CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Wiosna przyszła - czytelnicy rymują

Małgorzata Kaptur: 3.04.2013 r.
aktualizacja: 4.04.2013 - plakat - spacer z ornitologami i miłośnikami fotografii oraz plener plastyczny oraz inne wiersze
Wszyscy mamy już dość zimy. Pani Janina Wiśniewska z Daszewic przysłała mi dziś dwa wiosenne wiersze, więc zamiast polityki posłuchajmy śpiewu skowronka.
Niektórych ten luźny temat poirytuje, ale milcząca większość ;) zgodzi się ze mną, że nie samym chlebem (czyt. polityką) żyje człowiek.
Pozdrawiam serdecznie Pani Janino. Teraz to już wiosna się na pewno pojawi...

 

 

 

 

Jakub Szymkowiak

Miłośnikom fotografii, ptaków i Rogalina polecam.

 

 

 

















 WIOSNA

Och! – wiosna idzie, wiosna miła!
Serca nasze obudziła!
Jest już blisko? - tuż za miedzą,
Gdzie bociany w gnieździe siedzą.

Jasne słoneczko mocniej przygrzewa,
W zielone liście stroją się drzewa.
Tam pęka brzoza, tu pachnie sosna,
A wokół wszędzie, brzmi pieśń radosna!

Każdy ogród pięknie się mieni,
Od drzew kwitnących i traw zieleni.
W ogrodach kwitną jabłonie i wiśnie,
Z radości każdemu łza, w oku błyśnie.

Hen! w dole szumi rzeczka wezbrana,
Rozlewiska swe tworzy od rana.
Tam brzęczą owadów roje,
Ubranych w swe piękne godowe stroje.

Lecą żurawie, drozdy, słowiki:
W lesie i w polu pełno muzyki.
Na łące z kwiatów kolorów wieniec.
Tu rośnie jaskier, tam - żółty kaczeniec!

Dziś dzieci przyszły przywitać wiosnę,
Wszędzie tu słychać ich głosy radosne.
Łąkowych zaś orkiestr słuchają nocą
Gdy żaby w trawie głośno rechocą.

Chciały zobaczyć na wzgórzu sosnę,
I wsłuchać się w świergot ptaków na wiosnę.
Och! jak jest pięknie w polu i w lesie,
Gdy wiosna świeże tchnienie tu niesie !

 30.10.2012 r.
J.W

K W I E C I E Ń

Srebrzystym głosem niby dzwonkiem,
Zaśpiewajmy razem ze skowronkiem!
Już jest ciepło - to już wiosna!
Miła piękna i radosna!

Idzie sobie prężnym krokiem,
Kładąc się poświatą - a nie mrokiem.
Słońce świat w krąg rozzłociło…
Drzewa liśćmi umaiło! .

A obłoki jako śniegi,
Wyzłacane mają brzegi!
Mkną w przestrzeni w dal błękitów:
Gdzie słoneczko sięga do zenitów.

W zielone listki stroją się drzewa,
Ptactwo po gajach i lasach śpiewa!
Tu modrzew pęka, tam kalina rośnie
Wokoło jest pięknie i z wiosną radośnie!

Skowroneczku! - ptaszku szary!
Opuść już mroczne moczary.
Poleć w świat zbudzony wiosną
I dzwoń ludziom pieśń radosną!

Na polach, jest już ruch wzmożony,
Rolnik będzie miał tu dobre plony!
Pola ozdabia woń szmaragdowa,
Młodych zbóż niby szata godowa.

Ranka pewnego wśród młodej trawki…
Zajaśniały coraz to inne kwiatki:
Śnieżyczka zakwitła, przebiśnieg zadzwonił,
Wyszły tak szybko - jakby je kto gonił.
Zawilce, przylaszczki i inne wiosny kwiecie…
Aromaty miłe wiatr od nich niesie.!

Wiosna do życia budzi przyrodę,
Kwitnące sady radują dusze młode.
Rozkwitłe drzewa pachną tak mile…
Nad nimi krążą barwne motyle!

Cudny świat jest dookoła!
Gdy kukułka w lesie woła.
Łąka cała niby wieniec,
Ustroiła się w kaczeniec!
Pola, łąki i drzewa się mienią,
Pachnącą kwietniową zielenią.

W kwietniu największe święto przypada,
Wielkanoc! - więc się składa …
Wzajemnie wszystkim życzenia…
A „Panu’’ - hołd i uwielbienia!

W ten radosny dzień - zadźwięczały dzwony!
Wszystkie potrawy są już poświęcone.
Jest palma, malowane jajeczko,
I inne Wielkanocne, pyszne ciasteczko.

Lany poniedziałek też nam przypomina,
Że o starych zwyczajach się nie zapomina!
Kontynuuje się tradycję i zwyczaje,
Bo to w pamięci potomnych zostaje!

Srebrzystymi głosy - jakoby dzwonkiem -
Śpiewajmy razem ze wdzięcznym skowronkiem:
Nadeszło już ciepło, nadeszła wiosna,
Jasna i piękna, miła i radosna.

Młoda - więc idzie dumnym, prężnym krokiem,
Puszy się poświatą, lekceważy mrokiem.
A słonce świat caluśki rozzłociło,
Drzewa i krzewy listkami pokryło.

Na niebie obłoki - białe niby śniegi,
Jak serwis mają pozłacane brzegi.
Pędzą w przestworzach w oddali błękitu,
Goniąc słoneczko w drodze do zenitu.

Zielonymi listki przystrojone drzewa,
A w lasach i gajach ptactwo wdzięcznie śpiewa.
Tutaj modrzew się budzi, tam kalina rośnie.
Jakże tu jest pięknie, jak tutaj radośnie!


i tak dalej i tak dalej....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Janina Wiśniewska AS Wiórecki ( ludyczny)

 


Gość: , erf190.neoplus.adsl.tpnet.pl 2013/04/04 21:22:43
przedruk z HAJTPARKU -
www.mosina.blox.pl

As Wiórecki to człek z Wiórka
On nam zaraz wiersz wyciurka
A że przybrał nick "ludyczny"
Wiersz nie będzie polityczny
Wnet "taboret' go tu poprze
No i"Nat"się też nie oprze
Panią Gosie zdenerwuje
Może go nie wykasuje
Nam humoru dziś brakuje
Springerowa nam go psuje
Ale trzeba nieć nadzieję
Może kiedyś stąd gdzieś zwieje
Pisz więc Waści lecz o wiośnie
Byle szczerze i radośnie.

Gość: , dfq

CZY ?

Pisząc o wiośnie swą twórczą troską
Miałeś na myśli panią Twardowską
Ona by warta takiej poezji
Pełnej polotu jak i finezji.

 

 

 

Gość: abuo

Było zielono, nawet radośnie,
ale wiórecki niby o wiośnie,
a tak naprawdę o sobie prawi.
Nic nie poradzę, nie lubię pawi.

Gość: ludyczny

Skromność Cię bawi;
Nie lubisz pawi.
Ale na ogonie jego -
Zaistniałeś kolego.

 


Komentarze



ludyczny
2013-04-06 14:05:24
Koniecznie należy coś wyjaśnić. Jestem pełen podziwu dla Pani Janiny - autorki wierszy tutaj prezentowanych. Twórczość, jakakolwiek by ona skromna nie była, zawsze zasługuje na szacunek i poważne traktowanie. Popełniłem pewien błąd, czy raczej niezręczność, która polega na tym, że mogę być przez niektórych czytelników tej strony a już szczególnie przez autorkę - żle rozumiany. A tego całą mocą i przekonaniem pragnę uniknąć. Otóż powiedzenie młodzieżowym slangiem że coś "dupy nie urywa" oznacza, że "nie rzuca na kolana", czy inaczej "z nóg nie ścina". Ale - na Boga - to oczywiście oznacza, że to coś JEST JEDNOZNACZNIE DOBRE, choć nie perfekcyjne. I tak i tylko tak - usilnie przepraszając za niechcianą niezręczność - proszę traktować to sztubackie określenie. Jednocześnie wyrażam mój najwyższy szacunek i poważanie, bo za Pani przyczyną - Pani Janino - mogliśmy oddać się miłej chwili wytchnienia w klimacie tej z utęsknieniem oczekiwanej wiosny. Proszę mi też pozwolić na moje osobiste wielkie podziękowanie, bo to Pani jest zasługą, że mogłem na kanwie i podstawie Pani wiersza zmierzyć się z trudem rymowania. Mojej próbie brak autentyczności i emocji, bo też moja wrażliwość Paninej do pięt nie urasta i tylko liczeniu i słownikom jej powstanie zawdzięczać należy. Dziękuję Pani raz jeszcze i przepraszam jeślim przykrość sprawił - żle będąc rozumiany. Aleksander Saniecki.
ludyczny
2013-04-05 20:22:57
Skromność Cię bawi; Nie lubisz pawi. Ale na ogonie jego - Zaistniałeś kolego.
ludyczny
2013-04-05 16:43:02
"Taboret" zawsze mówiłem, że jesteś za skromny. Dla mnie już nawet nie "krzesełko" - dla mnie to Ty prawdziwy "fotel" jesteś! Zawierszowałeś świetnie! Ps. dużo łatwiej coś tam powierszować, ale wierz mi - poprawić jest dużo trudniej. Zastosowałem tutaj metodę sylabiczną, choć jak wiadomo osobom co się tym interesują, moją naturą jest tonika. Uwielbiam tą formułę - jest tak cudownie śpiewna, liryczna, tak melodyjnie i lekko się ją czyta ... Oczywiście przy założonej większej dowolności mógłbym cały ten wiersz tak przetransformować, ale powiedz mi po co? Daleki jestem od tego by krzywdę wyrządzić wspaniałej jego autorce. I tak już jej kosztem pokazałem Pani Kaptur, że wiersz można z tego zrobić - jak się chce i potrafi. I tylko to i przy tym zostańmy. Dziękuję Tobie za miłe słowa.
taboret
2013-04-05 15:42:03
@ ludyczny ::: Wiersz wart pochwały i mam nadzieję że będzie cały,a może panie Kolego,napisałbyś ,coś całkiem nowego. ( patrz hajtpark) Pozdrawiam:)
ludyczny
2013-04-04 22:31:21
Danego słowa dotrzymałem. Bardzo dziękuję za ... wszystko!
ludyczny
2013-04-04 22:06:20
To ja też proszę o zamieszczenie obu wersji przy sobie.
Małgorzata Kaptur
2013-04-04 22:06:09
Wstawiłam wiersz, bo bardzo mi się spodobał. Szkoda, że autor anonimowy. Zachęcam do pisania. Jeśli ktoś się boi, że wpisany w komentarzu wiersz będzie nieładnie wyglądał proponuję przesłanie na m.kaptur@wp.pl
ludyczny
2013-04-04 21:46:29
Co za splendor. O mnie wiersze piszą!! No no. Dziękuję. Tu nie można wiersza napisać bo regularny jedenastozgłoskowiec będzie z automatu zawijany i nici z tego wyjdą, przeto na łukaszowym parku wpiszę kawałek tego com przyrzekł.
Do As
2013-04-04 21:32:35
Zajrzyj do Hajtpark Łukasza
Małgorzata Kaptur
2013-04-04 16:23:52
@ludyczny - czekam na Twój wiersz o wiośnie. No i dobrze byłoby podpisać swoim nazwiskiem, tak jak zrobiła Pani Janina... Ten wiosenny eksperyment pokazał, że nasi stali dyskutanci są gotowi polemizować na każdy temat. Niestety niektórzy mają o sobie tak wysokie mniemanie, że lekceważąco wypowiadają się o innych. A ja się cieszę, że Pani Janina opisuje wiosnę po swojemu i pokazała nam swoje wiersze. Bo każdy ma swoją opowieść...
ludyczny
2013-04-04 15:42:57
OK spróbuję - a jaki zrobić - sylabotonik czy zwykły sylabiczny?
uważam, że
2013-04-04 15:35:06
Zawsze warto próbować.
ludyczny
2013-04-04 14:58:55
"Srebrzystym głosem niby dzwonkiem, Zaśpiewajmy razem ze skowronkiem!": "Siedzi ptaszek na drzewie i ludziom się dziwuje..." A.Asnyk. PS. prawdziwym wyzwaniem byłoby z tych rymowanek wiersz zrobić! Spróbować?
the naturat
2013-04-04 14:55:14
Dystansu trochę :) do siebie. Jedni lubią telenowele , inni teatr. Jeden lubi ludowe rymowanki inni"Dla mnie na zachodzie Rozlałeś tęczę blasków promienistą; Przede mną gasisz w lazurowéj wodzie Gwiazdę ognistą..." . Co to za różnica. Jeden lubi disco z pola, inny jazz. Ja nikogo nie zmuszam do słuchania tego co lubię, bo raczej dla większości to jest mało przystępne. Zasadniczo jest to dość proste. Jeśli sztuka wymaga myślenia przy odbiorze zostaje zepchnięta na margines :)