CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Nie dokarmiaj dzików!

MP: 21.10.2012 r
W sobotę rano na skrzyżowaniu ulicy Strzeleckiej z Jarzynową pojawiły się kolejne dziury w trawie zrobione przez nasze kochane dziki. W niedzielę koło 10.00 będąc na spacerze z psem, spotkałem Panią (na zdjęciu), która wchodziła do parku Strzelnica z workiem pełnym śmieci. Nie omieszkałem zwrócić uwagę, że śmieci się nie wyrzuca do lasu. Odpowiedź była zadziwiająca: "to tylko obierki, które zjedzą dziki". Kiedy Pani zauważyła, że robię jej zdjęcie, schowała worek za siebie odgrażając się i komentując, że wszyscy tak robią ...
Owa Mosinianka weszła na drogę prowadzącą do domu w głębi przy numerze xx. Niestety jak poszedłem dalej to wyszła z workiem pod bluzą. Albo tam nie mieszka albo myślała, że może już wrócić do lasu zrobić swoje.
Nie wiem dlaczego zostałem tu w tej śmierdzącej spalonymi śmieciami i brudnej od odpadów Mosinie. Żałuję.






MK: W parku gminnym "Strzelnica" w ostatnim czasie zostały ustawione ławki i kosze na śmieci.
Niestety niektórzy mieszkańcy pozbywają się śmieci w pokazany przez autora listu sposób, przerzucając swoje koszty na barki gminy, czyli po trosze każdego z nas.

Wyrzucanie odpadków organicznych to zaproszenie dzikich zwierząt do wizyt na osiedlu.

Ponieważ jest to pierwsza taka sytuacja, twarz mieszkanki zamazałam, a zdjęcie zmniejszyłam, ponieważ ważniejsze od napiętnowania danej osoby jest moim zdaniem pokazanie problemu.

Każdy dziś ma przy sobie komórkę i może tak zareagować jak autor tych zdjęć. Może to zdyscyplinuje osoby, które nie dbają o wspólną przestrzeń, tylko swój prywatny interes.


Komentarze



do autora zdjeć
2012-10-21 22:16:52
Tak dziki są coraz bliżej. Może zdarzyć się sytuacja, ze najdzie je ochota [...]
brawo
2012-10-21 21:51:50
Brawo dla autora zdjęć. Bierność i przyzwolenie powoduje że jak ktoś jest bardziej cwany, to podrzuca i nich gmina wywozi śmieci.
Monika Kujawska
2012-10-21 20:33:33
Przeraża mnie bezmyślność ludzka, ja chyba nie byłabym taka uprzejma jakbym spotkała tą Panią.
tubylec
2012-10-21 18:49:48
Ten problem był zgłaszany Panu SJ Falbierskiemu na spotkaniu z mieszkańcami osiedla któremu przewodniczy, zdaje się miało to miejsce w maju. To, że dziki wychodzą na spacery to pół biedy. Problem w tym, że one czują się tam jak w domu. U mnie dwa razy przekopały trawnik , a drzewka wyraźnie im smakowały. Mnie nie boli mój trawnik. Natomiast dziki widziałem w "Strzelnicy", na ul. Krasickiego , obok przedszkola Koniczynka. Finał będzie zgodnie z przysłowiem. Kiedy niczemu niewinny dzik uszkodzi człowieka lub dziecko to wtedy zacznie się hałas. Wiem, że ten problem również występuje na osiedlu z ulicami naszych olimpijczyków oraz na Czarnokurzu. Można w ciemno założyć, że zimą problem się nasili. Mieszkańcy walczą różnie, zmieniają płoty, instalują pastuchy... Każdy jak potrafi. To piękne zwierzęta, ale mam nadzieję, że nie poznamy ich lepiej kiedy uszkodzą ludzi.
Karol
2012-10-21 13:46:59
Dziki to problem w wielu miastach. Znalazłem taki apel komendanta Straży Miejskiej w Helu: W związku ze skargami mieszkańców Helu, dotyczącymi coraz częstszego pojawiania się dzików na terenie miasta, APELUJEMY aby nie dokarmiać tych zwierząt ani w lesie, ani na terenie miasta. Dokarmiając dziki zmienia się ich naturalne zachowanie i przyzwyczaja je do takiego sposobu zdobywania pokarmu. Dokarmianie dzików skutkuje poszerzaniem granic ich terytorium, a co za tym idzie ich wędrówkami do miasta, co może być niebezpieczne dla ludzi lub mienia, chorób czy szkód. Drugim czynnikiem, który powoduje takie zachowanie dzików, jest łatwy dostęp do śmietników, z których dziki wygrzebują pokarm. Dlatego też, zarządców nieruchomości prosimy o dodatkowe zabezpieczenie śmietników, a mieszkańców o zamykanie pojemników na odpady. Za dokarmianie dzików grozi grzywna do 500 złotych.
Waldek
2012-10-21 13:07:17
Moja śp. babcia takie zachowania kwitowała dosadnie: glajda !!!