CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Obligacje a nakłady na inwestycje

Jan Marciniak: 28.09.2013 r.
W wyniku nacisków z naszej strony, które podzieliła komisja budżetu, z pierwotnej próby emisji 4,0 mln obligacji ostatecznie zaproponowano 3,5 mln. Jest to naszym zdaniem poprawka kosmetyczna. Uważamy, że po rzeczywistej analizie budżetu można byłoby z obligacji zrezygnować.

Z groszem publicznym władza się nie liczy. Poniżej, kontynuuję wątek obligacyjny.

Jak kształtował się budżet w latach poboru obligacji (w mln zł)

rok

planowane
dochody

 

dochody wykonane planowane wydatki wydatki wykonane planowana sprzedaż mienia wykonana sprzedaz mienia OBLIGACJE inwestycje
plan
inwestycje  wykonanie

środki niewygasające
niezrealizowane inwestycje, przesunięte na kolejny rok

2006 43,3 47 49,3 53,1 2,4 4,2 10  10,5 10,4 2,2
2009 68,4 59,2 73,9 68,5 10,9 3,5 21,8 18,7 6,5
2010 69,3 66,1 82,7 79,5 12,6 5,3 16 29,2 22,7 9
2011 75 77,1 77,2 75,1 9,9 8,5 5 22,5 13,2 0,7
2013 82,9 x 78,8 x 7,0 x 3,5 11,7 x x

x - wykonanie tegorocznego budżetu będzie znane dopiero wiosną 2014.


Na ewentualne pytania na ile obligacje wsparły przedsięwzięcia finansowane ze środków UE odpowiadam:
Nie ma bezpośredniego przełożenia.

  • Obligacje służyły przede wszystkim na pokrycie deficytu budżetowego tj. wypełniały lukę pomiędzy wydatkami a dochodami.

  • Obligacjami spłacano raty poprzednio pobranych pożyczek i obligacji, przeznaczano na wydatki bieżące jak również na inwestycje.

Wystąpię do Urzędu z wnioskiem o wykaz przedsięwzięć, które były wspierane środkami europejskimi.


 

Tymczasem zastępca burmistrza Waldemar Krzyżanowski kilka godzin temu poinformował na Facebooku:

 

Inwestycje za obligacje!!!

Jeszcze w tym roku wyemitujemy obligacje na kwotę 3, 5 miliona złotych. Pieniądze zostaną przeznaczone na realizację inwestycji zaplanowanych w budżecie na ten rok. Decyzję o emisji radni podjęli podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej przeprowadzonej 26 września

Decyzja o emisji obligacji związana jest z aktualną sytuacją finansową Gminy. W związku z mniejszymi niż planowano dochodami (m.in z PIT i CIT) oraz zwiększonymi wydatkami (m.in. na zwiększone dotacje do szkół), ubiegłoroczna nadwyżka finansowa, za którą planowano sfinansować wiele inwestycji „zmniejszyła się” z nieco ponad 4 milionów złotych do 625 tysięcy zł. Oznacza to, że samorządowcy stanęli przed wyborem tak właściwie jednego z dwóch rozwiązań: pozyskanie, co najmniej 3, 5 mln zł. lub zrezygnować z realizacji wielu potrzebnych gminie inwestycji.

W związku z nasza STABILNĄ sytuacja postanowiono tym razem o REALIZACJI INWESTYCJI.

Oczywiście nie muszę mówić, że nie wszyscy RADNI byli tego samego zdania. Niektórym na rękę, jak nic się nie dzieje, buduję robi....


 

ZADŁUŻENIE NASZEJ GMINY - LICZBY
 

  Jan Marciniak: 22.09.2013 r


Zadłużenie gminy Mosina na podstawie dokumentów urzędowych: uchwał z wykonania budżetów i Wieloletniej Prognozy Finansowej przedstawia się następująco: 

 

rok emisji obligacji wartość obligacji/pożyczki
2006 10 000 000
2009 8 000 000
2010 16 000 000
2011 5 000 000
2013 4 000 000
pożyczka z WFOŚiGW 
434 000 - umorzenie 160 000
 274 000
razem 43 274 000 

 

Rok spłata kapitału spłata odsetek Łącznie
2006 0 286 171,51 286 171,51
2007 0 644 659,14 644 659,14
2008 0 657 183,14 657 183,14
2009 2 500 000 670 380,28 3 170 380,14
2010 2 600 000 776 045,00 3 376 045,00
2011 2 700 000 1 652 198,87 4 352 198,87
2012 2 200 000 2 002 570,12 4 202 570,12
2013 4 125 100 1 850 000,00 5 975 100,00
2014 6 101 100 1 700 000,00 7 801 100,00
2015 6 047 800 1 150 000,00 7 197 800,00
2016 6 500 000 680 000,00 7 180 000,00
2017 6 500 000 520 000,00 7 020 000,00
2018 2 000 000 350 000,00 2 350 000,00
2019 2 000 000 240 000,00 2 240 000,00
Razem 43 274 000 13 179 207,06 56 453 207,06

 


Komentarze



taboret
2013-10-20 19:39:28
@ Jan Marciniak ::: Dziękuję za info. To chyba wspólna sprawa. Pan stwierdza w powyższym artykule "Wystąpię do Urzędu z wnioskiem o wykaz przedsięwzięć, które były wspierane środkami europejskimi", ja tylko skromnie przypomniałem.Sądzę że "naturat" ma rację , lecz można jedno i drugie (w miarę możliwości). Jestem ciekaw co w/g p burmistrz jest związane z bieżącymi problemami gminy jak nie finanse w obliczu decyzji o emisji obligacji? Pozdrawiam :) .http://www.rp.pl/artykul/787403.html?print=tak&p=0
the naturat
2013-10-20 17:48:52
Nie szperać, ponowić. A korespondencję wkleić i skomentować tutaj i w lokalnej prasie.
Jan Marciniak
2013-10-20 15:59:11
Do Taboret: Jak napisałem 3.10. na Twoją prośbę, zwróciłem się z wnioskiem do Burmistrza o wykaz zadań inwestycyjnych od 2006 do 2013, które były wsparte funduszami europejskimi. W tym tygodniu Burmistrz odpisał. Wniosek potraktował jako zapytanie nie związane z bieżącymi problemami gminy i odesłał na Berdyczów. Krótko mówiąc, mam sobie poszperać w półrocznych i rocznych sprawozdaniach z wykonania budżetu a dotyczących wnioskowanych lat. Co mam zrobić, poszperam.
tubylec
2013-10-04 09:35:39
Czyli pożyczać :) ile fabryka da.
taboret
2013-10-03 22:16:44
@ J.M. Rozumiem i przepraszam za pomyłkę. Po prostu wziąłem liczby z zielonej ramki nie odliczając spłaconych należności do tego roku.Potraktowałem to jako całość zadłużenia gminy. Dziękuję za obliczenia które wyjaśniły te niedomówienia. Pozdrawiam :)
Jan Marciniak
2013-10-03 21:32:30
Do końca 2013r spłaci się, łącznie, począwszy od 2006r. 22.664.307,92. Pozostanie zadłużenie do spłaty w wysokości 33.788.900,00. Procentowe zadłużenie to stosunek kwoty spłaty do dochodów ogółem, na koniec roku budżetowego. Powiedzmy, że dochody na koniec roku wyniosą 82.900.000,00. A więc na dzień 31 grudnia 2013r. gmina będzie zadłużona w wysokości 40,76%
taboret
2013-10-03 20:42:56
http://www.podatki.biz/artykuly/14_13609.htm
taboret
2013-10-03 19:59:19
@ J.M :::Panie Janie "p 1. Łączna kwota długu JST na koniec roku budżetowego nie może przekroczyć 60%"(tam jest jeszcze Art 170 p. 5 , a obowiązuje to do 31.12 2013r( zupełnie na końcu tej ustawy) http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091571240
tubylec
2013-10-03 18:01:53
Wyliczenie sensowne. Kapitał trzeba oddać .
Jan Marciniak
2013-10-03 17:58:53
Taboret: nie za bardzo rozumiem Twoje wyliczenia. Gmina nie jest zadłużona na kwotę 55.953.207. Jest to kwota łącznych spłat kapitału i odsetek od obligacji, które zaciągnięto od 2006r. Na dziś do spłaty mamy zdecydowanie mniej. Łatwo policzyć analizując tabelkę.
Jan Marciniak
2013-10-03 15:38:31
Tak, wystąpiłem o wykaz zadań inwestycyjnych wspieranych funduszami EURO w latach 2006 do 2013.
taboret
2013-10-03 15:32:12
@ J.M::: Czy pan wystąpił z wnioskiem o wykaz wspieranych przedsięwzięć ze śr.UE. Zakładając że planowany budżet gminy będzie wykonany w 100% t.j 82 900 000 , a zgodnie z ustawą o finansach publicznych z 30 czerwca 2005. Art 170 p 1. Łączna kwota długu JST na koniec roku budżetowego nie może przekroczyć 60%(nie wlicza się zadłużenia w związku ze środkami określonymi w umowie z podmiotami dysponującymi funduszami strukturalnymi lub funduszami spójności UE)to w naszym budżecie przy skorygowanym minus 500 000 zadłużeniu 55 953 207 X 100: 82 900 000 =67.49%
taboret
2013-10-03 13:10:42
http://expresskaszubski.pl/gospodarka/2012/12/kartuzy-ogranicza-burmistrzowi-mozliwosc-zaciagania-kredytow Ciekawe komentarze. Miłej lektury.
Aga
2013-09-30 23:29:06
Bogata gmina Tarnowo Podgórne tnie wydatki, by je dostosować do możliwości gminy. http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/999309,tarnowo-podgorne-mieszkancy-zaplaca-za-zycie-w-bogatej-gminie,2,id,t,sa.html
Roman
2013-09-29 20:55:38
Gdyby tych 16 milionów przeznaczono na 2-3 istotne dla gminy inwestycje - dzisiaj można by powiedzieć spłacamy, ale mamy to, to i tamto. Tymczasem tę ogromną kwotę podzielono na małe porcje, żeby przed wyborami pokazać w każdej miejscowości, że coś się dzieje. Zostały wydane populistycznie, żeby uzyskać efekt boomu inwestycyjnego. Niestety były to działania pozorowane. Nie szły w parze z pozyskiwaniem środków unijnych, dlatego gmina nie zrobiła skoku cywilizacyjnego.
Jan Marciniak
2013-09-29 17:46:34
I jeszcze jedno, bo ścierpieć nie mogę kłamstw i manipulacji. Pan Krzyżanowski w tytule głosi -„Inwestycje za obligacje”. A mógł użyć innego tytułu np. -„ Obligacjami spłacamy 4 milionową ratę obligacji, która przypada w 2013r”, „Obligacje na pokrycie niedoboru budżetowego”, „Obligacjami zasypujemy dziurę budżetową”, „Obligacjami pokrywamy wzrastające wydatki bieżące”. Ale tamto pierwsze bardziej działa na wyobraźnię. Panie Krzyżanowski obligacje, jak pan wie, będą przeznaczone na pokrycie deficytu budżetowego (jak się ładnie mówi), a bardziej dosadnie - na załatanie dziury budżetowej. To jedno. Drugie to, pana stwierdzenie dotyczące potrzeby poboru obligacji -„W związku z mniejszymi niż planowano dochodami (m.in. z PIT i CIT). To nie tak p. Krzyżanowski. Pani Skarbnik Maria Borowiak powiedziała podczas sesji: „Na I półrocze było zagrożenie nie wykonania tych podatków. Teraz sytuacja się poprawiła i brakuje miliona licząc na koniec III kwartału. Tak więc można przypuszczać, że podatek(PIT i CIT) może być wykonany”- tyle skarbnik gminy. Panie Krzyżanowski, prawda jest następująca i proszę wziąć do ręki uzasadnienie do uchwał z 26 września 2013r. zmieniającej budżet. Nie wykonamy dochodów(już na tą chwilę, jak będzie na koniec roku- nie wiadomo) : Straż Miejska-mandaty – 120 tys.;• osoby prawne :karta podatkowa – 30 tys.; podatek rolny – 20 tys.; podatek od czynności cywilnoprawnych -30 tys.; •osoby fizyczne: podatek od nieruchomości 102 tys.; podatek od spadków i darowizn – 55 tys.; podatek od czynności cywilnoprawnych – 700 tys.; opłata adiacencka – 801 tys. Ile mamy?- 1.858.000 zł. Poza tym plan roczny ze sprzedaży mienia to 5,9 mln. Na dziś wykonany jest w wysokości 3,8 mln. Brakuje 2,1 mln. Istnieje tu poważne zagrożenie nie wykonania planu . A więc 1.858.000 + 2.100.000 = 3.958.000zł. Tyle, jak na razie, może brakować i dlatego uruchamia się obligacje p. Krzyżanowski.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-09-29 11:27:46
Jaki jest sens brania obligacji np 16 milionów w danym roku i nie wykonać w tym danym roku inwestycji na 9 milionów. Albo po co było brać obligacje w kwocie 8 milionów w danym roku i nie wykorzystać 6,5 miliona? Czy to jest optymalna gospodarka publicznymi pieniędzmi?
podatnik
2013-09-29 11:12:31
Problem w tym, ze my za to płacimy. Niefrasobliwym to można być w wydawaniu prywatnych pieniędzy. takie wydawanie pieniędzy publicznych to skandal a nie niefrasobliwość. Krzyżanowski prowadzi swojego fejsa dla Z.S., siebie i ich zagorzałych zwolenników, którym się opłaca, bo poparcie ma wymierne korzyści. Reszta dla władzy się nie liczy. Ale reszta umie liczyć i nie da sobie wcisnąć kitu, że obligacje pójdą na rozwój. Takie pierdoły to Krzyżanowski może wciskać "swoim", nie nam. Idąc tokiem rozumowania Krzyżanowskiego można w budżecie na następny rok zmniejszyć inwestycje do 3,5 mln zł i na koniec 2014 wziąć kolejne obligacje 3,5 mln, bo to promocja i rozwój gminy. Upadliśmy nisko, bardzo nisko.
tubylec
2013-09-29 10:24:39
Takich radnych wybralismy. Problem w tym że zs i wk w swojej karierze głównie doili budżet i kasę podatnika,więc nie dziwi brak wiedzy finansowej. Radnych też mamy jakich mamy, nie brak wykształcenia tutaj boli, a wiedzy ogólnej, chodź to często idzie w parze. Są radni, dla których język polski i plynne czytanie to partytura.
Waldek
2013-09-29 09:37:11
Jako niefrasobliwość ! To elementarny brak kompetencji ! Czego można spodziewać się od zatrudnionego w samorządzie inżyniera piechoty ! Padnij ! Powstań ! Czołganiem przez pełzanie naprzód ! itd., itd. O jakiej kompetencji mówimy w przypadku radnych proburmistrzowskich ? Sprzedawca, inkasent, eletryk, traktorzysta, kierowca, itd. itd. Nie mam nic do tych zawodów ale na Boga jeżeli rada ma sprawować kontrolę nad burmistrzem to jej członkowie powinni mu dorównać poziomem wykształcenia. Nawet pełnienie funkcji prezesa zarządu gminnego PSL (chłopom polskim Szczęść Boże !) różnicy tej nie niweluje.
aga
2013-09-28 23:49:54
Zastępca podchodzi do wielu spraw niefrasobliwie, więc jego zadowolenie z obligacji nie dziwi. Mało to ludzi cieszy się kiedy bierze pożyczkę? Przez chwilę to jest rozwiązanie, refleksja przychodzi z czasem jak kołdra jest coraz krótsza i do pierwszego coraz dalej.
Jan Marciniak
2013-09-28 23:39:28
O czym mówi p.Krzyżanowski ? O inwestycjach? Panie Krzyżanowski, kiedy w dawnych latach byłem na stanowisku, na którym Pan jest obecnie, wydatki budżetowe łączne wynosiły 35 mln, a na inwestycje wydawaliśmy 13 mln. Dziś plan wydatków to 78 mln, a plan inwestycji 12 mln. Nie szermujcie inwestycjami, które tak de facto traktujecie w drugiej kolejności. Najpierw wydatki bieżące realizujecie, a dopiero później inwestycje. Rok w rok, w grudniu, przed zamknięcie budżetu tniecie inwestycje bo musicie znaleść pieniądze na wydatki bieżące. Drodzy Państwo, władzy potrzebne są obligacje, aby załatać deficyt budżetowy, który musiał zaistnieć bo źle zaplanowano dochody. Niech p. Krzyżanowski zajrzy do protokołu sesyjnego kiedy uchwalano budżet na 2013r. i przeczyta co w imieniu radnych Koalicji mówiłem o błędnych prognozach dochodowych, a zarazem wzrastających wydatkach bieżących. Mówię raz jeszcze: w budżecie są pozycje, z których można wygospodarować 3,5 mln i odpuścić sobie obligacje. Gdyby władza chciała to by pieniądze w tych pozycjach znalazła, ale nie chce, łatwiej zaciągnąć obligacje. I na koniec trochę przedszkola ekonomicznego:jeżeli masz rodzinę, świetnie zarabiacie.Macie dochody powiedzmy 20 tys. miesięcznie. Wyjeżdżacie raz w roku na dwutygodniowe wakacje nad Morze Śródziemne. Kosztuje Was to, powiedzmy 15 tys. Dziś podejmujesz ważną decyzję - budujesz dom dla rodziny. Bierzesz kredyt, powiedzmy 300 tys. Pojawiają się trudności w firmie - brak zleceń. Dochody spadają z 20 do 10 tys. miesięcznie. Pytam: zaprzestajesz budowy domu i nadal wyjeżdżasz na drogie wczasy, czy też, jako odpowiedzialna głowa rodziny budujesz dla niej dom, rezygnując z drogiego wypoczynku. Takich jak ja p. Krzyżanowski nie zaprasza do dyskusji na jego face, dlatego musi istnieć choćby nasza strona, aby ludzie mogli przeczytać inny punkt widzenia.
ichbin
2013-09-28 19:01:08
coś z innej beczki, pod zakładką "Modelowa Biblioteka" na tej stronie: http://www.ugo.com.pl/
taboret
2013-09-24 12:31:45
Czy o taką promocję chodzi? https://marketdlugow.pl/szukaj/osoba/4064768/NOWACKA,RENATA
podatnik
2013-09-24 12:17:11
Definicja: Pułapka kredytowa, czyli nieprzemyślane zaciąganie nowych kredytów w celu spłaty wcześniejszych. Podaję definicję do wiadomości tych radnych, którym może wydawać się, że uchwała o kolejnych obligacjach oznacza rozwój i promocję naszej Gminy.
taboret
2013-09-24 10:41:15
To jest klasyczna pułapka kredytowa
bankrut
2013-09-24 09:14:39
Czyli jak gmina weźmie teraz 4 mln - to będzie musiała zwrócić 5 mln. A w przyszłym roku trzeba będzie wziąć kolejne, wyższe obligacje, bo do spłaty jest prawie 8 mln. Gdyby to było na dofinansowanie jakiejś inwestycji na którą pozyskano znaczące środki - to miałoby sens, ale kredyt na wydatki bieżące to oznacza staczanie się w dół. Wiele polskich rodzin zadłuża się, bo nie potrafi dostosować wydatków do swoich możliwości. To nigdy nie kończy się dobrze. Kredyt kolejny na spłacenie poprzedniego, a potem jeszcze jeden i jeszcze jeden. Coś tu nie gra w tej naszej gminie.
taboret
2013-09-23 17:07:41
Widać jest stworzony do bardziej skomplikowanych rzeczy.
Orwell
2013-09-23 15:08:17
Zdzichu, czy Ty nie umiesz czytać takiej prostej tabelki ?
zdzisław
2013-09-23 12:33:16
Panie Ksprowicz a co te liczby tak dokładnie mówią? Z tych liczba to ja mogęnp wyczytać że teraz gmina ma 56 mln zadłużenia. Czy to prawda?
mieszkaniec
2013-09-23 10:35:55
Liczby mówią, że jak na spłatę zadłużenia prawie 6 mln zł w 2013 trzeba wydać kolejne obligacje na 4 mln, to co będzie w latach 2014- 2017, kiedy trzeba będzie spłacać ponad 7 mln każdego roku? Jak biorę kredyt hipoteczny, mam ogromne zadłużenie, ale też zrobioną inwestycję życia, bo mam dom. Wtedy dług jest racjonalny. My mamy miasto bez obwodnicy, ogromne braki w infrastrukturze i perspektywę spłacania długów poprzez zaciąganie kolejnych długów. Jednym słowem koszmar. To jest efekt braku strategii lat minionych. Burmistrz ze swoja większością radnych zapomnieli dawno, co powinna oznaczać polityka i zamiast działać dla dobra naszego postawili na paru gości z większą kasę, którzy dzięki przychylności władzy mosińskiej tę kasę mogli pomnożyć, a reszta jest w czarnej dziurze.
tubylec
2013-09-23 09:33:43
Liczby są wymowne, ale nie oszukujmy się, dla przeciętnego Kowalskiego 0,5 MLN, czy 20 MLN to abstrakcja.
taboret
2013-09-22 22:19:57
Mówić trzeba dużo i głośno bo tych liczb jakby nikt nie słuchał i nie widział. Pozdrawiam :)
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-09-22 21:10:18
Co tu dużo mówić. Liczby mówią same za siebie