CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Skarga na Burmistrza - p. M. Rajkowska

Małgorzata Kaptur: 30.12.2014 r.
Nie było na sesji pani burmistrz (znudzonej już swoim urzędem), ani zmian w budżecie. Skarga na burmistrza trafiła, o dziwo, nie do burmistrza, tylko do komisji rewizyjnej. Rada w drodze głosowania ustaliła zasady pisowni, a na zakończenie przewodniczący odczytał pismo A. Miedziarek-Rogal o wstąpieniu do klubu Niezależnych... 
Radni dopytywali o Zielony Rynek, regulamin korzystania z boisk (opracowywany od roku), leczenie po 1 stycznia, objazdy związane z modernizacją kolei, ale jak zwykle w odpowiedziach wiceburmistrzów było niewiele faktów. Radny Kasprowicz żartem zaproponował, żeby W. Krzyżanowski gdy się już dowie, wrzucił informację na facebooka.

SKARGA NA BURMISTRZA

Małgorzata Rajkowska - mieszkanka Czapur złożyła skargę na Burmistrza Gminy Mosina z powodu nieprawidłowości w opracowywaniu planu dla Czapur. Po raz pierwszy zetknęła się z działaniem urzędu na niekorzyść mieszkańca i odważnie nazwała po imieniu zjawiska, z którymi my radni spotykamy się niestety na co dzień.
Kłamstwa, mataczenie i odmowa udzielenia informacji w wykonaniu pana Ambrożewicza, pani Michaliny Szeligi, zastępcy burmistrza S. Ratajczaka, burmistrz Zofii Springer mieszkanka Czapur opisała w piśmie zatytułowanym SKARGA NA BURMISTRZA GMINY MOSINA.

Przedłożony radnym projekt uchwały zawierał zapis, że nie jest to skarga, tylko uwaga do planu. Zamiast uzasadnienia napisanego przez radcę prawnego do uchwały dołączono pismo p. M. Szeligi, która proponowała takie właśnie rozstrzygnięcie, tłumacząc to tym, że skarga wpłynęła w okresie wyłożenia planu.
Wypowiedź urzędniczki zajmującej się planowaniem przestrzennym była zdaniem wielu radnych niestosowna. Skarżąca, która uwagi złożyła w odrębnym piśmie nazwała to fortelem.

Mecenas Kmiecik probował ratować sytuację tłumacząc, że jest to skarga na urzędników, więc burmistrz ją powinien rozpatrzyć. Argument ten jednak nie przekonał większości radnych. 

Przykre było to, że przewodniczący (sołtys i sąsiad pani Rajkowskiej) nie udzielił jej głosu, mimo jej próśb i apeli radnych. 

11 radnych było za skierowaniem skargi do Komisji Rewizyjnej, 8 radnych głosowało przeciw, 2 wstrzymało się.

Pismo pani Małgorzaty Rajkowskiej skierowane do radnych na końcu artykułu.
 

NAZWY ULIC 

Radni nadali drodze wewnętrznej na Osiedlu Leśnym w Czapurach nazwę MORELOWA.
Ulica ma 10 m szerokości, ale jest ulicą ślepą bez zawrotki. Już teraz stoi tam dużo samochodów, ponieważ szeregowce wzdłuż niej są bez garaży. Sytuacja pogorszy się, kiedy powstanie zaplanowane osiedle po drugiej stronie ulicy Morelowej.

Rada nadała też nazwę innej ulicy - Wiosennej w Dymaczewie Starym - tam dla 3 domów zaplanowano poszerzenie drogi na końcu do 12,5 m. Radny W. Waligórski w trosce o mieszkańców tych trzech domów pytał, czy ośmiometrowa droga nie jest za wąska. (Na osiedlu Leśnym większość ulic właśnie taką szerokość posiada i mimo że dotyczy to setek mieszkańców - jest to zdaniem decydentów i sołtysa Czapur wystarczające).

Niestety po raz kolejny przekonaliśmy się, że urzędnicy znają osiedle Leśne tylko z map. Dlatego zachęcam do wirtualnego przejazdu przez to osiedle.

Z Morelowej należy podjechać na położoną na środkowym tarasie nietypowo zaplanowaną, bo bez pobocza z jedej strony, ulicę Czereśniową.

Po pokonaniu Czereśniowej (obydwa zdjęcia powyżej) i podjazdu pod górkę czekają nas dwa zakręty pod kątem 90 stopni (w tym jeden na skarpie), następnie krętymi osiedlowymi (szerokość 8 m) uliczkami po ok. 900 m docieramy do ulicy Poznańskiej.

Więcej zdjęć TUTAJ

ORTOGRAFIA - SPRAWA DO PRZEGŁOSOWANIA?

Spór dotyczył pisowni wyrazu "GMINA".

Zdanie ze statutu MOK: 

Do zadań Ośrodka należy także:
Sprzedaż matariałów promocyjnych dotyczących gminy Mosina na podstawie umowy z
gminą Mosina.
 

W gminie Mosina mieszka 28 900 osób. GMINA jako terytorium - piszemy małą literą.
W maju Gmina Mosina podpisała umowę z Aquanetem. - GMINA jako organ administracji publicznej - wielka litera.

Wniosek radnej Barbary Czaińskiej, by zawsze wyraz GMINA pisać wielką literą został poddany pod głosowanie i większość radnych w ten sposób ustaliła zasady pisowni obowiazujące w Mosinie.

Radny Marian Jabłoński przesłał mi skan artykułu z poprzedniej epoki, zawierający pomysł racjonalizatorski na wyeliminowanie problemów z pisownią.

I choć tylko w niewielkiej części przystaje on do sytuacji z dzisiejszej sesji,  ku rozweseleniu i by wzbudzić refleksję nad czasami słusznie minionymi, ten historyczny tekst poniżej zamieszczam:


 

NOWE ZWIĄZKI W NOWYM ROKU 

Kiedy przy uchwalaniu statutu radny Wiązek zaproponował zapis, by klub liczył minimalnie 4 osoby, było jasne, że ma widoki na pozyskanie nowego członka. W przeciwnym razie jego klub Niezrzeszeni Radni Mosiny musiałby przestać istnieć.
Większość radnych po odczytaniu pisma radnej, która wcześniej opuściła salę sesyjną, wykazała zainteresowanie sprawą głównie z powodów formalnych.

Zastanawiano się nad sensem decyzji radnej o wstąpieniu do klubu Niezależnych, którego w Radzie Miejskiej w Mosinie nie ma.

Czyżby radna nie wiedziała jaką nazwę ma klub, do którego wstępuje i pociągał ją miraż niezależności w klubie Niezrzeszonych?

 

PISMO PANI RAJKOWSKIEJ: 

Szanowna Pani Radna,

Nazywam się Małgorzata Rajkowska. Jestem mieszkanką Czapur. Zwracam się do Pani z prośbą o zapoznanie się z poniższym pismem.
30 grudnia 2013 r. odbędzie się sesja Rady Miejskiej i jest zaplanowane w czasie jej trwania przegłosowanie Uchwały dotyczące mojej Skargi na Burmistrza.
W dniu 22 listopada 2013 r. złożyłam skargę na panią Burmistrz Zofię Springer do Biura Rady Miejskiej w Mosinie dotyczącą działań związanych z procedowaniem planu miejscowego dla terenów części wsi Czapury.
Skargę moją zgodnie z prawem skierowałam do Rady Miejskiej w Mosinie. Wyraźnie napisałam, na kogo składam Skargę, jakiej sprawy ona dotyczy. Podałam w swojej Skardze moje „główne zarzuty i nieprawidłowości”, jakie miały miejsce w dotychczasowych pracach związanych z opracowywaniem tego planu - całego planu a nie tylko trzeciego wyłożenia.
Sprawę tego mpzp z upoważnienia pani Burmistrz Zofii Springer prowadzi zastępca kierownika referatu planowania przestrzennego i Budownictwa pani Michalina Szeliga.
W dniu 24 grudnia 2013r.- w Wigilię Bożego Narodzenia, pani Szeliga, (była w posiadaniu mojej Skargi ponad miesiąc) złożyła pismo do Biura Rady Miejskiej w Mosinie, skierowane do Przewodniczącego Rady Miejskiej, pana Waldemara Waligórskiego, w którym twierdzi, że: „Skarga Skarżącej dotyczy braku zgody na przebieg wyznaczonej w projekcie planu miejscowego drogi oznaczonej symbolem 1KDZ oraz innych szczegółowych ustaleń projektu”.
Oświadczam, że jest to nieprawda.
Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że zastępca Kierownika Referatu Planowania Przestrzennego i Budownictwa pani Michalina Szeliga kłamie i świadomie wprowadza pana Waligórskiego, oraz Panią i innych Radnych w błąd.
W swoim piśmie pani Michalina Szeliga twierdzi, że: „skarga Skarżącej z dnia 21 listopada 2013 r. wpłynęła do Biura Rady Miejskiej w Mosinie 22 listopada 2013r., a zatem w okresie, gdy można było jeszcze składać uwagi do wyłożonego do publicznego wglądu projektu planu miejscowego” i „ z tego względu przedmiotowa skarga winna zostać przekazana Burmistrzowi Gminy Mosina celem rozpatrzenia jej, jako uwagi złożonej w trakcie wyznaczonego terminu składania uwag do projektu planu miejscowego.”
Podkreślam, że moja Skarga nie dotyczy braku zgody na budowę drogi 1KDZ w Czapurach, lecz nieprawidłowości związanych z procedowaniem tego planu m.in. świadomego udzielania fałszywych informacji mieszkańcom, łamania przepisów ustawy o planowaniu przestrzennym.
Uznanie terminu złożenia przeze mnie Skargi na panią Burmistrz Zofię Springer, jako jedyny argument za tym, że jest to Uwaga do projektu mpzp, a nie Skarga na Burmistrza uważam za rozpaczliwe szukanie sposobu na to, aby prawda nie ujrzała światła dziennego.
(Wcześniej pan Ambrożewicz w rozmowie ze mną twierdził, że nie ma on nic wspólnego z deweloperem, panem Pyżalskim, a jednak w końcu prawda wyszła na jaw i okazało się, że w rozmowie ze mną nie był uczciwy.)
Twierdzę, że takie działanie pani Szeligi, z upoważnienia pani Burmistrz, tzn. przekazywanie w piśmie treści niezgodnych ze stanem faktycznym jest nie tylko skandaliczne, ale jest oczywistym łamaniem prawa.
Na uwagę zasługuje fakt, że to właśnie pani Szeliga prowadzi sprawę projektu mpzp dla ul. Gromadzkiej, Spokojnej, Poznańskiej, a Skarga dotyczy naruszania prawa, nieuczciwych działań w czasie procedowania tego właśnie planu. Nie dziwi mnie, zatem fakt, że pani Szeliga orzekając, w sprawie prowadzonej przez siebie „wymyśliła” fortel, aby uznać moją Skargę za „Uwagę” do projektu, przekazać ją, jako taką „Uwagę” pani Burmistrz Springer.
Oświadczam, że „Uwagi” do interesującego mnie projektu planu złożyłam zgodnie z wymogami ustawy o planowaniu przestrzennym do Burmistrza, w terminie określonym przez tę ustawę i panią Burmistrz.
I tak:
w pkt 1. Uwag napisałam, że nie wyrażam zgody na budowę drogi 1KDZ,
w pkt. 2 poinformowałam panią Burmistrz, że „w procedowanym planie jest niezgodność rysunku planu z treścią uchwały. Wyłożenie sporządzono na podstawie wadliwie sporządzonej dokumentacji”.
W pkt. 3 napisałam, że procedowanie planu odbywa się na podstawie sfałszowanych dokumentów - min. sfałszowana została „Prognoza oddziaływania na środowisko” dla omawianego planu.
Poinformowałam panią Burmistrz, że złożyłam sprawę do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników Gminy Mosina min. przeciwko pani Michalinie Szelidze.

Pani Radna,

Informuję Panią, że podjęłam decyzję o dołączeniu, do wcześniej przekazanych przeze mnie dowodów Prokuraturze we Wrześni Skargi, którą napisałam na Burmistrza Gminy Mosina oraz pisma pani Szeligi dostarczonego do Biura Rady Miejskiej 24 grudnia 2013r. (z dnia 20 grudnia 2013r.), z nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi mojej Skargi, oraz tekstu projektu uchwały, który ma „przekwalifikować” moją Skargę w Uwagi do projektu planu.
Zwracam się z prośbą o szczegółowe zapoznanie się z moją Skargą, zapoznanie się z moimi zarzutami, oraz moim uzasadnieniem Skargi. Uważam, że po zapoznaniu się z tym dokumentem będzie mogła Pani sama stwierdzić, czy moja Skarga jest „Uwagą” do planu projektu (jak twierdzi pani Szeliga z upoważnienia Burmistrz Springer), czy konstruktywną Skargą Obywatela Gminy Mosina.

Z poważaniem
Małgorzata Rajkowska.

 

 


Komentarze



Waldek
2014-01-05 12:34:18
Pan Krzyżanowski również jest za reformą ortografii. W ostatnim wpisie na swoim FB pisze o KOLENDOWANIU w Światnikach. Hej kolęda, kolęda ! Nie matura lecz chęć szczera .....
kto tu rządzi
2014-01-02 16:11:53
To jest przepaść finansowa, ale nie zawsze wygrywa bogatszy. Ludzie powinni być szeroko informowani o wydawaniu publicznych pieniędzy na kampanię wyborczą Krzyżanowskiego np. przez wydawanie pieniędzy na szkolenia w wykonaniu dziwnej firmy. Trzeba też pisać o zapleczu dziwnych sponsorów. Pieszczoszki Pyżalskiego nie będą się chwalić, że są pieszczoszkami gościa z przeszłością kryminalną, bo to splendoru nie dodaje. Fakty pogrążają obecną burmistrz Zofię Springer i jej popleczników. Problem w tym, żeby o tych faktach informować szeroko mieszkańców naszej gminy.
niestety
2014-01-02 14:39:52
Mamy zderzenie mieszkańców z grupą WK i ZS . Różnica polega na tym, że ta druga ma w zasadzie zaplecze finansowe bez ograniczeń. Zresztą WK zaczął już kampanię dogadując się z dziwną firmą, która świadczy na rzecz gminy szkolenia...
Jola
2014-01-02 12:37:57
@kto tu rządzi, a moze by tak w kampani wyborczej wykorzystac i rozpropagować te wiedzo kto tak naprawde rzadzi gminą Mosina ? Bo jesli do głównego korytka dorwie sie Krzyżanowski to Pyża dopiero zwykłym mieszkańcom gminy pokaże gdzie władza ich ma.
kto tu rządzi
2014-01-02 10:58:19
Rządzą nami pieszczoszki Pyżalskiego, więc kłamstwa i matactwa są na porządku dziennym. Nie da się logicznie wytłumaczyć wyjątkowej przychylności dla FH. Springer, Ratajczak, Szeliga, Waligórski to żołnierze pierwszego frontu dewelopera. Nowe wybory tworzą ryzyko, że korzystna konstelacja przestanie istnieć, bo gwiazdy znikną. W kampanię wyborczą zostaną więc zainwestowane pieniądze tajemniczych sponsorów, by gwiazda Springer została zastąpiona gwiazdą Krzyżanowskiego, bo to gwarantuje stabilizację interesów na terenie Mosiny. Piękne uśmiechy, medale, koncerty, iluminacje (za pieniądze tajemniczych sponsorów) to wszystko jest po to, żeby niezorientowani ludzie kupili „przesympatycznego” Krzyżanowskiego. Może warto pokazać, że za pięknymi uśmiechami Springer i Krzyżanowskiego kryje się chytry uśmieszek dewelopera z przeszłością kryminalną, który ustawia burmistrza jak chce i dostaje zawsze co chce. Pokazać, kto naprawdę rządzi naszą gminą. Inaczej p. Rajkowska będzie borykać się z kłamstwami urzędników mosińskich, popieranymi przez swojego sołtysa i radnego Waligórskiego i nie dowie się dla kogo wytycza się tajemniczą drogę w sąsiedztwie FH.
Jola
2014-01-02 07:58:50
Miejmy nadzieję,ze owe dziadostwo skończy sie z 2014 ale pamietać należy ,że to co juz nagrzebano z nami zostanie (Leśne czy durne decyzje). Jedynie mieć nadzieję i moc zapobiegania następnym matactwom i ignorancji urzędasów.
Łukasz Kasprowicz-radny gminy
2014-01-01 23:33:59
Mam nadzieję, że takie dziadostwo skończy się z tym 2014
FH
2014-01-01 20:40:48
"Trudno o obiektywizm, kiedy współpraca z deweloperem przynosi korzyści", więc mamy 1 miejsce parkingowe na 1 mieszkanie, mamy domy na skarpach i rozwiązanie Czereśniowej do opatentowania. Mamy kłamstwa urzędników i mamy 2 Małgosie, które nie boją się o tym pisać. Jedna nazywa się Kaptur, a druga Rajkowska. Nie mamy Ambrożewicza, ale mamy Szeligę, która go "dzielnie" zastępuje. Momentami nawet go przerasta. Mamy też Waligórskiego, który robi wszystko, żeby chronić tyłki urzędnicze, zamiast chronić ludzi przed mataczeniem urzędnika. Tak mamy. Anno Domini 2014.
Robert
2014-01-01 14:06:53
Patrzę na drugie zdjęcie z płotkami i kopara mi opadła - to jest dopiero nowatorski pomysł! Współczuję tym co będą siedzieć na swoim wybiegu (ogródku) i z ulicy będą inwigilowani. Droga bez pobocza. Ciekawe jaka jest jej szerokość.
t-t
2013-12-31 20:32:43
Życzenia
Dziś każdy wszystkim składa życzenia
O północy nam rok w nowy się zmienia.
Życzymy sobie oby ten był lepszy od starego
Bo w tym nie było nic szczególnego
Czy będzie lepszy to się okaże
Co nam zgotują nasi włodarze
A powinien być tylko taki życiowy
By się nie kończył choć bólem głowy
Wszystkim, a szczególnie pani Małgosi
Niech ten przyszły będzie DOSI
tubylec
2013-12-31 15:05:57
Niech się radni NRM zajmują wyłącznie ortografią, poważniejszych tematów niech nie tykają. Jako recenzenta proponuje prof. Waligórskiego. Co do skargi, to mamy jak na dłoni jak władza rozumie demokrację w gminie, my i oni, po środku mur. Mieszkaniec ma głosować, płacić podatki i siedzieć cicho.
obszarnik
2013-12-31 14:48:50
M. Szeliga powinna mieć dożywotni zakaz pracy w samorządzie.
taboret
2013-12-31 14:20:10
W sprawie skargi p. Rajkowskiej w widoczny sposób zadziałała gra interesów bo urząd jako winowajca w swoisty sposób posługuje się śmieszną argumentacją.