CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Okręgi jednomandatowe - szansa czy zagrożenie dla demokracji?

 Małgorzata Kaptur: 24.01.2014 r.
Za 10 miesięcy wybory. Jeżeli zastanawiasz się, czy warto spróbować swoich sił w samorządzie, przeczytaj...

Platon: "Zbyt mądrzy na angażowanie się w politykę są karani rządami głupszych". 

Jeśli denerwuje Cię to, co jest i wiesz, co i jak trzeba zrobić, by było lepiej, rozważ możliwość startu w wyborach samorządowych.
Odrzuć myślenie, że w polityce są tylko oszołomy,  że będzie dyskomfort, kiedy start zakończy się niepowodzeniem i jeśli interesujesz się sprawami lokalnymi, zastanów się, czy nie spróbować swoich sił.
 

Poniżej mapka - załącznik do uchwały - z nowymi okręgami wyborczymi. Ich opis znajduje się w uchwale - link pod mapką.

 UCHWAŁA o utworzeniu 21 okregów jednomandatowych

W najbliższych wyborach będą okręgi jednomandatowe - to znaczy, że 4  dotychczasowe okręgi zostały zastąpione 21 mniejszymi. Z każdego z nich zostanie wyłoniony jeden radny. Będzie to osoba, która uzyska w swoim okręgu największą ilość głosów. Nie będzie już list wyborczych tworzonych przez organizacje, bo nie ma sensu wysuwanie kilku kandydatów w danym okręgu.

Nie udało się podzielić okręgów tak, by wszystkie miały podobną liczbę mieszkańców. 

Największe okręgi to:

  • 18 - Mosina - osiedle Morena i Pożegowo - 1890 mieszkańców
  •   9 -  Pecna  - 1889 mieszkańców.

Najmniejsze okręgi to:

  • 7 - Baranowo, Baranówko, Bogulin, Krajkowo, Sowiniec, Sowinki, Żabinko - 834 mieszkańców,
  • 6 - Mieczewo, Radzewice - 865 mieszkańców.

 

Okręgi jednomandatowe mają wiele plusów, ale mają też minusy.


Zaletą jest transparentny sposób liczenia głosów. Dotychczas ważne było ile głosów otrzymała lista, w drugiej kolejności ilość otrzymanych głosów przez kandydata, teraz list nie będzie.

Gdyby w poprzednich wyborach obowiązywał obecny sposób liczenia w I okręgu radnym zostałby Leszek Dymalski a nie Krzysztof Siestrzencewicz, w II - Marian Kunaj a nie Aleksandra Miedziarek - Rogal, w III - Maria Witkowska a nie Piotr Wilanowski, w IV Przemysław Pniewski, a nie Łukasz Kasprowicz.  

Plusem będzie równomierne "rozłożenie" radnych w terenie - teraz mamy zjawisko nadreprezentacji jednych obszarów i brak reprezentacji innych.

I tak osiedle nr 4 w Mosinie ma aż czterech radnych - w kolejnej kadencji będzie miało trzech, osiedle nr 3 ma obecnie 3 radnych, po kolejnych wyborach będzie tylko dwóch. Daszewice mają dwóch radnych, w kolejnej kadencji będą musiały się zadowolić jednym. 

Zyskają okręgi 6,8,12,13,17 - bo z ich terenu w tej radzie nie ma radnych - tu jest najwieksza szansa do pojawienia się nowych osób.

Minusem jednomandatowych okręgów będzie związanie radnego z niewielkim obszarem - aby zadowolić wyborców radny będzie musiał wygrać jeszcze jeden wyścig - o względy burmistrza. Radny niepokorny będzie dyscyplinowany brakiem inwestycji na swoim terenie, co w konsekwencji umocni władzę burmistrza.

Ciekawy artykuł TUTAJ

Mam nadzieję, że nie zabraknie ciekawych nowych twarzy i skład Rady będzie bardziej zróżnicowany i dynamiczny. 

W naszej radzie brak przedstawicieli młodszego pokolenia - najmłodszy radny ma 37 lat, a najstarszy 67, średnia wieku wynosi ok. 58 lat.

Obecny przewodniczący przez dłuższy czas organizował sesje o godz. 11.00, potem o 12.00, 13.00, obecnie zaczynaja się o 15.00. 

Wczesna pora posiedzeń stawia w uprzywilejowanej sytuacji emerytów i eliminuje młodych ludzi czynnych zawodowo, dlatego staraliśmy się o przywrócenie godz. 16.00. 

Dieta kusi wszystkich, bo 1200 zł to kwota widoczna w budżecie domowym.

Dieta ma być rekompensatą za poswięcony na pracę społeczną czas, a czasu na bycie radnym trzeba mieć dość dużo.

Obowiązkiem radnego jest  m.in. obecność na sesjach i komisjach (radny jest członkiem dwóch albo trzech komisji).
Zazwyczaj - tak wynika z całorocznego planu - (za wyjątkiem lipca i sierpnia) jest jedna sesja w miesiącu i jedno posiedzenie danej komisji. W rzeczywistości jest ich więcej. Pokazuje to tabela poniżej. Za każdą nieobecność na ujętym w planie posiedzeniu radny traci 10% diety.
 

 2013 rok ilość posiedzeń łączny czas trwania posiedzeń  najkrótsze posiedzenie najdłuższe posiedzenie
sesje 17 (+ 2 *)  82 h 15 min.  9 h
                  komisje:    
Budżetu  i Finansów 13 36 h 40 min. 6 h
Rewizyjna 16 46 h 1 godz. 3 h
Inwestycji 15 36 h 1,5 godz. 5 h
Edukacji, Kultury i Sportu 14 32 h 30 min 4 h
Porządku i Bezpieczeństwa Publicznego 11 15 h 15 min. 3 h 15 min.
Promocji 11 14 h 25 min. 2h 5 min.
Ochrony Środowiska i Rolnictwa 16 40 h 30 min. 5 h
Ochrony Zdrowia i Opieki Społecznej 10 12 h 40 min. 1 h 45 min

*) 2 sesje były przerwane i kontynuowane w innym terminie

Tydzień przed sesją radny otrzymuje materiały sesyjne - od kilkudziesieciu do kilkuset stron. Są to projekty uchwał, sprawozdania, informacje. Powinien to przeczytać, przeanalizować i na komisji lub sesji zgłosić uwagi, poprawki. TUTAJ zestaw na najbliższą sesję. tym razem jest to 219 stron.

Radny ma prawo składać interpelacje, wnioski i zapytania. Może to zrobić w formie pisemnej (TUTAJ) lub ustnie w trakcie sesji.

Radny należy zazwyczaj do klubu radnych. Przed sesją kluby się spotykają.

Obecnie są w RM 3 kluby: 
Nowoczesna Rzeczpospolita Mosińska - 9 radnych
Koalicja Samorządowa 6 radnych, 
Niezrzeszeni Radni Mosiny - 4 osoby. 
Dwóch radnych jest niezrzeszonych.

Jak widać z powyższych danych nawet przy podejściu minimalistycznym bycie radnym to rocznie śr. 52 posiedzenia trwające ok. 160 godzin, czyli  miesięcznie śr. 5 - 6 posiedzeń i 16 godzin.

Oprócz w/w obowiązków radny odbiera telefony i maile od mieszkańców, stara się udzielać porad, pomocy, pośredniczy w przekazywaniu uwag i wniosków, itp.

Więcej o pracy Rady Miejskiej w Mosinie w 2013 r. TUTAJ

 
Radny w naszej gminie otrzymuje dietę w wysokości ok. 1 200 zł.

Kilkakrotnie składaliśmy wnioski o obniżenie tej kwoty (ostatni wniosek w grudniu 2013 r. przy uchwalaniu budżetu), ale wiekszość radnych nie podzieliła naszego zdania.

Poznańscy radni otrzymują około 2 300, radni powiatu ok 2 tys. Najwięcej w powiecie mają radni gminy Kórnik - 1651 zł. W Tarnowie Podgórnym jest to kwota 800 zł., w Murowanej Goślinie 677.

Jeżeli bierzesz pod uwagę start w wyborach przyjdź kiedyś na sesję, na wybraną komisję, by przekonać się jak to wyglada.
Wielogodzinne posiedzenia nie dla wszystkich są interesujące.

Obserwacja pomoże Ci odpowiedzieć na pytanie, czy jest to zajęcie dla Ciebie.

 

 


Komentarze



OBSERWATOR
2014-01-28 22:15:19
Zgadzam się z wpisem "Mieszkanki-gość" nowych kandydatów trudno weryfikować ale tych co pełnią funkcję radnego lub ją pełnili jest łatwiejszą sprawą. Chcę przytoczyć choć jeden przykład taką osobą ..."byle dorwać się na stołek, a potem to jak wiatr zawieje"..jest Pan M Kunaj jeżeli jakieś ugrupowanie wpisze owego Pana na listę to w oczach społeczeństwa (ugrupowanie) winno stracić wiarygodności. Niech wspomiany Pan siedzi na obecnym stołku i prawi propagandowe wieści o swojej osobie i skuteczności załatwiana spraw osiedla. A przed ponownym zasiadaniem w Radzie niech rozwaga głosujących nas ustrzeże.
Do kandydata
2014-01-28 10:37:00
Chcąc na radnego kandydować
By dobro wspólne budować
Mimo że masz zasób wiedzy
By nie siedzieć na Rady „miedzy”
Trzeba też się mocno napracować
Szukając wspólnych wartości,
Które doprowadzą do jedności
Bo nie zbudujesz nic dobrego
Biorąc tylko wzór ze złego
t-t
box
2014-01-26 23:35:22
Pan Żak ładną frekwencje miał w 2013 roku... powinien być zaliczony do tych "nieklasyfikowanych" - mówiąc językiem szkolnym :)
Mieszkanka-gość
2014-01-26 18:28:54
Do Waldka-I tu jesteś w błędzie. Mam pojęcie i to wcale nie mgliste zrówno na temat pracy w Samorządzie jak i na temat prywatnych przedsiębiorców. Powiem Ci tyle, że by firma dobrze prosperowała to właściciel musi być pracowity, całkiem nieźle rozgarnięty, oszczędny, musi szanować ludzi ( wdedy zatrzyma przy sobie dobrych pracowników).....można by tu jeszcze wiele wymieniać. A na temat pracy w radzie wypowiedziała się Pani Małgosia. I jeżeli zostaną do rady wybrania ludzie z takimi cechami to napewno mamy szanse. Bo z cwaniakami zawsze jest tak samo.......byle dorwać się na stołek, a potem to jak wiatr zawieje. Mi też zależy, żeby w Radzie byli madrzy ludzie. By w Mosinie powsawały nie tylko piece chlebowe, ale żeby zrobiono coś przedewszystkim z Mosińską edukacją. Bo narazie to tylko dużo trąbią o wielkich wydatkach na edukację. Może niewłaściwi ludzie na niewłaściwych miejscach i stąd te ogromne wydatki.Może wystarczyło by ludziom z inicjatywą nie utrudniać. Jak narazie to w mosienie można kształcić dzieci z zkresu podstawy programowej i to nie na każdym etapie.
Waldek
2014-01-26 16:45:44
Mamy dziesięć miesięcy do wyborów. Gdyby zechciały się zjednoczyć ze sobą postępowe siły mielibyśmy wybory wygrane a wśród radnych osoby otwarte na argumenty, przedkładające dobre wspólne ponad interes klik. Aby się zjednoczyć należałoby wskazać kandydatów na radnych. Co o tym sądzicie ? Pomysł to nie nowy ale jeżeli poprzestaniemy na samym pisaniu to znowu we wrześniu lub październiku wyskoczą nam zające z kapelusza. Myślę że Koalicja Samorządowa powinna wziąść już teraz sprawy w swoje ręce. Proletariusze z całej Gminy, łączcie się !
Małgorzata Kaptur
2014-01-26 16:30:06
@taboret - to właśnie miałam na myśli pisząc o argumentach. Dziękuję za dopowiedzenie. I serdecznie pozdrawiam :-)
taboret
2014-01-26 16:19:48
"" Aby to było możliwe trzeba być otwartym na argumenty."" Zgoda lecz nie na każde lecz tylko te które doprowadzą do optymalnego rozwiązania dla dobra społeczności lub gminy.Mamy przykład że nie zawsze argumentacja jest słuszna dla dobra wspólnego.Pozdrawiam:)
Waldek
2014-01-26 15:09:39
Pani Małgorzato, klub radnych zrzesza radnych o określonych zapatrywaniach i poglądach. Kogo zrzesza Klub Niezrzeszonych Radnych Mosiny ? Czy członkowie tego Klubu nie mają aby kłopotów z logicznym formułowaniem swoich myśli ? Strach pomyśleć co jeszcze mogą wymyśleć ! Brrrrrr , boję się !
Waldek
2014-01-26 15:05:09
No i mamy oczekiwany i pożądany model rady i radnego.I niech tak zostanie. Pokazuje w ten sposób jak być otwartym na argumenty. Waligórscy i inni, bierzcie ze mnie przykład !
Małgorzata Kaptur
2014-01-26 14:57:21
@Waldek - wykształcenie najlepiej prawnicze, ekonomiczne wystarczyłoby u kilku radnych. Myślę, że w radzie potrzebni są ludzie różnych profesji i w różnym wieku. Ambitny i pracowity radny jest w stanie dobrze wywiązać się z zadań mimo braku formalnego wykształcenia. Wiedzę zawsze można zdobyć, gorzej z charakterem - tego się nie da zmienić. Radny powinien być niezależny, mieć własne zdanie i odważnie je prezentować, powinien też być zdolny do kompromisu. Aby to było możliwe trzeba być otwartym na argumenty. Niestety z tym jest ciężko.
Waldek
2014-01-26 14:19:08
mieszkanka@ - wyobrażenie o pracy w samorządzie masz raczej mgliste. Jeżeli rada jest organem stanowiącym i kontrolnym to co mi po wiedzy właściciela kurnika skoro do tej roboty jest potrzebna wiedza z zakresu finansów publicznych, prawa administracyjnego, legislacji, prawa ochrony środowiska itd, itd. Zarządzanie firmą prywatna a jednostką finansów publicznych to dwie różne sprawy. Myślę że Toja ocena pracowników sektora finansów publicznych jest oparta na obiegowej opinii tak samo jak wiedza o znakomitych umiejętnościach właścicieli firm prywatnych.
Mieszkanka
2014-01-26 13:48:04
Porównując wynagrodzenie Radnych z sąsiednich Gmin nie uważam, że naszym należy obniżać. Tym bardziej , że dobry i uczciwy Radny ma co robić. Natomiast zastanawiałabym się nad oczekiwaniem od kandydatów doświadczenia i umiejętności z zakresu administrowania i zarządzania w sferze finansów publicznych. To wykluczy wielu ciekawych ludzi. Bo kto może mieć takie doświadczenie np: osoby pełniące funkcje kierownicze w szkołach.....i tym podobnie. Osoby pracujące w sektorze finansów publicznych na ogół niewiele mają z pracowitością. A ja uważam , że właściciel dobrze prosperującej firmy jest bardzo dobrym kandydatem. Bo na pewno jest pracowity i umie zarządzać firmą.
Mieszkanka
2014-01-26 13:46:54
Komentarz usunięty dnia: 26.01.2014: identyczny z komentarzem powyżej
taboret
2014-01-26 13:27:52
"Nie rozumiem wniosków o obniżenie diety !"Ja też nie, lecz to chyba szukanie oszczędności, moim zdaniem nie tam gdzie trzeba. Obecne wybory będą trudniejsze dla wyborców gdyż jak pisze "Waldek": ""Mówmy o ludziach którzy mają wiedzę doświadczenie i umiejętności predystynujące ich do funkcji radnego. Chodzi mi o umiejętności i doświadczenie z zakresu administrowania i zarządzania w sferze finansów publicznych"" to wini mieć umiejętność współpracy ze sobą dla dobra ogółu mieszkańców. Wszystko zależy jacy kandydaci zostaną przedstawieni do wyboru, a to problem komitetów wyborczych, czy będą miały z czego wysuwać kandydatów.
gospodyni
2014-01-26 11:47:04
Waldku, paru takich mamy, ale w przewadze są nowocześni, którzy do pięt nie dorastają paniom z koła gospodyń wiejskich, bo te ostatnie o gospodarowaniu pieniądzem mają 100 razy lepszą wiedzę niż Waligórski.
Waldek
2014-01-26 11:04:25
Nie rozumiem wniosków o obniżenie diety ! Przy prawidłowym wywiązywaniu się radnego z obowiązków jest to niezbędne minimum ! Szukacie radnych czy też wolontariuszy ? Jest praca musi być zapłata ! Tanie nie oznacza że jest dobre ! Postawcie na kompetencje ! Jakie obecni radni mają kompetencje ? Jakie kompetencje ma mój nadsołtys ? Śmichu warte ! Mówmy o ludziach którzy mają wiedzę doświadczenie i umiejętności predystynujące ich do funkcji radnego. Chodzi mi o umiejętności i doświadczenie z zakresu administrowania i zarządzania w sferze finansów publicznych a nie w kole gospodyń wiejskich! Mamy takich radnych ?