CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Przetarg na wywóz smieci nierozstrzygnięty

 Małgorzata Kaptur: 27.03.2014 r.
Na poniedziałkowym posiedzeniu Komisji Budżetu prezes ZUK Andrzej Strażyński z niepokojem mówił o sytuacji zakładu w związku z drugim nierozstrzygniętym przetargiem na odbiór odpadów komunalnych.

 Najkorzystniejsza oferta złożona przez konsorcjum ZUK/Remondis okazała się wyższa o 1 milion złotych niż przeznaczona na ten cel kwota przez SELEKT. 

Na 20 gmin członkowskich Związku Selekt aż 15 jest w podobnej sytuacji jak my, bo aż 15 przetargów unieważniono.

Unieważnienie przetargu

Nasza sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana, bo tylko Mosina, Rokietnica i Tarnowo Podgórne mają jeszcze swoje zakłady komunalne zdolne do wykonania tego zadania. Dla naszej gminy nie jest więc obojętne, kto wygra przetarg.

Dla ZUK wywóz śmieci to istotna część działalności. Obecna umowa na czas określony jest niekorzystna cenowo. Odbiór surowców wtórnych generuje straty dla firmy.

Prezes  Andrzej Strażyński twierdzi, że zaproponowanej w ostatnim przetargu ceny nie da się już bardziej obniżyć. 

Jan Marciniak zaproponował podwyżkę opłat za wywóz śmieci o złotówkę. To wystarczyłoby na pokrycie różnicy między tym, co proponuje ZUK a tym, co może zaoferować Selekt. Zapewniłoby to pracę dla naszych ludzi zatrudnionych w ZUK.

Zastępca burmistrza S. Ratajczak - przedstawiciel naszej gminy w Selekcie - powiedział, że podwyżka jest nieunikniona, ale ponieważ jest rok wyborczy burmistrzowie i wójtowie nie chcą tego robić teraz.

Zdaniem presesa Związku - p. Doroty Lew-Pilarskiej ("Głos Wielkopolski" z 27 marca 2014) koszty wywozu śmieci zostały dobrze skalkulowane.
- Nie wiem, czy to jest zmowa, ale skoro dobrze oszacowalismy ilość odpadów do wywiezienia, to stawki firm są trudne do zrozumienia - mówi Dorota Lew-Pilarska.

Jeżeli pani prezes wygra wybory i zostanie burmistrzem na kolejną czwarta kadencję, zrezygnuje z pełnienia funkcji w Związku. Jest to praca społeczna i trudno ją pogodzić z obowiązkami włodarza gminy. Ministerstwo Cyfryzacji twierdzi, że prezes Związku powinien być osobą zatrudnioną na etacie. Tak więc zmiany w tym zakresie są nieuniknione.

Jaka jest sytuacja finansowa SELEKTU, ile i na co przeznacza środków dowiemy się za kilka dni, ponieważ otrzymamy sprawozdanie z wykonania budżetu za 2013 r. przez Związek Międzygminny - Centrum Zagospodarowania Odpadów - SELEKT.

 

W Serwisie Samorządowym czytamy: 

Z informacji Ministerstwa Środowiska wynika, że 14 gmin, które nie zorganizowały przetargów (w tym jeden związek międzygminny) zleciło odbieranie odpadów komunalnych własnej jednostce organizacyjnej.
Tymczasem resort podtrzymał stanowisko ws. przetargów, zgodnie z którym są one jedyną dopuszczalną formą wyboru wykonawcy. Dlatego, w ocenie strony rządowej, w takich wypadkach powinna zostać wszczęta procedura nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.
 


W dzisiejszym "Głosie" czytamy też o kolejnym Związku, którego jesteśmy członkiem. 

2 kwietnia zostaną otwarte oferty złożone w przetargu na wybór wykonawcy, który wybuduje schronisko w Skałowie (gm. Kostrzyn) dla 400 psów. Budowa ma trwać 18 miesięcy. 


Komentarze



Henryk
2014-04-03 12:21:22
Panie Marciniak, ja także jestem przekonany, że ceny oferowane przez firmy wywożące śmieci w przetargu są w miarę konkurencyjne. Problem leży zupełnie gdzie indziej. Największy koszt generuje umowa,którą Selekt zawierał z firmą Tonsmeier Selekt Sp. z o.o. (dawniej Centrum Zagospodarowania Odpadów Selekt Sp. z o.o.). Selekt związał się z tą firmą dając ja pozycją "monopolisty" i to ona teraz dyktuje ceny za zagospodarowania odpadów. Ta firma już nie musi się bać żadnego przetargu a zgarnia większość opłat pobranych od mieszkańców. Zagadkę pozostaje także dlaczego budżet Selektu na wywóz śmieci w Mosinie w ubiegłorocznym przetargu rozpisanym na 36 miesięcy wynosił 3,986 mln zł a w tegorocznym przetargu rozpisanym na 33 miesięcy już tylko 3,019 mln zł. Zastosowując te samy zasady powinien wynosić 3,654 mln zł., a to już bardzo blisko najkorzystniejszej oferty. Selektu nagle brakował pieniędzy w budżecie? Ja wciąż mam wrażenie, że ktoś tu chce rolować mieszkańców i ukrywać faktyczny problem
Jan Marciniak
2014-03-30 16:24:15
@budżet: masz całkowicie rację. Elyty, jak to ładnie nazwałeś, sięgają do naszych kieszeni. Gdyby środki te trafiały na dobry, inwestycyjny cel to byłoby dobrze(patrz Aquanet, choćby), ale weźmy nasz budżet mosiński. W obecnym roku wzrost podatków lokalnych, w stosunku do ubiegłego roku łącznie, wyniósł ok. 500 tys. i o tyle zwiększyły się wydatki w dziale administracja. W administracji, generalnie na wszystkich ich poziomach wydatki wzrastają niebywale. W Łodzi Urząd Marszałkowski w 2006r. liczył 400 osób, dziś 1400, w poznańskim u.m. chyba podobnie(nie mam danych). Ze wstydem obserwuję w Sejmie protest rodziców osób niepełnosprawnych dopominających się o godną, i tak minimalną, pensję, aby mogli zajmować się dziećmi w domu, a nie oddawać je do domów opieki, gdzie koszt utrzymania jednej osoby jest 3 - krotnie wyższy od kwoty, o którą się dopominają. Rząd mówi:nie mamy pieniędzy,w sytuacji kiedy prezydent Warszawy wydaje 100 mln zł na nagrody dla urzędników. A ile wydaje się na nagrody, czy wysokie pensje w ministerstwach? W jakim zatem kraju my żyjemy ? Wracając do odpadów: jeżeli myślisz, że firmy startujące w przetargach mogą jeszcze z ofert zejść, a więc ciąć koszty zakładowe, to myślę, że byłoby to trudne. Poniżej, w tym temacie napisałem o ofercie przetargowej, a więc rynkowej, optymalnej w sytuacji ZUK-u+Remodis. Oferta ta była najniższa. Pozostali oferowali jeszcze wyższe kwoty. W sytuacji ZUK-u chyba już koszów zakładowych nie dało się już ciąć. Można powiedzieć, że jeszcze można byłoby coś wycisnąć, ale bez przesady. Pracownicy ZUK-u nie są najwyżej opłacani,ilość pracowników w ZUK-u wydaje się optymalna. Co do ostatniego Twoje zdania: jasne 70 zł na miesiąc to sporo. Jednak ciekawi mnie ile firma płaciła za jeden kubeł przed rewolucją śmieciową, bo wówczas płaciliśmy od pełnego jednego kubła 21 zł. Ile w tej firmie wywożono kubłów miesięcznie, nie wiem. Mogę tylko coś dodać na moim przykładzie. Biorąc pod uwagę cały rok opróżniano średni miesięcznie 1,5 kubła. Płaciłem średni miesięcznie 31,50 zł. Dziś płacę 40 zł i odstawiam miesięcznie kubłów ile chcę, nawet trzy. Wielką sprawą jest segregacja. Ekologia wchodzi w nasze życie, ona już jest realizowana, a nie tylko się o niej mówi. Rzecz jasna do poziomu państwa zachodnich jeszcze nam sporo brakuje, ale w temacie odpadów weszliśmy na właściwą ścieżkę. Rewolucja śmieciowa to rozwiązanie na które samorządy czekały 25 lat i się wreszcie doczekały. Rewolucja ta daje szansę, graniczącą z pewnością, że śmieci w lasach, rowach będzie zdecydowanie mniej, w zasadzie nie powinno być tam ich wcale. Jeżeli jeszcze ktoś je tam podrzuca, to jest to kompletnie niezrozumiałe, bo przecież on za te śmieci i tak płaci podatek śmieciowy.
budżet
2014-03-30 12:47:53
Panie Janie, jedynym pomysłem elyt jest sięganie głębiej i głębiej do kieszeni podatnika, maskując swoje braki w wizji rozwoju.Zbyt niskie mamy zarobki na takie obciązenia.Nie jest istotny % podatku, a ile zostaje.Jeśli administracji brakuje, proszę ciąć koszty.Pan to rozumie,jak mało kto. Wracając do śmieci,to niestety 70 miesiecznie na rodzinę, to sporo.
taboret
2014-03-29 11:38:57
http://www.poznanskie-nieruchomosci.pl/index.php?itemid=6074&catid=34
Jan Marciniak
2014-03-29 11:01:11
Gdyby nie było przetargów i dajmy na to ZUK obsługiwałby gminę jako monopolista i zażądał podniesienia opłaty o 1 zł/mieszkańca, to owszem najpierw trzeba by zapytać-dlaczego? Natomiast tu mamy przetarg. Startowały 4 firmy: ZUK z Remodisem, EKO-Rondo z Puszczykowa, EKO-TOM z Czerwonaka i Tonsmaier z Kiełcza. Najniższą ofertę dał ZUK z Remodisem, Była i tak o 1 mln droższa od środków, które zadysponował SELEKT. Zmierzam do tego, że wszystkie ww. firmy podały optymalne, rynkowe ceny, bo przecież nie możemy tu nikogo podejrzewać o zmowę cenową. To wkładam między bajki. Po unieważnieniu, jeżeli miałby być kolejny przetarg ogłoszony i rozstrzygnięty, to ta nieszczęsna złotówka od mieszkańca niestety powinna być doliczona. Nikt z nas nie lubi podwyżek podatków, opłat za prąd, gaz, wodę, ścieki. Co roku są podnoszone i chcemy, czy nie, płacimy. Czy ja to akceptuję w sytuacji monopolu (woda, ścieki - Aquanet, prąd - ENEA, gaz-Gazownia) nie za bardzo, ale jest, jak jest. Przez 25 lat nie zafunkcjonował rynek w tym obszarze. Wiem jednak, że firmy te dużo inwestują i skądś pieniądze muszą mieć i mają je z naszych opłat. Np. Aquanet obecnie kanalizuje Krosinko, wcześnie kilka lat temu Drużynę, Nowinki, nie wspomnę o wcześniejszych latach i o przyszłych, do 2018, w których Aquanet zainwestuje sporo milionów.
Tia
2014-03-29 07:20:35
NIby Panie Janie wiadomo,co to ma na celu,ale w imię czego mieszkańcy mają dokładać złotówkę?Czy jeśli prowadzę zakład stolarski i zatrudniam ludzi,mieszkańcy powinni dorzucić po 1 PLN? Nie bardzo do mnie trafia ta argumentacja.Płacę 70/miesiąc x12 = 840 /rok.Wystarczy tego bandyctwa.
Jan Marciniak
2014-03-28 23:40:25
Wywód Obserwatora dla mnie zbyt skomplikowany i niezbyt jasny :) Muszę podać kilka liczb. Przetarg na okres od VII-XII/2013r-środki przeznaczone przez SELEKT-550tys. Wygrywa Remondis+Eko-Rondo za 597 tys. Zwracam uwagę-okres 6 miesięcy. Remondis+Eko-Rondo zabierają odpady, nie dyskutują. Odbywa się później przetarg na okres 3 lat tj. 2014-1016. Zachowując proporcję okresową z poprzedniego, SELEKT powinien przeznaczyć 3 mln 300 tys., a przeznacza 3 mln 900 tys., a więc o 600 tys. więcej, m.in. z uwagi na wzrost opłaty marszałkowskiej oraz z uwagi na odbiór w okresie wiosna-jesień traw i liści z naszych posesji. Najniższą ofertę ma nasz ZUK+Remondis 5 mln 900tys. Przetarg unieważniony. Kolejny przetarg SELEKT przeznacza 3 mln 19 tys. a najkorzystniejsza oferta ZUK+Remondis 4 mln 15 tys. Różnica prawie 1 mln. Znów przetarg unieważniony. Dlatego stwierdziłem, że gdyby nasz przedstawiciel w SELEKCIE z-ca burmistrza Ratajczak, wiedząc co było w przetargu grudniowym, zawnioskował na Walnym SELEKTU o podniesienie opłat od jednego mieszkańca o 1 zł to przetarg marcowy byłby rozstrzygnięty na korzyść naszego ZUK-u + Remondis. Nie zrobił tego. Dlatego na komisji zawnioskowałem, aby komisja zobowiązała S.Ratajczaka, aby w trybie pilnym wniósł wniosek o podwyżkę o 1zł/od osoby. Gdyby wniosek przeszedł wówczas mógłby się odbyć kolejny przetarg z dużą szansą wygranej przez ZUK w parze z Remondisem. S. Ratajczak na komisji szczerze jednak odpowiedział, że burmistrzowie(przedstawiciele 20 gmin w SELEKCIE) kierowali się realizmem tj. nie drażnić ludu, bo w tym roku wybory. Ot i cała prawda.
Józek
2014-03-28 22:10:50
Już za parę dni będzie wiadomo ile i na co wydał Selekt. Wtedy pogadamy.
Henryk
2014-03-28 21:58:18
Na obecną chwilą gadanie o konieczności podwyżki jest nie na miejscu. Ci, który teraz żądają podwyżkę opłat powinni najpierw zapoznać się ze sprawozdaniem Selektu. Przecież do Selektu trafi zdecydowana większość opłat. A to Selekt korzystał z tego, że w ubiegłym roku w przetargu firmy wywożące śmieci stali pod ścianą i oferowały bardzo korzystne ceny. Ta sytuacja się nie powtarza. Może w Selekcie trzeba szukać oszczędności? Albo trzeba tak jak Luboń wystąpić z Selektu? W każdym razie w Luboniu ludzi po wystąpieniu z Selektu płacą mniej niż w ubiegłym roku.
taboret
2014-03-28 19:18:17
Ja zaś nie podzielam zdania OBSERWATOR`A. Czy p. J nie mógł wysunąć takiej propozycji pod rozwagę? Czy przedtem ustalenie stawki były konsultowane, a przez to bardziej eleganckie?
radny
2014-03-28 14:54:12
Zdaje się Obserwator to radna.Błagam,proszę popracować nad ortografią. Błagam.
OBSERWATOR
2014-03-28 14:17:57
Nie podzielam zdania Pana Marciniaka .Razem z innymi radnymi zatwierdził statut, gdzie wyznaczanie opłaty śmieciowej nie należy do kompetencji rad w tym i mosińskiej. Podnoszenie opłaty bez opinii mieszkańców jest nie eleganckie i oderwane od rzeczywistości bez analizy czy istotnie brakuje środków, więc więcej rozwagi w zgłaszanych pomysłach, radny reprezentuje przecież mieszkańców. Jaką mamy gwarancję iż teraz ZUK wygra przetarg? Należy pamiętać iż REMONTIS startując w 2013 r skalkulowł cenę na granicy kosztów więc sami sobie zgotowali piwo. Podobno na sesji padło inne rozwiązanie.Radni nowocześni chcą wyjść ze związku SELEKT. Uważam,iż czas przed wyborczy nie jest korzystny dla mieszkańców zgłaszane pomysły to populizm wyborczy.Jeżeli ten wariant zostanie wprowadzony w życie to należy pamiętać ,iż do wysypiska obsługiwanego przez Selekt będziemy składować śmieci tylko za wyższą opłatą (analogiczna sytuacja jak w Luboniu). Więc zadaję pytanie dla kogo i w imieniu jakiej grupy zgłaszane są takie pomysły? Czy Zarząd zgłosił do gminy taki problem co robi przedstawiciel naszej gminy. Czy należy wystawić mu czerwoną kartkę? Pani Burmistrz !więcej nie odpowiednich urzędników na nie właściwym miejscu a osiągniemy sukces.
b
2014-03-28 08:43:07
W jaki sposob ma wystarczyc, jezeli po kazde odpady przyjezdza odrebny prewoznik. Czyje kumple wygraly przetargi na wywoz odpadow segregowanych. Poprzednio przyjezdzal konretnie duzy transport po segregowane i mu sie oplacilo ? Dlaczego po kilkuset procentowej podwyzce to sie nie oplaca? Kumple musza miec kase, albo reszte zabiera niezorganizowany przedstawiciel gminy.
zenek
2014-03-27 13:38:09
Segregujemy w domu śmieci "do bólu". W związku z tym 3 osoby mamy 1 kubeł na 2 miesiące. Nie zapłacę ani 1 zł więcej, bo w tej chwili i tak już wystarczające złodziejstwo co drugi miesiąc toleruję.
karp
2014-03-27 10:23:28
Gdy Walny mówił,że opłata jest wystarczająca tylko tam gdzie jest zwarta zabudowa, jak w Luboniu, okrzyknięto go wrogiem. Mam pytanie dlaczego wasz ZUK nie bierze udział w przetargach na utrzymanie dróg powiatowych?
Jerzy Nowaczyński
2014-03-27 08:59:51
Mam małe pytanko, skąd pewność, że podniesienie opłaty o złotówkę spowoduje to, że nasi będą mieć pracę? Odbiorca śmieci zostanie wyłoniony przecież w przetargu. Poza tym ZUK, z tego co się orientuje, sam nie będzie w stanie obsłużyć gminy Mosina, będzie więc jak dotychczas w konsorcjum z Remondisem. Ile zarobią nasi, a ile Remondis? To moje pytania i wątpliwości w tym temacie. Należałoby się zastanowić, czy gmina nie powinna dosprzętowić ZUK-u, aby był w stanie samodzielnie obsłużyć gminę Mosina. Za milion, który mieszkańcy dołożą do systemu przez trzy lata, można dokupić niezbędny sprzęt. Niestety, aby na to się zdecydować z gminy muszą zniknąć rządzący nią od wielu lat nauczyciele i nieudacznicy, którzy patrzą na rozwój gminy w perspektywie, najwyżej roku. Podobnie rzecz się ma w kwestii oddania do zarządzania strefy płatnego parkowania w Mosinie Nemcom. Nieudacznicy i jeszcze raz nieudacznicy.