CZAS MOSINY
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej

Kalendarz wydarzeń

Drukuj PDF Wyślij link

Wilk w owczej skórze

Autor: Małgorzata Kaptur 

Dwa dni temu pan Waldemar Krzyżanowski żalił się na swoim profilu fb, że pojawiają się na jego temat nieprawdziwe, zmanipulowane informacje. Niestety nie podał gdzie i kto coś takiego napisał. Ale wielu na podstawie tych sugestii i tak pewno uznało, że to to robota opozycja. Kandydat na urząd Burmistrza zapewnił, że on nie prowadzi kampanii negatywnej. 

 

 
Wczoraj dotarł do mnie Kurier Mosiński - bezpłatny informator Stowarzyszenia Nowoczesna Rzeczpospolita Mosińska, z którego Komitetu Wyborczego pan W. Krzyżanowski kandyduje.
 
Waldemar Krzyżanowski ukończył podyplomowe studium PR na Uniwersytecie Ekonomicznym i zapewne bardzo dobrze rozumie pojęcie kampanii negatywnej. Trudno zatem wyobrazić sobie, żeby nie znał treści artykułów przed ich opublikowaniem.

Mimo, że w wyborach kandyduje jeszcze wielu innych kandydatów, to uwaga Komitetu Wyborczego NRM skupia się głównie na radnych Koalicji Samorządowej, szczególnie na Łukaszu Kasprowiczu i na mnie.
 
Powtarzanie dziesiątki razy słowa "donos"  jest prostym zabiegiem obliczonym na określony skutek. Jest to manipulacja, odwołanie się do pejoratywnego skojarzenia

donosiciel - frustrat - zły człowiek

Narusza to nasze dobra osobiste.

definicja:

Donos, denuncjacja – poufne lub tajne (anonim) pismo oskarżające daną osobę lub instytucję, skierowane do osoby lub instytucji dysponującej sankcjami wobec oskarżanego w nim.
 
Oświadczam kategorycznie, że nasz klub radnych nie napisał ani jednego donosu.
 
Chcę przypomnieć, że obowiązkiem burmistrza i radnego jest stać na straży prawa.

Jest faktem, ze zwracaliśmy się w kilku sprawach do właściwych organów, nigdy nie był jednak anonimowy tchórzliwy donos w świetle podanej wyżej definicji.



Anonimowy autor powyższego artykułu  sugeruje, że zajmuję się głównie Czapurami, a więc poniekąd nie powinnam startować z okręgu, w którym mieszkam od urodzenia.

3 lata temu w podobnym duchu ukazał się artykuł w GMP - utrzymany w tonie:
Co by powiedzieli wyborcy, gdyby dowiedzieli się, że radna zamiast pilnować swojego podwórka, urządza sobie wycieczki do Wiórka?

4 lata temu zostałam radną z okręgu I, który obejmował teren osiedla nr  2 "Czarnokurz" nr 3 "Strzelnica", nr 6 "Za Moreną" z Pożegowem włącznie oraz Osiedla nr 7. Moimi wyborcami byli więc mieszkańcy połowy Mosiny. Z chwilą złożenia ślubowania stałam się radną całej gminy Mosina, podobnie jak i pozostali radni.

W ciagu 4 lat złożyłam dokładnie 192 zapytania i wnioski pisemne oraz dodatkowo co roku składałam najważniejszy wniosek - do budżetu  - z prośbą o uwzględnienie na kolejny rok inwestycji polegających na odwodnieniu i utwardzeniu dróg, głównie na osiedlu nr 3. Ponawiałam ten wniosek co rok.

Poza tym na wszystkich sesjach zwyczajnych, a było ich ok. 50 składałam ustnie zazwyczaj 2 - 4 zapytań i wniosków.
Poruszyłam w ciągu tych 4 lat bardzo wiele spraw. Te dotyczące Czapur były jednymi z wielu. 
 
Drugi  zarzut w tym anonimowym artykuliku jest taki, że złożyłam mnóstwo doniesień do nadzoru budowlanego na firmę Family House.
 
Oświadczam, że skierowałam do PINB latem tego roku jeden jedyny wniosek o kontrolę. Dotyczył dróg na osiedlu Leśnym.
Wcześniej - bodajże w roku 2012 - podpisałam się pod wnioskiem członków naszego klubu o sprawdzenie, czy przekształcanie doliny Głuszynki, zabudowywanie terenu do krawędzi skarp jest bezpieczne dla mieszkańców.

Czy 2 wnioski to mnóstwo? 
 
Wynik kontroli PINB jest taki: 
Ulica Wiśniowa została wybudowana bez pozwolenia na budowę, a barierki przy ul. Czereśniowej od strony skarpy nie zabezpieczają właściwie użytkowników tej drogi i powinny być wymienione.

Wynik kontroli świadczy o tym, że moja interwencja nie była bezzasadna.
 
Chciałabym autorowi tego artykułu, obrońcy firmy Family House, powiedzieć, że nawet ta, jak to sugeruje moim wyborcom "znikoma mniejszość" moich wniosków, to i tak więcej niż złożyli inni radni Nowoczesnej Rzeczpospolitej Mosińskiej. 

Gdyby przydatność radnego mierzyć ilością składanych przez niego wniosków, to Szanowna Redakcjo Kuriera Mosińskiego, spora grupa radnych, Waszych radnych, byłaby w tej roli całkowicie nieprzydatna.

WYKAZ ZAPYTAŃ I WNIOSKÓW RADNYCH w kadencji 2010-2014

Wykaz został opracowany przez Biuro Rady, w zwiazku z tym nie trzeba się tam w celu sprawdzenia fatygować osobiście. Wykaz ten otrzymali wszyscy radni na ostatniej sesji.


W tej kadencji zajmowałam sie różnymi sprawami. Podzieliłabym je na trzy kategorie:
 

Dotyczące całej gminy - zabiegałam o lepsze informowanie mieszkańców, systematycznie monitorowałam Biuletyn Informacji Publicznej wskazując obszary, które moim zdaniem powinny w trosce o mieszkańców i inwestorów być uzupełnione, bądź zrobione inaczej.

wnioski i zapytania dot. m.in. 

Dotyczące wybranych spraw, miejsc w gminie, z którymi zwracali się do mnie mieszkańcy

m.in.

interwencje Straży Miejskiej


Dotyczące mojego obecnego okręgu wyborczego

m.in.



Na koniec zastanawia mnie obrona biednego, nękanego przez wredną radną dewelopera, dewelopera, który finansowo wspierał to pismo, czego doodem są reklamy w nim zamieszczane. 
Ubolewam, że dzieje się to w czasie, kiedy Prokuratura Okręgowa w Poznaniu prowadzi śledztwo w sprawie zbycia poniżej wartości gruntu gminnego na rzecz tej firmy.

Większość moich zapytań i wniosków w tej sprawie nie dotyczyła dewelopera jako takiego, tylko relacji BURMISTRZ - DEWELOPER.

Jestem tymi relacjami poważnie zaniepokojona. Niepokoi mnie również to, że kandydat na Burmistrza nawet w okresie wyborczym nie nabrał dystansu wobec tej sprawy.

Dowodem na to jest film reklamujący mosińskich włodarzy, który został wyemitowany już w trakcie kampanii wyborczej. TUTAJ

Niepokoi mnie, że taka forma kampanii wyborczej - personalny atak na wybrane osoby - został zaakceptowany przez grupę ludzi aspirujących do funkcji publicznych - 3 osoby z redakcji kandydują do Rady Miejskiej.

 


Komentarze



Nexers
2014-11-10 15:28:08
To tylko świadczy jak prawda BOLI :) i jaki niski poziom sobą reprezentuje siła przeciwna..... Prawda zawsze bolała. "Kłamstwo posiada wiele aspektów: niedopowiedzenie, półprawda, Oczernianie...Ale zawsze jest bronią tchórzy."
niestety
2014-11-10 15:19:33
Pani Małgosiu, proszę metodą obecnej władzy na czas wyborów odciąć komentarze. Wolnosc slowa piekna rzecz, ale jak się do niej dorośnie.
t-t
2014-11-10 14:43:05
Widać że interesuje się sprawami gminy a nie troluje zgadnij przez kogo jesteś Ty wynajęty.
Emi
2014-11-10 14:37:25
a Nie-taboret (dawniej taboret) to typowy kolaborant podnajęty przez czas mosiny, w celu komentowania wszystkiego co sie da, na niekorzyyśc innych kandydatów. Jest dosłownie pod każdym tematem.
:)
2014-11-10 14:29:59
Chyba zdajesz sobie sprawę że tym właśnie pokazujesz do czego jesteście zdolni a tym samym szkodzisz sobie wybranemu kandydatowi, Może Ci za to podziękuje.
W. Krzyżanowski
2014-11-10 14:16:04
Co tu się dzieje? Kto śmie pisać takie brzydkie komentarze o kandydacie na burmistrza? Och wy... wy... niedobrzy tacy...
Nie-taboret
2014-11-10 14:14:11
Krzyżanowski będzie takim burmistrzem jakim był żołnierzem. Tam był od gadania i tu też od gadania. Tego się uczył i tylko to robi dobrze.
taboret
2014-11-10 13:56:30
To nie jest ani imie ani nazwisko. Mam prawo używać dowolnego nicku bo to anonimowe forum. Jak Ci to przeszkadza to Ty zmien nick.
taboret
2014-11-10 13:48:18
Małgorzata Kaptur ::: Proszę o usunięcie wpisu z godz. 13:14:23 wpis ten nie jest mego autorstwa a autor podszywa się pod mój nick Taka jest mentalność tych ludzi.
taboret
2014-11-10 13:43:19
Ciekawa wiedza n/t gminy kandydata na burmistrza. W materiale filmowym TVP , p. Krzyżanowski skrócił odległość Mosiny do Poznania do 12 km a drogę między wojewódzką 430 ( ok 10 m,25s) mylnie nazywa 434 którą chce poszerzyć dla lepszego podróżowania.
Miki
2014-11-10 13:27:25
Pani okręg nie ograniczał się tylko do Osiedla nr 3 - proszę o tym pamiętać.
Pinokio
2014-11-10 13:22:11
Jak juz o etyce mowa to zapraszam do przeczytania artykułu naszego miejscowego pinokia. Już nie ma o czym pisać więc sie czepia pochodzenia kandytatów. Ryś, Kapturek i Pinokio robią wszystko co sie da. tu link: http://mosina.blox.pl/2014/11/KRZYZANOWSKI-TO-WESOLY-ROMEK.html
taboret
2014-11-10 13:14:23
Krzyzanowski ma racje, opozycja (ten śmieszny składzik Rysio-marcinia-kapturowo-kasprowiczowy) jak to na nich przystało przed wyborami zajeła sie wymyślaniem i publikowaniem kłamstw na temat władzy. Nie dziwie sie, że po tym wszystkim stowarzyszenie sięgnęło po takie środki. Jak to mówią, kto mieczem wojuje ten... . Ale to sie od 3 kadencji powtarzało i zawsze lipa. Nie sądzę, żeby tym razem wasza (pełna kłamstw) kampania przyniosła efekty. Jak już o etyce mowa, to też nieetyczną rzeczą jest pisanie sobie komentarzy pod własnym artykułem, uzywając innego nicku, pani Kaptur.
Nowy
2014-11-10 12:42:16
Jeżeli Krzyżanowskiego dewizą jest,, Bóg Honor Ojczyzna,, to pozostaje mu tylko palnąć sobie w łeb !