CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Mosiński "drapacz" chmur

Małgorzata Kaptur: 29.05.2012 r.
Od  30 lat stały element mosińskiego krajobrazu. Widać go z każdego miejsca w Mosinie i daleko poza nią. Jest punktem orientacyjnym w terenie. Ma 150 m wysokości i zajmuje 29 miejsce wśród najwyższych kominów w Polsce. Gdyby nasz komin był wieżowcem miałby 42 kondygnacje.
Powstał na terenie Swarzędzkich Fabryk Mebli. Dziś jest własnością prywatną.
Przyjrzyjmy się mu uważnie... Może ktoś ma jakieś ciekawe informacje na temat "naszego" komina?

 

 

W zwiazku z podaniem nieprawidłowego "wieku" komina czuję się w obowiązku ustalić czarno na białym kiedy powstał.
Znalazłam takie zdjęcie w numerze wrześniowym -1987 r. "Ziemi Mosińskiej".
Zdjęcie to nie jest opisane, ale istnieje prawdopodobieństwo, że pokazuje stan z  1987 r.

 

 

 

 

 

 

 

Z komina emituje swój sygnał Radio Zet. Jest na nim wiele różnorodnych anten.

Komin widać z wieży widokowej w Olejnicy k. Przemętu (60km od Mosiny).
Ze względu na lokalizację komina  w pobliżu punktu Mike, niedostatecznie oświetlenie komina zwłaszcza w rejonie lotnisk wojskowego (Krzesiny) i komunikacyjnego (Poznań-Ławica) stanowi poważnie zagrożenie dla lotów VFR.
Tyle wyczytałam w Internecie.
Jak Mosiniacy reagują na komin? Czy ich denerwuje, czy wprost przeciwnie intryguje?
Myślę, że udają, że go nie widzą. Nie słyszałam nigdy żadnego określenia - zawsze tylko "komin", a przecież różnego typu obiekty techniczne często zyskują jakieś zabawne miano.


 


Komentarze



--
2013-10-29 19:34:31
Podrzuć link albo tytuł i datę filmu
luk
2013-10-29 18:06:43
na jutubie wrzucilem kulka filmow komina z lotu
Małgorzata Kaptur
2012-07-28 22:59:52
Komin jest dobrze widoczny z peronu, zdjęcie było robione około godz. 18.00.
Timut
2012-07-28 21:20:59
Małgorzata Kaptur Niedługo wybieram się do Mosiny. Koniecznie muszę zrobić zdjęcie komina. Czy mogłabyś polecić mi jakąś lokalizację gdzie dobrze widać komin ??? A przy okazji,nie sprawiłoby ci to problemu gdybyś podała mi ulicę na której zrobiłaś te zdjęcia ??? Z góry serdecznie dziękuje i pozdrawiam Timut
Małgorzata Kaptur
2012-07-28 20:04:28
Komin jest wszechobecny, gdzie się nie zjawisz on jest widoczny. Taki mosiński kompas. Trzyma się mocno i wzbudza respekt, bo chyba nic większego (wyższego) w naszej gminie długo nie będzie.
Timut
2012-07-28 19:49:45
Niezłą atrakcję mają w Mosinie. Cały czas w Kościanie jak go budowali ludzie bez końca mówili że Mosina to "mały Paryż" bo ma swoją ''Wieże Eiffla'' U nas w Kościanie mamy o wiele niższy komin. Nie wiem jak jest w Mosinie ale w Kościanie wszystkim komin przeszkadza i najchętniej to by jakąś ekipę telewizyjną sprowadzili i wielką demolkę zrobili. Mam nadzieję że mieszkańcy Mosiny tak o kominie nie myślą bo to naprawde świetna atrakcja promująca miasto. Wszyscy moi znajomi którzy byli w Mosinie zawsze mi opowiadali o tym słynnym kominie.
Naga
2012-07-02 22:09:04
Nie wiem czy radny Wiązek taki samofinansujący się, skoro jest na liście mieszkańców naszej gminy zwolnionych od podatku. To my wszyscy mu pomagamy by nie klepał biedy. Oj biedaczek ...
Orwell
2012-07-02 20:34:25
Radny Wiązek, jak jeszcze był z Wami, radni Koalicji, udzielał wywiadów prasowych jak to anteny szkodzą mieszkańcom, działają negatywnie na zdrowie ludzi. Byłem świadkiem jak mówił na sesji, że zanim anteny zaistniały na kominie, to ogród jego, nieopodal położony, był pełen różnych ptaszków. Teraz, choć anten z miesiąca na miesiąc przybywa, to radny Wiązek o imieniu Waldemar, na temat ten już się nie wypowiada. Dziwnie zbiegło się to w czasie z jego decyzją odejścia od Was, kiedy to stał się, a jakże, niezawisły, niezależny, niezrzeszony, samorządny i samofinansujący się, podejmując życiową decyzję przejścia na stronę tych, z którymi coś można ugrać - do obozu wcześniej przez niego zwalczanego-obozu Zofii Springer. Od tego czasu nie przeszkadzają radnemu Wiązkowi anteny, a i przypuszczać można, z dużą dozą prawdopodobieństwa , że na ogródek przydomowy wrócił ład, spokój i porządek, jak w gminie. A ptaszki ? Ptaszki w nieokreślonej wielkiej liczbie budzą go co rano, a wieczorem usypiają do snu.
Słuchacz
2012-07-02 19:30:19
Do anten na kominie nie mam specjalnych zastrzeżeń oprócz anteny zetki. Wystarczy że gaZETa robi wodę z mózgu w sposób wystarczający.
taboret
2012-05-30 15:26:48
zielony:::w tym kominie są 2 kanały dymne i winda do obsługi technicznej .Podstawa komina ma 9m średnicy góra 6m.
Małgorzata Kaptur
2012-05-30 12:36:44
@Orwell - zerknij, proszę, na zdjęcie z 1987r., które wstawiłam - to by się zgadzało z tym, co napisałeś.
Orwell
2012-05-30 11:37:53
Wkradło się kilka literówek. Przykro mi.
Orwell
2012-05-30 11:34:58
Kotłownia i komin rzeczywiście powstawały w latach, bodajże 1986-1988. Była to wspólna inwestycja województwa, gminy, a przede wszystkim Swarzędzkich Fabryk Mebli. Miała służyć dostarczaniu ciepła technologicznego i grzewczego dla fabryki, a ponadto miała dostarczać cieplik do miejskich domów. W ten sposób planowano zlikwidować kotłownie domowe. Z uwagi na przesilenie ustrojowe, SFM po kilku latach w Mosinie upadły. Komin, jak mi wiadomo, został wykupiony przez likwidatora SFM i to on wyraża zgodę na montaż niezliczonych anten i przekaźników, z czego, co zrozumiałe, czerpie zyski. Tak na marginesie, i na starym, mniejszym kominie montuje się anteny. Jak te urządzenia działają na otoczenie? Były jakieś badania zlecone przez Urząd. Niby nic nie wykryły. Może i tak jest. Zwracam uwagę, że w niektórych gminnych wsiach postawiono przekaźniki telefonii komórkowej. Wcześniej, przed decyzją, społeczność organizowała spotkania, na których wyjaśnano wszelkie sprawy z tym związane. Przekaźniki i anteny na kominie były montowane głównie w nocy. Na temat ich zamontowania nie odbywały się żadne dyskusyjne spotkania. Ostatnio cztytałem o prawdopodobnym złym wpływie tego typu urządzeń na pszczoły. Część pasiek ucierpiało. To są informacje od pszczelarzy. Tak więc komin mamy i nic z nim się nie zrobi. Będzie stał. A to, że jest, moim zdaniem, wątpliwą atrakcją architektoniczą miasta, to już inna sprawa.
Hubert
2012-05-30 10:42:21
Mam nadzieję,że nikomu nie przyjdzie do głowy aby go zburzyć.Pełni on ważne role.Nie tylko jest punktem odniesienia .
Poznaniak
2012-05-29 16:37:53
Komin powstal w latach 80-tych i nie ma 150 metrów.
Monika Kujawska
2012-05-29 11:18:49
Również pamiętam jak go budowali, chodziłam wtedy do podstawówki. Potem jak jeździłam do Kościana, do liceum, słyszałam od osób z Czempinia, Kościana, Puszczykowa, że Mosina jest teraz jak "mały Paryż", który też ma swoją wieżę:-) W czasie wycieczek rowerowych po okolicach komin jest naszym punktem odniesienia i informacją dla dziecka "zobacz jak daleko zajechaliśmy";-)
zielony
2012-05-29 09:06:57
Zrobiłbym windę w środku, albo panoramiczną na zewnątrz i przyjmował zapisy na ten niesamowity punkt widokowy. Reszta terenu na parking dla chętnych bo tylu ich byłoby. Mosina powinna zrobić rzetelny biznes- plan i zastanowić się na wykupieniem tej rury. Atrakcja murowana.
Michał
2012-05-29 08:35:49
Komin 40 lat raczej nie ma. Ja mam 36 lat, a pamiętam jak go budowali. Byłem wtedy chyba w technikum. Jak chodziłem na peron kolejowy to zawsze oglądałem jak coraz wyżej wylewają kolejne elementy.