni.read
 


Komentarze



Mos
2012-06-02 22:05:23
Ja proponowałbym żeby jeszcze jedną kamerkę zamontować w pokoju gdzie urzęduje Burmistrz. Chętnie zobaczyłbym, w jaki sposób Burmistrz namawia inwestorów do prezentów w przypadku wydawania decyzji administracyjnych.
Łukasz Kasprowicz
2012-05-26 00:33:58
No co, wy radni nie wiecie?
tubylec
2012-05-25 14:20:59
Mnie nie boli ,to , że ktoś coś zamieści w internecie, bo wątpię, żeby tak było. Uważam jednak, że trzeba określić do czego ma służyć monitoring, kto będzie miał do niego dostęp , jak będą zapisy archiwizowane i gdzie składane. Itd. Mam wątpliwości , czy monitoring odstrasza bandytów , stadiony pokazują , że raczej odwrotnie. Za to nie chcę , żeby ktoś gonił chłopaka , który wypije piwo wieczorem na ławeczce , a później przymknął oczy jak kilku dużych chłopców zaczepi normalnego obywatela. Ludzie nie chcę pudrowania syfu , a profilaktyki. Widzisz dziurę w chodniku , wpadasz w nią i łamiesz nogę. Wyjścia masz dwa : ogrodzić taśmą , żeby nikt nie wpadł , albo dobrać tak technologię i wykonawcę , żeby takie dziury nie powstawały.... Być może monitoring ma charakter prewencyjny. Może, ale powątpiewam. Powątpiewam dlatego, że jeśli człowiek respektuje zasady moralne, to nadzór mu nie jest potrzebny, jeśli zaś ma gdzieś prawo, to ma gdzieś monitoring, zwyczajnie założy kominiarkę i jeszcze pomacha do kamery. Bezpieczniej się czujemy kiedy są kamery , czy kiedy widać stróża prawa ?
Uważam, że
2012-05-25 13:29:00
Hubercie, uważam że nie masz racji. Tu nie chodzi, żeby krytykować dla samej krytyki, bo to nie pomysł opozycji i wszystko co robi urząd to źle. Monitoring: czy to narzędzie pożyteczne do zwiększenia bezpieczeństwa? W jakimś stopniu tak, choć statystyki pokazują, że dla wytrawnych złodziei monitoring to żadna przeszkoda. Czy monitoring może być użyty do celów niecnych? Może, zwłaszcza jak brak uregulowań. I nie chodzi tylko o ośmieszenie obserwowanej osoby poprzez pokazanie filmu w internecie. Stąd obawy tutaj piszących. Nie z ich głupoty, czy paranoicznej krytyki wszystkiego co robi urząd. To sama p. burmistrz zapracowała dotychczasowym postępowaniem na to, że ludzie nie mają do niej zaufania. Jeśli burmistrz swoim działaniem krzywdzi ludzi, a popiera dziwne biznesy to trudno się dziwić, że nowe narzędzia do kontroli miasta budzą wątpliwości. Jeśli burmistrz wydaje zgodę na pirolizę w środku miasta w tajemnicy przed ludźmi, jeśli urząd podejmuje kroki, żeby zdyskredytować dyrektora, który zgodził się na udostępnienie szkoły na spotkanie w sprawie pirolizy, jeśli burmistrz współdziała w mataczeniu i ukrywaniu niewygodnych dokumentów z przewodniczącym Rady, jeśli burmistrz nie prowadzi transparentnie BIP-u to dlaczego bezkrytycznie przyjąć, że monitorowanie bez dokładnie określonych ram prawnych będzie tylko i wyłącznie stosowane dla naszego dobra?
Hubert
2012-05-25 12:36:32
Byłem dzisiaj na rynku, targowisku i w innych miejscach gdzie widać kamery i nie sądzę ,że stanowią one zagrożenie prywatności .Do mieszkań na pewno nie dotrą .Śmiać mi się chce jak czytam,że ktoś umieści siusiającego pod drzewem w internecie.Przecież to wcale nie jest śmieszne.Ten kto by to zrobił musiałby być zboczony.
Małgorzata Kaptur
2012-05-25 08:59:41
Nie krytykujemy wszystkich urzędników, wielu z nich lubimy i szanujemy. Doceniamy dobrą pracę. Kiedy otrzymujemy dobry materiał informacyjny prawie nie zadajemy pytań (np. na ostatniej Komisji Budżetu i Finansów).
Małgorzata Kaptur
2012-05-25 08:29:21
Nie krytykujemy np. zainstalowania Hot-Spota w Urzędzie, bo doceniamy znaczenie Internetu i sami postulowaliśmy jego zainstalowanie - (we wrześniu ub. roku wnioskowałam o zainstalowanie HotSpota w MOK). Mam nadzieję, że się tego doczekam. Nie krytykuję strony www.mosina.pl, bo widzę tam sporą pracę osób redagujących, codziennie ukazuje się kilka wiadomości i pojawiają się takie, które powaznie objaśniają różne ważne sprawy. Jeszcze pół roku temu tego nie było. Krytykowałam i krytykować będę BIP - bo tu jest bardzo dużo do zrobienia. Uważam, że BIP jest tak kiepski, że przynosi naszej gminie wstyd. Na nic promocja, kiedy tak ważna sprawa "leży". Pokaż mi gmino swój BIP, a powiem ci kim jesteś...
Małgorzata Kaptur
2012-05-25 08:12:05
Proszę nie przesadzać i zachować należne proporcje. Nie krytykujemy wszystkiego. Proszę się przyjrzeć głosowaniom, większość uchwał głosujemy za. Nikt z nas nie neguje potrzeby naprawy mostu, czy instalowania placu zabaw. W tym przypadku - tzn. monitoringu miasta chciałam wzbudzić refleksję na temat ochrony danych osobowych. Kiedy Google Maps wprowadzały Street view - wprowadzono zabezpieczenia w formie zamazywania numenrów rejestracyjnych pojazdów i twarzy. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć zanim taki monitoring zostanie wprowadzony jakie rozwiązania w celu ochrony danych zostały wdrożone. Proszę mi wskazać miejsce, gdzie o tym można przeczytać. Miłego dnia.
zdzisław
2012-05-25 08:00:23
Czyżby to pani albo cała koalicja była adwokatem diabła urzędu w Mosinie? To oznacza, że jednak krytykujecie wszystko co zrobi urząd dla zasady i systematycznie, niezależnie od tego co zrobi.
Hubert
2012-05-25 07:54:10
Komentarz usunięty dnia: 25.05.2012: nie na temat
trol
2012-05-25 07:30:55
Komentarz usunięty dnia: 25.05.2012: nie na temat
Hubert
2012-05-25 06:39:23
Komentarz usunięty dnia: 25.05.2012: nie na temat
taboret
2012-05-24 19:56:40
Komentarz usunięty dnia: 25.05.2012: nie na temat
Hubert
2012-05-24 18:36:42
Racja! ignorowanie wpisów h..[nie wiem dlaczego piszesz małą literą ,czy jest to wyraz wulgarny?]nic nie da.Ktoś pisząc chce mieć odp.,i ja ją otrzymałem-za co dziękuję p.Kaptur ,Tubylcowi.Szkoda, że są tacy ,którzy przekraczają granice zdrowego rozsądku [Racja]
Małgorzata Kaptur
2012-05-24 11:27:51
Panie Hubercie, jest Pan w błędzie sądząc, że krytykujemy, by krytykować. Krytykujemy w określonym celu, a jest nim wymuszenie szerszego spojrzenia na problem. W myśl zasady - co dwie głowy to nie jedna - w tej dyskusji pojawiło się wiele cennych uwag. Przecież nawet w przypadku procesu kanonizacyjnego jest instytucja tzw. adwokata diabła, którego celem jest krytyka kandydata na ołtarze. Ma to swój głęboki sens i nikogo to nie obraża. A w naszej Mosinie świętych brak, a co drugi obrażony. Miłego dnia życzę.
RACJA
2012-05-24 10:58:19
Pani Małgorzato - to właśnie co Pani była łaskawa zauważyć jest przedmiotem mojej troski. W Mosinie anonimowość jest żadna i powoływanie się na Poznań to kompletny bezsens. Proszę Was tylko usilnie - zignorujcie wpis tego h - nie zasługuje na kiwnięcie palcem.
tubylec
2012-05-24 10:57:48
Hubert mylisz się. Przynajmniej ja mówię w swoim imieniu. W Mosinie są " dzielnice " gdzie strach wejść. Tam rozumiem. W centrum ? Światła, jasno, największy ruch. Monitoring tak, ale w sensownych miejscach i w rozsądnej ilości. Skąd wniosek , że to co napisałeś , spowoduje atak na Ciebie. Pomyśl, że jest grupa ludzi, która uważa , że każde narzędzie jest dobre , o ile trafia w dobre ręce i jest dobrze wykorzystywane. Chciałbyś ,żeby CI ktoś zaglądał przez okno do domu ? Nagonki na UM tutaj nie widzę, wymiana zdań dotyczy konkretnego problemu. Porównanie Poznania do Mosiny jest bez sensu, to tak jakbyś rozważał budowę metra w Mosinie. Mieszkałem w Poznaniu kilka lat podczas studiów, to jednak trochę inny poziom bandyctwa niż Mosina. Problem w tym, że kamery to nie jest lekarstwo na przestępczość. Kamery nie zrobią z tych ludzi normalnych obywateli. Problem leży zupełnie w innym miejscu. Niech będzie i 1000 kamer, a może w drugą stronę kamerka nad biurkiem każdego urzędnika i TV Burmistrz Live ? Myślisz, że urzędnicy chętnie się zgodzą ? Wtedy nie będzie zarzutów o brak wiedzy, umiejętności, stronniczość, czy powiązania z jakimiś szemranymi biznesmenami.... Raz jeszcze, dla mnie kamery to nie problem, tylko dlaczego 90 % ludzi ma cierpieć za skrzywioną mniejszość ? ? ?
Hubert
2012-05-24 10:41:33
Wiem, że to co napiszę spowoduje atak na mnie.Powiedzmy, że o zainstalowanie kamer wnioskowałby ŁUKASZ K lub MAŁGORZATA K Rozpoczęłaby się nagonka na UM ,że nie chce zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwa.Ponieważ jednak stało odwrotnie ,dlatego rzuciliście się jak sępy na nową inicjatywę.Kto chce to zawsze coś znajdzie.Czy w Poznaniu monitoring jest też dla szpiegowania porządnych obywateli? Gratuluję znalezliście kolejny sposób na walkę z UM.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia,a może od tego ,kto występuje z tą inicjatywą?
Orwell- Rok 1984 - cyt. "Wielki Brat patrzy"
2012-05-24 10:13:09
My, naród wybieramy władze państwowe, gminne. Oni nas i miejsca publiczne monitorują, dla naszego dobra. Odmawiano władzy totalitarnej, pozwala się władzy demokratycznej. Człowiek lubi drugiego człowieka podglądać, vide idiotyczny do kwadratu Wielki Brat na TVN. Pół Polski to to oglądało. W internecie jest tysiące filmików gdzie napatrzysz się dowoli, nawet na niewinną, pierwszą inicjację seksualną gdzieś daleko na łące, gdzie młodzi chcieli być sami. Nasze kamerki ( także te z obiektywami) i to wychwycą. Większość z nas chce to oglądać. Odwoływanie się do ich wstydu nie ma sensu. Jesteśmy wychowani na TV i internecie. Wielki Brat nie daje nam spokoju. Zachowania młodym Polakom wyznaczają takie "autorytety" jak Doda-Elektroda, Wojewódzki, Figórski, Majewski i inni tzw. celebryci. Sięgneliśmy dna.
Małgorzata Kaptur
2012-05-24 10:08:19
Monitoring w dużym mieście ma zupełnie inny wymiar niż w małym, gdzie się wszyscy znają. Mamy 9 strażników - połowę mieszkańców rozpoznają bez trudu. Dlatego ważne jest co się będzie z tym obrazem działo dalej, kto będzie miał do niego dostęp, jakie procedury zostaną wdrożone, by dane wrażliwe były właściwie chronione. Wszyscy chcielibyśmy mieć pewność, że jedynie bezpieczeństwo, a nie aspekt obyczajowy będzie tu brany pod uwagę.
tubylec
2012-05-24 10:01:03
Tylko, żeby nie było jak rok temu, że do szlabanu impreza masowa, a dalej to można dostać w beret i służby nie muszą się interesować :) . Niech sobie ten monitoring wisi, tylko, żeby nie było tak, że jak ktoś komuś da w łeb, albo zwinie furę, to nagle będzie awaria.... albo zginie nagranie. Natomiast raz w roku spotkam się ze starym kumplem , kupimy 4 piwa i pójdziemy wieczorem usiąść w w gorącej porze nad ławeczkę ( dzieci już śpią ) , wypijemy po 2 piwa, wspomnimy stare czasy i wtedy właśnie będzie mundur i pała. Jakoś mam obawy , że monitoring będzie do prewencji, ale nie "penerstwa" i bandytyzmu, tylko zwykłych ludzi za jedno piwko, czy załatwianie potrzeb fizjologicznych. Do czego to zmierza ? Zlikwidować służby, założyć więcej kamer i chip każdemu w szyję ??? To jest ta demokracja i wolność ? Jedno ciężko zrozumieć, w społeczeństwie margines powoduje, że normalny człowiek musi być pod nadzorem kamer ! Dlaczego, bo tak łatwiej ? Ja sobie zwyczajnie nie życzę, żeby ktoś mnie obserwował i tyle. A jak ktoś mi da w mordę ? Trudno,życie, będzie chciał , to kamera mi nie pomoże, za to żywy funkcjonariusz i owszem.
szpieg
2012-05-24 09:16:58
Świetne i bardzo pouczające te linki o szpiegowaniu ludzi wszedobylskimi kamerami. Moim zdaniem w Mosinie powinna być zgoda na kilkunasto-godzinne archiwizowanie nagrań, a podgląd w realnym czasie zabroniony - przynajmniej straży. Nasza prywatność znalazła się w rękach radnych - tylko oni mogą powstrzymać dalszą eskalację tego szpiclowania. Od teraz ubierajcie się elegancko, nie strójcie min, uśmiechajcie się pięknie, bo gracie główną rolę w mosińskim Hollywood. Springerowa i jej służby patrzą. Ale śmiechu będzie w Dniach Mosiny. Dobrego ubawu strażnicy miejscy. Aleście dostali zabaweczkę - nie odciągną was od niej do patrolowania - bo i po co? Od roboty jest kamera i dżojstik, a nie nogi i pała.
kopia
2012-05-24 08:39:01
Gość: wielka siostra czuwa, ehd44.neoplus.adsl.tpnet.pl 2012/05/23 19:08:42 Kamery uruchomiono w Mosinie (oblewają to chyba, bo dyżurny PRowiec nie pisze). Kuriozalne nasycenie tak małego miasteczka tyloma kamerami (jest już 12 a ma być 30) to ewenement na miarę krajową, o ile nie światową. W Mosinie, zapyziałej dziurze, gdzie i tak anonimowość jest więcej niż problematyczna, takie nachalne ingerowanie w życie prywatne mieszkańców jest niesłychane i niewybaczalne. W dodatku do obserwacji dopuszczone są zupełnie przypadkowe dupki ze straży. To jest inwigilacja nie mająca precedensu w cywilizowanych społecznościach. Łukasz, Panie Marciniak, Pani Kaptur - wy nie ruszycie się bez szpiclowania i raportowania o Waszych krokach springerowej. Nawet czy byliście na niedzielnej mszy. Czy do knajpy czy na randkę, z kim gadasz, dokąd chodzisz, kogo odwiedzasz - wszystko pod kontrolą. P A R A N O J A !! Od dziś nie pierdniesz żeby nie wiedzieli o tym - pogratulować! Żeby te urzędasy monitorowały parking na którym stoją ich samochody to rozumiem, bo korupcja i specjalne siebie faworyzowanie to ich specjalność, ale żeby pod kontrolą mieć całe miasto? No toście sobie zrobli prezent!
Orwell- Rok 1984 - cyt. "Wielki Brat patrzy"
2012-05-24 08:21:27
Monitoring-modna nazwa. Trudno polemizować z jego instalacją, przecież to zrobiono dla zwykłego, poczciwego, uczciwego mieszkańca. On nie musi się niczego obawiać. Mają obawiać się przestępcy. Zobaczymy jak to będzie w rzeczywistości. Bądźmy jednak realistami i nie bądźmy naiwni - przestępcy wyniosą się do innych miejsc gdzie kamer nie będzie. Drobna dygresja; w latach 80-tych m.in. na gmachu Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu zamontowano kamerę, która skierowana była na kościół Dominikanów. Przy Pomniku Czerwca na Pl. Mickiewicza również kamera. Mówę o czasach stanu wojennego i później. Zainstalowanie tam argumentowano bezpieczeństwem obiektów (sic!). Jaka była prawdziwa przyczyna, wszyscy wiedzieli. Oczy eSBecki musiały wszystko widzieć. Wszyscy na tego typu inwigilację się oburzali i słusznie.To był ustrój totalitarny. Dziś mamy ustrój demokratyczny. Najwyższym dobrem jest człowiek, jego osobista wolność. Dziś będzie się inwigilować wszystkich, którzy znajdą się w oku kamery. Narażony nawet będzie ten, którego przydusi pęcherz i nie zdoła dotrzeć do jakiejś toalety i wysiu....a się pod drzewo. A co będzie jak ktoś dowcipny umieści taki filmik w internecie.
dowcipny
2012-05-24 08:19:17
Jak się ludzie na Dniach Mosiny rozluźnią, to będzie na co popatrzeć i monitoring monitoringu nie będzie nudny.
Hubert
2012-05-24 06:22:56
Zwykły człowiek powinien się cieszyć.Uważam ,że poprawi to bezpieczeństwo.Bać powinni się przestępcy.Ja osobiście nie włamuję się ,nie okradam samochodów itd... W Poznaniu jest dużo kamer i nikt tego nie neguje.
turysta
2012-05-24 00:17:50
Ciekawe, czy monitoring obejmie oprócz frontu Mosiny, czyli Rynku i paru głównych ulic wokół niego tereny turystycznie piękne, ale zaniedbane. To tam (nad kanałem) złomiarze palą druty, żeby odzyskać czysty metal. Tam, gdzie żyją bobry, łabędzie i dzikie kaczki jest śmierdząco, brudno i strachliwie. Spacerując tamtędy, jeśli już ktokolwiek się odważy trzeba uważać, żeby nie wdepnąć w gówno (śmieci) wyrzucone przez niektórych mieszkańców Mosiny mających sobie za nic przyrodę. Czy władze WIELKOPOLSKIEGO Miasta, znanego z ,,Eleganta'' z Mosiny nie stać na elegancję terenów, które powinny być pod szczególną ochroną przyrodniczą??? Chyba nie, bo idąc w prawo od targowiska, w kierunku torów kolejowych, wzdłuż mosińskiego kanału i dalej w kierunku zakola kanału widać jak się w Mosinie dba o przyrodę, myśli o turystyce i turystach, nie mówiąc o wędkarzach, którzy twierdzą, że oprócz zdechłej ryby, bądź zużytej prezerwatywy nie ma szans na złowienie niczego innego...