CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Trudno o obiektywizm, kiedy współpraca z deweloperem przynosi korzyści

 Małgorzata Kaptur: 29.10.2013 r.
Sławomir Ambrożewicz jest  kierownikiem referatu planowania przestrzennego i budownictwa. Od niego zależy czy ktoś dostanie warunki zabudowy, jak długo będzie na nie czekał i czy będą korzystne dla niego lub nie. Ma również duży wpływ na plany zagospodarowania przestrzennego. Deweloper - spółka Family House dostaje warunki świadczące o wielkiej przychylności urzędu. Dzieje się tak, bo ten, od którego one zależą pracuje dla dewelopera. Projektuje dla niego domy. O sprawie pisze dzisiaj "Głos Wielkopolski".





 Sławomir Ambrożewicz


Zdaniem tego urzędnika nie ma potrzeby opracowywać planu dla Osiedla Leśnego w Czapurach, na którym docelowo ma mieszkać 4 tys. osób.  Wystarczą warunki zabudowy, a te są bardzo korzystne dla dewelopera - spółki Family House i niekorzystne dla mieszkańców - zarówno tych "starych" jak i tych nowych. 

Radnych i mieszkańców od dawna zastanawia:

  • Dlaczego tak się dzieje, że osiedle powstaje bez planu, a dla terenów już zurbanizowanych w Czapurach opracowywany jest plan miejscowy?
  • Dlaczego na gęsto zaludnionym osiedlu są drogi 8 metrowe, a na gruntach prywatnych planuje się drogę o szerokości 25 m?
  • Dlaczego odpowiedzi na  pytania  radnych związane z Family House i Osiedlem Leśnym są zbywane wykładami o tym, że radny nie ma się prawa interesować, bo to sprawa prywatna lub wykładem na temat planowania.
  • Dlaczego na komisjach czy sesjach p. Ambrożewicz wchodzi w rolę obrońcy Family House?


Opisywaliśmy na tej stronie:

Jak to możliwe, że deweloper otrzymuje to, co chce w mosińskim urzędzie?

Odpowiedź jest prosta: Trudno powiedzieć NIE deweloperowi, dla którego jest się wykonawcą zamówień, na rzecz którego wykonuje się  prace projektowe, co łączy się z wymierną korzyścią.

Z informacji zawartej na stronach branżowych  wynika, że pan Sławomir Ambrożewicz współpracuje z Family House projektując dla te spółki obiekty mieszkalne.

Spółka Family House prowadzi przygotowania do budowy obiektu mieszkalnego „Topaz” w Poznaniu w rejonie ulic Bosej i Myśliwskiej. W ramach przedsięwzięcia powstanie siedmiokondygnacyjny budynek z ok. 90 lokalami i powierzchniami usługowymi na parterze. Projekt inwestycji opracowuje PAAS Projektowanie Architektoniczne Sławomir Ambrożewicz. Harmonogram zakłada oddanie mieszkań do użytku w IV kw. 2013 r. Przypomnijmy, że w PREM informowaliśmy o przygotowaniach prowadzonych przez Family House wspólnie z PA PAAS do budowy przy ul. Czeremchowej obiektów Koralik z 81 lokalami oraz Opal ze 182 mieszkaniami.

Jak wynika z tej informacji Pracownia Architektoniczna Sławomira Ambrożewicza zaprojektowała dla dewelopera działającego na terenie gminy Mosina trzy duże budynki wielorodzinne w Poznaniu. 

Poniżej dwa z nich:

zdj. www.familyhouse.pl/

Ustawa o pracownikach samorządowych:

Art. 30. 1. Pracownik samorządowy zatrudniony na stanowisku urzędniczym, w tym kierowniczym stanowisku urzędniczym, nie może wykonywać zajęć pozostających w sprzeczności lub związanych z zajęciami, które wykonuje w ramach obowiązków służbowych, wywołujących uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność oraz zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy.

2. W przypadku stwierdzenia naruszenia przez pracownika samorządowego któregokolwiek z zakazów, o których mowa w ust. 1, niezwłocznie rozwiązuje się z nim, bez wypowiedzenia, stosunek pracy w trybie art. 52 § 2 i 3 Kodeksu pracy lub odwołuje się go ze stanowiska.

Jak dowiedział się redaktor Łukasz Cieśla - Sławomir Ambrożewicz nie widzi konfliktu interesów, a burmistrz Mosiny twierdzi, że o fakcie współpracy z deweloperem słyszy dopiero teraz.

KODEKS ETYKI URZĘDNIKA

WNIOSEK RADNYCH KLUBU KOALICJA SAMORZĄDOWA


GŁOS  WIELKOPOLSKI

 


gloswielkopolski.pl/-dyscyplinarka-urzednika-pracujacego-dla-family-house

 


Komentarze



zdziwiony
2014-01-14 15:53:16
Jak osoba skompromitowana "działaniem na dwa fronty" może być wiarygodnym urzędnikiem, chyba że tu chodzi zeby przed wyborami zdążyć pozałatwiac swoje sprawy i sprawy wybranych deweloperów.
aga
2014-01-13 23:16:39
Dlaczego nie ma ogłoszonego naboru na wolne stanowisko, bo w urzędzie się czeka na powrót tego pana.
dziwne relacje
2014-01-13 22:25:33
Dziwne relacje Ambrożewicza z FH to nie wszystko. Są też dziwne relacje Ambrożewicza z Zofią Springer, bo tabliczka na drzwiach Referatu Planowania nadal informuje petentów, kto odpowiada za planowanie przestrzenne i wz dla deweloperów w naszej gminie. Ano odpowiada nadal zwolniony dyscyplinarnie Ambrożewicz.
zorientowany
2013-12-31 17:59:09
Jolu82, czy byłaś na innych osiedlach w Polsce, czy Twoje rozeznanie zaczęło i skończyło się na FH? Robiłaś ankietę na osiedlu, że znasz opinie większości mieszkańców? Temat jest o pracy Ambrożewicza dla Pyżalskiego, któremu "przy okazji" jako urzędnik załatwiał wz, a Ty ciągle, że jest cudownie na osiedlu FH. Ciesze się, że jesteś zadowolona z osiedla, ale Twoje monotonne pisanie o wysokich technikach budowania FH zaczyna być co najmniej dziwne. Napisz co sądzisz o podwójnej roli Ambrożewicza. Czy został słusznie zwolniony dyscyplinarnie czy został skrzywdzony? Bardzo interesuje mnie Twoje zdanie. Życzę Tobie i innym mieszkańcom FH Dosiego Roku.
jola83?
2013-12-31 15:15:15
A gdzie się podszyła? A kim jesteś , żeby uzurpować sobie prawo do twierdzenia, że większość mieszkańców osiedla tak uważa? Zauważ, że większość wypowiadających się osób ocenia jedynie techniczne i budowlane rozwiązania oraz usłużną deweloperowi postawę gminy. Nikt raczej nie uzurpuje sobie , jak Ty prawa do reprezentowania większości zadowolonych bądź nie mieszkańców. Twoją motywację rozumiem, kupiłaś, gmina interesuje Cię do progu własnego domu ( niestety ), więc bronisz osiedla jak Zawisza cnoty swojej niewiasty. Przyjmij w końcu, że blogowicze w większości życzą Wam dobrze ( co można udowodnić wpisami ) , a Twoje odczucie jakiejkolwiek krytyki pod adresem mieszkańców jest wręcz maniakalne.
jola82
2013-12-31 14:50:46
mechanik dzięki za Twój głos w dyskusji. Cieszę się, że większość osób uważa tak jak mieszkańcy naszego osiedla
jola82
2013-12-31 14:50:35
mechanik dzięki za Twój głos w dyskusji. Cieszę się, że większość osób uważa tak jak mieszkańcy naszego osiedla
jola82
2013-12-31 14:49:18
Jola proszę nie podszywaj się pod moją osobę. Nie wiem co masz do zarzucenia rozwiązaniom technicznym? Standardowe jak przy wszystkich nowych osiedlach są.
Jola
2013-12-31 08:11:32
@mechanik44 jako mechanik pewnie pojęcie tzw mechaniczne masz ale techniczne to raczej nie :) nie mówiąc juz o tej sławetnej wysokiej technologi zastosowanej przy budowach FH w Czapurach.
mechanik44
2013-12-30 22:57:31
zgadzam się z jola82. jacek fordon nie masz racji. Moim zdaniem teraz sa takie techniki budowania na tak wysokim poziomie, że ta osiedle na kilka pokolen.
Jacek Fordon
2013-12-29 23:00:00
Jola82 Znam Twoje osiedle doskonale. Jeszcze jak Ciebie i tego osiedla tam nie było to ja już tam krążyłem. Wiem jak jest zbudowane na czym stoją szeregowce itp. Dom to inwestycja na lata. Pożyjemy zobaczymy. P.S. Nie irytują Cię non stop pompujące szambiarki i rachunki za wywóz. Dam Tobie przykład kolejny. Mnie ścieki kosztują 150 zł na rok a Ciebie wywóz?
jola82
2013-12-29 21:16:11
do jack fordon: uważam, że nie ma sensu czepiać się osiedla leśnego na siłę. ludziom tu mieszkającym - żyje się dobrze i to jest podstawowy wyznacznik.
ujk
2013-12-04 10:44:40
do Waldka. Uważaj i się tak nie ciesz, bo i Ty sie doczekasz osiedla na drugim końcu wsi.
ogór
2013-12-01 09:20:33
Jolu, raczej nie pierwsza, bo w Twoim kierunku padło wiele życzeń z Naszej strony. Nie wiem skąd ten pomysł dzielenia , nowi - gorsi, starzy - lepsi ? Ktoś tutaj użył tych słów? W którym miejscu ? My Wam życzymy jak najlepiej, ale to o czym napisał Jacek ma drugą stronę medalu.... powiedz mi, jeśli odpukać wydarzy się na osiedlu jakaś katastrofa/ nagły wypadek, a służby ratownicze utkną z braku właściwej ilości dróg , to do kogo skierujesz pretensje? Jedyne kto napuszcza nowych na starych i vice versa, to władza. Jej jest na rękę , żebyśmy się nie dogadywali. Nam chodzi o harmonijny rozwój. Podam adekwatny przykład. Jakieś 10 lat wstecz planowano TBS-y i inną zabudowę blokową w Krośnie.... Mieszka tam kilka tysięcy ludzi, tyle, że szkołę wybudowano kilka razy za małą, dodatkowo na granicy obwodów i dzieci, które mają do szkoły 100 metrów ganiają do innej szkoły oddalonej 3 km od domu.... Podobnie jest z Waszym osiedlem, niech wszystkich cieszy, ale jest częścią całego organizmu - gminy i powinno z nią żyć w symbiozie. A, że mamy wątpliwości ? Na własne uszy w obecności 30 osób słyszałem sprzeczkę w urzędzie między urzędnikiem a inwestorem, urząd twierdził , że sfinansował sam, inwestor, że dał pieniądze :) :) :). Nie dziw się więc, prosimy, że na każdy ruch władzy patrzymy krytycznie. Topór zakopany , choć chciałbym odpowiedzi na pytanie, kto i kiedy tutaj podzielił na lepszych, gorszych ....
Jacek Fordon
2013-12-01 01:23:34
jola82 ////// Jolu uważasz, że Wasze osiedle jest zaprojektowane, zbudowane zgodnie ze sztuką, funkcjonalne i niezagrażające życiu? Pomyśl jedno macie dwa wjazdy na osiedle na taka ilość mieszkań u mnie też są dwa wjazdy na 32 domy nie mówiąc o tym ile macie szamb dziurawych.
jola82
2013-12-01 00:46:14
zakopmy topór wojenny. pierwsza wysuwam dłoń do pojednania. Tylko przestańcie proszę źle pisać o nas mieszkańcach, o osiedlu leśnym i o family house. mamy już tego po prostu dosyć. nam żyje się tam naprawdę bardzo fajnie
jola82
2013-12-01 00:44:32
ja się zgadzam z tym co napisał Czapurzanin. Podkreślanie nowi - gotsi, starzy - lepsi jest przykre. Nie wiem czy starzy mieszkańcy boją się, że osiedle się rozrasta i nowi będą mieli większy wpływ na losy gminy? Już nie raz czytałam komentarze, że zabierzemy Waszym dzieciom miejsca w przedszkolach. Jesteście źle nastawienie do nas mieszkańców i to jest przykre.
tubylec
2013-11-30 18:23:42
Zenonie, czy Twoim zdaniem praca w firmie FH , której wydaje się WZ nie jest konfliktem interesów ? Do Czapurzanina ...."Przykre jest to, że starzy mieszkańcy Mosiny najeżdzają na mieszkańców osiedla leśnego zazdroszcząc im nowych mieszkań. Nieraz słyszałem negatywne, że nowi mieszkańcy mają za dobrze." To się Tobie wydaje, że ktoś Ci tego zazdrości . Jesteś małostkowy. Ponieważ kilka razy padły pomówienia, dotyczące rzekomego lżenia nowym mieszkańcom , proszę o wskazanie konkretów.... Uwagi tyczą się JEDYNIE wątpliwych relacji gmina - deweloper. Niech Wam się dobrze mieszka, tego życzę, ale nie piszcie przez pryzmat ego, że FH jest super, bo kupiłem od nich mieszkanie .... Polacy to straszne społeczeństwo, ja ,mnie, moje, mojego , a reszta ..... jaka reszta ?
Roman
2013-11-30 17:56:03
@Czapurzanin - skoro jesteś zmęczony to nie wchodź na tę stronę tylko na facebooka i będziesz miał kłopot z głowy. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - mieszkańcy gminy patrzą na osiedle z zewnątrz, ty od środka. Każda strona ma prawo widzieć to inaczej.
Czapurzanin
2013-11-30 17:39:42
Osiedle Leśne to jedno z bardziej udanych osiedli pod Poznaniem lub jak je nazwałeś "sypialni Poznania". Decydując się na zakup wiedziałem, że zamiast kanalizacji będzie szambo i nie przeszkadzało mi to. Podobnie jak inne "niedogodności" o któych wspominasz. Ja widzę to osiedle przez pryzmat niezaprzeczalnych plusów i cieszę się, że tu mieszkam. Jednocześnie jestem zmęczony ciągłymi wpisami krytykującymi osiedle. Czy Wy nie widzicie ilu młodych ludzi dzięki Family House stać było na nowe mieszkanie?
Waldek
2013-11-30 16:27:18
Ja stary Czapurok ( Czapurzanin pasuje jak pięść do nosa ) pytam się Tobie Czapurzninie kto i kiedy ( konkrety ) na Was NAJEŻDŻAŁ. Niczego Wam nie zazdrościmy a cała dyskusja jaka się w sprawie Waszego Osiedla toczy dotyczy bezmyślności i bardzo daleko posuniętej przychylności dla developera. Macie mieszkania i żadnej przestrzeni publicznej. Mieszkacie w sypialni Poznania która jest jednocześnie wielką kloaką oczywiście - żeby nie było niedomówień - z racji setek szamb. Jestem ciekaw czym tak jesteście zachwyceni ? Krajobrazem zdegradowanej Kopli ? Zaśmieconym lasem czy też widokiem na dom sąsiada cub na dom Najlepszego w Polsce Sołtysa i trzymającego krótko przy mordach mosińskich radnych, nadelektryka Waldemara Przewodniczącego Waligórskiego. Powtarzam: Osiedle Leśne to Wasz wybór i nikomu nic do tego. Co do zabudowy tego terenu wszyscy mają się prawo wypowiadać i jeżeli to robią to tylko w trosce o Was a także o Nas. Póki co krajobraz to własność społeczna i nie bez znaczenia chociażby dla samopoczucia jest to jak ten krajobraz wygląda. Dobrze że mieszkam w drugim końcu wsi i nie muszę oglądać tego ,,księżycowego krajobrazu,,
Czapurzanin
2013-11-30 16:08:12
Przykre jest to, że starzy mieszkańcy Mosiny najeżdzają na mieszkańców osiedla leśnego zazdroszcząc im nowyc mieszkań. Nieraz słyszałem negatywne, że nowi mieszkańcy mają za dobrze.
jola82
2013-11-30 15:19:05
Waldek dlaczego mnie obrażasz? Bo mam inne zdanie? Twoim zdaniem wszystko jest białe lub czarne? Życzę Tobie, aby Ciebie także ktoś publicznie oskarżał zanim zapadnie wyrok. Naprawdę przemyśl swoje zachowanie.
taboret
2013-11-30 15:18:10
zenon & jola 82 ::: "Kwestia domniemania niewinności została także poruszona przez Trybunał Konstytucyjny, który zauważa, że chociaż umieszczenie w Konstytucji przepisu dotyczącego tej materii pośród wolności i praw obywatelskich może prowadzić do rozszerzenia zakresu stosowania tej zasady poza ramy procesu karnego także na inne postępowania represyjne, to zasadniczą ich rolą jest stworzenie oskarżonemu konkretnych gwarancji w toku procesu karnego. Zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by ograniczała czy wręcz uniemożliwiała sprawowanie nadzoru nad instytucjami zaufania publicznego. Nie ulega także wątpliwości, że nie może prowadzić do wytwarzania takiego normatywnego układu odniesienia, który przyczyniałby się do osłabienia autorytetu organów państwa. Karnoprawna zasada domniemania niewinności nie może być wiązana z każdym naruszeniem prawa. Przede wszystkim nie może być rozumiana tak szeroko, aby stanowiła usprawiedliwienie czy formę zabezpieczenia obiektywnych naruszeń prawa, zwłaszcza wtedy, gdy od adresata normy prawnej wymaga się zawodowych zachowań, zarówno w sferze ekonomicznej, jak i prawnej(por. wyrok TK z 19.10.2004 r. sygn. akt K 1/04)." http://www.gazeta-mosina.pl/2013/ferowanie-wyroku/#comment-2577
Waldek
2013-11-30 14:54:01
jola82 i zenon - takie bajki możecie opowiadać absolwentom z Kościelnej. Nie najlepsze świadectwo wydajecie swojemu intelektowi !
Karol
2013-11-30 14:31:53
@ zenon - wyobraź sobie że Ty jesteś deweloperem, a ja Ambrożewiczem. Przychodzisz do mnie po warunki zabudowy, a ja mówię: proszę pana nie ta szybko, najpierw musimy uchwalić plan dla tego terenu, żeby wytyczyć drogi i wszystko uregulować. To będzie trwało 2 lata. Deweloper odchodzi z kwitkiem. Po jakim czasie przychodzi do siedziby pracowni na Żydowskiej w Poznaniu jako klient i składa duże zamówienie i bardzo dobrze płaci. Spotykamy się wielokrotnie, bo trzeba wiele spraw uzgodnić, omówić. Współpraca układa się bardzo dobrze i wtedy on mówi: Panie Sławku a nie dałoby się bez planu, a nie dałoby się wcisnąć, doprojektować tam jeszcze na skarpie (zaraz ją usypię) jednego szeregowca. I wtedy współpracujący z deweloperem na inne płaszczyźnie niż urzędowa kierownik mówi: Nie ma sprawy i sam proponuje, że wciśnie mu jeszcze jeden. Tak to mogło wyglądać. Nie bądźmy dziećmi - tu był istotny konflikt interesów
jola82
2013-11-30 14:30:40
chodzi mi o to, że opozycja chciała aby ukarać kogoś z otoczenia pani burmistrz, bo od dawna szuka na nią haka i tak się stało. A że Głos Wlkp lubi niepochlebnie pisać o Mosinie to juz wiemy od dawna.
zenon
2013-11-30 14:12:37
tylko w Polsce osądza się winę bez wyroku. To, że pan Ambroziewicz robił jakieś zlecenia dotyczące budów poza naszą gmną. Podkreslam poza naszą gminą! To nie ma w tym nic złego. Nikt z was nigdy nie dorabiał po pracy?
nic
2013-11-29 15:45:00
Reszta nie wystawiała faktur :)
ekspert biurowy
2013-11-29 14:18:00
A co by się mogło stać, gdyby się okazało, że nie tylko pan Ambrożewicz świadczył usługi na rzecz FH? Takie prawdopodobieństwo też istnieje.
nic
2013-11-29 14:07:58
Nie ma sprzeczności interesów :)
Aqq
2013-11-29 13:56:40
A co by się mogło stać, gdyby na przykład okazało się, oczywiście czysto hipotetycznie, że pan Ambrożewicz Sławomir projektował dla FH budynki również na terenie gminy? Powiedzmy Osiedle Leśne w Czapurach? I gdyby np CBA o tym się dowiedziało? Podkreślam, pytam się tylko HIPOTETYCZNIE. :)
ekspert biurowy
2013-11-29 12:34:57
Mnie się mocno wydaje, że ten fotel będzie czekał na Sławka, dlatego nie spodziewam się, żeby burmistrz szukała następcy. Raczej zrobi wszystko, by w sądzie pójść mu na rękę.
aga
2013-11-29 11:29:05
Czy jest już ogłoszony konkurs na stanowisko kierownika referatu planowania przestrzennego? Moze coś było na ten temat na sesji?
do joli82
2013-11-28 19:11:59
Która Twoim zdaniem sprawa okazała się czepianiem? Napisz wprost, bo nie wiem o co chodzi.
jola82
2013-11-28 18:14:18
jak czas pokazał wyszło na moje, a cała sprawa okazała się czepianiem się mediów na siłę.
xxx
2013-11-21 21:58:28
Prokuratura stale coś wszczyna ale marnie sie to kończy bo oddaleniem sprawy. Dziwne, ze tak stale można.
t-t
2013-11-20 15:22:40
To jest możliwe do przewidzenia
Bo swój swojego po swojemu ocenia
Odgórnie u nas jest akceptacja
Aby możliwa była taka sytuacja
Zamiast do „celi”
To do Brukseli.
tubylec
2013-11-20 09:00:51
Zgadzam się z Jackiem, jakoś w sprawach , w których urzędnik coś nawywija państwo jest wyjątkowo pobłażliwe.... Ręka rękę myje. Prawo jest banalnie proste. Zwykły obywatel ukradnie 1100 PLN, wsiądzie po dwóch piwach na rower albo podrobi legitymację szkolną i z punktu kraty i to surowo. Jeśli zaś nawywija państwo - pijany ksiądz zaatakuje słup albo dzieciaka, komendant policji podobnie i emeryturka, urzędnik położy 2-3 firmy i kop w górę za karę. Takie elyty.
Jacek Fordon
2013-11-19 23:06:29
Ambrożewicz wróci i to szybciej niż nam się wydaje. Dostanie jeszcze odszkodowanie za utratę pracy. Moim zdaniem. Dla dobra wszystkich został zwolniony, żeby więcej opozycja języka na sesjach RM nie strzępiła. Michalina pewnie czyni dobro mistrza Sławka - pilnuje żeby wszytko było zgodne z ... . Sprawę powód skieruje do Sądu Pracy. Prawnicy z Gminy pewnie będą wyjątkowo mało dociekliwi. Sąd wyda wyrok powrotu. Burmistrz się pewnie nie odwoła, bo przecież Sąd jest niezwisły i szkoda pieniędzy podatników na kolejne rozprawy (musimy oszczędzać). Wtedy wszyscy będą utwierdzeni, że mistrz Sławek może kończyć swoje dzieło spokojnie zgodnie z ..... . Zobaczycie, że tak będzie.
alex
2013-11-19 13:03:55
http://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/konflikt-interesow-czy-norma-co-powiedza-prawnicy,54251_0.html
w Mosinie bez zmian
2013-11-17 18:01:53
Dyscyplinarka dla Ambrożewicza nie wpłynie na zmianę postawy Szeligi. Pozostanie arogancka. Bo była lewą ręką Ambrożewicza, a JEST nadal prawą Z. Springer.
Małgorzata Kaptur
2013-11-17 13:37:45
Pan Ambrożewicz i pani Szeliga nie tylko instynktownie wyczuwali intencje burmistrza, ale wręcz nadawali na tych samych falach, to był team, który się rozumiał bez słów. Obserwowaliśmy to wielokrotnie na sesjach, zwłaszcza gdy była mowa o Czapurach.
karp
2013-11-17 13:04:03
"Część urzędników wyczuwa intencje przełożonego i by się mu przypodobać zachowuje się tak a nie inaczej." Tutaj pełna zgoda. Wystarczy gest lub mina :), spotkałem się już z tym. Ten sam urzędnik oczekuje często , że my czyli tzw. petenci będziemy się przed nim korzyc i przybierac "wygląd lichy i durnowaty".
Małgorzata Kaptur
2013-11-17 12:19:42
Część urzędników wyczuwa intencje przełożonego i by się mu przypodobać zachowuje się tak a nie inaczej. Dotyczy to również traktowania radnych opozycyjnych. Bywa, że jestem pouczana, uzyskuję pokrętne odpowiedzi na pytania, odpowiedzi na inne pytania niż zadałam. Często też odpowiedź otrzymuję na raty, dopiero po 2, 3, 4 zapytaniu. Może tym urzędnikom nikt tego nie nakazał, może tylko instynktownie wpisują się w nastroje panujące na mosińskim dworze. Skoro da się to odczuć w stosunku do radnych, to i pewno ma to miejsce w kontaktach z interesantami. Jednych traktuje się z sercem na dłoni, a innych po macoszemu. Dla jednego dewelopera WZ wydaje się z pominięciem sąsiadów, dla drugiego powołuje się 170 stron postępowania.
taboret
2013-11-17 11:48:11
@ ewka ::: Smutna konstatacja ma niestety rację, bo nie zawsze trzeba to usłyszeć, to się wyczuwa. To tak jak z tym kotkiem. Pozdrawiam :)
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-17 10:14:47
@ Waldek, dobre.
Waldek
2013-11-17 09:35:00
@ ewka- i dlatego że nie słyszałaś to już nie pracujesz
ewka
2013-11-17 08:50:03
Co ty za pierdoły piszesz smutna konstatacjo. Pracowałam wiele lat w urzędzie i nigdy od żadnego burmistrza nie usłyszałam, że mam kogoś traktować ze szczególną uprzejmością i przychylnością. Dyskusja tutaj przybiera formę plotek i domysłów. Poczekajmy spokojnie na wynik pracy prokuratora i skorzystajmy z propozycji taboreta. Miłej, chociaż pochmurnej niedzieli.
smutna konstatacja
2013-11-17 00:18:03
Pani Szeliga siedziała w jednym pokoju z S.A. i miała pełną świadomość czym zajmuje się kolega i szef w jednej osobie. Są dwie możliwości: 1. ZS i S. Ratajczak nie wiedzieli co jest grane. To świadczyłoby, że są ignorantami i nie są w stanie odpowiedzialnie zarządzać gminą. 2. ZS i S. Ratajczak wiedzieli o wszystkim i nie widzieli w tym nic złego, bo sami byli z panem P. w kontaktach wykraczających poza formalną relację urzędnik - interesant. W urzędzie panowała atmosfera przychylności dla tego pana i urzędnicy wiedzieli, że trzeba go załatwiać ze specjalną uprzejmością, bo tego sobie życzy burmistrz.
taboret
2013-11-16 21:57:49
Dla odprężenia. Kliknij na kotka i nie pozwól mu uciec. Miłej zabawy.(można poćwiczyć jak kogoś usidlić). http://www.gamedesign.jp/flash/chatnoir/chatnoir.swf
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-16 20:48:53
Postaram się o to, żeby poniosła :)
xxx
2013-11-16 19:31:49
A co z BEZCZELNA Szeligą prawą albo jak kto woli lewą ręką Ambroziewicza?????? Kłamała poświadczała nieprawdę. Jak miała wiedze o kręceniu lodów w referacie i nie powiadomiła o tym burmistrza to sama odnosiła z tego procederu korzyści powinna ponieść konsekwencje.
taboret
2013-11-16 18:56:33
Zależy jaka rola byłaby ci przypisana.
oko
2013-11-16 18:07:35
Ja wolę folwark
świadomość jest bezcenna
2013-11-16 16:15:46
Nie wiem jak było kiedyś. Ale wiem, że teraz i w przyszłości ludzie patrzą i będą patrzeć władzy na ręce. Dzięki działaniu takich radnych jak np. p. Małgorzata K. Tylko od nas zależy, czy będziemy tworzyć demokrację opierając się na dobrych wzorach, czy będziemy biernie tkwić w "springerowskim folwarku".
zenek
2013-11-16 14:02:24
Najwięcej wiedzy o poczynaniach każdej, podkreślam każdej, tych poprzednich też, mają emerytowani już pracownicy urzędu. Kiedyś nie było lepiej, tylko nikt tak na ręce nie patrzył jak teraz.
karp ma rację
2013-11-16 11:24:27
Jak nic. Ambroziewicz dysponuje wiedzą , która może rozłożyć na łopatki Zofiję. Dyscyplinarka dogadana. FH rzuci konfitury i jadą dalej. Jeśli Ambroży rzeczywiście powiedział , że nie było konfliktu interesów , bo projektował dla FH w Poznaniu, to twierdzę ze smutkiem, że jest mało rozgarnięty. FH to niby gdzie dostawała warunki zabudowy ? Oj ,Panie Ambroży . Co do wyborów, jeśli za rok mieszkańcy wybiorą któregoś ze świty Zofiji ( patrz Waldemar K ) , to stracę nadzieję w ludzi.
Waldek
2013-11-16 10:03:05
Zawinił ? E zwolnię go niech sąd wyjaśni. Chcę odprawę emerytalną, najwyżej Rada się nie zgodzi. Wezmę wyższą subwencję najwyżej Gmina odda z odsetkami. Chcę ...... itd., itd. Taki styl zarządzania gminą można śmiało nazwać springerizmem.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-16 09:36:44
@ kart, dobre, dobre. Cztery ekspertyzy, dwie głowy, heheh
karp
2013-11-16 08:35:18
Inaczej zrobic nie mogła ,od momentu kiedy powiedziała,że o tym nic nie wiedziała. Niekoniecznie będzie sprawa sądowa. Załatwią mu jakieś konfitury np.w postaci zleceń, żeby nie szczekał i karawana pojedzie dalej. Radny Kasprowicz wkleił fragment ekspertyzy: "Dlatego też, ile głów tyle możliwych ocen". Regulamin pracy UM jest w tej sprawie jednoznaczny. Nie mogę jednak powstrzymac się od uwagi, że jest wiele głów, ale ekspertyzy powierza się półgłówkom.
logika
2013-11-15 23:34:23
Jak czytam komunikat to mnie śmiech bierze, tak się ta nasza burmistrz plącze. Pewno jest to "dzieło" sztabu kryzysowego - szefowa, Krzyzanowski i Lewicki. Widać, że ZS nie chce, ale musi go zwolnić. Zwalnia go dyscyplinarnie, ale sugeruje, ze sąd go uniewinni. Skoro tak sądzi, to po co go wyrzuca. to co wprost i to co jest miedzy wierszami niestety nie oczyszczają atmosfery, tylko ją zagęszczają. Zapętliła sie nasza władza. A gdzie był Ratajczak, bezpośredni przełożony pana Sławka. Był ślepy czy głuchy? A może też kręcił lody? A pani Szeliga to co nie wiedziała? Nie słyszała, nie widziała?
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-15 23:03:45
Jak skąd Nowak dostał sikora? Najbliżsi mu go podarowali, on tak lubi zegarki :)
xxx
2013-11-15 22:48:29
Teraz Ambroziewicza powinien prześwietlić Urząd Skarbowy czy były ujawniane dodatkowe przychody. jeżeli nie to 75% podatku od nie ujawnionych przychodów. Ta sama procedura będzie przeprowadzona wobec byłego już ministra Nowaka. Zapomniał skąd dostał zegarek za 17 tys.
Ciekawy
2013-11-15 22:00:57
A co z innymi urzędnikami, którzy wydawali decyzje o uwarunkowaniach środowiskowych i poświadczali nieprawdę, ze były konsultacje z mieszkańcami??? Pod tymi decyzjami podpisywała się burmistrz Mosiny Z.S.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-15 21:31:51
Mieli czas żeby po sprzątać. Swojego czasu robiła to rządnica, wg NIE, ale ją zwolnili.
aga
2013-11-15 20:42:59
Gra pozorów do końca, Titanic szedł na dno a orkiestra grała...
Waldek
2013-11-15 20:32:59
c.d. @wyczytane: a Zosia mówi: jestem gotowa na każdą kontrolę. Przejrzysta Gmina !
wyczytane
2013-11-15 19:50:29
Łukasz Cieśla w artykule, który zapewne ukaże się jutro w "Głosie Wielkopolskim" pisze "Z naszych ustaleń wynika, że sprawą urzędnika niedawno zainteresowało się także CBA". http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/1042993,gmina-mosina-dyscyplinarka-urzednika-pracujacego-dla-family-house,id,t.html
taboret
2013-11-15 19:11:16
I tak jest. Dewelloper tylko w tle.
cytat z karpia z 30-10
2013-11-15 18:09:10
"Mafia wyrzuca czasami z ssań jakiegoś żołnierza, gdy ją gonią wilki. To cena za możliwość kontynuowania przestępczej działalności." Karp trafnie przewidział co szefowa zrobi z Ambrożewiczem.
Kasia
2013-11-15 17:19:03
Zwalanie winy na dewelopera i czepianie się na siłę i jest conajmniej niesmaczne. Jeśli chcecie mieć do kogoś pretensje to tylko do pani burmistrz.
taboret
2013-11-15 16:01:52
Wszelkie furteczki zostały pootwierane, cytata z opinii to nic innego jak poświadczenie tego.
mieszkaniec
2013-11-15 15:27:30
taboret: dziękuję. Może trzeba wysłać linka do burmistrza. To pomoże przyspieszyć procedury mosińskie w sprawach o inf. publ.
o co tu chodzi
2013-11-15 15:23:23
Nic nie rozumiem. Czytam komunikat i wychodzi, jakby Z.S. zwolniła Ambrożewicza wbrew sobie? To dlaczego to zrobiła? Żeby chronić siebie, bo prokurator prowadzi postępowanie w sprawie łącznika, a jednocześnie Ambrożewicz nie ma się obawiać, bo wskazuje drogę sądową i nie wiadomo, jak sprawa się skończy? A nie powinniśmy poznać zdania burmistrza transparentnej gminy? Co sądzi o swoim urzędniku? Zamówiła 4 opinie (darmowe!!!!!) i nadal nie wie. Winny, tzn. stronniczy, czy nie. Jak nie wie, niech zapyta ludzi w Mosinie, co sądzą o wz dla Pyzy. Co sądzą o bliźniaczym budynku w Mosinie i Poznaniu. I co sądzą o roli Z.S. przy wydawaniu wz dla FH.
taboret
2013-11-15 15:14:59
@ mieszkaniec ::: Sądzę że tak lecz kiedy??? http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1295013-dokumenty-urzedowe-powinny-byc-jawne.html
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-15 15:07:59
skoro gmina nie zapłaciła za opinie prawne, to kto? Deweloper dla którego pan Ambrożewicz pracował?. Cytuję fragment komunikatu pani burmistrz w tej sprawie: prawnicy podkreślają, że pracownik zwolniony w w/w trybie z pewnością nie zrezygnuje ze skierowania sprawy na drogę sądową, a wówczas to niezawisły sąd ostatecznie oceni zaistniały przypadek i wyda stosowny wyrok. Oczywiście, że tak będzie, że to sąd wyda wyrok. To pewne na 100 %. Pytanie jest jednak takie, jakie działa przeciwko Ambrożewiczowi wytoczy burmistrz wraz z kancelarią Sowisło.? Czy jak w moim przypadku pójdą aż do Sądu Najwyższego, aby dochodzić swoich racji, czy poprzestaną na korzystnym wyroku dla Ambrożewicza wydanym przez rejonowy sąd pracy w Środzie. Stawiam na to drugie rozwiązanie, bo jest wiele pilnych spraw jeszcze do załatwienia w tej kadencji.
tubylec
2013-11-15 14:43:24
Nie wierzę .." W żadnej opinii nie znalazło się kategoryczne stwierdzenie, że doszło do naruszenia przepisów prawa, a jedynie zapisy, że istnieją przesłanki, iż mogło do nich dojść." Rany, to tak trudno posypać głowę popiołem, że popełniła błąd, nie przypilnowała .... ? Jakie przesłanki ? Proponuję, żeby każdy użytkownik tej strony zapytał swojego szefa, czy może po godzinach pracować u konkurencji .... Dyscyplinarka z punktu , bez wątpliwosci i zapytania prawników. No ale jakos mnie to nie dziwi, w koncu prawo ma regulowac spoleczenstwo i chronic elyty .
tubylec
2013-11-15 14:38:43
Na 4 łapy. Teraz FH zatrudni, a urząd w Mosinie będzie dalej wydawał decyzje. SA został odstrzelony, szkoda tylko, że Zofija wyszła cało.
zastanawiam się
2013-11-15 14:37:23
Jak to się dzieje, ze nagle prawnicy pracują za darmo? Jeśli im nie zapłacił urząd to kto?
mieszkaniec
2013-11-15 14:32:37
przepraszam, miało być opinii prawnych, za które tym razem nie zapłacili
mieszkaniec
2013-11-15 14:30:41
Czy radni i mieszkańcy będą mogli zapoznać się z treścią wszystkich opinii prawnych, za które zapłacili?
Małgorzata Kaptur
2013-11-15 13:58:34
Sławomir Ambrożewicz został zwolniony dyscyplinarnie. Na podstawie przepisu art. 52 par. 1 pkt 1 kp pracodawca może rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Aby zatem pracodawca zyskał uprawnienie do rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem w tym trybie muszą zostać spełnione dwie przesłanki: 1. musi dojść do naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, 2. naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych powinno być ciężkie. Burmistrz jednak sugeruje, że sprawa nie jest jednoznaczna, a opinie prawne (DARMOWE) podzielone, a niezawisły sąd oceni ten przypadek i wyda stosowny wyrok. http://www.mosina.pl/asp/pl_start.asptyp=13&sub=0&subsub=0&menu=50&artykul=5645&akcja=artykul
Jola
2013-11-13 08:10:40
jola82 :) chyba jeszcze nie masz rodziny lub nie masz pojęcia jak powinno wygladać osiedle przyjazne rodzinie :) W naszych wypowiedziach piętnujemy nieuczciwych urzedników, bylejakość i ogólne przyzwolenie na cwaniactwo i prywate ! Pan o którym tu mowa, urzednik utrzymywany z naszych podatków bawi sie w kolesiostwo którego prawo najzwyczajniej zabrania. Jolu82 nie pisz o ,,najazdach,, (tureckich?;)) bo to kiepski argument.
taboret
2013-11-12 21:52:59
@ jola 82 ::: Mylisz się że to insynuacje, to fakty. Niepotrzebnie odsyłasz do teorii spiskowych(komisji Maciarewicza), zapoznaj się z pracą tej komisji i jeżeli potrafisz osądź, lecz nie o tym tu mowa. Piszesz : "Dziwne, że w Poznaniu potrafią docenić osiedle leśne, bo jest pokazywane w różnych konkursach jako przykład rodzinnego osiedla,"zgoda lecz odpowiedz sobie na pytanie jakby ogłoszony byłby konkurs na najlepsze osiedle p/t ekologiczne; przyjazne dzieciom; rozwiązań komunikacyjnych; dostępu do infrastruktury szkolnej i przedszkolnej; zabezpieczenia p. poż. Jaki wynik osiągnęło by w tym konkursie? @ janusz ::: To nie nagonka lecz uświadomienie potencjalnych wyborców co do sytuacji.Piszesz że jesteś starym mieszkańcem i jednocześnie zgadzasz się z wypowiedzią p Joli " a w naszej gminie starzy mieszkańcy ciągle na nie najeżdżają" ?
mieszkaniec
2013-11-12 21:32:50
jola83: kto według Ciebie jest starym mieszkańcem, a kto nie starym? Proszę podaj cytaty najeżdżania na osiedle. Kto tu najeżdża na dewelopera? Nikt. Tutaj jest dyskusja na temat nieetycznego i niezgodnego z prawem zachowania urzędnika o nazwisku Ambrożewicz.
janusz
2013-11-12 19:29:08
jestem starym mieszkańcem, ale zgadzam się z tym co napisała pani jola82. Gminie nie jest potrzebna nagonka na dewelopera, bo to tylko spowolni inwestycje w naszym regionie i odstraszy innych potencjalnych inwestorów. Dlatego nie szukajmy sensacji na siłę. Chcemy zmienić władze gminy to poczekajmy na wybory.
jola82
2013-11-12 18:44:52
Dlaczego wypisujecie to insynuacje? Osobom, które lubię teorie spiskowe polecam dołączenie do komisy Macierewicza. Dziwne, że w Poznaniu potrafią docenić osiedle leśne, bo jest pokazywane w różnych konkursach jako przykład rodzinnego osiedla, a w naszej gminie starzy mieszkańcy ciągle na nie najeżdżają.
Wojciech
2013-11-12 18:40:58
trzeba być nowoczesnym aby robić gałe pyzie!
tubylec
2013-11-12 08:46:42
Pani Małgosiu, rozumiem troskę o etykę, ale po drugiej stronie ma pani przeciwnika, który do żadnych zasad nie stosuje .
poinformowan
2013-11-12 00:24:25
Komentarz usunięty dnia: 12.11.2013: Wszystko co Państwo napiszecie, musi być możliwe do udowodnienia, np. w sądzie. W przeciwnym razie jest plotką, a to nie jest właściwe miejsce do jej powtarzania. Zdanie zaczynające się od "Podobno..." to informacja niepotwierdzona, czyli plotka.
Waldek
2013-11-11 21:05:18
Kurek został przykręcony. Ostatni Kurier już nie taki kolorowy.
!!!
2013-11-11 20:38:53
Jałmużna to właściwe słowo. 5 tysięcy na festyn, żeby potem kupić łącznik ekologiczny. Ale 5 tys. dla Waligórskiego to nie jedyny argument za łącznik i wz-tki. PAAS to kolejny argument. Jeszcze nie poznaliśmy argumentów użytych wobec Z.S. Bo być musiały. Bez zgody burmistrza nic nie miało prawa się wydarzyć.
Jacek Fordon
2013-11-11 19:53:47
To, że Waligórski vel Fronczewski zwraca się po jałmużnę na festyny to wiem. W mojej obecności kiedyś powiedział, że " jak potrzebuje pieniądze na festyn we wsi to idę do niego i dostaję 5 tyś bez problemu od ręki " Teraz po latach chyba wiem do kogo chodzi. ON daje, ale na pewno oczekuję coś w zamian. Podobnie było z Wartą Poznań sponsorował, bo sądził, ze inaczej potoczą się losy terenów stadionowych. Już nie sponsoruje.
zdziwiony
2013-11-11 19:30:44
Dlaczego na ostatniej stronie Kuriera, razem z reklamą FH nie ma reklamy pracowni PAAS? To chyba jakieś niedopatrzenie pani redaktor. Jakby ktoś nie wiedział to PAAS prowadzi urzędnik Gminy Mosina, nazywa się Ambrożewicz i ten budynek reklamowany w Kurierze jest jego autorstwa. Po godzinach urzędowania w Mosinie projektuje dla FH. Przed południem wydaje WZ dla FH, o które nie wolno nawet pytać, a po południu dla tej samej firmy robi projekty. Też się tym nie chwalił. Bardzo skromny urzędnik i projektant, który nie lubi reklamy. Ale mleko się wylało i teraz już wszyscy poznali dzieła Ambrożewicza.
kto pyta, nie bładzi
2013-11-11 19:17:27
Pani Małgorzato, skarbnik gminy nawet jak chciałaby udzielić informacji Stowarzyszeniu nienowoczesnemu, czy radnym nienowoczesnym, nie ma pozwolenia od Z.S. Szeliga, Ambrożewicz i wszyscy, do jednego, wszyscy mogą udzielać wywiadu nowoczesnym, bo tam nie ma pytań niewygodnych dla burmistrza. To wszystko. Przecież Z.S. mówi, że działa transparentnie, więc to ma wystarczyć. Komu to nie wystarcza to wróg Z.S., bo zamiast słuchać ma czelność pytać np. o WZ dla Pyzy. To są standardy demokracji mosińskiej.
Waldek
2013-11-11 15:06:42
Pani Burmistrz zapytana w tej sprawie napewno odpowie że nic jej o takim wywiadzie nie wiadomo bo ...... Kuriera nie czyta ! A tak na marginesie: mimo Święta Narodowego Kurier był dziś kolportowany. Nowocześni wstyd i hańba żeby w takim Dniu roznosić taki chłam i z taką reklamą na ostatniej stronie ! To dowodzi że straciliście poczucie przyzwoitości i zmierzacie pewnym krokiem na śmietnik historii. Bogu niech będą dzięki !
Małgorzata Kaptur
2013-11-11 14:07:56
Kiedy w czerwcu w pokoju 120 poprosiłam o informację czy zostały wydane warunki zabudowy w miejscu istniejącej drogi w Czapurach - chodziło o p. Sprusińskiego - M. Szeliga zamiast TAK lub NIE powiedziała - proszę złożyć zapytanie na piśmie i w terminie 14 dni uzyska pani odpowiedź. Kiedy powiedziałam, że nie pytam jako radna, tylko autor artykułu, który się ukaże za 3 dni w "Czasie Mosiny" wynurzył się Sławomir Ambrożewicz i powiedział, że urzędnicy nie udzielają wypowiedzi do prasy. Od tego w urzędzie jest pan Lewicki - asystent do spraw mediów. Odeszłam z niczym. W ostatnim numerze KURIERA jest wywiad ze skarbnikiem gminy, panią Marią Borowiak. Więc jak to jest? Skarbnik udziela wywiadu na całą stronę do pisma wydawanego nie przez urząd tylko przez jedno ze stowarzyszeń, a wypowiedź złożona z jednego słowa - tak/nie do pisma innego stowarzyszenia jest niemożliwa? Po raz kolejny pytam o standardy w urzędzie. Pani Mario, co zrobiłaby Pani, gdybym ja się do Pani z taką prośbą zwróciła? Czy również dla naszego pisma opracowałaby Pani taki ładny wykres?
Karol
2013-11-11 11:45:23
Nie widziałem jeszcze tego nowego Kuriera i nie uwierzę dopóki nie zobaczę na własne oczy. Jak jest w nim reklama FH to "Nowocześni" mają mieszkańców za matołów. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprzedaży FH gruntu za grosze, Ambrożewicz zamiast uczciwie pracować dla dobra gminy dba o interes Pyżalskiego i w tej atmosferze nieprzyjemnego zapachu Nowocześni idą do Pyzy po prośbie po pieniądze i pchają go na afisz. Pani redaktor Jolanta Szymczak strzeliła sobie w stopę, a przy okazji przestrzeliła kolano ZS.
x
2013-11-11 11:14:21
Ciekawe kto załatwił tę reklamę dla KURIERA. Cichy, Raźny, Kędziora i Demuth znają tylko nazwisko. Stawiam na Waligórskiego, który jest w dobrych kontaktach z JP i wielokrotnie wydeptywał ścieżki po jałmużnę na festyny. Jest też adwokatem Family House i entuzjastą takiego budownictwa w Czapurach. Pozostaje jeszcze sama szefowa, no bo Ambrożewicza mimo że ma teraz więcej czasu nie podejrzewam o taką głupotę.
bezczelny
2013-11-11 10:50:14
Pyza miał i ma argumenty. I nie tylko chodzi o Ambrożewicza. Przede wszystkim chodzi o Springer. Ostatnia reklama FH w Kurierze pokazuje, ze argumenty są mocna, a zamówione 4 opinie prawne są po to, żeby pokazać, że coś było nie tak, ale przepisy dziurawe (to ulubione przepisy zastępcy Ratajczaka), no więc Ambrożewicz nic złego nie robił i robi. A hałas robi bezczelna garstka ludzi.
Karol
2013-11-10 20:37:56
Wy nie mieliście argumentów, to znaczy mieliście, ale nie takie, które były potrzebne, a Pyza je ma. Takim argumentom uległ ten AS i wcale nie powiedział pas tylko PAAS ;-)
Jacek Fordon
2013-11-10 20:22:27
Wracam pamięcią do 2008 roku kiedy to Pan Ambrożewicz na Sesji RM wygłosił swój pogląd odnośnie budowy szamb. Przypomnę po krótce, że w naszej wsi dla 32 działek !!! został stworzony MPZP. Warunkiem uzyskania pozwolenia na budowę było korzystanie z istniejącej infrastruktury, której nie było i częściowo nie będzie do 2022 roku. Wtedy to Pan Ambrożewicz na Sesji właśnie wyraził swój sprzeciw i oburzenie, że jako to w XXI wieku budować szamba !!! Chodziło o dopuszczenie 32 szamb na 11ha terenu. Jakoś po tym czasie FH w Czapurach stworzyło MEGA bombę ekologiczną za aprobatą tegoż samego PANA AMBROŻEWICZA. Czym oni jego przekonali do takiej decyzji a my tego nie mieliśmy.
Waldek
2013-11-10 13:39:40
P.S. Jacek Fordon Obok popiersia Pyżalskiego proponuję też postawić popiersie ,,Słońca Czapur,, Waldemara Waligórskiego.
Jacek Fordon
2013-11-10 13:25:35
@ odpowiedź dla Jacka Fordon: Tak, sponsoring FH klubu Warty spowodował doczekanie 100 Lat istnienia. Sponsoring był tak długo jak w tym widział interes właściciel FH. Kiedy się okazało, że Poznań utarł nosa przewidując dalsze działania FH w sprawie terenu stadionu Warty skończył się sponsoring. To tez jest fakt z za monitora. FH stać na sponsoring zarabiając na nas. jola82@: przejedź się po innych osiedlach w naszej Gminie. Zobaczysz różnice co mają inni a Wy nigdy nie będziecie mięli. Postawcie popiersie na wjeździe na Wasze osiedle dobroczyńcy Pyżalskiego.
taboret
2013-11-09 15:38:01
@ jola82::: "jola82 2013-10-31 20:36:07 Może Ci co teraz się odezwali nie najeżdzają na mieszkańców osiedla leśnego, ale często można spotkać w innych komentarzach". Teraz ten ostatni twój wpis rozbudowany o dewelopera???. W czyjej jeszcze staniesz obronie.Czy o obliczu przedstawianych faktów nie widzisz potrzeby dyskusji na ten temat?
odpowiedź dla Jacek Fordon
2013-11-09 15:11:28
Widac, ze nie jestes kibicem Zielonych, ani nigdy nie byłes na ich meczu. Najlawteij jest komentowac za monitora. No wiec powiem Tobie jak bylo, gdyby nie wsparcie FH ten klub nie doczekalby swojego stulecia. Rozumiesz? Zaslugi FH sa tutaj faktami!
jola82
2013-11-09 14:57:40
proszę przestać się czepiać pana Pyżalskiego, to nie on decyduje kto rządzi w gminie Mosina, tylko obywatele w wyborach. Poza tym już wcześniej prosiłam w imieniu mieszkańców osiedla leśnego, aby nie najeżdżać na nas i dewelopera w komentarzach.
Roman
2013-11-09 10:51:18
Dwaj deweloperzy, czy jest jeszcze coś, o czym nie wiemy?
Do Mosina to nie Poznan
2013-11-09 00:05:38
A ściślej sprawę ujmując to rządzą dwaj deweloperzy a pomiędzy nimi kukiełka pociągana za sznurki.
Waldek
2013-11-08 20:44:10
A na facebooku burmistrza Krzyżanowskiego kolejna porcja osiągnięć Gminy no i najważniejsze: Waldemar Waligórski otrzymał stypendium naukowe ! Brawoooooo !!!
Mosina to nie Poznań
2013-11-08 17:11:04
W Mosinie przecież nie decyduje burmistrz. Decyduje Pyżalski, jeśli chodzi o jego sprawy. To każdy widzi, tylko nie każdy mówi o tym. Karp ma rację. Gdy Ambrożewicz na urlopie, bez pośredników kierować się do FH.
Jacek Fordon
2013-11-08 16:12:01
Poznań poradził sobie z FH, bo w porę uchwalił plan dla terenu gdzie stoi stadion Warty. Ten teren pozostanie miejscem dla sportu nie dla developerów.
Jacek Fordon
2013-11-08 16:09:59
W Poznaniu poradzili sobie z Panem Pyżalskim, bo chcieli. U nas raczej takiej woli nie było i nie ma. Mam na myśli KS Warta. Darmowe kiełbasy itp itd podczas meczów. Od początku wiadome było po co to robią. Fajny teren w drogim miejscu. Klub pociągnie się kilka sezonów żeby nie było, a potem upadek grabież terenów po stadionie i budujemy drogie apartamenty jak Nikiel w Antoninku po 8000 zł.m2 Niestety zawodnicy nie mają sponsora już i wypłat. Od nowego roku ma się ich kondycja poprawić. Tyle nadziei z FH wiele osób wiązało. Niektórzy się w porę opamiętali inni niestety trwają w tym dziwnym układzie do dziś.
taboret
2013-11-08 15:56:05
@ Kormoran ::: Regulamin pracy urzędu par 22 1.Podstawę opracowania rocznego planu urlopów wypoczynkowych w Urzędzie stanowią plany referatowe, opracowywane na rok następny do 31 grudnia danego roku. 2.Referatowe plany urlopów wypoczynkowych sporządzają kierownicy na podstawie wniosków pracowników, uwzględniając obowiązek zabezpieczenia normalnego toku pracy referatu. 3.Kierownicy przedkładają tak sporządzone plany referatowe do akceptacji właściwego decernenta, tj.Burmistrza, Zastępcy Burmistrza,Sekretarza, bądź Skarbnika. 4.Po uzyskaniu akceptacji, o której mowa w pkt. 3, referatowe plany urlopowe przedkładane są do Referatu Organizacyjnego, który sporządza zbiorczy, roczny plan urlopowy. 5.Plan, o którym mowa w pkt. 4, zatwierdza Burmistrz Gminy http://www.prawo.egospodarka.pl/43656,Urlop-wypoczynkowy-trzeba-znalezc-zastepstwo,1,34,3.html
karp
2013-11-08 13:12:03
Teraz pewnie należy zwracac się bezpośrednio do Family House. Po co niepotrzebni pośrednicy.
Kormoran
2013-11-08 13:09:19
Mam pytanie! Pan Ambrożewicz jest na urlopie, moja sprawa jest uzależniona od jego podpisu, w poniedziałek zostałem odesłany z kwitkiem, bo pozostali pracownicy pokoju planowania nie mają kompetencji do podpisania papierów. Czy nie można wyznaczyć jakiegoś zastępstwa? Sprawy obywateli są odraczane, nie wiadomo do kiedy, bo urlop może się jeszcze przedłużyć. Co jeśli Pan Ambrożewicz pójdzie na zwolnienie lekarskie, czy wtedy wydział planowania zostanie zamknięty, bo nie będzie mógł pełnić swojej funkcji? Niech Gmina nie kpi z ludzi tylko wyznaczy zastępstwo.
Jacek Fordon
2013-11-06 16:36:16
Przypomina mi się sytuacja sprzed kilku lat, kiedy to wspólnie z sąsiadem weszliśmy do pokoju 120 i dalej do skrzętnie podsłuchującego Pana kierownika. Próbował wielu sztuczek żeby nas wypchnąć z pokoju nawet sam wychodził a my czekaliśmy na niego. Generalnie gość jest słaby. Fizycznie to widać ale emocjonalnie również tak jest. Doszło do takiego momentu, że własne krzesło podnosił i uderzał o podłogę. Mieliśmy wrażenie, że chętnie by nam przypierd....... . Wtedy byłby jego koniec. Szkoda, że tego nie zrobił teraz nie byłoby tego tematu.
co można zrobić
2013-11-06 12:19:21
Może należy poinformować ludzi, dlaczego plany miejscowe dla jednych terenów są konieczne, a dla innych nie. Zastępca Ambrożewicza nie wyjaśni tego ludziom na spotkaniach dot. wyłożenia planów, bo arogancja urzędnicza jest sposobem na przekręty i pustoszenie budżetu. Większość radnych też siedzi cicho, bo tak każe Springer. Może radni opozycyjni uświadomią mieszkańców. To są sprawy strategiczne dla ludzi i gminy.
taboret
2013-11-06 11:27:21
@ skoro ::: To jest właśnie ta krótkowzroczność(zamierzona lub nie). Najpierw podejmuje się taką "nieprzemyślaną" decyzję, a potem okazuje się, że zgodnie z prawem inaczej nie można (to u nas staje się normą).
aga
2013-11-06 11:08:52
W poniedziałek było wyłożenie planu, dzisiaj w Czapurach planu, za kilka dni w Rogalinku, a kierownika nie ma. Zastępca tak samo wiarygodny jak AS.
Jola
2013-11-06 10:53:25
...i interes Pyzy no i własny !
skoro
2013-11-06 10:36:22
Skoro jest luka w przepisach, a nasza burmistrz ma tak doskonałą obsługę prawną, to jest doskonale zorientowana w temacie. Więc wystarczyło wywołać plan dla Pyżalskiego i pobrać opłatę. Ale Z.S. nie chciała, żeby do kasy gminy wpłynęła opłata planistyczna. Ona wolała, żeby zarobił Pyzalski. Oto cały problem opłaty planistycznej. Tutaj nie zwalajmy winy na przepisy. To jest trywialnie proste, tylko trzeba chcieć dbać o interes publiczny a Z.S. dba o interes Pyzy.
karp
2013-11-06 08:11:38
Podrzucam temat do kolejnej ekspertyzy kancelarii Sowisło. Powinna odpowiedziec na pytanie czy: Mieszkańcy Mosiny i okolic jako sponsorzy Warty, powinni miec prawo do darmowych biletów?
CholeraJasna!
2013-11-05 22:52:08
Czemu skoro wszyscy huczą na ten temat to NIC SIĘ NIE DZIEJE!! Czemu osiedla nadal powstają, czemu nadal są przekręty. Czemu Państwo to widzi i nic nie robi. Wszyscy wiedzą a nic się nie zmienia. O co tu chodzi do cholery? To już jest szczyt bezczelności kiedy wszyscy widzą że są przekręty a każdy udaje że nie widzi!
taboret
2013-11-05 22:27:16
Związek Gmin Wiejskich RP,
Związek Powiatów Polskich
Federacja Regionalnych Związków Gmin i Powiatów Polskich
Czy te związki nie potrafią zadbać o swoje(masze)dochody, a wystarczyłoby do zapisu w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dodać oraz opłaty w związku ze wzrostem wartości nieruchomości na skutek wydania decyzji o warunkach zabudowy.
taboret
2013-11-05 21:45:16
Ciekawe wytłumaczenia niektórych kwestii powiązanych z tym wątkiem
http://www.warunki-zabudowy.com.pl/2013/01/23/warunki-zabudowy-a-renta-planistyczna/
taboret
2013-11-05 21:18:41
Zdaniem NSA w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym istnieje luka w regulacji związanej z ustalaniem stawki procentowej opłaty w związku ze wzrostem wartości nieruchomości na skutek wydania decyzji o warunkach zabudowy. Jest to luka rzeczywista a nie pozorna. Nie sposób bowiem przyjąć, iż celem ustawodawcy było nieuregulowanie tej istotnej dla ustalenia wysokości tej opłaty w sytuacji, gdy ustawodawca w art. 63 ust. 3 w zw. z art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 6 wskazanej wyżej ustawy przewidział uprawnienie do jej pobierania. Rozważenia wymaga więc, czy luka ta może być uzupełniona przy zastosowaniu wykładni systemowej. W ocenie NSA nie jest to możliwe. Wymagałoby to bowiem zastosowania w drodze analogii art. 15 ust. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wobec tego w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości ustalenia stawki procentowej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wskutek wydania decyzji o warunkach zabudowy, a tym samym nie ma możliwości nałożenia takiej opłaty.
taboret
2013-11-05 21:02:25
@Łukasz Kasprowicz -radny gminy
http://www.budownictwo.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/renta-planistyczna-i-oplata-adiacencka-w-swietle-najnowszego-orzecznictwa
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/zmiana;warunkow;zabudowy;a;oplata;planistyczna,233,0,685545.html
Waldek
2013-11-05 20:44:54
do,, wkurzony podatnik na maxa @ ,,- życzenie Twoje może się spełnić ! Idź 21 listopada 2014 roku na wybory i prawidłowo zagłosuj. Na kogo ? No właśnie na kogo ?
wkurzony podatnik na maxa
2013-11-05 20:01:38
Nie życzę sobie, żeby burmistrz robiła prezenty Pyzie. Niech robi prezenty za swoje. Ja tez robię prezenty za swoje, a nie za cudze. To są jakieś jaja na maxa. Budowa bez planu na wz, nam wciskają kit, że plan zbędny a teraz dowiadujemy się dlaczego. Plan by przeszkodził zrobić dobry interes Pyzie. No to on zrobił interes, a my straciliśmy. Bo Springer i towarzystwo tak uradzili. Robią prezenty za nasze pieniądze.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-05 19:36:21
Brak planu miejscowego dla 18 hektarów zabudowy, to dopiero plan... finansowy. Biegły powinien wyliczyć straty z tytułu utraty opłaty planistycznej. Mówimy tu o 30 % różnicy wartości gruntu przed i po planie, przy sprzedaży przed upływem 5 lat od uchwalenia planu. Co do Czapur te 30% wylicza się z różnicy wzrostu z 4 do 100 złotych( minimum) , czyli za metr powinno wpłynąć do gminy ok 30 złotych., a przypominam, mówimy o 18 hektarach czyli o 180 tysiącach metrów, czyli 5,4 miliona złotych, które nie trafiły do budżetu. Fajnie?
ciekawy
2013-11-05 18:57:13
A co z opłatą adiacencką na skutek podziału gruntu na działki w wyniku otrzymanych warunków zabudowy ?
Waldek
2013-11-05 18:52:27
Jako poddany Jaśnie Wysokości Sołtysa Czapur i Przewodniczącego Rady Miejskiej w Mosinie oraz przeciwnik Nowoczesnych spieszę donieść że podatek na rok 2014 pozostaje na niezmienionym poziomie. Źródło : zasłyszane informacje na tyłach sklepu w Czapurach, w czasie picia piwa w miejscu niedozwolonym !
do radnych nowoczesnych
2013-11-05 18:30:25
Nie życzę sobie podwyższania stawek podatku na 2014. Ambrożewicz dorabia w urzędzie, bo gł. zysk to projekty dla byłego gangstera Pyzy. Springer sprzedaje za bezcen ziemię Pyzie. To chyba mamy eldorado budżetowe. Nie chcę słyszeć o nowych stawkach podatku, bo nie chcę płacić tym, którzy moich pieniędzy nie szanują. Wkurzony.
Orwell
2013-11-05 18:04:52
Ja się taboret nie za bardzo irytuję. Mnie jasny piorun strzela jak czytam, że cztery opinie prawne sobie burmistrz zażyczyła. Zgodnie z przytoczonym tu przepisem kolega kierownik już od wczoraj nie powinien przynależec do uczciwej wiary urzędniczej (jeszcze trochę ich zostało). A tu się jeszcze blond burmistrz powołuje się na stwierdzenie niejakiej Kopińskiej z Batorego, że przepisy są nie za ostr. A któż to jest Kopiński do diabła ? Pierwszy prezes Sądu Najwyższego? Prezes Trybunału Konstytucyjnego ? W dzisiejszym Głosie papierowym wyczytałem, że HGW w Warszawie zdymisjonowała odpowiednika naszego S. Ambrożewicza, niejaką Jolantę Zdziech-Zapartę, naczelniczkę Wydziału Architektury. Wydała ona pozwolenie na budowę, nieopodal kolumny Zygmunta, dla jakiegoś kontrowersyjnego biurowca, nieprzystająscego do Krakowskiego Przedmieścia. Koszt budowy tego cudo ma wynieść 130 mln. Ale za to nie poleciała. Poleciała za to, że współtworcą projektu był... jej syn niejaki Bartosz Zaparty. Ten kraj jest tak przeżarty korupcją,kolesiostwem, "układami zamkniętymi", sitwami, że boję się, że nic tu nie da się z tym bałaganem zrobić. W naszej gminie też.
taboret
2013-11-05 17:26:14
@ Orwel ::: Irytujesz się kpiną tych słów o żonie cezara, a to właśnie pokazuje sposób jak mamy rozumieć taką sytuację(mimo że tak jest, to tak ma nie być, bo ja tak wam mówię). To takie samo stwierdzenie jak A Michnika o Jaruzelskim i Kiszczaku , że byli ludźmi honoru (relatywizacja pojęć)
Orwell
2013-11-05 15:02:24
Żona Cezara? Co za kpina. Żony Cezarów, tak jak ich mężowie, za święte nie były. Z.S. zapomniała, że ryba psuje się od głowy. Niektórzy pracownicy skrzętnie obserwowali działania Z.S. całej tej wysoko postawionej sitwy, no i zaczęli sobie pozwalać. Odstrzelony bedzie za chwilę jeden. Co dalej, zobaczymy, postępowania trwają.
prawdziwek
2013-11-05 14:28:48
W tym urzędniczym raju powstał nie tylko cień wątpliwości, zostało podkopane zaufanie do urzędu jako takiego, przede wszystkim do samego burmistrza i do nieudolnych zastępców. Burmistrz mówi dziennikarzowi, że urzędnik powinien być jak żona Cezara. Śmiać się chce i tyle.
taboret
2013-11-05 14:24:49
@ karp ::: Masz 100% racji. Dodałem to na potwierdzenie. To jest moim zdaniem bezdyskusyjne, teraz należy się spodziewać konkretnych decyzji ze strony burmistrza.
prawdziwek
2013-11-05 14:21:51
Papier sobie i życie sobie. Mnie najbardziej rozwala motto Kodeksu Etyki - "Być tylko uczciwym to za mało. Najważniejsze to kierować się uczciwością." Demokryt i potem te papierowe zasady: " kierować się obiektywizmem i bezstronnością, ... a naczelną zasadą niech będzie jasność procedur oraz dokumentacji, która nie pozwoli, aby powstał cień wątpliwości co do uczciwości naszych działań."
karp
2013-11-05 13:31:45
@taboret Tak i to napisałem poniżej i co wynika z Regulaminu Pracy UM w Mosinie. Tam też opisane są konsekwencje. Jeszcze raz polecam lekturę § 10 http://bip.mosina.pl/zasoby/files/archiwum/biuletyn-informacji-publicznej/jednostki-organizacyjne/urzad/organizacja/regulamin-organizacyjny/regulaminy-urzedu-miejskiego-w-mosinie/regulamin_pracy.pdf "4. Oświadczenie o prowadzeniu działalności gospodarczej pracownicy składają w Referacie Organizacyjnym. 5. Uchylanie się od obowiązku złożenia oświadczenia, o którym mowa w ust.3, jak również złożenie oświadczenia nieprawdziwego stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. "
a tak...
2013-11-05 12:43:58
a tak nawiązując do dyskusji, SA to nie jedyny kierownik w UM, który prowadzi działalność, są ( lub już byli ze strachu) także inni.
czytelnik Głosu Wlkp.
2013-11-05 12:23:43
Arogancja urzędnicza. Tak określa władzę w Mosinie SKO. Nie jest to więc opinia sfrustrowanych opozycyjnych radnych, a opinia organu nadrzędnego. Co się stało, ze transparentny urząd stał się arogancki? Odpowiedź jest prosta. Niejasne powiązania z biznesem. Nie chcesz i nie możesz wtedy mówić prawdy. Musisz być bezczelny, jak ludzie pytają, bo prawda cię pogrąży. Ambrożewicz, to tylko element tej machiny. Główna przyczyna to uwikłana burmistrz.
podaję sygnaturę
2013-11-05 00:07:42
Wyrok SN z 15 lutego 2006 r. (II PK 134/05, OSNP 2007/1 – 2/6).
Jan Marciniak
2013-11-04 23:25:41
do: i kolejne - z orzecznictwa Sądu Najwyższego - proszę podać link wyroku. Prześlę go Burmistrzowi, radcy Z. Kmiecikowei, kancelarii Sowisło&Topolewski. Oszczędzę im pracy, a może i Burmistrz zrezygnuje z tej opiniowej farsy
karp
2013-11-04 22:37:36
Burmistrz powiedziała,że nic nie wiedziała. Pracownik musi poinformowac pracodawcę o działalności na początku pracy i o wszelkich zmianach w tym zakresie. Musicie sprawdzic czy złożył w Referacie Organizacyjnym odpowiednie oświadczenie i czy w nim nie skłamał-§ 10 Regulaminu Pracy UM w Mosinie.
i wszystko jasne
2013-11-04 22:08:28
W całej gminie huczy od podejrzeń, że Pyżalski jest na specjalnych warunkach. Dowodów aż nadto. Jeden z nich projekty Ambrożewicza dla FH. Tylko burmistrz, zastępcy, Ambrożewicz i Waligórski udają, że nie rozumieją. Ale Sąd Najwyższy orzekł, że pracownik samorządowy nie może wykonywać dział. gosp., która u kogokolwiek może wzbudzić uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność. Czy zamówione opinie prawników mogą nie pokrywać się ze stanowiskiem SN?
i kolejna - z orzecznictwa Sądu Najwyższego
2013-11-04 21:56:47
Zdaniem Sądu Najwyższego, przyczyną dyskwalifikującą dalsze zatrudnienie pracownika samorządowego, który powierzonych mu kompetencji publicznych wyraźnie nie oddziela od prywatnej działalności gospodarczej, jest bowiem sama możliwość uznania jego zachowań jako rodzących podejrzenia o stronniczość lub interesowność nie tylko u współpracowników lub pracodawcy samorządowego, ale także u obywateli oczekujących praworządnego, bezstronnego i uczciwego załatwiania swoich spraw przez pracowników publicznej sfery samorządowej. Zatrudnienie w służbie publicznej wyklucza równoczesne wykonywanie działalności gospodarczej, która pozostaje w sprzeczności z obowiązkami pracownika samorządowego, zobowiązanego do unikania wszelkiego rodzaju sytuacji mogących u kogokolwiek wzbudzić uzasadnione podejrzenia co do jego stronniczości lub interesowności przy wykonywaniu urzędowych powinności publicznych.
darmowa opinia dla burmistrza
2013-11-04 21:55:33
O konflikcie interesów w działalności jakiejkolwiek władzy publicznej, zarówno państwowej jak i samorządowej, mówimy wówczas, gdy urzędnik podejmujący rozstrzygnięcie jakiejś sprawy bądź też uczestniczący w przygotowaniu tego rozstrzygnięcia, ma lub może mieć osobisty interes (finansowy lub pozafinansowy) w sposobie rozstrzygnięcia tej sprawy. Należy wyraźnie podkreślić, że konflikt interesów wchodzi w grę nie tylko wtedy, gdy urzędnik w danej sprawie działa w osobistym interesie, ale także wtedy, gdy istnieje obawa, że tak może działać, gdy wchodzi w grę choćby tylko teoretyczna możliwość, że troska o osobisty interes przeważa nad troską o interes publiczny.
karp
2013-11-04 21:16:38
No to kiepsko,dwójka przepadła. Myślałem,że wydawał wuzetki.
Waldek
2013-11-04 21:15:02
Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec; A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei, Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!... (Testament mój - J.SŁOWACKI). Radni Nowoczesnej Rzeczpospolitej Mosińskiej i Radni ich popierający: mówi Wam to coś ?
Jan Marciniak
2013-11-04 21:04:44
Do Łukasza: niech żywi nie tracą nadziei:) Do karpia: problem z tym, że Ambrożewicz nie wydawał decyzji w imieniu Burmistrza, stąd nawet nie musiał publikować oświadczenia majątkowego.
karp
2013-11-04 20:47:24
Ekspertyza karpia. Trzeba jak z AL Capone. Nie ta ustawa to inna:O ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej. Dotyczy to też osób wydających decyzje administracyjne-art.2.6. Naruszenie zakazu skutkuje:2. 12) Jeżeli zakazy, o których mowa w art. 4, narusza osoba, o której mowa w art. 2 pkt 6—6b, z wyłączeniem wójta (burmistrza, prezydenta miasta), właściwy organ, z zastrzeżeniem ust. 3—5, odwołuje ją albo rozwiązuje z nią umowę o pracę, najpóźniej po upływie miesiąca od dnia, w którym uzyskał informację o przyczynie odwołania albo rozwiązania umowy o pracę. Wiem,że opozycja biedna. Wezmę od was tylko dwójkę,numer konta później.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-04 20:04:48
Honor prawnika, dobre sobie. Znamy już też opinie Wokissu dla Mosiny. Opinie będą, jakie będą, a burmistrz i tak zrobi swoje, bo to tylko opinie prawników. W Polsce, jak powiadał Kmiecik, nie ma wykładni prawa i każdy prawnik może mieć swoją opinię, która nikogo z niczym nie wiąże. Opinie tych naszych(nie) zależnych prawników należałoby wysłać do kontroli przez Okręgowe Izby. Zwolnienie tego kierownika byłoby przyznaniem się do błędu przez panią burmistrz i odcięłoby jedną mackę tej urzędowej ośmiornicy. Nie liczcie na to moi drodzy.Ośmiornica, aby żyć, musi mieć sprawne wszystkie macki. Jeśli w tej sprawie szarpie się kierownika, to jaki udział ma w tym pani burmistrz i jej zastępcy? Nie chcę nawet myśleć.
Jan Marciniak
2013-11-04 18:50:36
Radca urzędowy Z. Kmiecik należy do Kancelarii Sowisło & Topolewski. Jeżeli ma napisać opinię, a także tak uznana kancelaria, do której należy, można być przekonanym, że opinia jego, jak i kancelarii będą zbieżne. Mimo że otrzymują wynagrodzenie od burmistrza nie będą narażać się na śmieszność i nie splamią honoru prawnika. Mam nadzieję, że opinię wykonają nieodpłatnie. Co innego WOKiSS. Za tego typu opinie stawka ok. 5 tys. Czy „Wspólnota” podejmie się tej pracy, zobaczymy. Jeśli tak, to stawka będzie podobna jak WOKiSS-ie . Cała ta sprawa ze zlecaniem opinii to jakaś farsa. Zapisy ustawy są jednoznaczne, polecam wyroki sądów w tych sprawach. Burmistrz Z. Springer ma miesiąc, a w zasadzie już mniej jak miesiąc, na podjęcie jedynej decyzji. Jeżeli będzie inna od powszechnie oczekiwanej Klub Koalicja Samorządowa składa zawiadomienie do prokuratury.
karp
2013-11-04 18:06:59
Jaka rzetelna ta Burmistrz się zrobiła. http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/1034187,mosina-urzednik-pracujacy-dla-family-house-w-konflikcie-interesow-burmistrz-pyta-prawnikow,2,id,t,sa.html Pyta osobno Kmiecika i Sowisło-śmiech.
Waldek
2013-11-04 17:11:05
Waligórski musi odejść !
Adam
2013-11-04 17:10:02
To jest świadome i celowe działanie na szkodę gminy.
podatnik
2013-11-04 16:59:58
To nam wyjasnia dlaczego nie było i nadal nie ma planu dla FH. Bo Pyzalski miał kupowac za grosze. A Waligórski bajki opowiadał, ze plan niepotrzebny bo FH ładnie buduje. Jak nazwać przyzwolenie burmistrza na te niezwykła łaskawość dla FH?
Małgorzata Kaptur
2013-11-04 16:18:58
Opłatę planistyczną nalicza burmistrz , jeżeli spełnione zostaną łącznie trzy warunki: plan miejscowy został zmieniony bądź uchwalony; w wyniku uchwalenia nowego bądź zmiany planu miejscowego wartość nieruchomości wzrośnie; właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa ją w ciągu pięciu lat od dnia, w którym plan zaczął obowiązywać. Wysokość opłaty wyrażona jest w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Nie może być ona jednak wyższa niż 30% całkowitego wzrostu. W Mosinie jest to zawsze 30%. Teren osiedla Leśnego to ok. 18 ha gruntu kupionego za grosze od rolników i gminy. Deweloper dostał szybko WZ, szybko wybudował i szybko podzielił na małe działeczki i sprzedał. Osiągnął więc duży zysk, a gmina na tym nic nie skorzystała. NIE BYŁO PLANU! Nie ma opłaty.
podatnik
2013-11-04 16:01:50
Tak, interesuje to mosińskiego podatnika. Bo jeśli ktoś nie musi płacić opłaty planistycznej, a inny musi, to przynajmniej chcemy wiedzieć dlaczego i jakie to kwoty. Tak samo z opłatami za wycinkę drzew. Jeżeli my podatnicy mosińscy dotujemy FH, żeby niskie ceny mieszkań przynosiły i tak zysk deweloperowi, to należy nam się inf. ile my dołożyliśmy do tego interesu. Na razie poznaliśmy cenę ziemi. Pozostałe "dotacje " gminne do FH też nas interesują. Bardzo.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-04 15:27:01
Ja nie chcę nawet myśleć ile gmina straciła na braku opłaty planistycznej, która nie wpłynęła do budżetu gminy. Sądzę, że byłby to któryś milion. czy kogoś to jednak interesuje?
przecież
2013-11-04 10:24:22
Przecież, to nie burmistrz ustala warunki dla FH. Pyżalski mówi, co chce i to ma. Zrobił z urzędników pachołków. Burmistrz tez jest pachołkiem Pyzalskiego, to widać jak na dłoni. Tylko cena poddaństwa jest nieznana. No, w przypadku Ambrożewicza będzie znana.
karp
2013-11-04 09:32:02
Pani Radna staram się. Grupa jest hermetyczna i zdyscyplinowana. Nie napisałem przecież "o charakterze zbrojnym".
Małgorzata Kaptur
2013-11-04 08:19:00
@karp - Proszę zachować umiar w ferowaniu wyroków. Wikipedia podaje, że zorganizowana grupa przestępcza to zorganizowana struktura, w której występuje podział zadań między członkami, sposobem zarabiania pieniędzy jest multiprzestępczość, grupa jest hermetyczna, zdyscyplinowana i poddana kontroli, używa przemocy lub innych środków zastraszania, dąży do wywarcia wpływu na politykę, organy ścigania, sądy lub media, nieraz prowadzi działalność w skali międzynarodowej, „pierze brudne pieniądze"." Nie używajmy określeń nieadekwatnych do sytuacji.
karp
2013-11-04 07:36:45
To się nazywa zorganizowana grupa przestępcza. Można miec wątpliwości czy Burmistrz była szefową.
yyy
2013-11-03 23:40:53
Korzystne rozstrzygnięcia dla dewelopera z Czapur wydawały 3 referaty - geodezji, ochrony środowiska i planowania przestrzennego, co dowodzi, że FH miała opiekę samego burmistrza, urzednicy wiedzieli, ze temu panu trzeba iść na rękę i szli.
xxx
2013-11-03 22:56:41
Mataczył nie tylko referat Ambroziewicza. A co powiecie na mataczenie Referatu Środowiska, który wydawał decyzje o uwarunkowaniach środowiskowych. dla firm przemysłowych. Przykładem mogą być warunki ochrony przed hałasem ze strony firmy spedycyjnej. Role ekranów akustycznych maja pełnić kupki ziemi wysokości 2,5 m. Kupki te usypane na fragmencie ul. Gałczyńskiego w roku 2011r. ulegają degradacji pod wpływem czynników atmosferycznych. Sa coraz niższe. A czy mieszkańcy doczekają sie usypania tych kupek ziemi wzdłuż całej ul. Gałczyńskiego, Bóg jeden wie. Bo nie wie tego obecny referat Ochrony Srodowiska ani burmistrzowie ktorych mamy aż trzech. Natomiast firma produkcyjna STORAENSO (pracująca w nocy) w ogole nie posiada ekranowow akustycznych. Ciekawi dlaczego wydawano takie decyzje szkodliwe dla mieszkańców, którzy w tym rejonie Mosiny mieszkają od lat kilkudziesięciu. Co na to odpowie były kierownik referatu. Dlaczego w decyzjach poświadczano (bezkarnie) nieprawdę, ze były prowadzone konsultacje społeczna???? W czyim interesie działano? Moze dziennikarz Głosu Wlkp. to wyjaśni?.
Gość
2013-11-03 22:34:44
Przy tych wszystkich matactwach Ambrożewicza w osłupienie wprawia mnie fakt, że kraść i oszukiwać też trzeba umieć.
Gość
2013-11-03 22:34:17
Przy tych wszystkich matactwach Ambrożewicza w osłupienie wprawia mnie fakt, że kraść i oszukiwać też trzeba umieć.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-03 17:44:10
Moim zdaniem , milczą w wielu sprawach, bo po prostu mają w tym interes.Jaki? Nie wiem, odpowiedź każdy może sobie udzielić sam.
t-t
2013-11-03 16:59:37
cd.
A całkiem ślepi na interes społeczny Bo tenże ich jest całkiem sprzeczny
t-t
2013-11-03 16:22:45
Jak w skali makro, tak w mikro skali
Oni za sobą murem będą stali
Bo każdy siedzi w jakiś układach
Chyba na takich to działa zasadach.
Małgorzata Kaptur
2013-11-03 15:40:26
Była spalarnia opon - przeszli nad tym do porządku dziennego, był protest wędkarzy - nie poparli, była sprzedaż działki w Czapurach za grosze - nie widzieli w tym nic złego, jest bliska współpraca urzędnika z deweloperem - czy to dla nich będzie problem? Boję się, że nie. We wszystkich głosowaniach stoją murem za burmistrzem, nigdy słowa krytyki, żadnego pytania. Na ostatniej sesji, by nie dopuścić do niewygodnych dla burmistrza pytań przegłosowali usunięcie punktu: wnioski i zapytania radnych. W sprawie Czapur oprócz naszej szóstki, radnej M. Twardowskiej tylko radny S. Falbierski miał odwagę wyrazić swoją krytyczną opinię wobec tego, co tam się dzieje. http://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja2010-2014/protokoly/protokol_nr_xlvii.pdf str.35
Waldek
2013-11-03 13:13:57
Jestem ciekaw co mają teraz do powiedzenia na temat unoszącego się smrodu w Urzędzie radni proburmistrzowscy a w szczególności bliski memu zamieszkaniu Waldek sołtys Czapur ?
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-03 12:42:25
Niezależnie, jaka prokuratura badać będzie samorządowe sprawy mosińskie, to odwołanie będzie rozpatrywać sąd śremski. Skoda czasu.
Małgorzata Kaptur
2013-11-02 22:23:02
Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł, by tutaj opowiadać o wszystkich szczegółach. :-)
karp
2013-11-02 19:17:01
Mosińska opozycjo pytam się Was, czy ktoś odwoływał się od umorzeń do sądu?
Małgorzata Kaptur
2013-11-02 18:34:05
W dzisiejszym "Głosie Wielkopolskim" ukazał się kolejny artykuł w sprawie dziwnych relacji z deweloperem.
Jolka
2013-11-02 15:08:50
Jeżeli jest łamanie prawa to tylko zgłosić do organów ścigania i niech to ocenią i ewentualnie jakiś wyrok . Fakt nie wygląda to ładnie bo mi samej się to nie podoba ale może wszystko jest zgodne z prawem wówczas należy to akceptować lub zmieniać jeszcze prawo żeby takich sytuacji nie było które nam się nie podobają . Dziwne że władze naszego miasta o tym dowiadują się z prasy itp .
Ktos przypadkowy
2013-11-01 11:48:30
Komentarz usunięty dnia: 1.11.2013: nie potwierdzone inf.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-11-01 07:41:32
Według mojej wiedzy uzyskiwanie warunków zabudowy w referacie kierowanym przez pana Ambrożewicza, dla zwykłego śmiertelnika idzie nieszczególnie sprawnie.
skok
2013-11-01 00:12:11
To wyjątkowo smutna sprawa. Kiedyś Urząd brał udział w konkursie "Przejrzysty Urząd", wypracowywał standardy. Teraz nie ma o czym mówić. Ta sprawa szkodzi pozostałym urzędnikom. Niektórzy z nich biorą pracę do domu. Nie mają czasu na dorabianie na boku.
Jacek Fordon
2013-10-31 22:59:05
Każda wieś, osiedle, enklawa posiada jakiś plac zabaw dla dzieci. Jaka ilość dzieci mieszkańców przypada na Wasze place? Żadne, ponieważ nie macie takiego miejsca. Tutaj jest kolejne zaniedbanie ze strony Urzędu. FH też nie pomyślało, bo to zmarnowane miejsce generujące wydatki zamiast dochodu. Zostaliście nabici w butelkę niską ceną, nieszczelnymi szambami i domami na osuwiskach sztucznych. Teraz jest OK zachwyt itp. Potem będzie rozpacz. Jak się zmieni Burmistrz to nie pukajcie do jego drzwi tylko biegusiem na Wodną zahaczając o Ogrodową. Chyba, ze obu ich tu już nie będzie.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-10-31 22:43:45
Spokojnie, to tylko komunikat pani burmistrz. A to, czy doszło do złamania prawa, działań korupcjogennych, złamania etyki architekta i urzędnika stwierdzą niezależne organy. Pan kierownik jest w niezbyt komfortowej sytuacji. Niestety, sam sobie na to zapracował.
tubylec
2013-10-31 22:10:25
Nie ma konfliktu interesu ? Otrzymywanie wynagrodzenie ( forsy ) od FH odbiera racjonalność i zdolność rzetelnej oceny działań FH w gminie, co więcej nie da się wykluczyć, że deweloper mówi w kuluarach, że jeśli w Mosinie zrobimy to i to, to dostaniesz projekt w Katowicach, Kielcach i na Madagaskarze ... Nie ma konfliktu ? oj. andrew:)
taboret
2013-10-31 21:47:33
@ Dość mam :::Tylko tyle że z jednej strony mostu woda płynie do ciebie z drugiej od ciebie.
Dość mam Z. Springer
2013-10-31 21:38:37
Taborecie, co masz na myśli mówiąc że stoję po niewłaściwej stronie mostu.
to dlatego
2013-10-31 21:29:09
Kłamstwa i matactwa zawsze są po coś. A w urzędzie nic nie dzieje się bez zgody szefowej. To jest główna przyczyna patologii.
Małgorzata Kaptur
2013-10-31 21:19:02
@andrew - pan Ambrożewicz może sobie dorabiać po godzinach pod warunkiem, że nie szkodzi to gminie. Powyżej przykład - II nagroda w konkursie na rozbudowę UM w Kielcach. To jest sytuacja klarowna. Praca na rzecz dewelopera, któremu gmina poprzez S. Ambrożewicza wydaje warunki zabudowy jest klasycznym przykładem konfliktu interesów. Dziwi mnie jak do tego mogło dojść. To nie jest tylko sprawa tego urzędnika. Przemilczenia i kłamstwa pani Szeligi i zastępcy Burmistrza S. Ratajczaka w obecności i przy aprobacie burmistrza Zofii Springer i czynnym udziale Waldemara Waligórskiego dawały mi zawsze do myślenia. Wiele razy na sesjach otrzymywałam pokrętne wyjaśnienia. Nie pozostawiały złudzeń, że Family House jest traktowana w sposób szczególny i urząd ma tu dużo do ukrycia.
taboret
2013-10-31 20:55:36
@ andrew ::: Można patrzeć i nie widzieć, z pewnością nie doczytałeś. Ta sama osoba A S w Mosinie ustala WZ dla FH Czapury i ten sam projektant A S w Poznaniu projektuje dla FH Poznań .
do joli82
2013-10-31 20:49:11
Fajnie, ze odpisałaś, bo ja to stary mieszkaniec. Dzieci, psy i wszystkich mieszkańców na FH bez wyjątku lubię. Nie lubię aroganckich urzędników z Mosiny, o których tu piszemy. Pozostałych z urzędu lubię i szanuję. stary mieszkaniec.
jola82
2013-10-31 20:36:07
Może Ci co teraz się odezwali nie najeżdzają na mieszkańców osiedla leśnego, ale często można spotkać w innych komentarzach narzekania, że za dużo dzieci, za dużo psów, za dużo samochodów itp. Słyszę narzekania, że będzie nas nowcyh 4 tysiące i będziemy znaczną siłą w wyborach do gminy. Ludzie nie bójcie się osiedla leśnego tam mieszkają normalne osoby. Mamy fajną wspólnotę na tym osiedlu.
taboret
2013-10-31 20:32:14
Tak po prawdzie "Smieszni" napisał przez "ą " "z Cząpinia" Niezbyt się można zgodzić z twoją argumentacją dotyczącą kręgosłupa i śniętych ryb.Czy to płynięcie z prądem, kwestia twej subiektywnej oceny, może stoisz nie po tej stronie mostu. Pozdrawiam :)
andrew
2013-10-31 20:29:16
Szczerze? Nie widzę problemu. Ambrożewicz może sobie dorabiać po godzinach pracy jak każdy obywatel. Projektował budowy w Poznaniu,a nie w Mosinie, więc nie ma mowy o konflikcie interesów.
Dość mam Z. Springer
2013-10-31 20:09:15
A ja mam już tego wszystkiego dość. Nie jestem Nowoczesny, ale do tej pory wspierałem ich. To co ukazał artykuł w Głosie przelało czarę. Mam dość Z. Springer, aż do ostatniego Waszego sympatyka. Ambrożewicz to jeszcze nie wierzchołek góry lodowej, Springer to jest sam szczyt. Zawłaszczanie Mosiny, wszechogarniające draństwo. Stosowanie walki od lat na ośmieszenie Marciniaka, Kasprowicza, Kaptur spełzły na niczym. Te głupkowate wpisy, choćby tu durnia o ksywie "Śmieszni" piszącego Czempiń przez „ę” to klasyczny przykład dureństwa, które otacza Z. Springer. Marciniak Kasprowicz, Kaptur i inni są dla Was Nowocześni za silni. Nigdy ich nie złamiecie, a wiecie dla czego ? Bo oni mają kręgosłup, a wy jesteście śnięte ryby, płyniecie z prądem rzeki, a rzeka aż cuchnie i to coraz bardziej. Nie mam zamiaru towarzyszyć tej błazenadzie i chamstwu. Wszystkich Was pozamykają na czele z szefową, za wieloletnie bratanie się z deweloperami, na czele z Pyzą. Mam Was dość. Równia pochyła się zaczęła.
tubylec
2013-10-31 19:46:41
Do Joli, możesz podać konkretnie ze 2, 3 przykłady ataku na Was ?
taboret
2013-10-31 19:46:35
Komunikat http://www.mosina.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=0&subsub=0&menu=50&artykul=5603&akcja=artykul
tubylec
2013-10-31 19:46:06
Jolu, wybacz, ale bzdury piszesz. Wielokrotnie tutaj mieszkańcy witali Was z sercem na dłoni. Nikt do Was nic nie ma. Uwagi dotyczą gminy, nie Was, to raz. A dwa to akurat Ty patrzysz przez własne "ego" ... " jestem im wdzięczna, że wybudowali " .... , czyli postawa roszczeniowa, mnie, ja, moje, mojej, reszta się nie liczy. Po drugiej stronie masz ludzi, którzy właśnie widzą resztę i domagają się zrównoważonego rozwoju. Co do Pana Ambroziewicza, to w normalnej firmie, pracodawca po tym jak jego pracownik prowadzi działalność konkurencyjną, na szkodę firmy lub odbierającą mu zdolność obiektywnego osądu , wylewa pracownika na zbity pysk i w sądzie domaga się zadośćuczynienia. Na koniec Jolu, niech Ci się mieszka najlepiej jak to możliwe, tylko powiedz mi, jeśli coś w Czapurach zawiedzie, np. brak miejsc w przedszkolu, czy bardziej prozaiczna sprawa, brak możliwości dojazdu straży / karetki skutkiem zwartej zabudowy, to do kogo będziesz biła? Do FH ? czy do radnych, że w porę nie zareagowali. DO śmiesznego, chłopie kaleczysz język straszliwie, do tego dajesz świadectwo jak wygląda zwolennik ZS, wulgaryzmy, brak argumentów, prostactwo. Jesteś tak zacietrzewiony, że nawet adresata pomyliłeś... Mnie jest wszystko jedno kto zarządza gminą, byle robił to dobrze. Kolokwialnie mówiąc wali mnie jego rodowód, prawy, lewy, cyklista , jeden pies. A skoro tutaj Ci źle, to podyskutuj na stronie NRM :) Matematyka też leży : ). Te 20 osób jakoś oddało ponad 3000 głosów przeciwko ZS... Masz prawo, które ja szanuję, stawiaj krzyżyk gdzie chcesz, ale nie lżyj....
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-10-31 19:22:29
Czy ktoś gdzieś robi nagonkę na mieszkańców oś. Leśnego w Czapurach? No właśnie. Kupiliście domy ok. Ale cała sprawa dotyczy relacji FH Ambrożewicz. Mieszkańcy osiedla są poza wszelkim sporem.
jola82
2013-10-31 19:10:28
Nie chodzi tylko o ten wpis, ale całokształt jak traktowani są mieszkańcy osiedla leśnego przez starych mieszkańców. Ja nie mam nic do Family House, wręcz jestem im bardzo wdzięczna, że wybudowali osiedle z mieszkaniami, na które mnie było stać. I bardzo sobie chwalę mieszkanie tutaj, ale wkurza mnie już ta medialna nagonka.
do męża
2013-10-31 18:55:15
Idąc Twoim tokiem rozumowania to niezłe rabaty od Pyżalskiego dostali kolejno: Springer, Ratajczak, Ambrożewicz i Waligórski i mąż.
do joli82
2013-10-31 18:47:01
Mieszkanko Czapur, o jakiej nagonce na mieszkańców piszesz? Przecież tu mowa o Ambrożewiczu, a on mieszkańcem gminy nie jest. Coś Ci się pomyliło. A jesli chodzi o gościa, to jak dla mnie mógł nawet projektować w Nowym Jorku i tak by złamał prawo. Bo nieważne gdzie, tylko dla kogo. A on projektował dla firmy, której wydaje wz. I dlatego te wz owiane są ściśle strzezonymi tajemnicami.
taboret
2013-10-31 18:41:10
@ Jola 82 ::: "Jako mieszkanka Czapur mam już dosyć tej medialnej nagonki na mieszkańców". Wskaż takowe. Nie dostrzegasz sprzeczności masz do tego prawo. Możesz się wyluzować. @ mąż :::Po tak wiarygodnej opinii nie warto czytać.
mąż
2013-10-31 18:21:03
Artykuł w Głosie Wlkp napisał jeden z najmniej obiektywnych dziennikarzy - Łukasz Cieśla. Z tego co wiem chciał kiedyś kupić mieszkania w Czapurach, ale nie dostał rabatu i teraz mści się artykułami. Nie ma co tego czytać, bo są to zawsze artykuły sugerujące tezę.
jola82
2013-10-31 18:13:37
Jako mieszkanka Czapur mam już dosyć tej medialnej nagonki na mieszkańców. Pytam się ile można? Naprawdę dajcie luz. Ciągle wynajdywanie jakiś śmiesznych afer, które aferami wcale nie są. Koleś nic nie projektował w Czapurach, tylko w Poznaniu, a tu ktoś szuka sensacji na siłę.
krzak
2013-10-31 17:34:16
Gdy Lud wybierze nielota”bo nikt nie widział go przecież jako pilota”. Będzie to znaczyło że jest za kontynuacją obecnych rządów. Jak Mieszkańcom to odpowiada to nikt nic na to nie poradzi. Istotne jest żeby mieli świadomość że to co znajdują w Merkuriuszu jest tylko niewielką częścią prawdy. Jak Tobie @Śmieszni, Pyza Świtek i tym podobni odpowiadają jako zaplecze polityczne to głosuj na nielota.
taboret
2013-10-31 17:06:26
@ Śmieszny::: Plotka niesie że jakby nie twoje uszy to byś się śmiał w koło. Ilu was jest?
SMIESZNI
2013-10-31 16:17:10
Przepraszam p.Kasprowicza chodziło mi o Marciniaka.
Smieszni
2013-10-31 16:14:20
Kasprowicz i tak przegrasz założymy się? A, plotka niesie że mają cię wywalić na zbity pysk z Cząpinia bo mają cię dam dosyć. Ludzie po prostu cię nie lubią. Wolą nawet młodego lotnika niż starego nielubianego ramola. Podniecacie się a na tym forum jest was może z 20 osob. Nie macie zaplecza i mieć nie będziecie, a przed wyborami wszyscy będą przeciwko tobie oszołomie. Pamiętam jak ty rządziłeś w Mosinie jako vice.
taboret
2013-10-31 13:03:22
Zgadzam się z tubylcem. To jest opresyjność państwa w stosunku do obywatela. Tak jest yo skonstruowane, a urzędnik ma stać na straży tego systemu i dlatego przyzwala musie na takie czy inne odchyłki ( brak woli mimo iż są paragrafy) Obywatel musi mieć przechlapane i basta. Sam się urodź, sam się ucz, sam się lecz, sam się opodatkuj, sam sobie odłóż na emeryturę, a najlepiej jeszcze sam się pochowaj. A urzędnik sprawdzi czy wszystko zrobiłeś prawidłowo i weźmie za to pensje.
mieszkaniec
2013-10-31 12:42:29
Tubylcu, zgadzam się z Tobą, ale nie do końca, bo nawet jak są paragrafy, żeby ukarać urzędnika, to nie ma takiej woli. A woli brak z różnych powodów. Jeden to kancelaria prawna z dużymi wpływami. Ale mimo to, nie można zgadzać się na bezprawie. Wszechwładzę już przerabialiśmy w komunie. Teraz chcemy demokracji zbliżonej do zachodniej, a w Mosinie aż cuchnie wschodem.
tubylec
2013-10-31 11:38:26
Drogi mieszkańcu, to jest problem legislacji ( relacje obywatel władza mamy jak w Zamku Kafki ). Prawo jest tak skonstruowane, żeby maksymalnie utrudnić dochodzenie swoich praw przez obywatela ( patrz. zapis, że urzędnik ma stać na straży dobra państwa - tak jak to dobro pojmuje ). Oczywiście działać trzeba, twierdzę jednak,że prawo utrudnia te działania. Podaj mi proszę przykłady imennie ukaranych urzędników dajmy na to ze skarbówki za puszczenie w skarpetkach wielu firm .... Walczyć i owszem, ale trzeba pamiętać, że w starciu z państwem, obywatel zbiera z reguły cięgi , na szczęście z reguły. A tą 13 radnych proszę wymienić z imienia i nazwiska.
Zniecierpliwiony
2013-10-31 10:43:05
Oni nas okradają, a przyzwolenie idzie od tych 13.
!!!
2013-10-31 10:29:50
Z. Springer, Waligórski, Ambrozewicz i akceptujacy ten stan radni to zwykli tchórze. Nawet nie mają odwagi odpowiadać na pytania, więc lepiej zablokować dyskusję. Wstyd i skandal, jak zwykle.
Karol
2013-10-31 09:04:17
Tu nie chodzi o czas. Większość radnych ciągle wierzy, że burmistrz jest nie do ruszenia. Ten układ, w którym są, im odpowiada. Póki jest Zofija, to oni mają zapewniony byt w radzie, jak poleci to i oni stracą poparcie, dlatego będą patrzeć przez palce, chować głowę w piasek i udawać, że nic się nie stało. A prasa sprzyjająca burmistrzowi napisze po raz kolejny, że opozycja znów szuka dziury w całym i zapyta: o co tyle hałasu?
Adam
2013-10-31 08:34:20
13 członków ? Rada ma wiele głów, ale mało rozumu.
Cba
2013-10-31 07:41:08
No to CBA musi rozciągnąc parasol nad tym gościem, Pyzą i UM w Mosinie
Małgorzata Kaptur
2013-10-31 07:12:31
Koalicja Samorządowa domaga się zastosowania natychmiastowych konsekwencji prawnych wobec pracownika Urzędu Miejskiego w Mosinie pana Sławomira Ambrożewicza. Złożyliśmy wczoraj w tej sprawie pismo w Urzędzie (link nad oknem KOMENTARZE). Oczekiwaliśmy oświadczenia burmistrza. Waldemar Waligórski jako przewodniczący Rady po raz kolejny rozpostarł parasol ochronny nad burmistrzem i by nie dopuścić do niewygodnych pytań, złożył wniosek, by wykreślić z porządku obrad punkt: Zapytania i wnioski radnych. Jego wniosek poparło 13 członków Rady z 20 obecnych na sesji. Większość radnych jak widać ceni przede wszystkim swój czas. Nasze pismo zostało przekazane radnym jednak nie odczuwali, jak widać potrzeby wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy. pan Ambrożewicz uczestniczył w sesji przedstawiając 2 plany miejscowe.
mieszkaniec
2013-10-31 00:09:57
Nie popadajmy w paranoję, że nic nie można, bo zła legislacja. Przepis jest - pracownik na stanowisku urzędnika, nawet jesli nie jest to stanowisko kierownicze nie moze wykonywać zajęć, które mogą wywoływać uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność. Dlatego urzędnicy nie mogą robic tego, co robi Ambrożewicz. I większość tego nie robi. Trzeba dopilnować, żeby konsekwencje były dla tego pana. A jesli nie będzie, to znaczy że Zofia Springer też jest stronnicza i interesowna. Innej logiki nie ma.
do iwony
2013-10-31 00:04:08
No jest trochę więcej odważnych mieszkańców Mosiny.
tubylec
2013-10-30 23:45:59
To nie kwestia wojny a legislacji. Prawo z założenia ma chronić państwo i trzymać obywatela za pysk (wg państwa), tak jest pisane i wdrażane. Na prokuraturę nie ma co liczyć, bo to pierwszy firewall ( przepraszam za określenie)w pojedynku człowiek - państwo. I to cała tajemnica.
Iwona
2013-10-30 23:30:32
Karawana jedzie dalej dlatego, że w Polsce jest społeczne przyzwolenie na przekręty, a organy powołane do kontroli udają że coś robią. A ci co kręcą lody śmieją się wszystkim w nos. Gdyby nie tych kilka osób, które robią za te przysłowiowe psy żylibyśmy w nieświadomości. Bądźmy realistami. W 6 szabel trudno wygrać wojnę.
taboret
2013-10-30 22:51:18
@ Jacek Fordon ::: Aby taki artykuł mógł się ukazać musiałaby prokuratura zakończyć postępowanie, postawić zarzuty, a następnie jak piszesz skierować sprawę do sądu. Pozdrawiam :)
Jacek Fordon
2013-10-30 21:55:53
@Jola: Jasne, że nie możemy się zgadzać na bylejakość. Popatrz tak z dystansu wszyscy psioczą na tą Panią a co wybory jest na 1 miejscu. "Psy szczekają a karawana idzie dalej". Jestem sceptyczny w tej sprawie. Lepiej odebrałbym artykuł typu: " Od kilku miesięcy za nasza sprawą wobec Pani Burmistrz prowadzone jest postępowanie prokuratorskie, która to skierowała sprawę do sądu pod zarzutami .... " Ile razy Waligórski vel Fronczewski miał być usunięty ze stołka Przewodniczącego RM, i co? Obym się tym razem mylił.
babajaga
2013-10-30 13:03:39
Wstyd, ze mieniaca sie inteligencja i wyksztalceniem p.Burmistrz jest przychylna takim osobom. Teraz moze juz zabrnela za daleko, bo to nie jest zupelnie czysta sprawa. Teraz moze sie juz bac, chyba, ze obroni ja opisany A.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-10-30 11:19:25
@ wiem.. Pani Kasprzyk złożyła pozew do sądu, a burmistrz Zofia Springer po powrocie na stołek uznała jej powództwo i tak pani MK wróciła. Dostała zapewne jeszcze odszkodowanie za niesłuszne zwolnienie i dodatkowo za straty moralne. Wracając jednak do tematu. Należy otoczyć, że tak powiem, tarczą antykorupcyjną przetarg na sprzedaż gruntu po kruszarni gruzu w Mosinie, którym to gruntem interesuje się wiadomy deweloper. Teren ma być sprzedany z Warunkami zabudowy i wszelkimi pozwoleniami. Wiewiórki mówią, że kupiec jest już pewny.
karp
2013-10-30 11:15:34
Cały czas twierdzę,że jeśli zachowała resztkę instynktu zachowawczego, to go wyleje na twarz. Mafia wyrzuca czasami z ssań jakiegoś żołnierza, gdy ją gonią wilki. To cena za możliwośc kontynuowania przestępczej działalności.
uważam, że
2013-10-30 10:17:02
Skoro Zofia Springer nie widziała konfliktu interesów wtedy z Kasprzykową, to i teraz pewnie nie zobaczy, będąc konsekwentną.. Tłumaczenie, że projektowanie przez urzędnika domu dla FH położonego w Mosinie to konflikt interesów, ale projektowanie dla tej samej firmy 15 km dalej w Poznaniu to brak konfliktu interesów i równolegle wydawanie warunków zabudowy dla FH, strzeżonych przez Zofię Springer jako wielka tajemnica urzędu i dewelopera, wbrew przepisom o inf. publ. jest parodią z przepisów prawa i ludzi.
Małgorzata Kaptur
2013-10-30 07:06:43
Oprócz korupcjogennej współpracy z deweloperem jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy - prowadzenie przez urzędnika prywatnej działalności jako takiej. Czym innym jest zaprojektowanie kilku domków jednorodzinnych w roku, czym innym jest działanie na taką skalę jak w omawianym przypadku. Z informacji, która jest datowana na kwiecień 2013 roku wynika, że w stosunkowo krótkim czasie pracownia Sławomira Ambrożewicza zaprojektowała 3 wielkie budynki (patrz: zdjęcie w artykule) z 350 mieszkaniami. Jako radna pytam: czy osoba prowadząca swoją prywatną działalność z takim rozmachem ma jeszcze czas, by pracować na rzecz gminy? Nawet przy założeniu, że pan Ambrożewicz projektuje to we współpracy z innymi, to przecież musi konsultować, uzgadniać, koordynować, kontrolować... Część tych czynności musi wykonywać w czasie, za który jest opłacany z pieniędzy naszych podatników. W ostatnich dwóch latach powstało w urzędzie 6 nowych etatów. Czy rzeczywiście przybyło nowych zadań, czy może zmęczeni pracą na własny rachunek urzędnicy są przemęczeni i nieefektywni?
taboret
2013-10-29 22:47:26
Wtedy prawo było prawem( art 52 par 2 i 3 KP) , a po powrocie konflikt interesów w/w ustał i wszystko wróciło do normy.
wiem, pamiętam
2013-10-29 22:24:56
@Obserwator - masz dobrą pamięć, w okresie zawirowania z oświadczeniem majątkowym, kiedy burmistrzem był Piotr Janicki, z powodu konfliktu interesów w trybie zwolnienia z miesięcznym wypowiedzeniem ale ze skutkiem natychmiastowym, bez obowiązku świadczenia pracy została zwolniona Małgorzata Kasprzyk - kier. referatu oświaty. Jednak Zofia Springer po powrocie do urzędu zaraz przywróciła swoją faworytę.
xx
2013-10-29 22:03:04
W mosińskim magistracie są tacy jak Ambrożewicz, święte krowy, którym wszystko wolno, bo mają przyzwolenie od szefowej i tacy od roboty. Wazne, żeby ten smrodek nie dotknął tych drugich.
Mosiniak
2013-10-29 22:02:28
Warto tez sie przyjrzec temu jak Urzad Miasta w Mosinie traktuje Grzegorczyka. Deweloper ten sprzedaje dzialki na Osiedlu 'Przy Debach'. Osiedle nie powinno wogole funkcjonowac, bo nie jest skanalizowane, o czym wyraznie mowi miejscowy plan zagospodarowania. Najpierw kanalizacja, potem osiedle. Teraz Grzegorczyk zapewne urabia wladze lokalne, zeby zmieni zapis planu i pozwolic na budowanie szamb. Jesli to sie jemu uda to bedzie kolejna afera. Nie wspomne o zaopatrzeniu w wode tego osiedla. Tu tez deweloper wykonal bardzo brzydki manewr. Nie zrealizowal warunkow technicznych i spowodowal lawine problemow. Ciekaw jestem co Pani Burmistrz Zofia sadzi o tej sprawie? Pani Burmistrz prosze o komentarz. Moze Glos Wielkopolski zainteresuje sie ta sprawa?
jurek
2013-10-29 21:52:02
Nawet jeśli Ambrożewicza nie będzie, to pozostanie Osiedle Leśne, z którym to gmina będzie się musiała męczyć, no i mieszkańcy. Dróg nie da się poprawić, miejsc parkingowych nie da się wyczarować.Przestrzeń zostaje podzielona na etapie warunków zabudowy. Ciekawe czy inni deweloperzy też mu dawali zarobić? Ciekawe czy w geodezji też jest konflikt interesów. Oj, brzydko pachnie w mosińskim magistracie.
xxx
2013-10-29 21:46:28
Czy ktoś z Mosiny był czy jest kierownikiem nadzoru budowlanego w FH?
Nareszcie
2013-10-29 21:43:36
Jak Ambroziewicz beknie to pociągnie za sobą innych. Beknie RDOS, Nadzór Budowlany, Ochrona Środowiska. Zaczyna się coś dziać. Moze się dowiemy o tych wszystkich decyzjach wydawanych od roku 2002 r z rażącym naruszeniem prawa. Dochodziło do przekraczania uprawnień, poświadczania nieprawdy i wielu innych matactw. Moze dowiemy sie dlaczego Prokuratura w Semie tak wiele spraw umarzała i oddalała.
dociekliwy
2013-10-29 21:33:21
Jak duzy to konflikt interesów poznamy, gdy dowiemy się ile Ambrozewicz zarobił na projektach dla Pyzalskiego. Juz wiemy, ze bliźniaczo podobny obiekt w Mosinie oficjalnie nie był projektowany przez kier. Ambrozewicza. Ale jest łudzaco podobny. Pewnie sie czepiam.
karp
2013-10-29 20:38:46
Podaliście kilka przykładów łączenia stanowisk. Niedawno był w Głosie artykuł na temat Prezesa ZUK- http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/1013391,rokietnica-budowa-hali-opozniona-prezes-zarabia-zdjecia,id,t.html Akurat był na posterunku w Mosinie. :) Ten przypadek Ambrożego jest dużo bardziej drastyczny. Jeśli nie widzi konfliktu interesów, to jest chyba ofiarą aborcji mózgu.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-10-29 20:22:15
To zapewne będzie kosmiczny lait motiv, kampanii wyborczej pilota. Nie bez powodu znalazło się to w necie. Ale, kto da się na to nabrać? Zresztą działka, na której miało to rzekomo stanąć, została już przez panią burmistrz sprzedana.
aga
2013-10-29 19:26:58
Kiedyś było tu o innym architekcie - www.ugo.pl Modelowa Biblioteka - tamten ma stronę internetową, nasz pan kierownik nie ma. On nie musi szukać klientów. On sami go znajdują w urzędzie. Taka sprzedaż wiązana - ja ci dam WZ, a ty mi dasz cos zaprojektować. To jest chore.
OBSERWATOR
2013-10-29 19:17:10
Dlaczego Pani Burmistrz dała przyzwolenie na doatkowe zajęcia Panu kierownikowi. Przecież prowadzenie pracowni architektonicznej pochłana sporo czasu, więc "nasz" kierownik słana się na nogach by temu wyzwaniu podołać. Nie jest to odosobniony przypadek , że pod dowództwem Zofii Springer urzędnicy na kierowniczych stanowiskach dorabiają. Przypomnę Panią kierownik oświaty uczyła w mosińskiej szkole. Burmistrz i sama zainteresowana nie widziały sprzeczności iż jako kirownik była zwierzchnikiem dyrektora u którego pracowała i odwrotnie. Opozycja- "Praworządna Gmina" głośno dobitnie mówili o tej niezdrowej sytuacji iż w godzinach urzędowania- kierownika można "złapać w biegu w szkole". Radni zwolennicy burmistrza i Pani Zofiia Springer bagatelizowali sprawę przyjmując tłumaczenie iż dla dobra dzieci Pani Kasprzyk się tak "rozrywa" w ramach 8 godzinowego etatu wykonywanej pracy. Obecnie w ZUK też dała przyzwolenie Pani Zofia na "ciągnięcie dwóch etatów" również nie dostrzegając sprzeczności. Może tylko my mosiniacy jesteśmy czepialscy i nie potrafimy docenić pracowitych ludzi - kierowników- ze zwykłej zazdrości bo ile zarabiają ? Nie my jesteśmy normali to coś się pokręciło w naszej " małej ojczyźnie" - przykład Prezes Term poznańskich pani Wesołowska chciała- bo tylko ubiegała się o równoległe stanowisko Prezesa i gdy prasa doniosła o tej rozbieżności to straciła posadę. Biorąc pod uwagę przytoczone przykłady trudno oczekiwać iż i w naszej gminie stanie się tak samo z Panem Amrożewiczem - straci posadę ? Myślę, że jednak nie.
karp
2013-10-29 15:16:53
No nie wiem.Skoro mówi ,że nie wiedziała może to też świadczyc,że delikwent został spisany na straty. Załatwią mu jakąś robotę-może myc Pyzowe auta lub robic w napadach na tiry.
taboret
2013-10-29 14:16:33
@ karp ::: Podpisał się i to na 8 miejscu, lecz czy to u nas ma jakieś znaczenie?przecież p. burmistrz zaskoczona takim faktem przyjrzy się sprawie i z pewnością nie dopatrzy się uchybień.
ciekawy
2013-10-29 13:21:48
A mnie ciekawi, co będą mieli do powiedzenia w temacie nowoczesni radni. Napiszcie koniecznie.
wkurzony
2013-10-29 13:13:56
A co ma zrobić? Jak przecież kazdy wie, ze Ambrozy, Ratajczak, Springer i Waligórski to poddani Pyzy. Kazdy ma swoją rolę do wykonania i ją wykonuje. A teraz to tylko dowiedzielismy sie, jak wycenił sie Ambrozy. W kupie raźniej, wiec ZS nic nie zrobi. Bedzie obrona Częstochowy.
Wojciech
2013-10-29 12:40:48
Ciekawe co zrobi z Ambrożym Zofija, wybory już się zbliżają. Jej stronnk za nijakość już utracił funkcje przewodniczącego osiedla nr 4.Ambroży pilnuje swojego interesu a interes mieszkańsów gminy ma od lat pod swoim ogonem. Latający vicek to może sobie nawet drogę mleczną otwierać, na jego tani PR tylko głupek da się nabrać.
karp
2013-10-29 12:20:00
To jest tak oczywiste naruszenie art.30.1 Ustawy o pracownikach samorządowych. Jest jeszcze Kodeks Etyki pracowników UM w Mosinie, który zapewne ów poddany Pyzy podpisał. http://www.mosina.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&menu=52&strona=1 Nawet Sowisło może miec trudności z obroną tej sytuacji.
Jola
2013-10-29 12:19:52
@wkurzonego , zgadzam sie z Toba. Aprobata bylejakości to przyzwolenie na mnożenie sie tupetu, braku uczciwości czy zwykłego chamstwa. Czy inaczej mozna nazwać działania urzędników naszej gminy gdy traktuje sie ludzi jak panów i durni...tym pierwszym wydaje sie pozwolenia na nieomal wszystko, tym drugim zaś ogranicza ich prawa.
wkurzony
2013-10-29 12:07:54
Nie zgadzać sie na bylejakość. Sprawdzic wszystkie decyzje dla FH, które autoryzował Ambrożewicz. Najgorsze co moze byc, to dojśc do wniosku, że nic nie mozna. Mozna i trzeba.
Jola
2013-10-29 11:29:31
@Jacek F. to mamy sie godzić na ,,bylejakość,, ? uznać,ze i tak niczego sie nie zmieni to i moze na wybory nie chodzic bo i po co?
the naturat
2013-10-29 11:07:59
Jak napisał Jacek, trzeba pamiętać przez kogo i dla kogo stanowione jest prawo. My możemy jedynie pilnować, żeby zofija ani nikt z jej otoczenia nie wygrał stołka burmistrza. W zasadzie na dziś mamy 3 vicka ( FH).
Jacek Fordon
2013-10-29 10:47:48
Bicie piany i nic więcej. NIkt go nie zwolni. Ręka rękę myje. Nikt pospolitego ruszenia na urząd nie zrobi, bo się dupy nie chce ruszyć wiedząc, że to i tak nic nie da. Ogólna niemoc. Dajmy spokój urzednikom niech robią co chcą i tak jesteśmy daleko za innymi Gminami w rozwoju. Nawet jak się władza zmieni to już nie jesteśmy odrobić poniesionych strat i utraconych możliwości. Krzyżanowski robi jakies wielkie otwarcie drogi. Po co komu i na co? Jak za komuny a frekwencja chyba też nie była zadowalająca. Jak ten gość się pcha na Burmistrza to aż jest nieprzyjemne...
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2013-10-29 09:42:52
O co tyle hałasu?, zapewne bezczelnie zapyta w reżimowej prasie lub na sesji rm. Myślę, że na najbliższej sesji się jednak nie pojawi. Pan Ambroży ma na sumieniu inne grzeszki. Ale spokojnie, nie wszystko na raz :). Nie spodziewajcie się zwolnienia pana Ambrożego. Znana kancelaria prawna wysmyczy odpowiednią opinię prawną.
Jola
2013-10-29 09:15:27
Czekamy na ruch pani Zofii ;) (juz widze ten ruch)
Orwell
2013-10-29 09:15:09
Art. 52. §2. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
Adam
2013-10-29 09:12:11
Zobaczymy co zrobi burmistrz ?
do Karola
2013-10-29 08:40:03
Nie dowiesz się ile zarabia, bo nie składa oświadczeń majątkowych. To wszystko było bardzo sprytnie pomyślane. Ale się posypało.
!!!!!!!!
2013-10-29 08:16:57
Ambrożewicz nie projektował brata na Mickiewicza w Mosinie. Oficjalnie.
Karol
2013-10-29 08:16:39
Ile zarabia kierownik referatu w Mosinie? Może mu wcale nie warto przychodzić do pracy?
ciekawy
2013-10-29 08:13:22
Ciekawi mnie jakie stanowisko w sprawie zajmie Zofia Springer, która rzekomo nic o pracy dla FH nie wiedziała.
Ale się porobiło
2013-10-29 08:05:10
Urzędnik dorabiający do pensji - to się zdarza. Tu jest chyba na odwrót. Główny zarobek to pracownia, a urząd to okazja do zdobycia klienta. A swoją drogą TOPAZ to chyba większy brat budynku przy parku na ul. Mickiewicza w Mosinie. Widać rodzinne podobieństwo.