CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Władza musi być pod kontrolą

Małgorzata Kaptur: 29.03.2013 r.
8 lat temu ukazał się pierwszy numer KURIERA MOSIŃSKIEGO - miesięcznika naszego Stowarzyszenia. Prezes, współzałożyciel Stowarzyszenia, ś.p. Ryszard Małecki w artykule wstępnym zawarł myśl, z którą zgadza się każdy rozsądny człowiek: 
Władza musi być pod kontrolą. To podstawowy wymóg społeczeństwa obywatelskiego, to podstawowy wymóg demokracji".
W listopadzie 2012 r. Stowarzyszenie Nowoczesna Rzeczpospolita Mosińska wydała czasopismo pod tym właśnie tytułem, bez wcześniejszej jego rejestracji, do czego zobowiązuje art.20 ust. 1 prawa prasowego.

Odczekałam miesiąc, by dać wydawcy, czyli Stowarzyszeniu czas na zreflektowanie się.
Ekipa rządząca z takim wnioskiem jednak nie wystąpiła, więc zrobiłam to ja.

Zarejestrowałam tytuł:

"KURIER MOSIŃSKI. Bezpłatny Informator dla Mieszkańców Gminy Mosina". 

Wczoraj trafił do mnie drugi numer pisma NRM. Ze zdziwieniem zauważyłam, że
Stowarzyszenie Nowoczesna Rzeczpospolita Mosińska nadal posługuje się tytułem, do którego nie ma prawa i ma już  tego świadomość, ponieważ dokonała w winiecie pewnych zmian (patrz: zdj. poniżej).

W Sądzie Okręgowym w Poznaniu i w Rejestrze Dzienników i Czasopism uzyskałam informację, że - Stowarzyszenie NRM 12 marca 2012 r. zarejestrowało pod numerem RPR 2937 czasopismo
"nowoczesna-mosina.pl".

  • Dlaczego nie pozostało przy tej nazwie i bez powiadomienia sądu samo zmieniło sobie tytuł?

  • Dlaczego wykorzystało tytuł, który kiedyś istniał na mosińskim rynku prasowym i należał do Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej?

Zdumiewa  lekceważenie prawa przez redakcję = zarząd Stowarzyszenia NRM.
Przecież w tym piśmie wydawanym z naruszeniem prawa udzielają się wszyscy rządzący - burmistrz Zofia Springer, zastępca W. Krzyżanowski, przewodniczący Rady Miejskiej Waldemar Waligórski, radni Nowoczesnej Rzeczpospolitej... 


Proszę porównać jak zmieniła się winieta pisma NRM:

Wprowadzone zmiany świadczą o tym, że wydawca już wie, że naruszył prawo, tylko niezręcznie mu było się do tego przed całą gminą przyznać. Wszyscy przecież mówią na tę gazetę KURIER.

Wczoraj przesłałam redaktor naczelnej Jolancie Szymczak, jednocześnie prezesowi stowarzyszenia NRM, drogą elektroniczną i listem poleconym

wezwanie do zaprzestania kolportażu
.

Myślę, że nie uchodzi osobom tak ściśle związanym z ekipą rządzącą kpić sobie na oczach całej gminy z prawa.

Będę wdzięczna za przesłanie na adres
m.kaptur@wp.pl informacji na temat kolportażu tego pisma.

Zastępca burmistrza Gminy Mosina - Waldemar Krzyżanowski jak widać z wpisów na facebooku jest mocno zaangażowany w wydawanie tej gazety.


Komentarze



the naturat
2013-04-04 15:00:31
Ironia:). To tak jak z ZS vs. ŁK - im więcej spraw w sądzie, tym Łukasz jest bardziej rozpoznawalny. Co do spacyfikowania partii to dokładnie tak jest. W ostatnich latach w Polsce , w Wielkopolsce zwłaszcza, karty rozdaje jedna partia. I właśnie w niej "działają" odpowiedni ludzie z otoczenia ZS, skutecznie uniemożliwiając np. Obywatelowi X wystartowanie w wyborach pod szyldem "PO", co z automatu czyni taką osobą poważnym graczem.
ludyczny
2013-04-04 14:43:01
Jest jedna bodajże sprawa, której dobroczynne skutki Mosina zawdzięcza Springerowej. Nie mam o tej kobiecie i jej poczynaniach dobrego zdania, sama pewnie nie uwierzyłaby, że coś pozytywnego mogło za jej przyczyną powstać. A jednak... Otóż Mosina dzięki Springerowej ma wyjątkową okazję stać się Gminą na wskroś OBYWATELSKĄ. To jest - tu i teraz - absolutnie niedoceniony atrybut autentycznej, demokratycznej, niczym nieskalanej samorządności. Nie wierzysz? Otóż Mosina - dzięki wyrafinowanym manipulacjom - wolna jest od jakiegokolwiek realnego wpływu na bieg wydarzeń którejkolwiek z partii politycznych. Wszystkie one są dokładnie i perfekcyjnie spacyfikowane i zahibernowane przez Springerową, która swoich popleczników i przydupasów umieściła w ich lokalnych wykonawczych organach. Ten szatański pomysł wydaje się być autorstwa specjalisty od manipulacji i propagandy zbrodniczej PZPR - wieloletniego najbliższego współpracownika Springerowej - Przemysława Pniewskiego. To jest z punktu widzenia wyborczej taktyki i póżniejszego SAMODZIERŻAWIA posunięcie genialne. Przyznajmy samokrytycznie - udaje się tylko w małych i wyjątkowo tępych i gnuśnych społecznościach. Mosina jest tego podręcznikowym, w czystej postaci transparentnym przykładem. Ale to właśnie tacy "wybrańcy" mają historyczną, unikatową okazję - być wolnymi od wszechogarniającego wpływu bogatych, zachłannych, ideologicznych i skorumpowanych partii. To im zawdzięczamy jawne pielęgnowanie kolesiostwa, poplecznictwa, partykularyzmu. To u nas jest - to jasne, ale choć nie pod oficjalną przykrywką którejś z partii. U nas - z powodu ich drańskiego usidlenia i całkowitego paraliżu - nic nie ma prawa zagrozić (ani pomóc) sprawującym władzę. Partie nie istnieją! Zatem - JAKAKOLWIEK DZIAŁALNOŚĆ PRO PUBLICO BONO, MUSI BYĆ PROWADZONA SPOŁECZNYMI, POZARZĄDOWYMI KANAŁAMI. I za to najbardziej dziękuję Springerowej - to dzięki niej mamy tak wyśmienitą sytuację - jak sobie pościelimy - tak się Mosino wyśpisz. Pamiętaj jednako - do snu lulała problematycznie troskliwa osoba. Clou tego wpisu: dlatego jest tyle najróżniejszej prasy w Mosinie - to też zasługa tej Springerowej i drugie (dla mądrzejszych) - ten partyjny kij ma też dwa końce.
Waldek
2013-04-03 16:41:40
Nie jestem Waldemarem Wiązkiem nie jestem też Waldemarem Waligórskim. Jestem chłopem z Czapur który z racji pochodzenia i znajomości zna klimat Mosiny. Panie Ireneuszu Andrzejewski ! O to o czym Pan pisze mi chodziło a więc o nieustępliwość.
zdenerwowany
2013-04-03 15:10:57
Płacimy podatki zeby m.in. gmina miała dwóch zastępców, żeby zastępca pomagał burmistrzowi sprzwnie zarządzać gminą, ale tu się okazuje, ze to jest wojak, który przyszedł wojować z demokratyczną opozycją uciekając się do podstępów i sztubackich chwytów. Zamiast marnować czas może by pan postawił konktetne zadania przed Strażą Miejską i rozliczał ich z teho co robi!
wiadomo kto
2013-04-03 11:21:16
Ta anarchia, która sie tutaj cynicznie i jawnie manifestuje zupełnym bezprawiem - to kolejna bezczelna próba demoralizacji mieszkanców i agonia demokracji przedstawicielskiej. Jak na dłoni widać, że Krzyżanowski nogami już zaczął przebierać w drodze do przejęcia władzy. Nawiasem - robi to planowo w sposób przemyślany i profesjonalny. To zawodowy pijarowiec i widać to na każdym kroku w redakcji tej gadzinówki. Nawet Springerową przesunął za siebie, układ (napastliwe po prawej) i kolejność (kij, marchewka) z przeplotem - wszystko jak w podręczniku PR. Niestety kochani - to działa. Rada: sposobem opozycji nadstawić potulnie drugą stronę do wzięcia w pysk i podjęcie mizdrzącej się lukrowanej polemiki z o niebo przewyższającymi Was fachmanami od PR, albo - albo wziąć wreszcie w swoje ręce swój los. Lidera z grupą inicjatywną wytypować i do roboty. Zacząć od skopiowania Czarnej Procesji z 1789 r, w czym pan Andrzejewski może być mocno użyteczny (byle nie przegiął - bo podzieli ludzi). Spieprzyliście dwie okazje - samograje - teraz trzeba wypracować co wtedy Bozia darmo dała. "Czas Mosiny" miesięcznikiem i organem - to konieczne. Urzędasom pyski zamknąć - uświadomić, przestraszyć, zagrozić i obiecać. To od zaraz, bo potem należy cały precyzyjny plan działania ułożyć. I zacząć pisać pod swoim nazwiskiem - bo to miarą jest gotowości, mądrości i dojrzałości do przeprowadzenia zmian. Nie jestem pewien czy Mosina do nich dorosła. Historycy - a jest ich wielu - z całą pewnością widzą analogię do czasów rodem z osiemnastego wieku. Na dodatek - nie może być tak, aby zwykły wioskowy głupek i niedouk w majestacie sprawowanego psim swędem urzędu - poniżał, obśmiewał i drwił w żywe oczy i to przed całą Gminą z mających akademickie wykształcenie dyrektorów, kierowników, naczelników - słowem inteligecji zasiadającej w radzieckich ławach. To jest hańba i to naprawdę nie deszcz - to jest chuligańskie opluwanie. Obśliniony i upokorzony przez tego nędznego przedawczyka radny musi wreszcie otrząsnąć się, wstać z kolan, obetrzeć się i z honorem zacząć zabiegać o sprawy społeczne. A nie chcesz jeden z drugim? Za dużo roboty? To spadaj, bo upokarzasz swoim lenistwem tą Gminę bardziej niż Waligórski razem ze Springerową. A po główce może pogłaskać? Tak - po stokroć tak - ale po robocie!
Ireneusz Andrzejewski
2013-04-03 10:08:13
NIE Panie Waldku nie będziemy postępować tak jak Pan sugeruje. Chcemy jako wędkarze doprowadzić naszą sprawę w miarę możliwości do końca. Na dziś, nie bardzo nam się to udaje, a to dlatego, że obecna władza KPI sobie z naszego protestu. KPI sobie z mieszkańców naszej gminy w liczbie 2086 (tyle zebraliśmy w bardzo krótkim czasie podpisów) Ale przypomnę na 11 radnych NRM w poprzednich wyborach głosowało 2053 WYBORCÓW, głosy te zebrali dzięki ogromnej i długo trwałej propagandzie przedwyborczej. My do naszej akcji przystąpiliśmy z marszu, ale 2086 zebranych głosów przez wędkarzy uważa się za MARNY WYNIK. Ale pytam czy to chodzi o wynik czy o zasadność sprawy. Naszym celem było od przeszło czterech lat, zabieganie o budowę małej infrastruktury okalającej tereny nad warciańskie. Na tym zagadnieniu skupialiśmy nasze działania w minionych latach. Odbyło się kilkanaście spotkań z władzami gminy, były obietnice było niby poparcie w rozwiązywaniu problemu. I co z tego wyszło NIC, jak mówi powiedzenie ,,Ksiądz swoje organista swoje" W nosie mam wasze sprawy pozabijajcie się między sobą, wszczynajcie awantury na terenach przy Warcie. I taki obraz dziś niestety mamy, nieporozumienia turyści - wędkarze - rolnicy czy inni użytkownicy terenów nad Wartą. Chcieliśmy tego uniknąć, ba zatrzymać ten niewłaściwy trend. Umowa była taka, że będzie załatwiane jedno zagadnienie w roku. Takim sposobem dziś mieli byśmy około pięciu swobodnych dojazdów do rzeki gdzie można by w sposób cywilizowany usiąść w gronie rodzinnym, rozpalić grila, ognisko i pięknie wypoczywać czy spacerować po terenach natury okalającej rzekę Wartę. Niestety nie ma nic!!! I stąd okazanie naszego niezadowolenia, gdzie mówi się coś innego a w rzeczywistości podejmuje się kroki wbrew woli społeczeństwa. Nie obchodzi nas kiedy tereny te były przeznaczone czy na pole golfowe czy na inną działalność w terenach zieleni jak to ZS burmistrz mówi. Interesuje nas właśnie to że sprzedaje się 40 h jednostce jako ostatnie tereny we władaniu gminy z dostępem do rzeki Warty a nam mieszkańcom wyznacza się na papierku mały skrawek jako REZERWAT Z RZEKOMYM DOJAZDEM. (Wzornictwo rodem z ameryki, rdzennych mieszkańców indjan do rezerwatu, a teraz MY tu będziemy Panami My będziemy rządzić) Takie działania świadczą o arogancji tej władzy, o lekceważeniu interesów mieszkańców i dbałości o nas TAKIE DZIAŁANIA TO HAŃBA, HAŃBA PO STOKROĆ HAŃBA.
michu
2013-04-03 00:20:52
Czy Pan pod pseudonimem Waldek to Pan Wiązek Waldemar z Koalicji Samorządowej? Jeśli tak to pański wpis zagrzewający Pana Ireneusza do boju jest Żenujący! Co wy tam robicie w tej radzie że ludzie muszą okazywać swój gniew protestując na ulicach? Nie jest to już tylko kompromitacja burmistrza i NRM tylko wszystkich którzy tam zasiadają w tym urzędzie kpiny. I nie pomoże tu tłumaczenie w stylu Kasprowicza że jesteśmy w mniejszości. Nie potraficie się zorientować w tym co się dzieje i podjąć odpowiednie kroki to jesteście tak samo nieudolni jak "władza". Jednym słowem Żenada. Może się Panu, Panie Waldku spodobały protesty? To jedź sobie Pan na manifestacje Solidarności i podpal sobie Pan może jeszcze oponę. To będzie super działanie, bo chociaż weźmie Pan w nim udział. Jak można zrzucać obowiązek działania na innych, chyba w pierwszej kolejności należy samemu zabrać się do pracy...?
Waldek
2013-04-02 17:14:15
Grupa trzymająca władzę kpi sobie ze wszystkiego i wszystkich. Na nich trzeba tylko wędkarzy bi Co pokazali co to znaczy gniew ludu. Panie Ireneuszu ! Weź Pan sprawy w swoje ręce i pogoń to towarzystwo !
the naturat
2013-04-02 15:47:48
Artykuły w KM to taki wstyd dla piszących, że z reguły nawet nie chcą się pod nimi podpisywać. Rozumiem, sąsiad się dowie i trzeba będzie mu w oczy spojrzeć :)
pawlok
2013-04-02 14:59:05
Szmatława gadzinówka dotarął w sobotę ... Szczególnie nóz się otwiera czytając wypociny firmowane przez idiotów okreslajacych sie mianem milczącej mniejszości: rozbudowa drogi 430, zabudowa Rogalina...
PR
2013-04-02 14:36:04
"Public relations to sztuka i nauka osiągania harmonii z otoczeniem poprzez wzajemne porozumienie oparte na prawdziwej i pełnej informacji. PR władzy jest świadomym, celowym, planowym, systematycznym oddziaływaniem władzy, na publiczność, zwaną otoczeniem, skierowanym na ukształtowanie z nią specyficznej jakości stosunków i układów przy użyciu komunikowania i pielęgnowania kontaktów jako jedynej, klasycznej metody, i podporządkowanie tych wpływów rygorom ETYCZNYM". PR nie wolno mylić z kłamstwami i manipulacją władzy, bo one nie maja nic wspólnego z prawdziwą i pełną informacją ani z etyką. Pozdrawiam.
hałaśiwy
2013-04-02 14:08:02
Kurier pyta o co tyle hałasu? Ziemia warta mln zł sprzedana Pyżalskiemu za 90 tys., a radni nowocześni pytają o co tyle hałasu. To ja pytam, czy wolno kłamać i kraść? Takie pytanie dla każdego normalnego człowieka jest obraźliwe, bo każdy normalny człowiek wie, że nie wolno kłamać i kraść. To dlaczego Wy udajecie, że pokazywanie kłamstw władzy to robienie hałasu o nic. Ślubowaliście postępować godnie, rzetelnie i uczciwie, a Z. Springer ślubowała sprawować urząd TYLKO dla dobra publicznego i pomyślności gminy. Więc jak się ma Wasze i burmistrza ślubowanie do tego, co się dzieje w Mosinie. Dlaczego zamiast naszego dobra macie na uwadze interes Pyżalskiego i sprzedaż ziemi za bezcen uważacie za rzecz normalną?
Biedna gmina
2013-04-02 11:23:21
Władza bawi sie w gierki , zamiast się wziąść do roboty - tylko PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR, PR i jeszcze raz PR
the naturat
2013-04-02 11:19:25
Jednak władza to wizjonerzy. Na podstawie wpisu "dp Grega" wywnioskowałem, że w Mosinie 365 dni w roku mamy 1 kwietnia. Szkoda tylko, że podatki są prawdziwe.
do Grega
2013-04-02 10:49:35
Piszesz – „Nikt nie jest taki durny, żeby wydawać gazetę bez rejestracji”. Można dodać też, ze nikt nie jest taki durny, żeby wiejską szkołę budować w mieście, żeby spalarnie fundować ludziom w środku miasta, żeby sprzedawać ziemię za 90 tys. jak można dostać 1 mln zł, żeby żądać odprawy emerytalnej, jak się nie przechodzi na emeryturę. Nikt nie jest taki durny, żeby tego nie rozumieć. To są sprawy oczywiste dla normalnych ludzi, ale w Mosinie takie durne działania są na porządku dziennym i te durne działania władzy, jako coś normalnego (o co tyle hałasu?) promuje nielegalny Kurier.
ciekawy
2013-04-02 00:14:32
"Nasza gazeta" - czy Krzyżanowski jest redaktorem, członkiem stowarzyszenia, kolporterem?
Greg
2013-04-01 22:25:28
Ten artykuł to Prima Aprilis! Przecież nikt nie jest taki durny, żeby wydawać gazetę bez rejestracji!
Karol
2013-04-01 22:10:27
Władza musi byc pod kontrolą, ale nikt kontroli nie lubi, dlatego burmistrz zrobi wszystko, by obrzydzić opozycję mieszkańcom. Balansuje jednak na linie i takie sytuacje jak ta narażają ją na śmieszność.
wesoły
2013-04-01 22:08:47
Na blogu Łukasza na "HAJTPARK" czytałem fajny wierszyk.
Prawda
2013-04-01 21:27:32
Dodatkowo - ponieważ nikt tego nie zrobił - olewam Springerową. ŚMIGUS DYNGUS!!!!!!!!!!!!
Lubię to
2013-04-01 16:11:22
@Prawda - Lubię to!
Prawda
2013-04-01 11:25:40
Springerowa jest dobrym i uczciwym burmistrzem - PRIMA APRILIS!!!!!!!!!!
brak słów
2013-03-31 23:07:59
Świta burmistrzowej ma w prawo w głębokim poważaniu. Strzelili sobie w stopę i stracili wiarygodność. Prokurator u drzwi, a Kurier pyta: O co tyle hałasu? Pozazdrościć dobrego samopoczucia. Dla mnie to skandal.
taboret
2013-03-31 22:25:17
@ Myślący ::: Znasz artykuły i ich treść w tej gazecie to o ile twój nick jest wiarygodny to przesuń tę stronę w górę .Tam znajdziesz potrzebne materiały abyś mógł sam wyrobić sobie pogląd o tej gazecie i jej zawartości. Jeżeli twierdzisz iż walka o tytuł jest bezsensowna to odpowiedz sobie na pytanie>czy przestrzeganie prawa ma sens. Pozdrawiam :)
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-03-31 22:10:02
Nie no, jeżeli chodzi o mnie, to ja to zostało napisane orzez NRM odbieram jako zwykłą politykę, co tu komentować? Jednak jeśli się upierasz, to coś przygotuję , ale na po świętach.
Myślący
2013-03-31 21:09:13
Pani Małgorzato i jej wierna świto!!!! Wolałbym poczytać jak odnosicie się do poszczególnych artykułów, a nie bezsensowna walka o tytuł, który dla społeczności mosińskiej nie ma większego znaczenia - w przeciwieństwie do manipulowania faktami. Właśnie o tym chciałbym poczytać, jak Pani ustosunkowuje się do artykułu rządzących.
martini
2013-03-30 19:34:18
Nadal można czytać - kpina z ludzi http://issuu.com/kurier_mosinski/docs/nowoczesna_mosina
Waldek
2013-03-30 17:51:22
Kurier nr 2 jest dalej na stronie tyle tylko że na drugim planie ( trzeba kliknąć aby się pokazał )
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-03-30 17:37:25
Internetowe wydanie KM zniknęło z sieci. . Apeluję do mieszkańców, naszych zwolenników, aby obserwowali czy kolportaż papierowej wersji trwa. Będziemy prosić o poświadczenie tej informacji przed prokuratorem i sądem. Pozdrawiam
the naturat
2013-03-30 07:31:39
Farsa , ale działa. W myśl zasady chleba i igrzysk :) Jedyne co może zrobić mieszkaniec, to uświadamiać i informować sąsiadów + jakaś inicjatywa za swoje:)
Mieszkanka
2013-03-29 23:14:56
Przejrzałam stronę www nowoczesna-mosina i widzę reportaż z okazji Dnia Kobiet, moje pytanie brzmi: kto za to zapłacił? Za wynajęcie sali MOK-u, poczęstunek, występy artystów. Widzę też sztuczny lans p.Krzyżanowskiego w pierwszym rzędzie na Dniu Kobiet, oraz wywiad ze specjalistą od gospodarki śmieciowej - prawdziwa farsa
martini
2013-03-29 22:53:16
Bomba poszła w górę za około 1,5 roku wyboru i trzeba zacząć się promować. Artykuły i "pseudo" wywiady jak zwykle żenujące i żałosne - papier dobry na rozpałkę w piecu.
mieszkaniec
2013-03-29 21:54:07
Dlaczego nie powinno zdumiewać lekceważenie prawa przez NRM i wydanie kolejnego Kuriera, mimo braku prawa do nazwy? Dlatego, że to prawo jest przez lata lekceważone przez burmistrza w Mosinie, jak dotąd BEZKARNIE. A Kurier „bezprawny” nie został wydany, żeby kontrolować władzę, tylko władzę promować. Dlatego I. Andrzejewski jest wichrzycielem, bo niepotrzebnie protest prowadził. Co szkodzi napisać, że burmistrz zrezygnowała ze sprzedaży długo przed protestem, mimo ze fakty temu przeczą? Nic nie szkodzi, a może ludzie uwierzą, nie każdy przecież interesuje się sprawami gminy, nie każdy wie jak było naprawdę. Władza oparta na kłamstwie to władza zeszmacona i ludzie ją popierający też się zeszmacili. Poza tym, to jest niebywała kompromitacja i blamaż ludzi którzy firmują swoimi nazwiskami tytuł, do którego nie maja prawa.
Ireneusz Andrzejewski
2013-03-29 21:41:47
Na terenie miasta zawiesiliśmy dwa banery z info, cyt. ,,Zakole Warty"-,,Pole golfowe"- Baranowo, Merkuriusz Mosiński wprowadza w błąd i przekręca fakty. Cała prawda - najbliższe wydanie ,,Czasu Mosiny" lub na www.czasmosiny.pl Banery zawisły na sklepie wędkarskim Relax oraz na sklepie wędliniarskim Pana Jaroszczaka. Niestety dziś w wielki piątek na polecenie właściciela obiektu Relax, Pani Siemiątkowska musiała baner ściągnąć PO POŁUDNIU, chyba otrzymał jakieś dyspozycje w tej kwestii gdyż będąc obecny w sklepie rano nie zgłaszał żadnych uwag co do naszego banera. Niemniej mamy w Mosinie zbyt wielkie grono naszych zwolenników i ściągnięty baner zawiśnie jutro na płocie koło przedszkola za Morenom. Tam wielu rodziców odbiera swe pociechy więc nowe miejsce spełni swe zadanie. No chyba że ktoś inny nie bojący się obecnych włodarzy zadeklaruje lepszą lokalizację to z niej skorzystamy. Niemniej jednak jak piszemy na banerze w najbliższym numerze Czasu Mosiny, odniosę się do wszystkich przekrętów i manipulacji w tej kwestii, a będzie z czym się zapoznawać. Zaraziłem się zdaniem ZS że cyt. ,,już się tym nikt dalej nie interesował" Zobaczymy jak ZS interesuje się swymi obietnicami i porozumieniami które osobiście podpisuje. Zobaczymy jak to ZS wyznacza działki na parkingi i rekreację nad Wartą dla nas wędkarzy czy innych miłośników przyrody - turystów, którzy chcieli by w sposób cywilizowany zaparkować swój pojazd nad Warta i dalej po prostu pospacerować sobie podziwiając unikalną przyrodę w obszarze NATURA 2000 czy Rogalińskim Parku Krajobrazowym, zobaczymy jak to nasza BURMISTRZ dba o naturalne środowisko czym cały czas się chwali. Wyżej wymienione zagadnienia, to tylko namiastka co opublikowane zostanie w najbliższym numerze ,,Czasu Mosiny" Ktoś może zapytać bądź stwierdzić dlaczego przyczepiłem się właśnie do Czasu Mosiny. To już do przodu odpowiadam, chciałem skorzystać z łamów Merkuriusza i strony internetowej gminy, niestety te środki przekazu zarezerwowane są tylko do pozytywnych wypowiedzi na temat naszych włodarzy, choć nazywają się informatorami dla mieszkańców Mosiny i utrzymywane są z pieniędzy nas podatników. JESTEŚMY RAZEM = ZWYCIĘŻYMY
the naturat
2013-03-29 20:00:49
Pani Jolanta to zdaje się firmuje swoją twarzą te wygłupy władzy w KM. Szkoda , że tak się dała wrobić. Przeczytałem KM od deski do deski i odniosłem wrażenie, że autorzy mają odbiorców za idiotów. Tak na szybko ... 1.Obwodnica , piękne ryciny, ale deklaracji kiedy ani za co jakoś uświadczyć nie można ( za wyjątkiem ogólników ). 2. Facebook WK i komunikacja z NRM. TO już całkiem żart , na stronie NRM brak możliwości wypowiedzi, na facebooku również, wysłałem 2 miesiące temu pytanie do burmistrza i do dziś odpowiedzi zero, komentować nie mogę, bo nie przeszedłem weryfikacji słuszności władzy :) i dostałem knebel :) Dialog:) Resztę pomijam , bo znowu władza napluła mi w twarz treścią. Obwodnice biją na łeb na szyję. Kładę głowę i emeryturę , że za 10 lat nie będzie całej obwodnicy. A jeśli będzie to zaniosę WK na plecach do Daszewic. Aż dziw, że w to jeszcze ludzie wierzą :) Najlepszy PR i marketing obwodnicy. Cała gazeta czarno-biała , a mapka plakat - kolor :) Jedno chociaż na poziomie mają w KM, dystrybucja. Na szczęście roznoszący znał wartość KM i nie zaszczycił mojej skrzynki, rzucił Nim tylko o glebę :).
Waldek
2013-03-29 19:09:09
Jakoś sobie pani red.naczelna Jolanta Szymczak nie wzięła do serca ostrzeżenia i Kuriera zamieściła na stronie internetowej. Treść Kuriera jak zwykle żenująca i skierowana do ćwierć inteligentów.
the naturat
2013-03-29 19:04:27
Szanowny Panie Andrzeju, przykro mi , że władza w nowym KM zrobiła z Pana z wichrzyciela. Pokazała Waszą akcję jako bezsensowną antyZS akcję. Niech Pan ma świadomość, że my wiemy jak było. Proszę skierować do NRM pismo "przeprosić i odszczekać". Insynuacje oparte są na stwierdzeniu, że przetarg odwołano wcześniej niż protest mieszkańców... Na stwierdzeniu , którego nie da się udowodnić, bo niby skąd ktoś ma wiedzieć co ZS ma w głowie.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-03-29 18:44:52
W Starym Dymaczewie poinformowała mnie pani, ze gazetę roznosili jacyś chłopcy. Jeden, mówi, mógł mieć 15 lat, drugi na pewno mniej.
Waldek
2013-03-29 18:09:24
Panie Ireneuszu ! Idąc za ciosem powinniście wziąść na haczyk mosińską władzę. Kpią z Was i traktują jak durni. Całemu temu towarzystwu trzeba pokazać co to znaczy okłamywać społeczeństwo.
karp
2013-03-29 17:55:17
@Niezorientowany Podrzucę Ci link do poradnika: http://www.batory.org.pl/ftp/korupcja/sciagawka2_skargi_i_wnioski.pdf Tyle,że mogą to byc pisma na Berdyczów,bo jeśli skierujesz skargę na Burmistrza do Rady,to na mur beton przegłosują,że Twoja skarga jest niezasadna.Jeśli sprawa jest gruba to najlepiej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i prokuratura.
Ireneusz Andrzejewski
2013-03-29 17:41:22
A jak cała sprawa się ma do publikowania w nie zarejestrowanej gazecie nieprawdziwych i przekręconych faktów. Dotyczy to artykułu ,,Protest czy manipulacja" pierwsza strona Kuriera i dalej 20 strona Kuriera ,,Sprawdzajmy pod czym się podpisujemy" ?????
niezorientowany
2013-03-29 17:19:49
ja w kwestii poświadczania nieprawdy w pismach urzędowych, a mianowicie do kogo należy zgłosić skargę czy cokolwiek jeśli posiadam taki dokument, w który ubabrani są nie tylko nasi burmistrzowie ale i sołtys?
podatnik
2013-03-29 17:03:46
Kmiecik zarobi, a my zapłacimy.
the naturat
2013-03-29 16:57:06
Kmiecik zarobi :)
do ciekawego
2013-03-29 16:34:23
Wydawanie gazety bez rejestracji jest zabronione prawem, tak samo jak poświadczanie nieprawdy w dokumentach urzędowych i sprzedaż ziemi gminnej po zaniżonej cenie. I to wszystko zabronione prawem dzieje się w Mosinie.
ciekawy
2013-03-29 16:19:20
Czy wydawanie gazety bez jej rejestracji jest zabronione prawem?
Waldek
2013-03-29 15:44:09
Ale wtopa ! Co tam wtopa, to kompromitacja! Elyta, psiakrew kupa mądrali włącznie z asystentem do spraw mediów a gazety nie potrafią wydać ! Jak mają takie umiejętności w wydawaniu gazety jak w zarządzaniu gminą no to wszystko jest jasne.