CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Data: 2014-06-29 
Drukuj PDF Wyślij link

Grupowe zaszczycanie, przecinanie, otwieranie

Autor: Małgorzata Kaptur 

Obecność notabli nie jest warunkiem koniecznym, by impreza była udana, ale w naszej gminie przyjęło się, że na każdym festynie, koncercie, dożynkach musi być minimum dwóch burmistrzów i przewodniczący Rady Miejskiej. Jeśli impreza odbywa się na terenie szkoły dodatkowo wypada zaprosić 3 panie z referatu oświaty (100% stanu osobowego)... 

W naszej gminie tak już jest - pani burmistrz lubi bywać, a jej zastępca bywanie traktuje wręcz jako swoje główne zajęcie. Przewodniczący Rady Miejskiej uległ również tej modzie i większą wagę przykłada do zaszczycania, przecinania wstęg i bywania niż do istoty swojej funkcji.

Jest to ogromne marnotrawstwo czasu. Czasem wygląda to wręcz komicznie, bo liczba wręczających (patrz zdj. 1 - tegoroczne Dni Mosiny) jest większa niż nagradzanych. 

Uroczystości szkolne odbywają się w godzinach pracy urzędu i taka duża ilość urzędników (5 osób - zdj. 3 - nadanie imienia Gimnazjum w Pecnej) poza urzędem musi się negatywnie odbijać na jego funkcjonowaniu.


 


Komentarze



Proste
2014-07-07 12:53:02
Skoro chodzą po dwóch czy trzech to znaczy, ze jest za dużo etatów w urzędzie.
Małgorzata Kaptur
2014-07-04 21:51:50
Nie mam pretensji. To tylko refleksja wynikająca z obserwacji. Dyrektorzy mają zastępców i kiedy oni są na uroczystości w innej szkole w ich placówce pozostaje wicedyrektor. W przypadku referatu oświaty wszyscy się goszczą, a w urzędzie interesant w tym czasie sprawy nie załatwi. No chyba, że zatrudniono czwartą osobę?
Zatroskany
2014-07-04 21:02:41
Pani Małgosiu jeśli ma Pani pretensje że był referat oswiaty to pytam co robili tam dyrektorzy szkół i przedszkoli powinni być przecież w pracy a nie na bankiecie w godzinach pracy.
Lotnik
2014-07-04 00:36:28
Komentarz usunięty dnia: 4.07.2014: szantaż, którego adresatem był WK
ha-ha-ha
2014-07-03 18:16:44
Jak znam życie, to burmistrz i jej zastępca te godziny z festynów sobie rozliczają albo jako nadgodziny, albo krócej siedzą w biurze. A maluczkim się wydaje że to z sympatii tak przesiadują
zniesmaczony
2014-07-03 16:26:37
Patrzę na zdjęcia i widzę próżnych notabli. Nagradzani, czy imprezy to sprawa drugorzędna. Na pierwszym planie nadęte i arcybanalne postaci. Zamiast konkretów jałowe "bywanie". To mosińska konkurencja na zdjęcia, im więcej fotek, tym lepiej. Próżność nade wszystko.
mieszkaniec
2014-07-03 16:17:46
@stach, p. Małgorzata jak mało kto interesuje się tym, co się dzieje u nas w gminie. I pewnie ma 100 razy więcej kontaktów z ludźmi, niż przeciętny radny. Skąd u Ciebie przekonanie, że to ktoś wojujący na siłę?
Suweren
2014-07-03 14:57:39
@stach - a napisz co zrobli Ci co wychodzą ? Głupie miny napewno , co jeszcze ?
mieszkanka
2014-07-03 13:53:58
Na zdjęciu nr 2, dziadek R. Rogalka szuka swojego miejsca przed nadchodzącymi wyborami. Widać, że postawił na Waldemara a nóż się uda.
ciekawy
2014-07-03 13:46:27
Kolejna? A jaka inna jest jeszcze?
stach
2014-07-03 13:33:30
Kolejna wojowniczka zza komputera. Radze wyjsc do ludzi troche i zaczac sie interesowac swoja okolica, bo poki co to niewiele pani zrobila poza szukaniem dziury w calym.
Wojciech
2014-07-02 23:43:16
Ze zdjęć można wywnioskować, że The Waldemars and Zofija lansują się na szerokości a Sławciu Swarzędzok odwala za nich czarną robotę.
marek
2014-07-02 23:31:54
Jak zwykle skromnie http://krzyzanowskiwaldemar.lh.pl/z-wojska-do-samorzadu/ Za chwilę zobaczy Pani fotoreportaż jak zatroskana władza interesuje się przebiegiem żniw przypatrując się jakości świeżo omłóconego ziarna. Już jest http://krzyzanowskiwaldemar.lh.pl/wp-content/uploads/2014/05/2013-08-25-17.19.05-150x150.jpg
Suweren
2014-07-02 21:58:41
Pani Małgorzato, toż to środek PRL-u. Mosińska Rzeczpospolita Ludowa i jej aktyw. Za chwilę zobaczy Pani fotoreportaż jak zatroskana władza interesuje się przebiegiem żniw przypatrując się jakości świeżo omłóconego ziarna. Czy władza ma czas aby pracować ? Nieustanna promocja i wmawianie ludowi jacy to Oni są troskliwi mądrzy i zaradni. Jak słucham komentarza Krzyżanowskiego do jego najnowszego filmiku na facebooku to czuję się tak jakbym słuchał w kinie kroniki filmowej z lat 70 - siątych. Czy temu superkandydatowi wydaje się że mówi i pisze do głupiutkich ? Panie majorze więcej pokory ! Fotel burmistrza to nie jest miejsce dla Pana !
;-)
2014-07-02 21:19:33
za komuny był dowcip: Dlaczego policjanci chodzą parami? Bo jeden umie czytać, a drugi pisać
mieszkaniec
2014-07-02 21:15:43
Wiadomo,w kupie rażniej. .....