CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Czy przy ulicy Gałczyńskiego powstaną ekrany akustyczne?

Małgorzata Kaptur: 15.09.2012 r.
Wielu radnych na dźwięk słowa ROHR reaguje nerwowo. Jeden z nich powtarza, żeby firmom dać spokój, bo one wpłacają pieniądze do budżetu. A mieszkańcy przesadzają, lepiej niech cicho siedzą i nie utrudniają pracy.
Jak radzą sobie w podobnej sytuacji inne gminy? Zajrzyjmy do Komornik. Na granicy z Głuchowem ma siedzibę firma DHL - lider na rynku usług logistycznych, a więc można się pokusić o porównanie do Rohra. 

U nas jedynym zabezpieczeniem jest wał ziemny o wysokości 2,5 m, ciągle  niedokończony.
W gminie Komorniki mieszkańców chronią ekrany akustyczne o wysokości od 3,5 do 6 m.
Jak to możliwe, że tam inwestor został zobowiązany do należytego zabezpieczenia przed hałasem, a z naszych mieszkańców sobie zakpiono, okazano im lekceważenie i narażono na zdecydowane pogorszenie warunków życia?

Odpowiedź jest prosta.

W Komornikach mieszkańcy sasiadujący z terenem przeznaczonym na inwestycję zostali uznani za stronę postępowania i mogli wnieść swoje uwagi i wnioski.
Naszym mieszkańcom nie dano takiej szansy.
Zdecydowano za nich. Ziemny wał miał być usypany już dawno. Nie ukończono go do dzisiaj. Jest za niski i nie chroni przed hałasem. 
 

  MOSINA KOMORNIKI
mapka    
zdjęcie     
 link decyzja niedostępna w BIP   KLIKNIJ ->bip.komorniki.pl/bip.php
 wielkość
firmy
 Powierzchnia nieruchomości - ok. 11ha, powierzchnia zabudowy obiektów istniejących i infrastruktury towarzyszącej wynosi około 5,5ha,  po planowanej rozbudowie powierzchnia zabudowy i infrastruktury towarzyszącej zakładu wynosić będzie około 9,6ha. 150 pracowników magazynowych.  Zakład zlokalizowany jest na terenie o łącznej powierzchni 9 ha. Powierzchnia zabudowy wynosi 0,6795 ha, natomiast powierzchnia terenów utwardzonych 2,6462 ha. Na terenie zakładu zatrudnionych jest 220 pracowników.
 Źródła
hałasu
 Manewry samochodów ciężarowych, osobowych i wyrzutnie kotłowni gazowych. Nowoprojektowanym źródłem emisji hałasu będą cztery kotły gazowe o łącznej mocy 142kW. Dobowe natężenie ruchu komunikacyjnego będzie się kształtowało na poziomie 100 samochodów osobowych i 200 pojazdów ciężarowych. Na granicy terenu chronionego maksymalny poziom hałasu będzie się kształtował na poziomie 51,8dB w porze dziennej i na poziomie 35,7dB
36 wózków widłowych z napędem gazowym i elektrycznym;
 Ruch pojazdów ciężkich w ilości 11 sztuk w ciągu doby. Transport wewnątrz zakładowy prowadzony jest z wykorzystaniem 13 wózków widłowych.

Ochrona mieszkań-ców
- zapisy
w decyzji
o
środowi-skowych
uwarunko-
waniach

 W celu ograniczenia emisji hałasu wzdłuż wschodniej strony nieruchomości Inwestor dokończy budowę wału ziemnego (ekranu akustycznego) o docelowej wysokości 2,5 m npt. Inwestor winien uwzględnić, od strony zabudowy mieszkaniowej znajdującej budowę ekranu akustycznego ze stroną dźwiękochłonną skierowaną w stronę zakładu, zaprojektowanego na podstawie „Specyfikacji wymagań akustycznych do projektu budowlano wykonawczego ekranów przeciw hałasowych” o parametrach:
a) izolacyjność akustyczna segmentów ekranu – nie niższa niż 24db; klasa izolacyjności-b3,
b) długość ekranu akustycznego, począwszy od linii rozgraniczających ul. Komornickiej co najmniej 154 m (ekran przebiega wzdłuż projektowanej drogi i dalej po ugięciu w kierunku zachodnim wzdłuż północnej granicy projektowanego parkingu, przy nowym budynku biurowca)c) dopuszcza się odstępstwo w postaci wydłużenia ekranu(jest to działanie, które nie pogarsza standardów akustycznych środowiska),
d) lokalizacja ekranu – max. 1,5 m od zachodniej krawędzi projektowanej drogi,
e) wysokość począwszy od ul. Komornickiej:
segment o długości 18,5 m (łuk); wysokość zmienna; cztery moduły o długościach co najmniej 4m każdy i wysokościach kolejno: 4,0 m , 4,5 m, 5,0 m, 5,5 m,
segment o długości 44,5 m ; wysokość ekranu 6,0 m,
segment o długości 24,3 m ; wysokość ekranu zmienna, jeden moduł o długości 4,0 m i wysokości 5,5 m, pozostały odcinek o wysokości 5,0 m,
segment o długości 55,0 m; wysokość ekranu 3,5 m (południowo – wschodnia i południowa strona posesji przy ul. Komornickiej 7),
f) w ekranie winny zostać zamontowane elementy przezroczyste,
g) dopuszcza się odstępstwo w postaci zmiany długości segmentów o różnych wysokościach, pod warunkiem, że wydłużeniu ulegnie segment wyższy (jest to działanie, które nie pogarsza standardów akustycznych środowiska),
h) między panelami, a słupami konstrukcji nośnej (na styku) należy stosować uszczelki o raz uszczelniać miejsce styku paneli i podwaliny żelbetonowej,
i) w celu uniknięcia przenikania dźwięku, podwalinę betonową należy wkopać w ziemię,
j) wysokość podstawy betonowej ekranu winna wynosić maksymalnie 0,5 m,- w projekcie budowlanym należy uwzględnić realizację pasa zieleni izolacyjnej wzdłuż ekranu od strony zabudowań mieszkaniowych,
- budowana droga winna być wykonana z nawierzchni gładkiej,
- w przypadku projektowanych budynków należy w miarę możliwości uwzględnić lokalizację wentylatorów wewnątrz budynku; nie dopuszcza się stosowania wentylatorów ściennych (w tym czerpni i wyrzutni) na ścianach zlokalizowanych od strony terenów wymagających ochrony akustycznej,
- w projekcie budowlanym konstrukcji dachów należy przewidzieć( pod względem wytrzymałościowym) możliwości zamontowania ekranów - obudów dźwiękoizolacyjnych central wentylacyjnych


 Trzy tygodnie temu Burmistrz wystosowała pismo do firmy Anton Rohr z prośbą o wybudowanie ekranów akustycznych, powołując się skargi mieszkańców i na punkt 2 decyzji z 19 kwietnia 2011 r. 
" Planowana inwestycja nie może stwarzać uciążliwości dla otoczenia. W przypadku stwierdzenia uciążliwości, obowiązkiem wnioskodawcy będzie uciążliwość tę wyeliminować."

Jaka będzie odpowiedź?
Czy wystarczy burmistrzowi determinacji, by zabezpieczyć interesy mieszkańców?
Czy zamiast wałów ziemnych powstaną takie ekrany jak w Komornikach?

Wkrótce się o tym przekonamy.



 


Komentarze



Do Krzycha
2013-01-10 21:44:24
Krzychu weź żonę, weź sąsiadów i idźcie do radnego rogalki. Jest to zakłamany radny. Ma pisma wielu mieszkańców skarżących się na firmy. Najlepiej Krzychu weź radnego rogalke przełóż na kolano i wlep mu w d..... parę klapsów przypominających o tym by radny służył mieszkańcom . I pamiętnej tez Krzychu o postawie radnego przed wyborami jak przyjdzie do Ciebie zebrać o twój głos.
Małgorzata Kaptur
2013-01-09 22:37:49
W sprawie ekranów odsyłam do radnego Jacka Rogalki - radnego z tego terenu i mieszkańca osiedla. Kiedy Rada rozpatrywała skargę mieszkańca ul. Gałczyńskiego, zdecydowanie oświadczył, że żadnego hałasu w tym rejonie nie ma. Jak przekonać burmistrza, by działał w kierunku ochrony mieszkańców, kiedy ich przedstawiciel dezawuuje sąsiadów i mieszkańców osiedla i w jawny sposób okazuje im lekceważenie? Komorniki wyegzekwowały ekrany akustyczne. Ale o tym radny Rogalka nie chce słyszeć. Uważa, ze firmy i tak robią wiele, jego zdaniem wystarczająco wiele, by mieszkańcy byli zadowoleni.
Krzycho
2013-01-09 21:34:50
Kiedy będą zrobione te ekrany i asfalt na Gałczyńskiego? Czekam i czekam i czekam... A najlepiej niech wyprowadzi się ten przemysł z centrum Mosiny.
taboret
2012-11-12 13:04:56
@ Babcia--Taki obowiązek ciąży na każdym kto posiada uzasadnioną wiedzę na ten temat.
Babcia
2012-11-12 11:39:30
A co dalej ze sprawa kier. Ref. Ochrony Środ., który z Mosiny uciekł w niesławie z ciążącym na nim podejrzeniem o korupcje. Czy Radni Koalicji zawiadomią prokuraturę o możliwości złamania prawa i przyjęcia nienależnych korzyści majątkowych przez pana kierownika??? Bo taki na samorządowcach ciąży obowiązek z racji sprawowanych funkcji. Niech ta sprawa zostanie wyjaśniona do końca. Bo ekranów jak nie ma tak nie ma
tubylec
2012-10-11 09:25:37
AR rozpoczął pracę w roku na przełomie lat 1999 i 2000 r.
sprostowanie
2012-10-10 23:13:48
działki przy ul. Gałczyńskiego kupowaliśmy w latach 1995r. Nie istniała wówczas firma ANTON ROHR ani Stora Enso. Dziaki kupowaliśmy od osób prywatnych po cenach komercyjnych. W owym czasie burmistrz J. Kałuziński i Rada Gminna podjęli uchwale aby tereny po upadającej SFM przekształcić pod budownictwo wielorodzinne tj. bloki socjalne. PRZEMYSŁ PRZENIESIONO DO KROSNA. Tak było do 2002 r r. Potem nowe władze, nowe pomysły i przywrócono przemysł na ul. Gałczyńskiego w środek miasta. Co mieli zrobić mieszkańcy, którzy nabywali działki w latach 1995 r. Nikt ich o zdanie nie pytal. W roku 2006 uchwalono nowy plan zagospodarowania korzystny dla odrestaurowanego przemysłu. W dyskusji POMINIĘTO mieszkańców. Nie uznano ich jako strony w sprawie. Wydawano decyzje z rażącym naruszeniem prawa. Kto chce nie sprawdzi w archiwum gminy dec. Rady z lat dziewięćdziesiątych.
M.
2012-10-06 13:24:13
Komentarz usunięty dnia: 6.10.2012: identyczny z poprzednim z przyczyn zapewne technicznych. Pozdrawiam autorkę. MK
M.
2012-10-06 13:23:53
Przedstawiłam jedynie moje subiektywne spostrzeżenia- do tego m.in. służy forum, prawda? Do wymiany zdań i opinii- nie zawsze w jednym tonie. Macie Państwo sporo racji, nie będę się upierała, że nie-zgadzam się, że władza nie powinna być bierna, a prawa mieszkańców powinny być respektowane. Pisałam już o tym w poniższych postach, jednak po kolejnych wpisach, wnioskuję, że zostało to pominięte. Argumenty przedstawione przez Panią Małgorzatę są sensowne i merytoryczne... Nie będę polemizowała w tej kwestii z osobą, która sprawę zna "od podszewki", bo naprawdę zgadzam się z Państwa stanowiskiem. Podtrzymuję jednak swoje zdanie (mieszkanki tychże okolic), że nowo-zamieszkali mieszkańcy powinni się liczyć z obecnością zakładu, budując swoje domy w ich pobliżu... Co nie zabiera im prawa do walki o lepszy komfort życia i respektowanie przepisów przez okoliczne firmy. AQQ, interpretacja dowolna, skoro tak mnie odczytałeś/aś... jednak ja bym tak tego nie podsumowała, nie jednym zdaniem, nie kolokwialnie... Pozdrawiam, życząc przyjemnego weekendu.
AQQ
2012-10-05 21:22:49
Do ,,,M-Z twoich wpisów można w podtekście wyczytać dwa powiedzenia: 1 .Widziały gały co brały i 2.Jeśli wódka pracy szkodzi - rzucaj pracę o co chodzi.
Małgorzata Kaptur
2012-10-05 20:23:02
Zakład musi dostosować się do miejsca, w którym jest. To nie tylko ekrany akustyczne, ale szambo i zbiorniki na produkty ropopochodne. Dlaczego taka duża firma ma w nosie przepisy? Jak można nie podłączyć się do kanalizacji jak się jest tak blisko ujęcia wody. Coś tu nie gra. Decyzja dla Rohra została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ale Rohr nie zamierza niczego zmieniać. Na wszystko szkoda pieniędzy. A DHL wybudował ekrany i nadal działa i mu się opłaca, więc przestańmy tak rozumować, że jeśli ktoś się domaga respektowania przepisów to od razu chce firmę zamykać.
M.
2012-10-05 19:50:27
Przywołanie do Krzesin ma jeden cel- ludzie budowali się w okolicach lotniska i teraz im ono przeszkadza... Pytam się- dlaczego podjąłeś tam budowę? Wiedziałeś co się z tym wiąże... Stąd ta anologia... Nie dotyczy ona szkodliwości, a rozumowania mieszkańców. Tak, mieszkam w tym rejonie, stąd problem mi znany i dlatego zdecydowałam się przedstawić mój punkt widzenia. Powtarzam: co innego, gdyby w tym rejonie nie istniały formy przemysłu, powstawały by nowe osiedla, które zostałby zamieszkane, a następnie teren stał się przemysłowy. Na zasadzie- spalarni opon. NIGDY tego typu działalność nie funkcjonowała na terenie zamieszkałym, z takim stopniem emisji i szkodliwości, dlatego protesty mieszkańców (w tym mój sprzeciw) są jak najbardziej zasadne. Inaczej w sytuacji, gdy kupuję ziemie, gdzie wiem kogo mam za "sąsiada"- dwie firmy transportowe. Mój świadomy wybór i liczenie się z konsekwencjami. Następnie- władza powinna zapewnić komfort mieszkańcom okolic- ekrany akustycznie itp. Jak najbardziej!! Nic nie usprawiedliwia opieszałości władz, jednak mieszkańcy wiedzieli, gdzie za chwilę zamieszkają, w jakich okolicach, wybór był świadomy... i tak jak wyżej pisałam- jestem za poprawieniem komfortu mieszkania, jednak nie mogę się zgodzić z bardziej restrykcyjnymi opiniami typu- pozamykać zakłady!!
mieszkaniec
2012-10-05 18:39:47
Niefortunne jest w ogóle przywoływanie lotniska w Krzesinach. To lotnisko szkodzi nie tylko najblizszym osiedlom ale równiez całemu Poznaniowi. Lokalizacja F16 przy duzym mieście to głupi i szkodliwy pomysł. Głupi i szkodliwy pomysł to też dać zgodę na firmę transportową bez egzekwowania ekranów akustycznych. Myślenie, że własciciele tych działek powinni się liczyć, że sąsiad bedzie uciążliwy to usprawiedliwianie na siłę bierności naszych władz. Gdyby była wola władzy na załatwienie tematu dawno ekrany by powstały.
Do M.
2012-10-05 18:30:58
Uważasz, że protesty ludzi przeciwko spalarni były na wyrost???!!!! I żądania wałów akustycznych też na wyrost????? Czy mieszkasz w tym rejonie?
M.
2012-10-05 16:45:48
Do tego zmierzałam- lotnisko powstało w latach 40. Po tym czasie powstało wiele (bardzo wiele) nowych domów, gdzie właściciele musieli, a bynajmniej powinni liczyć się z "sąsiadem"- i stąd to porównanie do okolicznych zabudowań, gdzie zawsze była fabryka, firmy... Przecież zakład SFM istniał prawie do końca lat 90tych... Czy decyzja o braku przemysłu w tamtym rejonie została wydana chwilę po zamknięciu zakładu? Już na tym etapie budowano tam domy...Czy po 3-4 latach, ZS, mając na uwadze powyższe zezwoliła na powstanie SE i AR? Trochę nie trzyma się całości... znając jednak naszą władzę (ehem...) lokalną nie zdziwiłabym się... :/ Wszyscy mieszkańcy powinni być szanowani, a ich prawa respektowane... Nie można robić "syfu" komuś pod nosem, jednakże uważam, iż budując dom w tamtej okolicy należało mieć świadomość, że po SFM prędzej czy później może coś powstać... Czas zweryfikował bardzo szybko te przypuszczenia. W mojej wypowiedzi, nie miałam zamiaru nikogo urazić, wyraziłam jedynie swoje zdanie na głosy oburzenia, na fakt działalności zakładów, które- wydają się- potrzebne miastu. Tyle słyszy się o bezrobociu, problemach w znalezieniu pracy... Co innego, gdyby na terenie spokojnym, gdzie nigdy nie było przemysłu, powstały wielkie fabryki... ale one zawsze tam były! Stąd moje niezrozumienie...Warto dochodzić swoich praw, warto starać się o poprawę komfortu mieszkania, ale nazywanie siebie "pokrzywdzonymi" jest chyba trochę nad wyrost... Argumentacja jak wyżej.
taboret
2012-10-04 17:09:19
@ M--Przyrównywanie naszej sytuacji do sytuacji lotniska w Krzesinach jest zupełnie niefortunne.Lotnisko w Krzesinach wybudowal Niemcy w 1941r pomimo iż na Marlewie mieszkano i nad ich dachami przelayywały startujące samoloty.(kto by wtedy protestował??? W Mosinie w latach 70-tych miało powstać na tych terenach osiedle robotnicze.Po zamknięciu MFM lata 80-te za czasów urzędowania p.Kałuzińskiego tereny przemysłowe zostały przeniesione na Krosna.Ludzie kupując działki wiedzieli że uciążliwego przemysłu tam n ie będzie.To nieprzemyślane decyzje urzędnicze stworzyły taką a nie inną sytuację mieszkaniową w tej części Mosiny.Pozdrawiam:)
głos w dyskusji
2012-10-04 16:56:42
Gmina sprzedaje ciągle działki w tym rejonie, w listopadzie ubiegłego roku za 188 zł za metr kw. w tym roku za 155 zł za metr. Moim zdaniem nie ma tu żadnej taryfy ulgowej. Pieniądze z ich sprzedaży wpływają do budżetu. Ich nabywcy nie mogą być traktowani jako mieszkańcy, którym się nic nie należy, kategoria Be.
M.
2012-10-04 16:33:31
Mam 30 lat i tyle samo mieszkam w Mosinie. Od kiedy pamiętam tamten obszar był "przemysłowy"- najpierw Swarzędzkie Fabryki Mebli, potem chyba cisza w temacie, następnie Stora i Anton. Jeszcze w latach 90-tych, tam gdzie teraz znajduje się szeroko rozwinięte budownictwo domków jednorodzinnych- osiedle poetów były szczere łąki, dalej las. Boom mieszkaniowy- parcelacja działek-sprzedaż i pozwolenia na budowę. Ok. Tylko ja się pytam- czy ceny działek w tych rejonach były w takich samych wysokościach, jak w pozostałych częściach gminy? Czy może były tańsze? następna sprawa- czy ludzie kupujący tam ziemie nie zainteresowali się otoczeniem, planem zagospodarowania przestrzennego? Czy ktoś łudził się, że wielkie hale i magazyny przemysłowe zostaną przerobione na lasek ze strumyczkiem? Racjonalnie rzecz ujmując- prędzej czy później można było się spodziewać powstania zakładu, który nie ukrywajmy przynosi korzyści gminie (chociażby kwestia zatrudnienia mieszkańców). Z tym płaczem i jękiem mieszkańców podobnie jest jak z tymi od lotniska np. w Krzesinach. A ja się pytam- kto był pierwszy- Wy czy lotnisko...? Trzeba rozeznać się, gdzie się buduje i skąd atrakcyjna cena działki...
Waldek
2012-09-20 17:54:31
Ten Waldek i Tamten Waldek. Ja tez jestem Waldek
mieszkaniec
2012-09-20 16:32:03
Przew. RM mógł zostać W. Waligórski, no to czemu nie Wiązek? Taka sama apokalipsa.
Orwell
2012-09-20 14:46:12
Do"Do mieszkańca" - czyżeś Ty na Twoją mądrą głowę upadł ?! Cóż to za katastroficzną i apokaliptyczną wizję ogłaszasz ? Rozumiem,że chcesz tu nas nieziemsko zdenerwować.
Babcia
2012-09-20 13:08:32
Czy ktoś wie jak wygląda radna MIEDZIAREK-ROGAL????
Do mieszkanca
2012-09-20 13:05:28
Masz racje. Dumny z siebie jest Rogalka na tyle, ze chce startować na burmistrza. Natomiast Wiazek myśli zostać Przewodniczącym Rady. To dopiero by się w Mosinie działo. Wizek troszczy się o budżet gminy ale sam ponownie składa wniosek o zwolnienie z podatku. Takie wzorowe są te postacie.
podatnik
2012-09-20 13:00:17
Mam pytanie. Czy listy z osobami, którym burmistrz przyznał ulgi w podatkach, to tajemnica? Czy są to informacje publiczne? Tak naprawdę to ważne są zwolnienia podatkowe radnych. Czy takie były? Czy ulgi dla Wiązka to tylko złośliwe komentarze? Mam nadzieję, że się dowiemy, przecież mamy gminę transparentną.
tubylec
2012-09-20 11:29:46
Poinformuj znajomych o tych działaniach i na karcie stawiamy krzyżyk w innym miejscu :). Rozumiem , Twoje argumenty, bo np. radny z mojego osiedla przez 6 lat ani razu nie spotkał się z mieszkańcami .... W gruncie rzeczy może go dla mnie nie być. Co więcej znam kilka osób, które zrobiły więcej w tym roku, niż radny przez 6 lat, zupełnie bezinteresownie :). Fakt jest też taki, że gdyby burmistrz był człowiekiem odpowiedzialnym społecznie, otwartym i wizjonerem, to nie przedkładałby bzdurnych rzeczy radzie :) Czy zmiana radnych to zmieni, tego nie wiem. Wiem, że łatwiej dobrze wybrać 1 człowieka niż 11 :). Może pora skończyć z kultywowaniem wiekowych radnych, którzy zwyczajnie najczęściej nie czują wielu problemów. Idealna rada to rada złożona w podobnej ilości z kobiet, mężczyzn i ludzi z różnych grup wiekowych od 18 lat do oporu. Starsi ludzie maja wiele zalet, młodzi również. Te zalety raczej się uzupełniają, niż pokrywają. w każdym razie radnym powinien być człowiek mądry ( życiowo ) i z szeroką wiedzą ogólną. Te cechy powinien mieć burmistrz uzupełnione o charyzmę. Nie będę psioczył na naszego burka, widziałem na własne oczy i słyszałem na własne uszy kilka wypowiedzi/zachowań. Każdy niech to oceni sam. Ja tam szacunku dla człowieka , czy zrozumienia dla mieszkańców nie widziałem, może źle patrzyłem. W każdym razie dobrze, że jesteśmy zgodni , że informować trzeba ( na przykładzie mojego ojca ) . To świadomy człowiek, ale często nie ma czasu zainteresować się wieloma sprawami w Mosinie i mu podrzucam materiały. On podaje dalej w pracy, etc. I jakoś to idzie od drzwi do drzwi :)
mieszkaniec
2012-09-20 10:27:37
Jasne, że najwiekszą odpowiedzialność za bajzel w Mosinie odpowiada Z. Springer, ale orpócz burmistrza wybralismy radnych, którzy są m. in. od kontrolowania posunięc burmistrza. I własnie przez takich radnych jak Wiązek, Rogalka czy Waligórski w praktyce kontrola nie działa, a burmistrz robi co chce. Dlatego trzeba piętnować takie postawy. Bo w następnej kadencji znowu będą kandydować. Przecież oni sami z siebie są bardzo dumni. Więc trzeba pisać o tych "powodach do dumy".
tubylec
2012-09-20 10:07:05
Koncepcja rozwoju gminy, to chyba jednak szerszy problem i wykracza poza kompetencje wymienionych radnych. Nie żeby był ich adwokatem, ale za ten cały syf w Mosinie pogonić trzeba nr 1 w gminie , dopiero dalej radnych. Tak patrząc z boku, to trzeba mieć umysł giętki i sprawny by zrozumieć, dlaczego w gminie, która ma problemy finansowe , do tego brak miejsc w szkole i przedszkolu zatrudnia się np. 3 burmistrza , a w samym UM wynagrodzenia przekraczają o parę stówek średnio w kraju. Nie miejmy wątpliwości, gmina traktowana jest przez władzę jako własność i folwark. A,że będziemy z tym balastem żyć przez lata, a co ich to obchodzi ? Dlatego trzeba o tym mówić, pisać, informować. Tylko zmiana świadomości może zmienić ludzi. Władza jedynie czuje respekt przed informacją , czego dowodem jest reakcja na CM. Nigdy MM nie był wrzucany do skrzynek, Czas Mosiny wymusił reakcję , co jest jawnym dowodem, że informacja i świadomości ludzi, to jedyne z czym liczy się władza. Weźmy rekrutację do przedszkoli. Nie zostało przyjętych 50 dzieciaczków, z ...... braku miejsca. I zdarzył się cud. Miejsce się znalazło, dla pierwszaków :). O tym trzeba ludzi informować, bo nawet ktoś kto nie ma dzieci zrozumie, że podany przykład nie jest dla władzy powodem do dumy :)
kobieta
2012-09-19 22:38:54
JUZ niedługo w czasie WYBORÓW BĘDZIEMY ROZLICZALI SIĘ Z WIAZKIEM I ROGALKA.
mieszkaniec
2012-09-19 12:57:54
Łatwo się wydaje zgody na uciążliwe inwestycje, jak samemu nie trzeba tych uciążliwości doświadczać. 2 zastępców burmistrza jest spoza Mosiny, a jak wieść niesie Z. Springer już niedługo będzie spoza Mosiny. A mieszkańcy? Od Ratajczaka mogą się dowiedzieć, że mają pecha albo, że są sami sobie winni, bo w takim miejscu kupili działki. Radni Rogalka i Wiązek też każą ludziom siedzieć cicho i nie przeszkadzać w biznesie. Co dla jednego jest uciążliwe, dla innego jest korzystne. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
taboret
2012-09-19 12:46:37
@ tubylec--Masz rację.Obsługa firmy przez 200 tirów to w rzeczywistości 200 przyjazdów i 200 wyjazdów a więc 400 co daje w 16 godzinach średnio co 2,5 min przejazd ciężarowego samochodu tylko do tej firmy a jeszcze Stora E i inne przejazdy "na przelot" przez Mosinę.Widać że nasze wł;adze mają zbyt małe wyobrażenie o uciążliwości ruch kołowego dla mieszkańców tych ulic po których w mosińskich warunkach odbywa się przejazd tirów.
taboret
2012-09-19 12:45:49
@ tubylec--Masz rację.Obsługa firmy przez 200 tirów to w rzeczywistości 200 przyjazdów i 200 wyjazdów a więc 400 co daje w 16 godzinach średnio co 2,5 min przejazd ciężarowego samochodu tylko do tej firmy a jeszcze Stora E i inne przejazdy "na przelot" przez Mosinę.Widać że nasze wł;adze mają zbyt małe wyobrażenie o uciążliwości ruch kołowego dla mieszkańców tych ulic po których w mosińskich warunkach odbywa się przejazd tirów.
tubylec
2012-09-19 00:49:09
200 to mimo wszystko sporo, oznacza to tyle, że mosińskie drogi zostaną zdewastowane.
taboret
2012-09-18 20:50:21
Te 500 tirów to przesada.W decyzji wydanej przez p. burmistrz jest mowa o tym że planowana inwestycja spowoduje wzrost liczby tirów do 200 szt.i do ok. 100 samochodów osobowych dobowo.
ul. Galczynskiego
2012-09-18 19:55:21
Inwestor liczy na WYROZUMIAŁOŚĆ władz mosińskich. Co to oznacza??????
do mieszkanca
2012-09-18 19:21:10
Opisanie tego problemu w Czasie Mosiny to za mało. Problem powinien wyjść i to szybko poza Mosinę. Wyborcza, TVP, i inne instytucje jak UW, UM,.
Babcia
2012-09-18 19:17:57
CO JA CZYTAM DALSZYCH 500 TIRÓW TO DLA MOSINY I MIESZKAŃCÓW KATASTROFA. A CO NA TO ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU. CZAS ABY COŚ WRESZCIE Z TYM PROBLEMEM ZROBIĆ CZYLI NAGŁOŚNIĆ I TO BARDZO MOCNO.
mieszkaniec
2012-09-18 15:16:56
Koniecznie opiszcie temat Gałczyńskiego w Czasie Mosiny. I koniecznie zwróćcie się o opinie do Rogalki i Wiązka. Jesli odmówią odpowiedzi, też trzeba napisać. Niech mieszkańcy wiedzą komu i za co płacą diety. Burmistrz ciągle głosi hasło transparentności, więc trzeba je wcielać w życie. Jawność i transparentność.
Orwell
2012-09-18 14:36:48
Ciekawe, ciekawe co pisze "nadzieja". Ja myślę, że nowa kierownik będzie realizować tylko i wyłącznie to co jej polecą Z.Springer i S.Ratajczak.
nadzieja
2012-09-18 12:40:04
Od 1 października nowym kier. Referatu Ochrony Środowiska w Mosinie będzie pani, która jest mieszkanka Komornik i posiada kierunkowe wykształcenie . Wiedząc jakimi ekranami akustycznymi zabezpieczone są firmy w Komornikach zrobi porządek w Mosinie z ROHREM i STORA, które nie posiadają ekranów akustycznych. Były kier. ref. w Mosinie preferował niskie pagórki ziemne. Nosił on zresztą przydomek "wal ziemny".
Małgorzata Kaptur
2012-09-18 12:36:47
Pani Iwono, skład obecnej Komisji Ochrony Środowiska jest następujący: W. Wiązek - przewodniczący, M. Osuch - z-ca, P. Wilanowski, Ł. Kasprowicz, K. Siestrzencewicz i A. Miedziarek-Rogal. Komisja nie jest informowana o wydawanych decyzjach środowiskowych, choć powinna. Tak było przynajmniej w przypadku spalarni. Członkowie tej komisji dowiedzieli się z Gazety Wyborczej o tym, że została wydana decyzja dot. pirolizy na rzecz firmy Dudek&Kostek.
Iwona
2012-09-18 12:24:22
Mam pytanie. Kto jest w składzie KOMISJI OCHRONY ŚRODOWISKA w Mosinie?. Jakie stanowisko zajęła komisja na dec. Burmistrza zezwalająca na wybudowanie ROHR-owi KOLEJNYCH 5 MAGAZYNÓW wysokiego składowania, które będą obsługiwane przez kolejnych 500 Tir-ów. Czy mieszkańcy wiedza o tej inwestycji i zdają sobie sprawę z następstw.
Małgorzata Kaptur
2012-09-18 11:25:34
Proszę kliknąć w link do decyzji na rzecz firmy DHL i przeczytać ile uwag i wniosków mieli mieszkańcy gminy Komorniki. U nas zawsze pod decyzją jest napisane: W TRAKCIE PROWADZONEGO POSTĘPOWANIA Z UDZIAŁEM SPOŁECZEŃSTWA NIE ZOSTAŁY ZGŁOSZONE ŻADNE UWAGI I WNIOSKI.
ul. Galczynskiego
2012-09-18 11:13:23
Kto z urzędników wydal taka opinie, ze pagórki ziemne usypane w części ul. Gałczyńskiego są ekranami akustycznymi?. Niech mieszkańcy wiedza na kogo płaca podatki.
Iwona
2012-09-18 11:09:26
Czy to prawda, ze obrońca ROHRA radny-rolnik sam jest zwolniony z płacenia podatku na rzecz gminy. Bo gdyby to była prawda to taki radny to kanalia. Proszę o odpowiedz dla nas wyborców z ul. Śremskiej.
tubylec
2012-09-18 11:07:28
Raz , że nie przyjmą zaproszenia, dwa , że jeśli jakimś cudem tak, to dostaną od wiadomej osoby kartkę co mają mówić :) Uderzył niepełnosprawne dziecko i zaraz bokser :) , przecież przeprosił :) . Wnioskuję, że jak najpierw przeproszę publicznie, a później dam w beret to jest sprawiedliwie... Za taki numer to powinien być publicznie napiętnowany.
mieszkaniec
2012-09-18 09:40:23
Dziękuję za info. Teraz tylko trzeba zrobic spotkanie z Wiązkiem i Rogalką na os. Poetów. Bardzo ciekawi mnie jakich argumentów uzyją żeby przekonać mieszkańców, ze jest ok. Czy będą to te same argumenty, kóre ich przekonały?
Orwell
2012-09-18 08:18:51
Odpowiadam "mieszkańcowi" - radni, o których pytasz, którzy tak zacięcie bronią Rohra i Stora Enso, a mieszkańców Os. Poetów uważaj za psychicznych to: bijący niepełnosprawne dzieci Jacek "Bokser" Rogalka i pilnujący własnych interesów w magistracie Waldemar"Zdrajca"Wiązek. Pani Małgorzato, świetny ten krecik w winiecie. Krety to bardzo pożyteczne zwierzątka, polują też na trutnie. I tak należy trzymać.
Łukasz Kasprowicz
2012-09-17 22:36:29
Czy ci prawnicy są najlepsi, to nie wiem. A że dobrze opłacani to na pewno
Do Iwony
2012-09-17 16:53:39
Jakoś trudno mi uwierzyć, że Mosina ma urzędników niedouczonych, a w Komornikach to sami fachowcy. Tam dbają o ludzi, a u nas ciągle tylko przez głupotę ciągle sprzyjają różnej maści inwestorom nie dbając o ochronę mieszkańca? Burmistrz umie bronić swojego interesu i korzysta z najlepszych prawników. No to czemu nie udaje się tak samo skutecznie bronić naszego interesu? Nie wierzę, że wynika to z głupoty urzędników. Dawno przestały mnie dziwić plotki o łapówkach.
mieszkaniec
2012-09-17 16:16:07
Pani Małgorzato, czy ten radny, który każe cicho siedzieć mieszkańcom i nie przeszkadzać firmie, to mieszka w sąsiedztwie ROHRA? I jemu to nie przeszkadza, więc wie co mówi? Czy można prosić o nazwisko tego radnego? Najlepiej, żeby mieszkańcy mogli się z nim spotkać, a on wtedy wyjaśni, jak to się dzieje, że jemu to nie przeszkadza. Zdradzi tę tajemnice innym. Wdzięczność mieszkańców murowana.
Iwona
2012-09-16 22:21:20
Ciekawe kto i dlaczego wydal decyzje na użytkowanie tak uciążliwej i nie osłoniętej inwestycji. Albo nieuk albo głupek
Łukasz Kasprowicz
2012-09-16 21:44:34
Krety zmusiły burmistrza do zmiany podejścia do ochrony interesów mieszkańców? Ciekawe, ciekawe...