CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Mieszkania i działki czekają na klientów

 Małgorzata Kaptur: 29.08.2012 r. 
Od kilku lat rośnie liczba mieszkańców naszej gminie. Przybywa domów wolnostojących, szeregowych i wielorodzinnych. Zjawisko to, mimo że złożone, wielokrotnie było interpretowane jako zasługa obecnej władzy, dowód na rozwój gminy Mosina.

Obecnie daje się zauważyć spowolnienie w budownictwie.

Trudności ze sprzedażą nie ma Family House. Na stronie FH można przeczytać:  Wszystkie mieszkania znalazły swoich nowych właścicieli przed lub w trakcie początkowych prac budowlanych.

Na Osiedlu Leśnym IV etap II, gdzie jeszcze rok temu rosły drzewa (patrz mapka PODGIK - powyżej) zbudowano już 132 mieszkania. ZOSTAŁO OSTATNIE WOLNE MIESZKANIE! - taka informacja widnieje na stronie FH.familyhouse.osiedle-lesne-4etap2
Decyzja zezwalające na wycinkę drzew na tej działce została wydana 26 pażdziernika 2011 r. poz. 251 www.ekokarty.pl/wykaz/mosina/index.php

Pozostali deweloperzy mają mniej powodów do zadowolenia.

Już we wrześniu będzie gotowy blok wybudowany przez firmę JAKON przy ul. Krotowskiego. 33 mieszkania z 46 nie znalazły nabywców.Osiedle Parkowe -Zestawienie-mieszkan.
Firma obniżyła cenę niektórych lokali. 

Osiedle domów "Słoneczne Zacisze" ul. Głogowa (od Strzeleckiej) ukończyło już część lokali, reszta będzie gotowa w IV kwartale 2012 roku. Tam również brakuje 19 chętnych. Sprzedało się zaledwie 7. slonecznezacisze.

Aż 105 mieszkań czeka na nabywców na osiedlu Olszynka - większość z nich jest już gotowa do zamieszkania, pozostałe będą w III kwartale 2012 r. osiedle olszynka._Zestawienie

Ponad setkę domów na sprzedaż w Mosinie oferuje jedno z licznych biur nieruchomości -mosina.nieruchomosci-online.pl/domy,sprzedaz/


Czy to przejściowe trudności związane z  ogólną sytuacją gospodarczą, czy Mosina stała się mniej atrakcyjna dla nowych mieszkańców?

 


Komentarze



Głos z Czapur
2012-09-04 14:24:50
Zapraszam wszystkich radnych do świetlicy w Czapurach. Przyjedźcie koniecznie przed głosowaniem za budową kolejnej świetlicy za setki tysięcy złotych. Świetlica stoi zamknieta i pusta. Przeczytajcie regulamin korzystania ze świetlicy - rodem z komuny. Jedyny plus to, że szkoła korzysta ze świetlicy. Takie wydawanie pieniedzy to MARNOTRASTWO. Sto razy lepiej takie pieniądze było przeznaczyć na salę gimnastyczna dla dzieci.
Jan Marciniak
2012-09-04 14:11:22
"Opozycja rzuca piach w szprychy, opozycja jest niekonstruktywna". A przypomnę, że ta opozycja wnioskowała i krzyczała w kadencji 2006-2010 : budynek w Krośnie przy ul. Głównej pozostawić dzieciom szkolnym klas od pierwszej do trzeciej. Budynek szkolny przy Krasickiego-Strzelecka przeznaczyć dla dzieci od klasy czwartej do szóstej. W Krośnie na terenie gminnym wybudować funkcjonalne parterowe przedszkole. Nie słuchano, a więc piwo trzeba wypić. Najgorzej, bo cierpią rodzice, dzieci. Gdyby posłuchano opozycji subwencja byłaby nie naruszona i wypłacana w pełnej wysokości. W budynkach szkolnych dzieci uczyłyby się na + - jedną zmianę. Ale burmistrz wie lepiej, niech teraz wyjaśni tą niegospodarność i pomysły, które wszystkim czkawką się odbijają. Mało tego, burmistrz twierdziła, że wolnej działki pod przedszkole i szkołę w Krośnie nie ma. Raptem się znalazł - teren gminny o pow. ponad hektar - 106m x 120m. Burmistrz już wydała decyzję o warunkach zabudowy, ale dla...świetlicy wiejskiej. Na spotkania nielicznej grupy mieszkańców i niezbyt częste, może raz na kwartał, optymalnym byłby budynek szkolny przy Krasickiego. Na zabawy natomiast, dla zainteresowanych mieszkańców wsi, otwarte są podwoje Mosińskiego Ośrodka Kultury, raptem 60 zł za godzinę. Pytam się zatem: po co za milion z hakiem budować świetlicę, nie wspomnę o warości działki ok. 1,5 mln zł. Uważam, że trzeba pilnie wrócić do naszej, opozycyjnej koncepcji i o to będziemy występować do burmistrza, a także o poparcie tejże pozostałych radnych.
taboret
2012-09-04 11:46:07
@ Ciekawy -Masz rację widać to gołym okiemże kosztem tej jednej klasy p.burmistrz chce rozwiązać problem z subwęcją szkolną.
Ciekawy
2012-09-04 11:09:52
A moze to jest przyznanie sie burmistrza do błedu. Żeby nie było problemu z dotacjami, w Krosnie i w Mosinie maja sie uczyć dzieci, więc wybrano I klase na wieś? Czy o to chodzi, zeby rozwiązac problem wieskiej szkoły w mieście?
anonim
2012-09-03 22:03:54
Przy okazji 1 września pozwolę sobie na zmianę tematu na szkolny. Dowiedziałem się, że nowa szkoła przy Krasickiego jest tak przepełniona, że jedna grupa pierwszaków wylądowała w przedszkolu w Krośnie. Oto przykład gospodarności mosińskich urzędników, kilka lat po budowie szkoła jest za mała.
MEN
2012-09-03 21:57:09
Z szatni powstała klasa , więc te szatnie trzeba było upchnąć :)
ciekawy
2012-09-03 20:49:05
Szatnia to jedno, ale jak się zmieszczą dzieci, skoro są tam 3 sale, trzy grupy przedszkolaków i jeszcze klasa pierwsza?
MEN
2012-09-03 20:27:31
Najpierw SM w Mosinie pokonała problem alkoholu ( 6 zatrzymanych w pół roku ), teraz władza rozwiązała problem szkoły wiejskiej w mieście. Trudno w to uwierzyć, ale w przedszkolu w krośnie utworzono oddział klasy 1 ( słownie pierwszej ). Dzięki temu dzieciaki mają mniej miejsca, w szatni ciężko się obrócić, do tego szafki przysługują na parę dzieciaków ( miejsca do przebierania również ). Brawo ! Tylko czekać, aż szkoła w Warszawie zbuduje budynek na wsi i zrobi tam klasę 1 . Zawsze wierzyłem we władzę w Mosinie. Zawsze, teraz wynagrodzili moją wiarę, wyprzedziliśmy innych o rok, co ja mówię, o epokę . Super ! A pomyśleliście o dzieciakach ?
the naturat
2012-09-02 21:00:33
Mnie dziwi jedno , skoro taka sytuacja powtarza się rok w rok, to średnio rozgarnięty człowiek wyciągnie wnioski. Ja chciałbym zobaczyć na jakich analizach opiera się budżet. Bo na moje oko to wygląda tak, 2011 r. poz. X 120.000, to w tym roku dodajmy 5.000. , a w poz. Y odejmijmy 4.000. Itd. itd. Nie ma się co dziwić , że panuje taki bałagan skoro do planowanych wydatków jak pamiętamy wpisano do sprzedania to co już sprzedane było :) . Nie jestem zwolennikiem cięcia kosztów, ale skoro wpływów brak to trzeba ciąć i to po administracji, zwłaszcza , że jak mnie pamięć nie myli w UM w Mosinie wynagrodzenia są kilkaset PLN wyższe od tych w innych miastach w Polsce, a taką oazą rozwoju nie jesteśmy. Za to w życiu ciąć nie wolno inwestycji !
Podatnik
2012-09-02 20:35:07
The naturat - bardzo cenna uwaga. O to chodzi, dużo wydajemy na administrację, ale będą duże dochody i inwestycje. A, że potem nie są, cóż w grudniu myślimy o Bożym Narodzeniu. Na spotkaniach opłatkowych z burmistrzem nie wypada gadać o budżecie. Przecież jest tak miło.
the naturat
2012-09-02 19:37:58
Planowanie zawyżonych wydatków ma sens:) Wtedy wydatki na UM i tego typu wynalazki . Mniej po oczach bije 8 mln z 80 , niż 8 z 60 :)
Waldek
2012-09-02 15:40:25
A więc radni KS, do piór !!!
Uważam, że
2012-09-02 15:35:56
Uważam, że mimo że radni opozycyjni są w mniejszości, to ich głos jest słyszalny. A powinien być jeszcze bardziej donośny, tak, aby dotarł do świadomości każdego mieszkańca naszej gminy. Wierzę w mądrość zwykłych obywateli. Ci czytając Merkuriusza i Czas Mosiny będą sami wiedzieli, jakie wnioski i opinie mieć o władzy burmistrza i radnych. Tylko trzeba o tym pisać. Pisać o radnych, którzy pełnią te zaszczytne funkcje, niestety nie dla naszego dobra, a tylko dla swojego. Czasami to dobro nazywa się łatwiejsze prowadzenie biznesu, czasami odrolnienie ziemi, czasami możliwość sprzedaży działek, czasami ulgi w płaceniu podatku, czasami to kariera funkcyjna. I to wcale nie znaczy, że radny nie może sprzedać ziemi, czy uzyskać ulgi w podatku, ale jak sąsiad będzie o tym wiedział, to sam oceni, czy radny te specjalne preferencje ma kosztem uległości wobec burmistrza, czy faktycznie mu się należą. Wcielajmy w życie hasło p. burmistrz – TRANSPARENTNOŚĆ.
Jola
2012-09-02 12:52:24
Springerowa stosuje kreatywną księgowość. Co to znaczy? Tylko lub aż tyle, o czym pisze Marciniak. Koniec roku to zawsze zamknięcie bilansu. I niestety przez kolejne lata na koniec każdego roku trzeba było zmieniać budżet, dlatego w takich przy przypadkach stwierdzenie wykonania budżetu jest farsą. Natomiast chwalenie się takim wykonaniem znowelizowanego w grudniu budżetu jest zabiegiem czysto socjotechnicznym obliczonym na naiwność wyborców i nie ma nic wspólnego z ekonomiczną wiedzą gminnej władzy. Dla uproszenia posłużę się przykładem skreślania numerów w lotto już po losowaniu. Czy w takim przypadku gracz może oczekiwać wygranej?
tubylec
2012-09-02 09:35:57
Dziękuję Pani Janie o informację, że budżet UM wykonano w pierwszym półroczu w 50 %. Możemy więc spać spokojnie, całe szczęście , że administracja działa, bo bez urzędu mieszkańców czekałaby agonia .... Właśnie ostatnie zdanie padło ze strony urzędnika w naszym magistracie. Większość radnych winno się publicznie wychłostać, nie wymagam od radnego cudów, nie wymagam, żeby ginął za mnie, ale żeby usiadł , poszukał sumienia i zastanowił się nad sobą. Szczerze to kilku radnym będącym w mniejszości to współczuję, nie dosyć, że w tej kadencji nie macie szans , to jeszcze zawsze wychodzi, że sypiecie piach w tryby , wstrzymujecie inwestycje :) ( ciekawa umiejętność mniejszości ) i zasadniczo, że gdyby nie opozycja, to Mosina byłaby na poziomie Luksemburga . Pozdrawiam i życzę wytrwałości. A przy konstruowaniu budżetu na 2013 potrzeba Wam chyba trochę innych środków, np. głodówka , wtedy pojawią się media , ciśnienie , zainteresowanie z góry :) . Inaczej gmina leży i kwiczy, za co niestety Wy również ponosicie odpowiedzialność :(
tubylec
2012-09-02 09:28:05
Szanowny Orwellu jest to jakaś koncepcja, ale właśnie ekonomistom zawdzięczamy w dużej mierze globalny bałagan. Pora uczyć ekonomii użytkowej, nie książkowych przykładów w warunkach idealnych. A co do ludzi o nieposzlakowanej opinii , to przyznasz rację, że to dość trudne w zastosowaniu :) System prezydencki , to musiałby być prezydencki oświecony:)
Orwell
2012-09-02 00:03:22
Mosińska demokracja jak chora, bo państwo polskie jest chore. Demokracja u nas się nie sprawdza. Musi być nowy system- prezydencki. Prezydenta wybiera naród. Sejm i Senat out. Prezydent tworzy korpus urzędniczy, z ludzi o nieposzlakowanej opinii. Z pośród nich mianuje na jedną, dziesięcioletnią kadencję prezydentów miast, burmistrzów i wójtów. Wykształcenie tychże musi być ekonomiczne i do tego min. 15 letnia funkcja kierownicza. Kontrolę, ale skuteczną, sprawuje regionalny NIK. Rady out.
taboret
2012-09-01 20:58:34
Problem jest.Widocznie poprawność polityczna bierze górę nad pragmatyzmem.I jeżeli Łukasz pisze :eeeee tam to naprawdę musi być "eeeee tam"
Łukasz Kasprowicz
2012-09-01 19:24:12
eeeeeee tam.
Waldek
2012-09-01 19:14:54
Do szóstki należy dodać : Praworządnych tj.3 = 9 + Niezależnych Wiązka i Żaka = 11 no i oczywiście zawsze niepodległego pana Falbierskiego = 12. Jaki zatem jest problem ?
Jan Marciniak
2012-09-01 17:05:52
NIE mówi nasza szóstka. Aby sprzeciw był skuteczny powiedzieć NIE musi minimum jedenastka.
Podatnik
2012-09-01 16:41:21
Chocholi taniec trwa, bo radni zgadzają się co roku na udział w tej maskaradzie. Radni zgadzają się, mimo, że nie muszą się zgadzać. TAK tylko dlatego, żeby nie narazić się burmistrzowi. Może wreszcie trzeba wyraźnie powiedzieć NIE.
Jan Marciniak
2012-09-01 16:05:07
Zawyżenie dochodów ma na celu jedno: powiedzieć radnym i społeczeństwu. za pośrednictwem Merkuriusza i Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej - jest dobrze, jest bardzo dobrze ! Zrobimy to, na co od dawna ludzie czekali. Po roku nie uświadczy się w w/w prasie dlaczego nie wykonano zakładanych zadań, ba przeczyta się, że budżet wykonany jest po stronie dochodów i wydatków w 99 procentach. Bo tak rzeczywiście będzie! Na czym ta zabawa polega ? Rzecz naiwnie prosta. Otóż, w grudniu okazuje się, że po stronie dochodów brakuje, powiedzmy 5 mln zł. Na sesji grudniowej, tuż przed końcem roku, powiedzmy 29 grudnia Burmistrz przedstawia Radzie zmianę budżetu - w dochodach o 5 mln mniej, no i po stronie wydatków 5 mln mniej(tnie się zazwyczaj inwestycje). O tym, tak naprawdę, Burmistrz wie już w granicach września. Już wówczas decyzje zapadają, które zadania nie będą realizowane. Cięcie wydatków inwestycyjnych nie następuje we wrześniu, tylko na końcu grudnia. Reasumując, po ścięciu dochodów i wydatków o 5 mln zł, budżet jest mniejszy, ale się równoważy. Rada taką zmianę uchwala(większość proburmistrzowska) i budżet, jak napisałem wyżej, jest wykonany w 99%. Proste ? Aż za proste. A, że to zabawa to każdy wie. Tragiczne, że taka zabawa jest usankcjonowana prawnie. Chocholi taniec trwa w najlepsze.
Podatnik
2012-09-01 12:16:57
Czy planowanie nierealnych tj. zawyżonych dochodów ma jakiś cel? Czy od tego liczy się jakiś wskaźniki? Po co uchwala się nierealny budżet, a potem zmienia się go wielokrotnie, tak, że na koniec roku jest w 100% zgodny z wykonaniem? Po co ta cała zabawa?
Łukasz Kasprowicz
2012-09-01 11:26:21
Jestem ciekawy, kiedy zagości u nas zarządca komisaryczny? Moim zdaniem może zawitać w przyszłym roku, a w 2014 na pewno. Niestety winnej za ten stan już nie będzie. Rozleniwiony tłuste kot będzie spokojnie leżeć na kanapie odbierając 10-go tłustą emeryturę, podbitą samorządowym wieloletnim wynagrodzeniem. Po przyjściu zarządcy budżetowa sfera pracownicza cienko będzie piszczeć.
Jan Marciniak
2012-09-01 10:59:48
Sprawozdanie za I półrocze jest podstawą do prognozowania wykonania budżetu za cały rok. Co przyniesie II półrocze? Jestem przekonany, że sytuacja się powtórzy z lat minionych, 2009, 2010, 2011, to znaczy. Dochody podatkowe nie będą wykonane. Na łączny, roczny dochód podatkowy 41,5 mln w I półroczu wpłynęło 19,2 mln tj. 46%. W ramach tych dochodów, w I póroczu z Urzędu Skarbowego winno spłynąć 9.9 mln, a wpłynęło 8,5 mln. Druga strategiczna dla budżetu gminy pozycja dochodowa, to sprzedaż mienia, przede wszystkim działki budowlane. Burmistrz zaplanowała dochód z tego tytułu w wysokości 11,3 mln, w I pólroczu wplynęło 2,1 ml. W lipcu sprzedano działki za 0,4 mln. Sprzedaż w II półroczu zapowiada się dramatycznie źle. Po co Burmistrzowi było planować nierealne wpływy? Nasza grupa Koalicyjna w Radzie mówi o tym od lat: planujmy realne wpływy ze sprzedaży mienia. Przecież od kilku lat sprzedaż jest na niskim poziomie i sytuacja się pogłębia. My swoje, oni swoje, istne wołanie na pustyni. Burmistrz już w tymże sprawozdaniu pisze, że w II kwartale będzie potrzeba zmienić planowane dochody i planowane wydatki. a więc wywrócimy budżet, przede wszystkim w zakresie zadań inwestycyjnych. Ciekawe, czy cięcia będą dotyczyły personaliów i generalnie wydatków bieżących? Wydatki bieżące wykonane są w 51%, a szkoda. Bieżące wydatki na roczny plan 65,2 mln wykonane są w I półroczu w wysokości 33,0 mln. Tu błogi spokój, błoga cisza. Nikt sobie krzywdy nie zrobi. Natomiast to na co czekają zwykli mieszkańcy gminy, a więc inwestycje, wyglądają tak: plan roczny 19,3 mln w I półroczu wykonano 2,6 mln tj. 14%. Niewątpliwie I półrocze to rozruch działań inwestycyjnych: projekty, przetargi. Główne uderzenie przypada na II półrocze. Jeżeli jednak nie będzie zakładanego dochodu, to nawet jeżeli zadania będą przygotowane to nie będą realizowane chyba, że znów po pieniądze pójdzie się do banków. To droga donikąd, bo przez odsetki drożeją nam inwestycje np. w tym roku płacimy samych odsetek 2 mln zł. Co się tyczy utrzymania Urzędu. Administracja ma się całkiem dobrze. Na roczny plan utrzymania Urzędu, w tym pracowników - 7,8 mln, w I półroczu wydano 3,9 mln tj 50%, a więc wykonanie idealne.
Sąsiadka Waldka
2012-09-01 10:45:37
Blask WW zaczyna przygasać. Blask przyćmiewają bloki FH, które maszerują na jego podwórko i jego sąsiadów.
Jan Marciniak
2012-08-31 22:38:53
Jutro o tym porozmawiamy.
Waldek
2012-08-31 21:21:49
Panie Janie Marciniak ! Nie obejdzie się chyba bez obligacji bo inaczej Nowoczesna Rzeczpospolita Mosińska przestanie się rozwijać. Pytanie jest tylko takie: jaka kwota (5,7 a może 10 mln). Przy takiej prognozie dochodu za chwilę pojawi się niewątpliwie wspierany przez Nowoczesnych ( awangarda Rady) i innych farbowanych Niezależnych (wstyd Rady) projekt stosownej uchwały. Co Pan na to ? A z jakiego banku zacięgnie Burmistrz obligacje ? Wydaje mi się że z tego co zawsze a więc z ..... Pozdrowienia z opromienionych blaskiem Waldemara Waligórskiego, Czapur.
Podatnik
2012-08-31 15:12:03
Mniejsze wydatki w I pólroczu to oszczędności w administracji, czy cięcia w inwestycjach? To ważne, jak powstają oszczędności, bo oszczędności w adm. to plus, a cięcia inwestycyjne to cofanie rozwoju gminy.
Jan Marciniak
2012-08-31 14:18:37
Otrzymałem, jak każdy radny, informację z wykonania budżetu za I półrocze 2012r. Planowane dochody na 2012r - 82.049.296,07 zł wykonane zostały w wysokości 37.108.051,33 zł tj. 45% planowanych na cały rok. Do 50% brakuje 3.916.596,71 zł. Planowane wydatki na 2012r 84.576.023,78zł wykonane zostały w wysokości 35.739.053,58zł tj. 42% planowanych na cały rok. Do 50% brakuje 6.548.958,31 zł
tubylec
2012-08-31 10:50:13
Szanowny Orwellu , ironicznie dodam, że zapomniałeś dodać "nasza okolica" , dostałem do skrzynki, piękna tuba władzy :). Jest tam cytat numeru ( wypowiedź pracownika UM ) , polecam. To właśnie wpisuje się w obraz władzy jaki podałeś. Jeśli taką wypowiedź podaje się jako cytat numeru ( czyli jak mniemam, coś co warto zapamiętać ), to szkoda słów. Zdania można mieć rożne, jeśli poczytamy CM, fakty, blog i stronę na której jesteśmy , oraz MM i NO , wtedy możemy wyciągnąć wnioski. Nawet jeśli prawda leży po środku , to gmina jest w kiepskiej sytuacji.
Orwell
2012-08-31 09:55:28
Sukces, to może odnieść sportowiec na olimpiadzie. Lata, głównie od 2005-2009 to powroty rodaków z zagranicy(Irlandia, Anglia). Ludzie chcieli zainwestować zarobione pieniądze. Poznań był za drogi, więc wybierano gminy podpoznańskie, w tym Mosinę. Developerzy też nie zasypiali gruszek w popiele. Wykupywali tereny pod budownictwo. Jedni i drudzy trafili w odpowiedni moment. I tak powstał boom mieszkaniowy w gminach podpoznańskich. Można się w sumie cieszyć, że gminę zamieszkuje kilka tysięcy (3 - 4 tys.) osób więcej niż jeszcze 10 lat temu. Pamiętajmy, że gminy zlokalizowane wokół dużego miasta(Poznań) zawsze będą ciekawsze, niż te położone z dala od niego. Tak więc o sukcesach można mówić w innych kategoriach. A czy ktoś słyszał o porażkach, zaniedbaniach, skandalicznych decyzjach, fatalnym, aroganckim traktowaniu mieszkańców przez najwyższe władze i podrzędnych urzędników. Czy ktoś z władzy powie o kumoterstwie, o pozorowanych konkursach na stanowiska urzędnicze. Nie, bo taki jest charakter władzy, tej na górze i tej na dole. Władza woli na spotkaniach z mieszkańcami pieprzyć, co lud chce usłyszeć - zrobimy, naprawimy, zabawimy się itd. itp. A, że w ostateczności mało się robi, na to jest zawsze jest tłumaczenie- zaklęte słowo KRYZYS. Co chcecie, władza mówi, kryzys ogólnoeuropejski musiał i nas dotknąć. Pretensje kierujcie do Manuela Barrosso. Jedynie z niniejszej strony Koalicji, blogu Kasprowisza, łam Faktów Mosińsko-Puszczykowskich i Czasu Mosiny można się jeszcze cokolwiek dowiedzieć o szarości mosińskiej władzy. Dla władzy zawsze znajdą się jakieś obiektywne trudności. Parę lat temu był boom mieszkaniowy, trwał tak do 2010r.- był sukces. Dziś boomu mieszkanowego nie ma, działki gminne i prywatne się nie sprzedają, na mieszkania nie ma chętnych - nie ma sukcesu. Krótko mówiąc nie używajmy słowa sukces. Niech wszyscy robią to, co do nich należy, a będzie dobrze. Czy tak się stanie?
Irena
2012-08-30 22:19:52
Pewnie przyszłych nabywców odstraszają tabuny TIR-ów na mosińskich drogach. Bo mieszkac miedzy TIR-ami co za przyjemność.
Srexen
2012-08-30 21:34:44
Tego mieszkania z FH nie ma. Informacja na stronie jest błędna.