CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

MERKURIUSZ u sołtysa lub w sklepie

 Małgorzata Kaptur: 19.03.2014 r.
Merkuriusz trochę się zmienił, m.in. nie publikuje już całych uchwał podjętych przez Radę Miejską, tylko ich tytuły. Nadal jednak  nie informuje mieszkańców o ważnych sprawach. 

Burmistrz mając do dyspozycji ukazujące się w nakładzie 7 tys. egzemplarzy bezpłatne pismo powinien wyjaśniać m.in. cele, które mają być zrealizowane w wyniku opracowania danego planu zagospodarowania przestrzennego.

Przykładem zaniechania w tej dziedzinie może być plan dla części Czapur między ul. Poznańską, Spokojną i Gromadzką w Czapurach. Na terenie objętym planem umieszczono drogę o szerokości 25 m. Mieszkańcom nie wyjaśniono po co taka droga, ani kiedy powstanie.

Informacja o wywołanym planie a później o kolejnych wyłożeniach nie docierała do mieszkańców. Powstania nowego rozwiązania komunikacyjnego nie omawiano także w czasie zebrań wiejskich. Zainteresowani mieszkańcy dowiedzieli się o planowanych zmianach dopiero po II wyłożeniu.
Takiej sytuacji można by uniknąć, gdyby Merkuriusz pisał więcej o sprawach poważnych przystępnie je objaśniając.

Przy okazji rozpatrywania skargi p. M. Rajkowskiej Komisja Rewizyjna złożyła wniosek, by Merkuriusz jako prasa miejscowa wypełniał lepiej funkcję informacyjną w obszarze planowania przestrzennego.

Członkowie komisji zainteresowali się także dystrybucją Merkuriusza.

Brak informacji kiedy ukazuje się Merkuriusz i gdzie można go otrzymać utrudnia zainteresowanym dotarcie do tego gminnego informatora.

Komisja otrzymała wykaz punktów bądź osób zajmujących się dystrybucją pisma:

Z pisma podpisanego przez zastępcę burmistrza W. Krzyżanowskiego wynika, że nakład jest o tysiąc niższy podawano wcześniej.
Radni przy uchwalaniu budżetu na 2014 rok byli informowani, że Merkuriusz wydawany jest w nakładzie 7 tys. egzemplarzy.

Skąd ta rozbieżność? Postaramy się wyjaśnić. 

Z powyższego zestawienia widać, że:

  • Lepiej poinformowani są mieszkańcy Mosiny niż pozostałych miejscowości - więcej egz. przypada na Mosinę, mimo że więcej osób mieszka na terenach wiejskich.
  • Ponad tysiąc egz. jest dostępnych w Urzędzie - trochę mnie to dziwi, gdyż wielokrotnie uzyskiwałam inf. że nie ma już żadnego egzemplarza.
  • Najlepiej poinformowane wioski to: Czapury, Daszewice, Wiórek i Dymaczewo Nowe.
  • Najgorzej poinformowani są mieszkańcy Krosna, Pecnej i Rogalinka.*)

    *)  Przy założeniu, że dane, które otrzymała Komisja Rewizyjna są prawdziwe.

Komentarze



Wartość MM
2014-03-20 09:15:28
Jaką wartość ma MM ? A)opałową B)propagandową C)propagandowo-opałową Zlecanie sołtysom dystrybucji tego tytułu zakrawa o kpinę.
Łukasz Kasprowicz- radny- sołtys
2014-03-20 08:31:46
Patrząc na liczbę sztuk zostawianych na poszczególnych wsiach i porównując to z liczbą adresów, to stwierdzam, że ktoś chyba nie umie liczyć.
taboret
2014-03-19 23:54:54
@ Małgorzata Kaptur ::: Pokazałem to dojście bo miałem jak na tacy. Rzeczywiście to dobre i wiarygodne źródło z którym muszę się trochę obyć. Dziękuję i pozdrawiam:)
Małgorzata Kaptur
2014-03-19 22:40:22
@taboret - a ja polecam tę stronę - to metoda na wiadomości z pierwszej ręki. http://pzpoznan.peup.pl/eurzad.seam?eurzadNazwa=Ewidencja+uzgodnie%C5%84+projekt%C3%B3w+miejscowych+plan%C3%B3w+zagospodarowania+przestrzennego&actionMethod=eurzad.xhtml%3ApeupAgent.setEurzadMode%283%29&cid=75300
taboret
2014-03-19 21:41:58
Interesujący artykuł o "obwodnicy"Mosiny w kontekście zastrzeżeń starosty;
http://www.pdf-archive.com/2014/03/10/1409c/preview/page/1/
http://www.pdf-archive.com/2014/03/10/1409c/preview/page/2/
miko
2014-03-19 21:04:28
biorę zawsze w sklepie większą ilość dobry papier do rozpalania w piecu do czytania się nie nadaje same brednie i obiecanki co będzie zrobione
Waldek
2014-03-19 19:04:13
Merkuriusz to taka Trybuna Ludu. Same sukcesy, żadnych problemów, Rada zgodna z Burmistrzem żadnych informacji z przebiegu obrad sesyjnych i komisji. MAKULATURA I NIC WIĘCEJ. Gdyby ni ta strona i blog p. Kasprowicza światła dziennego nie ujrzałaby żadna ze skandalicznych spraw. Za moich czasów w wojsku Trybuna Ludu wisiała w każdej latrynie. Tam też jest miejsce Merkuriusza i rozprowadzającego go Waldemara Najmądrzejszego Sołtysa !