CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Napisz wniosek/prośbę do ANR

Małgorzata Kaptur: 22.05.2013 r.
Sytuacja Majątku Rogalin jest niepewna. Możesz pomóc ochronić historyczny charakter Rogalina poprzez poparcie idei przekazania Fundacji im. Raczyńskich gruntów - należących przed nacjonalizacją do rodziny Raczyńskich. Są one obecnie dzierżawione od 1993 roku od ANR.

Fundacja potrzebuje tej nieruchomości wprost do realizacji celów statutowych, które mają na celu zachowanie i udostępnianie ich społeczeństwu.

Fundacja im Raczyńskich działa przy Muzeum Narodowym w Poznaniu. Na jej czele stoi dyrektor muzeum, Wojciech Suchocki.

Misja Fundacji im. Raczyńskich:

  • Ochrona i udostępnianie społeczeństwu polskiemu dzieł sztuki oraz innych zbiorów i zabytków związanych z rodziną Raczyńskich.
  • Otaczanie opieką zabytków historycznych Wielkopolski.
  • Ochrona i popularyzowanie krajobrazu historycznego, ze szczególnym uwzględnieniem Rogalina oraz innych okolic i miejscowości związanych z rodziną Fundatora.
  • Rozpowszechnianie w kraju za granicą zasług rodu Raczyńskich dla kultury, nauki i gospodarki narodowej.

Prowadzone działania:

  • Współpraca z Muzeum Narodowym w Poznaniu.
  • Prowadzenie gospodarstwa rolnego w Rogalinie, którego część to słynne Łęgi Rogalińskie z największym w Europie skupiskiem starych dębów.
  • Utworzenie archiwum, biblioteki, powiększanie zbiorów i udostępnianie ich w ekspozycjach.
  • Gromadzenie zbiorów związanych z Regionem oraz rodziną Raczyńskich.
  • Podejmowanie działań mających na celu odbudowę pałacu oraz zachowanie krajobrazu kulturowego i naturalnego Rogalina -  pól i łąk nadwarciańskich.

Sprzedaż przez Agencję ziem dzierżawionych przez Agencję Nieruchomości Rolnych w ręce prywatne może utrudnić, bądź nawet uniemożliwić zachowanie tradycyjnego krajobrazu Rogalina.

Radni Koalicji Samorządowej wystosowali do ANR następujące pismo:



Radni Rady Miejskiej                                                                                       Mosina, 08.maja 2013.
w Mosinie
Klub Radnych
Koalicja Samorządowa 


                                                                                                 Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych 
                                                                                                 Pan Leszek Świętochowski
                                                                                                 ul. Dolańskiego 2 
                                                                                                 00 - 215 Warszawa

 

Szanowny Panie Prezesie,


     Jako radni Rady Miejskiej w Mosinie z ogromną troską obserwujemy to, co się dzieje w ostatnim czasie wokół Majątku Rogalin. Informacja o żądaniu opuszczenia ziemi i zabudowań w bardzo krótkim i niemożliwym do wykonania terminie wydawała się nam wręcz niewiarygodna. Z ulgą przyjęliśmy fakt podjęcia przez Agencję rozmów w celu rozwiązania zaistniałego problemu.
     Mamy świadomość, że Rogalin jest miejscem wyjątkowym ze względów historyczno-kulturowych i przyrodniczych.
Aby zapewnić Rogalinowi właściwą ochronę ważne jest, by gospodarowanie na gruntach stanowiących w przeszłości własność rodziny Raczyńskich było związane z Fundacją im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu.
Obecnie trwa procedura nadania Rogalinowi statusu Pomnika Historii zarezerwowanego dla obiektów o wyjątkowym znaczeniu dla dziedzictwa narodowego. Najpewniejszym sposobem uchronienia i utrwalenia przyrodniczo – historycznych zasobów Rogalina jest naszym zdaniem powierzenie własności tego miejsca instytucji, której statutowym celem jest realizacja właśnie tego zadania.
        Prosimy zatem o rozpatrzenie możliwości przekazania w formie darowizny nieruchomości rolnych zwanych Majątkiem Rogalin, aktualnie pozostających w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa, na rzecz Fundacji im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu, na podstawie art. 59 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010r. nr 102, poz. 651 z późn. zm.)

                                                                                                                       

 

do wiadomości :
Fundacja im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu, 61-745 Poznań, al. Marcinkowskiego 9.

 

Zachęcamy do przesyłania podobnych próśb pod wskazany adres.

 


Rogalin, 30.04.2013 r.  zdjęcie ze strony www.mosina.pl


Komentarze



mieszkaniec
2013-07-12 21:27:58
Moja rodzina otrzymała dzisiaj podziękowanie od Fundacji Raczyńskich za udzielone wsparcie, a także propozycję zwiedzenia folwarku rogalińskiego i materiały turystyczno-informacyjne o Rogalinie i okolicy. Nie spodziewaliśmy się tak miłego gestu. Tym bardziej popieramy i propagować będziemy akcję w obronie Rogalina.
Z Prezydialnej
2013-06-17 18:42:51
Komentarz usunięty dnia: 17.06.2013: naruszenie regulaminu
Maria
2013-06-17 18:30:58
Bardzo namawiam, jechać do Rogalina i zobaczyć, jak wygląda Majątek Rogalin, jego pola i budynki. A potem pojechać do innych gospodarstw Agencji Rolnej i porównać. I zobaczy się gołym okiem, jak o dobra dba fundacja Raczyńskich, a jak inni dzierżawcy. Których jakoś Agencja nie wyrzuca, chociaż wszystko się rozlatuje w dzierżawionych gospodarstwach. Brawo fundacja Raczyńskich, tak trzymać! I nie przejmować się frustratami! :-)
ludożerca
2013-06-17 15:27:10
Szkoda Panie Piotrze że o tej godzinie nie wspiera Pan swoim intelektem, doświadczeniem i radą mieszkańców Krosinka w dyskusji nad mpzp. Pewnie - obowiązku nie ma, ale jakaś solidarność wsi zagrożonych industrializacją i urbanizacją powinna mieć miejsce. Rogalin tego doświadczył - prawda?
Piotr Wilanowski
2013-06-17 15:06:30
Pani Elżbieto, podczas pierwszej wizyty u Państwa stwierdziłem, że do ziemnej studzienki z wodomierzem można łatwo wejść, a skoro Pani podawała określone wymiary prawidłowej studzienki, to stwierdziłem, że podawane przez Panią parametry studzienka posiada. Może rzeczywiście jestem kiepskim radnym bo nie znam na bieżąco wszystkich wymiarów jakie powinny posiadać poszczególne detale instalacji wodnej. Niestety w dalszej konfrontacji, po sprawdzeniu przepisów okazało się, że podane przez Panią parametry są niezgodne z obowiązującymi przepisami. Jak rozumiałem, moja misja miała polegać na rozładowaniu mocno zaognionego sporu Pani z Majątkiem Rogalin. Dodam, że sporu o tak zwaną „pietruszkę”, czyli o to kto ma odczytywać pomiary wodomierza umieszczonego w studzience. W moim odczuciu doprowadziłem do pojednania i przywrócenia możliwości regulowania opłat za wodę. Przykro mi, że wysiłek poszedł na marne i osiągnięty wówczas kompromis nie jest kontynuowany. Co do ogólnej oceny zakresu moich działań, to widocznie zbyt mało poświęcam uwagi, by informować Panią o zakresie swoich starań. Mam jednak wrażenie wybiórczego odbioru informacji zawartej w gazecie „Czas Mosiny”, dostarczanej Pani co kwartał. Kolejnym źródłem informacji o moich działaniach są protokóły z sesji i z prac komisji Rady Miejskiej zamieszczane na stronie Urzędu Miejskiego w Mosinie. W dniu 21 maja br. z mojej inicjatywy odbyło się w Rogalinie spotkanie mieszkańców z radnymi Koalicji Samorządowej. Wszelkie kwestie dotyczące rozwoju Rogalina np. kanalizacja, stan dróg, ewentualna dalsza zabudowa były tam omawiane.
Aleksander Saniecki
2013-06-17 13:17:53
Miałem okazję posłuchać Pana Pietraszaka- Dmowskiego przy okazji wiejskiego spotkania wyborczego. Zauroczył mnie ten człowiek. Z prawdziwą więc przykrością odczytałem wpis Pani Elżbiety. Jasne, że gorycz przez Nią przemawia, nie mniej jednak, coś na rzeczy być musi, bo aniołowie niebo a nie Ziemię zamieszkują, a Pan Mikołaj w żadnym razie za cherubina robić nie może, choć przystojnym mężczyzną jest. Nie wyobrażam sobie, by Majątek, który za cel stawia sobie szczytne, w tym i edukacyjne cele, ograniczał dostęp do swoich zasobów. Zwiedzanie stajni, owczarni, przewozy bryczkami, landami, kolasami, obserwacja kultowego wypasu owiec na łęgach - to samo sedno, przeznaczenie i istota tego Majątku. Jeśli broni się - zamiast propagować, zapraszać, okazywać i udostępniać te wartości - o które setki zaangażowanych mieszkańców, turystów, blogowiczów i sympatyków walczyły i walczą - to oszukuje się nas - a to wielka przykrość i rozczarowanie. Widziałem wczoraj te tłumy turystów odwiedzających Rogalin. Ileż dobrego, ile radości i nigdzie nie spotykanych wrażeń można zafundować gościom zwiedzających KOMPLEKS pałacowo-parkowy. To nie może być tak jak opisuje Pani Elżbieta - wprost przeciwnie - w weekendy to już w szczególności - wszystkie ręce pracowników MR na pokład! Z całą sympatią dla Pana Mikołaja, ale bryczesy - jak najbardziej - tylko niech Pan w hrabiowskie nie wchodzi - własne gospodarza równie zacne. Jest Pan szacunku godnym człowiekiem i niech Pan o taką właśnie opinię jak o żrenicę oka dba. O wielką tu Sprawę chodzi - a pańskie maniery i pogardę - zostawmy w niechlubnej pamięci. Pan nowoczesnym jest człowiekiem i siła dobrego sprawić może. M O Ż E !!! NIECH PAN - PANIE MIKOŁAJU PIETRASZAK - DMOWSKI SWOJĄ OSOBĄ OTWORZY ROZDZIAŁ DOBROCZYŃCÓW I MECENASÓW - ZARZĄDCÓW MAJĄTKU ROGALIN. NIECH PAN BĘDZIE DOBRY! Pozdrawiam, pozostając w nadziei że mnie Pan nie zawiedzie. AS.
Małgorzata Kaptur
2013-06-17 08:32:22
Pani Elżbieto, w artykule ani w komentarzach nie ma informacji, że Biblioteka Raczyńskich jest ustanowiona przez ostatniego Edwarda Raczyńskiego. Emocje nie są najlepszym doradcą - niezadowolenie z jednej bieżącej sprawy wpłynęło na ocenę pozostałych, m.in. działalności Majątku Rogalin. Inaczej niż Pani ocenia ją Paweł Wachowiak, który przez 17 lat kierował Stacją Hodowli Roślin w Iłówcu. Od 2002 r. do 2006 r był zastępcą dyrektora OT ANR w Poznaniu, obecnie jest prezesem spółki „Spójnia” Hodowla i Nasiennictwo Ogrodnicze w Nochowie. W rozmowie z Barbarą Miczko-Malcher przypomina, że w chwili, gdy Majątek został przejęty przez Fundację był zdekapitalizowany. Było to "niechciane dziecko kombinatu Kórnik". Wysoko ocenia efekty 20 lat użytkowania tych gruntów przez spółkę Majątek Rogalin Sp. z o.o. Budynki gospodarstwa są wyremontowane. Można je było obejrzeć 21 maja. W spichlerzu na terenie Majątku odbyło się spotkanie mieszkańców z radnymi, w którym również uczestniczyłam. Zachęcam do wysłuchania audycji Spotkania z kulturą - 17 marca 2013 (ocena zarządzania MR 28:40 - 30:44) http://www.radiomerkury.pl/audycja/spotkania-z-kultura/spotkania-z-kultura-17-marca-2013.html
Elżbieta
2013-06-17 01:20:26
Wniosek do ANR. Jestem całym sercem za wyrzuceniem "Majątku Rogalin" z Rogalina. To, co robi Pan Pietraszak dodatkowe nazwisko Dmowski z dobrami przekazanymi przez hr. Raczyńskiego woła o pomstę do nieba. Jeśli chciałoby się zapoznać, jak wygląda faktycznie M.R., nie uda się. Nie ma żadnej możliwości wejść na teren M.R. Jeśli chciałoby się wejść i "zwiedzić" M.R. natychmiast zjawia się i wyprasza z niego osoba powołana (bez dokumentów ale podająca się jako pełnomocnik), czyli ktoś, podający się za osobę, która ma prawo działać w cudzym imieniu z bezpośrednim skutkiem dla osoby reprezentowanej (podstawą do tego działania jest przepis prawa) przez Prezesa lub w najlepszej opcji on sam (czasem na koniu, czasem tylko w bryczesach) wypraszający każdego, kto chciałby zobaczyć faktyczny obraz tegoż majątku. Radzę wszystkim, którzy wypisują na tym blogu "dobre rady" przyjechać do Rogalina i zobaczyć na własne oczy jak M.R. rządzi i jakie ma "zasługi"dla rozwoju majątku, który został ponoć "odzyskany" po św.p. hrabim Raczyńskim. A tak dla potomnych... hr. Edward Raczyński nie był tym, który ustanowił Bibliotekę Raczyńskich. Bibliotekę Raczyńskich ustanowił również hr. Edward Raczyński, (poprzedni) którą to bibliotekę otwarto 5 maja 1829 roku. Była to pierwsza publiczna książnica na ziemiach zaboru pruskiego. Od początku funkcjonowała według statutu opracowanego przez Raczyńskiego, który głosił m.in. że powinno być „dawane pierwszeństwo tym, które narodowość Wielkiego Księstwa Poznańskiego interesować mogą ... przed książkami jedynie do zabawy służącemu i ulotnemi pismami. Z myślą o polskiej młodzieży gimnazjalnej postanowił gromadzić dzieła ogólne ... z każdej literatury narodu”. Poddaję w tym momencie pod rozwagę wszystkim, którym dobro narodu jest na sercu" i teraz przeze mnie dopisane... oraz tym, którzy dając dobra z serca i pozwalając się cieszyć wszystkimi podarowanymi dobrami, tym którzy powinni dbać o nie, a nie o swój zarobek i dorobek finansowy. Pan M.P.D. (nie wiem, jako co) plenipotent, pełnomocnik lub mandatariusz dóbr hr. Raczyńskiego powinien dbać o dobro mieszkańców wsi, która jest wizytówką dóbr hr. E. Raczyńskiego, Poznania, Wielkopolski, Polski i Europy. Do Pana Piotra Wilanowskiego: Mieszkańcy naszej wsi wybrali Pana na naszego radnego nie tylko po to, żeby Pan pisał iż ... "wrzucanie wszystkich do jednego worka jest łatwym, ale w mojej opinii niedopuszczalnym uproszczeniem. Twierdzenie,że fundacja "x" jest nieuczciwa bo fundacje "y", "z" oraz "j" okazała się nieuczciwa jest zwykłym pomówieniem. Każdy z nas ma prawo kontrolować swoje otoczenie, jeżeli są racjonalne przesłanki świadczące o nieprawidłowościach można uruchomić odpowiednie organy państwowe. które sprawę doprowadzą do końca." Do jakiego końca??? Panie Piotrze... zwróciłam się do Pana, jako do radnego z prośbą o interwencję. Co Pan zrobił? Brzydko mówiąc olał Pan mnie i moją sprawę. Wolał Pan nie narazić się Mikołajowi jak to Pan określił, upraszczając wszystko. Niczego Pan nie załatwił. Jestem bardzo zdegustowana pańskim wstawiennictwem. Przyjechał Pan do nas, obejrzał studzienkę i ocenił ją Pan jako "prawidłową". Co zrobił Pan później? Określił ją Pan jako nieprawidłową, nie chcąc narazić się koledze. Po prawdzie, nie zależy nam na radnym, który nie chcąc się narazić koledze zmienia swoje opinie, którego interesują tylko karmniki dla ptaszków, ich zawartość i pokarmy dla nich. Ścieżki rowerowe oraz zachowanie Rogalina takiego, jaki był za hr. Raczyńskiego. Wszystko się rozwija. Rogalin też. Chcemy przejezdnych dróg, kanalizacji i prężnych radnych, którzy nie włażą nikomu w ....nic. Pozdrawiam.
Małgorzata Kaptur
2013-05-25 12:43:52
Z tego, co ludzie tu piszą, wynika, ze współczesnym mieszkańcom gminy Mosina łatwiej przychodzi zaakceptować nową "arystokrację" z Sowińca niż historyczną z Rogalina tak bardzo zasłużoną dla Wielkopolski. Skąd ta nieufność do rodziny Raczyńskich? To jest dla mnie niezrozumiałe. Pogrzeb Edwarda hr. Raczyńskiego w 1993 r. z zachowaniem protokołu należnego Głowie Państwa, był bardzo uroczystą manifestacją patriotyczną. W pogrzebie uczestniczyli: rodzina zmarłego, urzędujący prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, marszałkowie Sejmu i Senatu, korpus dyplomatyczny, nuncjusz apostolski, prymas Polski oraz tysiące zwykłych Polaków. Co roku z okazji 3 Maja delegacje władz samorządowych składają na sarkofagu Edwarda Raczyńskiego kwiaty i oddają mu hołd.
Piotr Wilanowski
2013-05-25 11:24:48
Szansę na to, że nawet najuczciwszy z rolników ma dokładnie takie same cele co Fundacja Raczyńskich oceniam na bliską zeru. Jeżeli Rogalin ma być bliski oczekiwaniom fundatora chyba najrozsądniej przekazać go instytucji, która ma w 100% dokładnie takie cele. Użytkowanie rolnicze może przybrać różne oblicze, odległe od idei ochrony historycznego krajobrazu.
Miro
2013-05-25 06:29:45
Karol@ Pan Raczyński miał wolę, kaprys, chęć, pragnienie darować poprzez fundację swój majątek. Spodziewam się że większość narodu potrafi to zrozumieć i uszanować.
Karol
2013-05-24 21:25:07
Przekazanie majątku - pałacu, parku i galerii obrazów nie było kaprysem, było darem dla narodu, który chyba nie potrafi tego uszanować i zrozumieć do końca.
Miro
2013-05-24 21:01:20
Tak z boku patrząc to Pan Raczyński mógł zrobić ze swoim majątkiem wiele różnych, innych rzeczy. Przekazać cały majątek stowarzyszeniu, fundacji, córce, obcej osobie. Zrobił ze swoim co uznał za stosowne. Dzięki jego szczodrobliwości jego majątek jest zachowany dotychczas w formie jakiej sobie życzył. Czy jego kaprys był czymś złym? Moim zdaniem źle nie chciał, a jak wyjdzie to się okaże.
inny rolnik
2013-05-24 19:52:07
Panie Piotrze i Pani Małgorzato brak u Państwa konsekwencji! Skoro uważają Państwo, że nie można wrzucać do jednego wora wszystkich fundacji to skąd pewność, że osoba która wygrałaby potencjalny przetarg nie kontynuowała by tego co robi teraz Majątek Rogalin? Znam rolników, którzy kupili ziemie w celu dalszej uprawy (i to nie za przysłowiową złotówkę) i nie myślą o tym żeby je "zalewać betonem"...Żeby było jasne jestem negatywnie nastawiony do pomysłu ze sprzedażą tych gruntów ale na pewno nie jestem też zwolennikiem przekazania tych terenów fundacji. Szczególnie, że gdy MR był w stanie - delikatnie mówiąc kiepskim to jakoś fundacja nie była tak ochoczo zainteresowana tematem...
zenek
2013-05-24 19:41:28
Szanowny Panie Wilanowski nie było moim zamiarem wrzucanie Fundacji im. Raczyńskich do jednego worka z innymi fundacjami. Obecnie jest kierowana przez wspaniałych ludzi, ale co będzie gdy ich zabraknie. Co może fundacja daleko nie trzeba szukać - habitat for humanity, która obiecała wiele a okradła gminę, nie tylko naszą. I co? Gdzie te organy państwowe, sądy, prokurator. Wszyscy się, przepraszam, wypięli. Bodajże jedynym obowiązkiem każdej fundacji jest składanie sprawozdania do jakiejś instytucji państwowej, którego i tak nikt nie analizuje. Bardzo się starałem ważyć słowa ale taka jest prawda. Powodem dla którego napisałem był rażący mnie napór na pisanie listów do ANR. Chciałbym, żeby wszyscy którzy mają zamiar to zrobić zdawali sobie sprawę co może kiedyś tam oznaczać przekazanie nieruchomości na własność fundacji.
Piotr Wilanowski
2013-05-24 14:33:39
Wrzucanie wszystkich do jednego worka jest łatwym, ale w mojej opinii niedopuszczalnym uproszczeniem. Twierdzenie,że fundacja "x" jest nieuczciwa bo fundacje "y", "z" oraz "j" okazała się nieuczciwa jest zwykłym pomówieniem. Każdy z nas ma prawo kontrolować swoje otoczenie, jeżeli są racjonalne przesłanki świadczące o nieprawidłowościach można uruchomić odpowiednie organy państwowe. które sprawę doprowadzą do końca. Wszędzie nawet w internecie warto ważyć słowa.
Małgorzata Kaptur
2013-05-24 12:55:30
Mamy do wyboru - zawierzyć losy Rogalina Fundacji Raczyńskich, która chce ochrony całości i udostępniania społeczeństwu, zgodnie z wolą fundatora lub pogodzić się z tym, że użytkowane obecnie przez Majątek Rogalin ziemie zostaną zbyte na przetargu i trafią w ręce osób prywatnych lub spółek mających komercyjne cele. Dla przyszłych pokoleń lepiej, by pieczę nad całością sprawowali Ci, którzy są gwarantami wykorzystania dóbr rogalińskich zgodnie z wolą fundatora.
zenek
2013-05-24 12:02:52
Absolutnie nie neguję sposobu przekazania majątku w formie fundacji. Uważam, że Pan Raczyński był człowiekiem wielkiego honoru i godności a takich ludzi już nie ma. Natomiast nie mam zaufania ( po doświadczeniach) ogólnie do fundacji jako jednej z form działania. Wszelkie fundacje są poza jakąkolwiek kontrolą chyba, że prowadzą je osoby, które mają ( patrz wyżej) honor i godność.
do zenka
2013-05-23 19:54:36
A jak myślałeś, w jaki sposób Raczyński miał przekazać Rogalin narodowi polskiemu?Podpisać umowę darowizny z 30 mln ludzi w Polsce?
mieszkanka Mosiny
2013-05-23 16:53:42
Fundacja to gwarancja, że nie zostanie zmienione przeznaczenie i sposób użytkowania pałacu, parku, łęgów - to jest najkorzystniejsze rozwiązanie dla wszystkich. Dziwię się, że ludzie tego nie rozumieją
Piotr Wilanowski
2013-05-23 10:11:13
E.B. hr Raczyński przekazał swoje prawa spadkowe do posiadłości w Rogalinie Fundacji Raczyńskich. Posiada ona statut gwarantujący, że wszelkie odzyskane dobra są niezbywalne i mogą być wykorzystane tylko dla dobra narodu świadcząc o przeszłości tego miejsca. To nie rodzina a Fundacja ubiega się o zwrot dawnej własności by lepiej realizować swoje statutowe obowiązki. Dodam, że zarząd Fundacji pracuje honorowo nie pobierając wynagrodzenia. Fundacja powołała spółkę Majątek Rogalin, dzierżawiącą od ANR ziemie dawnego majątku. Jej głównym celem jest zachowanie rolniczego charakteru krajobrazu Rogalina i przeciwdziałanie nieodwracalnym zmianom w otoczeniu pałacu i parku. To szczytna idea, która ma niestety mało naśladowców. Tym bardziej zastanawia fakt, że tak hojnie obdarowany naród, jak to wielokrotnie bywało wcześniej, zawsze znajdzie w swoich szeregach jednostki gotowe splugawić to co w nas najlepsze.
Roman
2013-05-22 21:41:00
Prawo w Polsce nie pozwala na odzyskanie gruntów, mozna je jedynie wykupić od ANR korzystając z zasady pierwokupu. Zwracane są po długich staraniach pałace, dwory, ale ziemi to nie dotyczy.
zenek
2013-05-22 21:34:53
Rozumiem ewka, czyli Majątek Rogalin Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością gospodaruje na pozostałych gruntach, stąd możliwe są roszczenia rodziny. Może ktoś wie co to jest za twór ta spółka i kto ją utworzył
ewka
2013-05-22 21:13:14
W przededniu setnej rocznicy urodzin w grudniu 1991 roku E. Raczyński przekazywał swój majątek narodowi polskiemu. W Londynie podpisano odpowiednie dokumenty o powstaniu fundacji im. Rodziny Raczyńskich, która będzie się opiekować bogatymi zbiorami malarstwa oraz pałacem i parkiem w Rogalinie pod Poznaniem. Przekazując narodowi te zbiory –stwierdził E. Raczyński i- miałem na względzie potrzeby kraju, który utracił tak wiele dóbr kultury, chciałem także utrwalić pamięć o mym ojcu, który był twórcą tych zbiorów”. Ogromnej mądrości, wielkoduszności i hojności E. Raczyńskiego kultura polska zawdzięcza powstanie Fundacji im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu. E. Raczyński przekazał na rzecz fundacji znajdujące się w depozycie państwowym od 1939r.; galerie Rogalińska stworzona przez ojca fundatora – Edwarda Aleksandra hr. Raczyńskiego - liczącą obecnie 318 płócien, 11 rzeźb, 14 przedmiotów rzemiosła artystycznego, wyposażenie wnętrz oraz inne rzeczy ruchome pochodzące z pałacu. Będąc prawowitym właścicielem majątku w Rogalinie, przekazał Fundacji również swoje prawa własności do zespołu pałacowo-parkowego.
zenek
2013-05-22 21:01:08
Od bodajże 1992r. myślałam, że śp. Pan Raczyński przekazał Rogalin narodowi polskiemu. Do żadnych fundacji, a szczególnie tej nie mam zaufania. Może ktoś z odwiedzających te strony może potwierdzić, że pomimo przekazania Majątku narodowi polskiemu rodzina złożyła wnioski roszczeniowe a to uniemożliwia jakąkolwiek sprzedaż.
mieszkaniec
2013-05-22 13:20:59
Pozyteczna akcja. Im więcej pism tym lepiej. Ja wysle.