CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

O braku transparentności w mosińskim urzędzie, czyli ile zapłacił inwestor za plan miejscowy?

Małgorzata Kaptur: 19.07.2013 r.
Kiedy radny chce się dowiedzieć w urzędzie w Mosinie ile wpłacił inwestor do budżetu gminy musi uzbroić się w cierpliwość, bo upłynie wiele wody w rzece, zanim się czegoś dowie...




W czasie dyskusji publicznej nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla usług w zieleni w Krosinku w dniu 17 czerwca 2013 r. zebrani uzyskali sprzeczne informacje:

  • Kierownik referatu planowania przestrzennego S. Ambrożewicz i jego zastępczyni M. Szeliga twierdzili, że  za plan zgodnie z art. 21 ustawy o planowaniu przestrzennym płaci gmina na podstawie umowy między gminą a projektantem.
     
  • Inwestor Eugeniusz Styła i radny W. Wiązek twierdzili, że za plan zapłacił inwestor, że została wpłacona kwota na ten cel na konto urzędu. Radny prosił nawet, by to zostało zapisane w protokole. 

By wyjaśnić sprawę poprosiłam o udzielenie następujących informacji:

  1. Jaki jest koszt opracowania planu wynikający z umowy z projektantem?
  2. Na jakiej podstawie inwestor Eugeniusz Styła dokonał wpłaty na rzecz urzędu? Czy została spisana umowa między gminą a inwestorem? Jeśli tak, jaka jest jej treść?
  3. Jaką kwotę wpłacił na konto Urzędu inwestor?
  4. Jakie przeznaczenie tej kwoty wpisał w dokumentach finansowych inwestor? Gdzie i kiedy ta kwota została zaksięgowana?
zapytanie odpowiedź treść odp. w skrócie
18 
czerwca
27
czerwca
plan opracowuje JAGABUDEX PROJEKT, za 12 300,00 zł brutto. Burmistrz Gminy Mosina informuje, że żadna osoba nie wpłacała do budżetu Gminy Mosina żadnych środków na opracowanie projektu przedmiotowego planu miejscowego.

 5
lipca

15
lipca
żadna osoba nie wpłacała do budżetu Gminy Mosina żadnych środków na opracowanie projektu przedmiotowego planu miejscowego

Proszę posłuchać  fragmentu dyskusji publicznej na temat finansowania planu.

Dlaczego Burmistrz i sporządzająca odpowiedź p. Michalina Szeliga nie udzielają odpowiedzi na zadane pytania?

Czyżby mieli kłopoty z  czytaniem ze zrozumieniem, czy jest to raczej kwestia braku transparentności w działaniach urzędu?
 


Komentarze



Jola
2013-07-27 21:05:05
A może Krzyżanowskiemu zaaplikować STOPERAN i po sprawie. Bedzie bardziej słowny i spokojniejszy kiedzy zacznie regularnie sie zalatwiac.
Jacek Fordon
2013-07-27 11:59:09
Też na to zwróciłem uwagę, że podczas godzin pracy jest aktywny. Trzeba jego zdeaktywować i bedzie po sprawie.
ludożerca
2013-07-26 11:22:12
Krzyżanowski jest taki aktywny na swoim profilu, że nawet teraz w godzinach pracy lansuje się na fejsie. Dwa wpisy ten "zapracowany" urzędas dziś od rana zrobił. Strach pomysleć ile tego nabazgra do końca pracy! Uprzejmie przypomnę, że jego DNIÓWKA za zeszły rok wynosiła 611,48 złotych!!!
Jacek Fordon
2013-07-26 08:20:21
Pan Krzyżanowski na Facebook bardzo aktywnie działa. Są tam też klakierzy, którzy już wybrali zaocznie tego Pan na Burmistrza taki mały falstart, ale już w głowach roi zamieszanie. Zwróćcie uwagę, że on jest wszędzie tu zrobi fotkę tam zrobi fotkę a opinia o nim leci, że interesuje się jak prawdziwy włodarz i ma wszytko pod okiem. Powstanie glinianek przypisuje się jako jego przysługę, może tak jest.
taboret
2013-07-25 11:29:47
@ ludożerca ::: Zgadzam się z twoją analizą imam nadzieję iż te rozważania i analizy już się odbywają lecz w kuluarach, a jednocześnie mam nadzieję ze potencjalnym kandydatom nie zabraknie tej mądrości obywatelskiej o której piszesz. .Chyba największym błędem byłoby takie decyzje podejmować w świetle jupiterów. Pozdrawiam :)
ludożerca
2013-07-25 11:09:43
Osobnym zagadnieniem i wielkim problemem w świetle nowych zasad są wybory do Rady. Tu tylko sygnalnie o trudnościach. Wiadomo, że kandydaci jednej opcji z jednego okręgu wyrżną się nawzajem. W takich Daszewicach Pani Twardowska i Pan Jabłoński - obaj wielce zasłużeni i znający się na robocie samorządowej. A może pogodzi ich ten bufon Krzyżanowski - bo że wystartuje to oczywiste? O tym trzeba już myśleć. Zastanówcie się jak to jest u Was. W każdym razie w Mosinie szykuje się niezła młócka. Wiecie już kto z kim?
ludożerca
2013-07-25 10:28:18
Uważam, że sytuacja w Mosinie na rok (z kawałkiem) przed wyborami samorządowymi jest bardzo niepokojąca. Opozycja nic, albo naprawdę niewiele robi, by istnieć w tych wyborach ze swoim programem i kandydatem. To jest karygodne, bo czasu na zajęcie swego miejsca na arenie politycznej i ustabilizowanie pozycji naprawdę zabraknie. Opozycja musi dużo wcześniej zaczynać, bo ma we wszystkim pod górkę. Jednocześnie zawsze roztaczając nowe wizje i śmiałe plany ma czystą kartotekę - więc tylko na czasie zyskuje. Jak można nie brać pod uwagę, że wpływ na wyniki wyborów będą miały główne partie polityczne ze swoją propagandą i agitacją. Wielkopolska to tradycyjny bastion PO. Trzeba więc brać pod uwagę, że chytre manipulacje Springerowej z guru propagandy, ideologii i agitacji PZPR, wieloletniego jej zastępcy P. Pniewskiego doprowadziły do spacyfikowania i podporządkowania sobie mosińskiego koła PO. NRM i PO to praktycznie jeden organizm. Andrzej Rażny jest Przewodniczącym Koła PO będąc jednocześnie wiceprezesem Stowarzyszenia NRM. W dodatku zastępcą Przewodniczącego jest J.Rogalka - radny NRM, a M.Kasprzykowa podległy pracownik i rodzinnie związana ze Springerową jest sekretarzem PO. Przecież wiadomo, że przed wyborami - mowa oczywiście o wyborach burmistrza (bo radnych to całkiem inna bajka), koło PO ze swoimi statutowymi możliwościami i NRM uaktywni się nadzwyczajnie. No i oczywiście wysunie swojego kandydata. Patrzeć tylko jak Krzyżanowski zapisze się (o ile już tego nie zrobił) do PO. Ma 400 tys kredytu - to musi coś z tym zrobić. Czy Mosina spłaci Krzyżanowskiemu zadłużenie, czy niech sobie powolutku z emerytury spłaca, a nam da święty spokój? Jednak tak naprawdę to największym problemem Mosiny jest jej społeczny marazm, obojętność i kompletny brak zainteresowania sprawami Gminy przez jej mieszkańców. To springeryzm - udupienie latami całymi wszelkiej obywatelskiej aktywności. Tyle razy prosiłem o liczniki na stronie i blogu - to psychologiczny bodziec. Przecież ilu tak naprawdę ludzi bierze czynny udział w życiu społecznym? Garstka. To trzeba zmieniać wielkim sił nakładem i zaangażowaniem. Nie wystarczy raz na kwartał jakieś kanapowe spotkanie. Plan i konsekwentne z żelazną dyscypliną działanie! Inaczej PO z NRM wygrają bez żadnego problemu. Ruszcie kochani tyłki - juz czas! (Proszę mi nie pisać że mam sam się wziąć do roboty - ja już swoje zadanie w polityce wypełniłem i wypełniam ciągle jeszcze).
tubylec
2013-07-25 08:45:37
Nic więcej dodać się nie da. Emeryci dostaną kocyki, obiad i kartki na urodziny, młodzi rodzice kartki z okazji narodzin dziecka, na rynku zrobi sie renifery i trochę światełek, do tego doda parę zdjęć asfaltu , napisze kilka bzdur, oh i ah , wtłoczy do głowy za kasę podatnika i po sprawie. Pamiętać trzeba z kim się mierzy, władza dysponuje zapleczem finansowym jakiego nie mają rywale, chyba, że .... ktoś przekona miejscowe lobby ( przemysł, deweloperka ) , że będzie lepszy dla nich niż Zofija. Tylko błagam, niech nikt nie pisze, że prawo ogranicza wydatki na kampanię....
Waldek
2013-07-24 21:53:06
Jeżeli opozycja nie ma kandydata to wybory na burmistrza wygra każdy nawet .... Waligórski sołtys z Czapur który niezbyt wiele umie. Mosinie potrzebny jest dobry kandydat bo inaczej Krzyżanowski oczaruje wraz z Zofia emerytów i rencistów i wynik gotowy. Tak, tak taka jest gorzka prawda. Te nasze gęgolenie nic w sumie nie daje. Ratusz robi swoje. Szef Koalicji, nieugięty Jan Marciniak milczy jak zaklęty. Przyszedł chyba czas aby opozycja sformułowała swoja wizje przemian w Mosinie no i podała kogo zamierza popierać w najbliższych wyborach. Może postawić na tę gospodynię z Daszewic ?
Karol
2013-07-24 21:18:18
WK zaczął kampanię wyborczą od pierwszego dnia pracy w urzędzie i dobrze, bo facet przy bliższym poznaniu traci. Ponieważ się wszędzie pcha, urok nowości już nie będzie działał
tubylec
2013-07-24 20:29:46
do do tubyllca:) , akurat WK to trzeba doceniać i się bać. Facet wie co robi , pcha się za kierownicę straszliwie. Kwestia czy ZS go namaści i będzie sterowała dalej z tylnej, wygodnej kanapy, czy za mało go przeswietli , a WK puści ją kantem, jak przestanie być potrzebna. Cwany gość, a że szkodnik, no cóż.
do tubylca
2013-07-24 16:45:17
Każdy dobiera sobie doradców i współpracowników „pod siebie”, więc to normalne, że zastępca powinien być gorszy. Mądry mógłby zagrozić, a głupi to „spoko wodza”. Popatrz na całą świtę Springerowej. Też potwierdza tę regułę.
śmiechu warte? nie
2013-07-24 15:33:37
ZS szczyci się dobrobytem gminy, czytaj dobrobyt Świtalskiego i Pyżalskiego. Taaa, gmina bogata bogactwem 2 słownie dwóch nuworyszy. Uważajcie, bo teraz zastępca nam udowodni, że latające po naszym niebie F16 z Krzesin to też dobre dla nas. A miłe mosińskie tak dla F16 to lotnicza klasa. Ludzie bójcie się takich włodarzy!!!!!!!!! To nawet śmieszne nie jest.
Waldek
2013-07-24 14:57:00
Tylko patrzeć jak nam w Mosinie ulokują pułk lotniczy i dywizjon orkiestry podwodnej. Tworzenie klasy lotniczej w Mosinie to oczywiście próba pokazania co to za ciekawe życie może nam zafundować Nowoczesna Rzeczpospolita.Przegonić to całe towarzystwo w jasną cholerę ! Mosina dla Mosiniaków !
tubylec
2013-07-24 13:20:07
Warto posłuchać sprzeczki między urzednikiem a inwestorem i radnym, o to , że kasa poszła i nie poszła :) Śmiech na sali. Choć jak się na to spojrzy z perspektywy podatnika i mieszkańca, to już mniej do śmiechu jest. Raczej bac sie trzeba. A co do nielota, to dzieci ze szkoły posłano do przedszkola , a co niech się duszą razem, a szwejk całkiem odjechał. Jedno mu trzeba przyznać, wkomponował się idealnie w ten mosiński cyrk, oj wkomponował. Wydawało się , że gorszy burmistrz niż ZS być nie może, a i proszę WK udowodnił , że i owszem.
ludożerca
2013-07-24 12:49:43
Podatnik i ja tak sądzę. Wyimaginował sobie chłoptaś, że opozycja witaczami pomnik sobie stawia - to i ukatrupił bardzo pożyteczną inicjatywę. Natomiast na jego autorski, własny - co oznacza idiotyczny i szkodliwy pomysł - trzeba zwrócić baczną uwagę. W głupocie swojej i megalomaństwie wykombinował w nowym roku szkolnym klasę o profilu lotniczym. Nikomu nie udaje się utrzymać, przy tej biedzie z nędzą w oświacie, sprofilowanych (bez specjalnych celowych dotacji) oddziałów, a ten nasz Ikar zaspokoić pragnie własne, chore ambicyjki - kosztem pozostałych uczniów. Ciekawy jestem jakie cymbały rodzice i ich Rada mieliby na takie fanaberie jaśnie pana "lotnika" wyrazić zgodę. Pewnie wykombinował sobie biedaczyna, że załapie dla siebie (i dla swoich kolesi) godziny w szkole i pomoże sobie psim swędem np. w spłacie niebagatelnego jak na emeryta kredytu 400.000 zł. Idiotyzm tego pomysłu polega również na tym, że utworzenie takiej klasy to horrendalne sumy i beczka bez dna, a działanie nie jakieś tam jednorazowe a całym niezmiernie skomplikowanym pełnym tokiem dydaktycznym na każdym roku. O kosztach ubocznych (wycieczki, warsztaty, zgrupowania, praktyki itd) nie wspominam bo takie muszą być a Krzyżanowski ani wojsko płacić tego nie będzie - tylko Mosinacy. Krzyżanowski popilotuje - że kasę - to pewne!
podatnik
2013-07-24 11:34:54
Zakompleksiony urzędnik nie potrafi wznieść się ponad podziały. To przerasta Krzyżanowskiego. Odczeka trochę i z propozycją wystąpi jeden z „nowoczesnych”. Wtedy może zrobi i ogłosi, że to ichnia a nie opozycyjna inicjatywa. Mały, śmieszny człowiek z niemałą pensją za nasze pieniądze. Dlaczego musimy płacić za leczenie urzędniczych kompleksów?
ludożerca
2013-07-24 08:58:03
O stylu tego lakonicznego pisma nie wspomnę, bo sam za siebie mówi. W każdym razie ja (i chyba żaden normalny urzędnik) takiego gówna nigdy w życiu bym nie podpisał.
ludożerca
2013-07-24 08:41:16
Może nie o planie miejscowym ale o braku transparentności słów kilka napiszę. Pani M. Kaptur z właściwą sobie troską i znajomością rzeczy wystąpiła w maju do Urzędu z propozycją zainstalowania w granicach Gminy witaczo-żegnaczy (żeby pozostać przy tym nieszczęśliwym nazewnictwie). Od Krzyżanowskiego dostała odpowiedż. Ten kuriozalny i z przypadku (czytaj z nadania Springerowej) urzędas zrobił sobie z tego kompletną szopkę i kpinę. Najpierw (wyuczony jak małpa w cyrku pewnych typowych zachowań) cynicznie podziękował za troskę radnej, po czym olał całą sprawę ze zdumiewającą dokładnością i wylewnością, podając kompletnie kłamliwe dane i fakty. WIELKIE KOSZTY UTRZYMANIA PROJEKTU UNIEMOŻLIWIAJĄ JEGO REALIZACJĘ. Ten cały powołany już urzędas - Krzyżaniak włożył spory i nadzwyczajny wysiłek (na przeszło stronie maszynopisu), aby uzasadnić całkowitą niemożność realizacji pomysłu Pani Kaptur, by tylko kompletnie nic nie robić, a rączki i nóżki tego indywiduum gminnego miały święty spokój. Pani Kaptur jednak dostrzegła w odpowiedzi tego szarlatana i kłamcy nutę obłudnego fałszu i zakłamania, i idąc logicznym tropem sprawy zadała pytanie o koszt który ponosi gmina obecnie za te istniejące już "witacze". W jednym króciutkim zdaniu odpowiedział KŁAMCA KRZYŻANOWSKI - GMINA NIE PONOSI ŻADNYCH KOSZTÓW !!! Opierając się choćby na tym tu powołanym przypadku, można z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że takie postępowanie można uznać za społeczne szkodnictwo, wręcz prowadzenie sabotażu, czy inaczej urzędowej dywersji pod osłoną sprawowanej funkcji. O niczym innym nie marzę tylko byś mnie Krzyżanowski za te słowa pozwał do Sądu - ty fejsbukowy lanserze, który każdą najbardziej nawet trafną inicjatywę ze strony opozycji, w imię swoich na wskroś prywatnych interesów, ukatrupisz!
tubylec
2013-07-21 08:51:58
Jakakolwiek darowizna odbiera decydentowi obiektywność i sama w sobie pozbawia zdolności realnej oceny rzeczy. Zwyczajna łapówka , nic więcej. Że ustawodawca dopuszcza w określonych sytuacjach , to mnie specjalnie nie dziwi, w końcu kruk krukowi oka nie wykole. W omawianej sytuacji najgorszy jest rozdźwięk między zdaniem UM a inwestora ( nie było/było ). Co do dokumentów , to się znajdą , w końcu antydatowanie mamy opanowane. Jest jeszcze drugie dno, utrudnienie dostępu do informacji publicznej. Na proste pytanie UM odpowiada . uhmmm, yyyy , mmmm. Oczywiście ustawodawca mógłby nakazać JST odpowiadać TAK/NIE, no ale patrz pkt 1, kruk , krukowi oka nie wykole.
dokładny
2013-07-20 22:54:30
Darowizna zwiększa poziom dochodów jednostki - dlatego rada gminy powinna być o tym poinformowana, powinna być uchwalona zmiana budżetu, dlatego na te pytania muszą paść konkretne odpowiedzi.
ale to już było
2013-07-20 22:21:18
Ale to już było. Udawanie głupiego ze spalarnią, z odprawą emerytalną, z ubezpieczaniem się za publiczne pieniadze. Nie pierwszy i nie ostatni to show władzy. Mam was w .....
do Waldka
2013-07-20 22:12:34
To nie ranczo. Jest dużo gorzej. Do Mosiny wróciło stare. Taka demokracja to była w zakłamanej komunie z manipulacjami i matactwami. To wszystko to stare sprawdzone metody komuny. Ciekawe jak długo jeszcze burmistrz będzie mogła traktować nas jak wiejskich głupków. Do końca kadencji?
taboret
2013-07-20 22:09:27
http://wartowiedziec.org/index.php/pracownik-samorzadowy/prawo-i-orzecznictwo/4776-darowizna-pienina-na-rzecz-jst
taboret
2013-07-20 21:58:46
http://prawodlasamorzadu.pl/drukuj-aktualnosc.html&strona=325
Marcin
2013-07-20 21:33:16
Czy darowiznę moze wpłacać kazdy kto coś chce od urzędu? Przecież to jest chore. Bo to jest kupowanie dla siebie korzystnych rozwiązań.
Waldek
2013-07-20 21:22:42
Mosińskie ranczo ! Co za towarzystwo ? Co za ludzie ?
taboret
2013-07-20 18:16:51
@ rada :::Czy jestem niepoprawnym optymistą ?Optymistą z pewnością,czy w tej sprawie,mam wątpliwości >Sądzę że,o ile urząd udzieli pełnej (nie wymijającej) odpowiedzi na zadane pytania przez p Kaptur to sprawa się wyjaśni. W rzeczywistości odpowiedź była do "ciekawy" na kwestię ujawnienia przelewu bankowego tylko przez p Styłę.Napisałem poczekajmy na odpowiedź w szczególności na 2,3,4 (o ile) zostanie udzielona odpowiedz.Czy to niepoprawność ? twoja ocena . Czy miałem napisać-po co pani pyta odpowiedzi -niet . Pozdrawiam :)
rada
2013-07-20 17:18:38
Taboret jesteś niepoprawnym optymistą. Jak dwa razy urząd udzielił odpowiedzi na jedno pytanie, a 3 pominął to za trzecim razem odpowie na wszystkie pytania? To jest śmiechu warte. BIUROKRACJA i MĘTNA WODA. Jak wszystko byłoby w porządku to radna otrzymałaby odpowiedź od razu na wszystkie pytania. Co szkodziło napisać, że inwestor chciał zrekompensować stratę na opracowanie planu, którego jest jedynym beneficjentem. Przekazał na konto gminy 5 tys. a może 10 tys., a moze 15 tys. miało to miejsce 2 lata temu i była to darowizna. Przeznaczyliśmy tę kwotę na dofinansowanie do obozu harcerskiego, albo zakupiliśmy kserokopiarkę. Byłoby po sprawie. Ale urząd robi uniki i udaje, że nie potrafi czytać i myśli, że wystarczy rzucić ochłap - cokolwiek i po sprawie. Mam nadzieję, że pani temat pociągnie. Radzę wystąpić z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej a w przypadku odmowy zwrócić się do SKO. Ja też chciałbym wiedzieć kiedy i ile pieniędzy wpłacił p. Styła i na co te pieniądze poszły.
wkurzony
2013-07-20 17:16:51
Czy burmistrz robi nam łaskę udzielając odpowiedzi? W normalnej gminie natychmiast po spotkaniu burmistrz wyjaśniłby co z pieniędzmi, które wpłacił na konto Styła. Ale Mosina to gmina chora.
taboret
2013-07-20 16:58:03
Sądzę że,o ile urząd udzieli pełnej (nie wymijającej) odpowiedzi na zadane pytania przez p Kaptur to sprawa się wyjaśni.
ciekawy
2013-07-20 15:50:41
Proponuję, żeby radny Wiązek zajął się tematem kto kłamie w tej sprawie, on sam ze Styłą, czy burmistrz z urzędnikami. Co mają do ukrycia przed nami? Przecież wystarczy pokazać potwierdzenie przelewu bankowego i wszystko jasne.
taboret
2013-07-20 14:05:16
Czy w tej sprawie nie występuje taka sytuacja że p. Styła wystąpił do urzędu o wydanie WZ i w związku z tym wniósł opłatę na konto urzędu ? http://www.radziemice.gmina.pl/pliki/DEC_WAR_ZABUD.pdf Urząd zaś nie wydał WZ , a wystąpił o opracowanie projektu przedmiotwego planu miejscowego za który zgodnie z prawem ponosi koszty.W takiej domniemanej sytuacji obydwie strony mówią prawdę o opłatach, lecz dotyczą one innych spraw (tylko z pozoru tego samego )
tynkarz
2013-07-20 12:52:35
pan waligorski partycypuje w tej organizacji...wiec nie bedzie piłował galezi na ktorej siedzi
murarz
2013-07-20 10:00:12
To kolejny dowód na to, że urzędnik to b… Pani Michalinie należy się dożywotni zakaz pracy w budżetówce , a pozostałe biurwy niech wyciągną wnioski. Taaakiej demokracji należy się bać panie Waligórski !!!
transparentność, czy kłamstwa
2013-07-20 08:55:15
Radny prosi o protokołowanie, a niewygodna informacja zostaje pominięta. Szeliga się rozwodzi, że to gmina zawarła umowę z projektantami. I co z tego, jeśli inwestor wpłacił pieniądze na konto gminy, jak publicznie oświadcza. Znowu kłamstwa i matactwa. Jak długo jeszcze burmistrz ze swoimi urzędnikami będzie nas bezkarnie okłamywał?
poznanczyk
2013-07-20 01:28:42
Warto przyjrzec sie takze tzw. osiedlu 'Przy Debach' w Rogalinie. Miejscowy plan zakazuje budowy szamb na tym terenie. Szamba powstaly. Sa zakusy aby zmienic ten zapis, aby zalegalizowac bezprawie - w czyim interesie?