CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Bo wolność krzyżami się mierzy...

Małgorzata Kaptur: 9.11.2012 r.
Wystarczy zajrzeć na cmentarz w Rogalinku i uważnie odczytać miejsca śmierci mieszkańców tej wsi, by uświadomić sobie trudną polską drogę do wolności. Pamiątkowy głaz to doskonała lekcja historii. 19 młodych mężczyzn z Rogalinka zginęło w czasie I wojny światowej - 11 na froncie zachodnim i  8 na froncie wschodnim.

11 listopada 1918 r. podpisano zawieszenie broni pomiędzy aliantami a Niemcami, kończące I wojnę światową. 
W szeregach armii rosyjskiej, niemieckiej i austro-węgierskiej walczyło około 2,9 mln Polaków. Ponad pół miliona z nich poległo, zmarło lub zaginęło bez wieści.
Przed wybuchem I wojny światowej w armiach trzech państw zaborczych służyło od 250 do 300 tys. Polaków, którzy będąc obywatelami Rosji, Niemiec i Austro-Węgier podlegali obowiązkowi służby wojskowej. Najwięcej Polaków było w armii rosyjskiej 165-200 tys., w armii austro-węgierskiej służyło ich około 55-60 tys., a w niemieckiej co najmniej 40 tys.

Dramatem dla Polaków wcielonych do armii zaborczych były nieuniknione walki bratobójcze, o czym przejmująco mówi wiersz Edwarda Słońskiego z 1916 r.

"Ta, co nie zginęła...":

"Rozdzielił nas, mój bracie
Zły los i trzyma straż -
W dwóch wrogich sobie szańcach
Patrzymy śmierci w twarz.
W okopach pełnych jęku,
Wsłuchani w armat huk,
Stoimy na wprost siebie -
Ja wróg twój, ty mój wróg!"

źródło: wiadomosci.gazeta.pl




W czasie drugiej wojny światowej  4 mieszkańców Rogalinka poległo w kampanii wrześniowej 1939 r. , 13 mieszkańców Rogalinka zostało zamęczonych w obozach koncentracyjnych (3 w Mauthausen, 3 w Oświęcimiu, 3 w Oświęcimiu, 3 w Grossrosen, 2 w Neustadt, 1 w Dachau. 3 mieszkańców zginęło w forcie 7 w Poznaniu.
 


Komentarze



taboret
2012-11-27 14:03:53
Takich "pomników"i tablic upamiętniających osoby które zostały wywiezione i zamęczone w obozach koncentracyjnych i nie tylko w Mosinie powinno być co najmniej kilkanaście tym bardziej do Mosiny napływają nowi mieszkańcy którzy w ten sposób dowiedzieliby się o martyrologii i historii mieszkańców naszej gminy.W gminie powstaje wiele nowych ulic zastanawiam się czy nie należałoby nazwą jednej z nich uhonorować pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej Mosińskiej p.Rosta nauczyciela z Rogalina.Na takie uhonorowanie też zasługuje Stanisław Karsznica mieszkaniec Krosinka ostatni komendant NSZ zamordowany przez UB 12 maja 1948rMoim zdaniem TAK.Pozdrawiam:)